Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Obiad się popisuje


A Mania jest...głodna


Kot postanowił ,ze dzisiaj sie nie bawi


i prędzej nauczy się jeździć konno niż zostanie przyjacielem Basenji


Grubcio- "czy te oczy mogą kłamać " :)

Posted

deer_1987 napisał(a):
Terenow moge Wam pozazdroscic :loveu:

piekne ostatnie oczy :loveu:

To musisz do mnie przyjechać :evil_lol:- w końcu :eviltong:

Iza. napisał(a):
Ale Manio superowo wygląda :loveu: Mozecie ruszać na show :razz:

Maniuś jest już niczego sobie :cool3: ale o Mani tego powiedzieć nie można . Grubas jeden nie chce schudnąć i ma takie szczęście ,że zawsze ktoś jej cos extra odpali. Dzis w stajni dostała chipsy od dzieci :angryy: Maniuś czegoś takiego nawet nie spróbuje...
Buszki napisał(a):
Biedne koty :diabloti:.Ale co tu dużo gadać,mój też służy do treningów w biegach :evil_lol:.
Urodziły się pręgusie :cool3:.Chyba :evil_lol:.


Mania dostała klapy za kota , bo juz jednego nosiła w zębach a ten darł się niemiłosiernie. Na szczęście nic mu sie nie stało ufff
Już widziałam wpisik- jak tylko weszłam zaczelam od Ciebie- od rana czekałam co też sie urodzi :). Ale jestem happy :multi::multi::multi:Czekam na foteczki kluseczek :evil_lol::loveu::loveu::loveu:
A jak sie miewa Buszka i moja Pręgusia ? Ta ostatnia nie jest zazdrosna ?:evil_lol:

Posted

lourdnes napisał(a):

Maniuś jest już niczego sobie :cool3: ale o Mani tego powiedzieć nie można . Grubas jeden nie chce schudnąć i ma takie szczęście ,że zawsze ktoś jej cos extra odpali. Dzis w stajni dostała chipsy od dzieci :angryy: Maniuś czegoś takiego nawet nie spróbuje...


Niech Mania odda z kilogram Buenoskowi jemu się przyda :razz: haha

Posted

lourdnes napisał(a):


Mania dostała klapy za kota , bo juz jednego nosiła w zębach a ten darł się niemiłosiernie. Na szczęście nic mu sie nie stało ufff
Już widziałam wpisik- jak tylko weszłam zaczelam od Ciebie- od rana czekałam co też sie urodzi :). Ale jestem happy :multi::multi::multi:Czekam na foteczki kluseczek :evil_lol::loveu::loveu::loveu:
A jak sie miewa Buszka i moja Pręgusia ? Ta ostatnia nie jest zazdrosna ?:evil_lol:



Jest jeszcze szóste dziecko,dziewczynka chyba pręgowana :).Buszi właśnie się zwinęła w kłębuszek i odpoczywa.Myślę,że to już koniec :roll:.
A Szepsi biedna nie wie co się dzieje.Coś piszczy przez drzwi,a wejść nie dają :shake:.

Posted

Iza. napisał(a):
Niech Mania odda z kilogram Buenoskowi jemu się przyda :razz: haha

Bardzo chętnie- Panciu nawet straszy Manię ,ze jak będzie tyle jadła to ją przetopi na smalczyk ale Mania wcale się nie przejmuje i ma jeszcze większy apetyt. Ona je dosłownie wszystko co da sie zjeść taki z niej łakomczuch. Buenosek jak nie chce jeść to trzeba go z Mania zapoznać- raz czy dwa ona okradnie go z jedzonka i będzie młócił jak Maniuś :evil_lol:
Buszki napisał(a):
Jest jeszcze szóste dziecko,dziewczynka chyba pręgowana :).Buszi właśnie się zwinęła w kłębuszek i odpoczywa.Myślę,że to już koniec :roll:.
A Szepsi biedna nie wie co się dzieje.Coś piszczy przez drzwi,a wejść nie dają :shake:.


Super. Poziom happy siega u mnie zenitu tak sie cieszę. Najchętniej to bym wpadła z aparatosem w odwiedzinki.A najbardziej to jak juz wyjdą prążki:loveu: i jak wszystkie szatany będą psocić - to jest takie cudowne :diabloti: Uwielbiam małe basko-piranie :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:czepiające sie rękawów , nogawek i czego sie da :evil_lol: Uwielbiam :diabloti:

Posted

lourdnes napisał(a):
Bardzo chętnie- Panciu nawet straszy Manię ,ze jak będzie tyle jadła to ją przetopi na smalczyk ale Mania wcale się nie przejmuje i ma jeszcze większy apetyt. Ona je dosłownie wszystko co da sie zjeść taki z niej łakomczuch. Buenosek jak nie chce jeść to trzeba go z Mania zapoznać- raz czy dwa ona okradnie go z jedzonka i będzie młócił jak Maniuś :evil_lol:


Musimy się w końcu spotkać, niech się Mani cieczka skończy tylko i przyjeżdżamy z Bunoskiem do Was :razz: haha

Posted

lourdnes napisał(a):


Super. Poziom happy siega u mnie zenitu tak sie cieszę. Najchętniej to bym wpadła z aparatosem w odwiedzinki.A najbardziej to jak juz wyjdą prążki:loveu: i jak wszystkie szatany będą psocić - to jest takie cudowne :diabloti: Uwielbiam małe basko-piranie :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:czepiające sie rękawów , nogawek i czego sie da :evil_lol: Uwielbiam :diabloti:



Przydałby się ktoś z porządnym aparatem...
Ja też lubię takie czepiaki,chodzę wtedy w leginsach :evil_lol:.

Posted

[quote name='lourdnes']No tak - ja to się znam :evil_lol: Chlorofil to mi sie z zielenina kojarzy to uznałam ,ze cos ziołowego na drogę ;) Aviomarin to sama jako dziecko brałam bo akurat ja mam chorobe lokomocyjna :evil_lol:
A te tabletki pomagają na cieczkę?
Chyba w jakis sposób ograniczają atrakcyjnośc zapachów cieczkowych...

[quote name='deer_1987']No kiedys musze przyjechac ale kiedy?
Kiedykolwiek:)

lourdnes
- przeglądnę raz jeszcze ostatnio wstawione foteczki i cos wybiore na FB:)

pzdr.

Posted

Iza. napisał(a):
Musimy się w końcu spotkać, niech się Mani cieczka skończy tylko i przyjeżdżamy z Bunoskiem do Was :razz: haha

Super :) Zapraszam. Może da sie je gdzieś razem puścić na małe szaleństwo :evil_lol:
basenji.help napisał(a):
Gratuluję i czekam na zdjęcia :loveu::loveu::loveu:

Już są foteczki u Buszki i u Taschy - cudne maluszki :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
Buszki napisał(a):
Przydałby się ktoś z porządnym aparatem...
Ja też lubię takie czepiaki,chodzę wtedy w leginsach :evil_lol:.

A musisz mieszkać tak daleko ? :diabloti: Przeprowadzaj się do nas -będę bawiła małe basiątka :loveu::loveu::loveu::loveu:i zabierała na spacerki :evil_lol: Mi mogą wisieć na rękawach i nogawkach :diabloti:
deer_1987 napisał(a):
No kiedys musze przyjechac ale kiedy?

W każdej chwili :eviltong: Ja nigdzie póki co nie wyjeżdzam mozesz wpadać na tygodniową herbatkę :evil_lol:
Asiaczek napisał(a):
Chyba w jakis sposób ograniczają atrakcyjnośc zapachów cieczkowych...


Kiedykolwiek:)

lourdnes
- przeglądnę raz jeszcze ostatnio wstawione foteczki i cos wybiore na FB:)

pzdr.


Jak Maniek będzie szalal to wypróbuję :evil_lol: Póki co Mania dzis przestała krwawic ale on nadal sie nie interesuje. Jedynie raz na czas machnie jęzorem male co nieco :diabloti:ale to wszystko . Mam nadzieję ,że się jednak nie rozkręci :evil_lol:
Wybieraj fotki jakie chcesz :)

Posted

lourdnes napisał(a):


A musisz mieszkać tak daleko ? :diabloti: Przeprowadzaj się do nas -będę bawiła małe basiątka :loveu::loveu::loveu::loveu:i zabierała na spacerki :evil_lol: Mi mogą wisieć na rękawach i nogawkach :diabloti:




Niestety muszę i się nie przeprowadzę,bo lubię moje górki ;).

Posted

Buszki napisał(a):
Niestety muszę i się nie przeprowadzę,bo lubię moje górki ;).

W Białym to fakt- jest płasko ale na Warmii na brak górek nie można narzekać- sama mieszkam na szczycie jednej z nich :evil_lol:
To musisz przyjechać na ferie ze szkodnikami- będziesz zwiedzała górki a ja wymiziam szkodniki :diabloti:

Posted

lourdnes napisał(a):
W Białym to fakt- jest płasko ale na Warmii na brak górek nie można narzekać- sama mieszkam na szczycie jednej z nich :evil_lol:
To musisz przyjechać na ferie ze szkodnikami- będziesz zwiedzała górki a ja wymiziam szkodniki :diabloti:



No nie wiem,u nas jest cieplej ... :diabloti:.I już widzę,jak Buszi cieszy się ze spotkania z Mańkami :evil_lol:.

Posted

lourdnes napisał(a):

Jak Maniek będzie szalal to wypróbuję :evil_lol: Póki co Mania dzis przestała krwawic ale on nadal sie nie interesuje. Jedynie raz na czas machnie jęzorem male co nieco :diabloti:ale to wszystko . Mam nadzieję ,że się jednak nie rozkręci :evil_lol:


Jogi w pierwszym roku też olał cieczkę Piny. W tym roku jak ona była w stanie puścić sie nawet z kotem, Joguś pojechał do ziółków a do nas przyjechała Zina. Jak wrócił to Pina już była po i burkała na niego, a jak był kiedyś za natarczywy to użarła go tak, że jeszcze 30 sekund piszczał. I tak zapał Jogiego się skończył definitywnie.

Posted

Buszki napisał(a):
No nie wiem,u nas jest cieplej ... :diabloti:.I już widzę,jak Buszi cieszy się ze spotkania z Mańkami :evil_lol:.

Ale u was juz był szron a u nas dziś pierwszy raz :eviltong:
Mańki by się bawiły z Pręgusią i maluchami :evil_lol:

Cienka napisał(a):
Jogi w pierwszym roku też olał cieczkę Piny. W tym roku jak ona była w stanie puścić sie nawet z kotem, Joguś pojechał do ziółków a do nas przyjechała Zina. Jak wrócił to Pina już była po i burkała na niego, a jak był kiedyś za natarczywy to użarła go tak, że jeszcze 30 sekund piszczał. I tak zapał Jogiego się skończył definitywnie.


Haha dobre :evil_lol: Ale fajnie ,że możecie się tak z Ziółkami wymieniać . A Zina z Jogutkiem nie tęskniły za swoimi domkami? Zina to miała sie z kim bawić :evil_lol:
Mańki na razie są grzeczne.Mania to juz w sumie nie wiem jak ma z tą cieczka- raz jej cos leci raz nie więc chyba kończy. Maniek sie nia nie interesuje ale za to zrobił sie agresywny do wszystkich psów na spacerze.Jak któryś Manie niuchnie to on juz leci z zębiskami i nawet sie nie zastanawia. Ledwie go mozna utrzymać i słychac jak rysuje pazurami chodniki brrrrrr

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...