Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Asiaczek napisał(a):
Mnie to aż się wierzyc nie chce, że drzewa sa tak stare.... historyczne... i tyle widziały:)

pzdr.


Robią wrażenie, zwłaszcza jak sie pod nimi stoi :) A odnośnie tego co widziały to aż wyobraźnia działa :cool3: Marzyło mi się tak je pomacać i mieć wizję jak jasnowidze na filmach :evil_lol: Ah żeby się tak cofnąć w czasie ...:diabloti:

Posted

Asiaczek napisał(a):
No to czemu nie pomacałas?:evil_lol:

Pzdr.


Macałam tylko wizji nie było :(. Ekipa pędziła jakbyśmy byli na wyścigach i nie mogłam się skupić buuuu :(

Posted

Asiaczek napisał(a):
No tak. Na wizje to trzeba czasu;)

pzdr.


Buszki napisał(a):
I ciszy :).


To fakt :) Chętnie bym się tam latem przespała pod jakims drzewkiem. Wystarczy moskitiera i śpiworek :) Pierwsza noc w Pkt Mocy a druga u dębów . Napewno by się cosik przyśniło... :diabloti:

A nie zamęczam was tymi drzewami? Bo jeszcze trochę tego jest :evil_lol:

Posted

I artystyczny misz-masz na finito :evil_lol:


A teraz Mańki zapraszają na swoją sesję

Maniuś w domku na wsi


i zabawa z Manią


Prosto z Białowieży pojechaliśmy do Grubego na Pancia codzienny trening.
Maniuś po uwolnieniu ze smyczy mial atak ADHD. Musiał się chłopak wybiegać :evil_lol: Fotki musiałam troszkę rozjaśniać , bo juz zapadal zmierzch ale jeszcze coś tam widać. W każdym razie dawno nie widzieliscie Mańków to są na świeżo :diabloti:

Posted

Maniuś z koleżanką wilczurzycą





Pierwsze 15 min po spuszczeniu ze smyczy nie mógł sie biedaczek zatrzymać taaaaaki był szczęśliwy :)



Chwilunia na oddech...


i szalejemy dalej

Posted

I pędzimy w lewo...



I w prawo...



Nawet koleżanka już ma dosyć :)



A tymczasem Mania w swoim żywiole- na polowaniu. Impreza przeniosła się do stajni. A o to przyczyna rumoru



Na szczęście koty nie zaliczały się do tych uciekających ufff . Mania dostała pazurem w nos. Nie mogła uwierzyć ,że kot nie ucieka i nie wykazuje ochoty na zabawę. Przymiarki były z każdej strony ale kiciusie nie podzielały psiego entuzjazmu...i baski w końcu spasowały.Później przyszła kocia mama i szczęśliwe zapędziły ja do stodoły na siano

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...