jamnicze Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 O mama mija, co za wredni ludzie ... Quote
lourdnes Posted September 23, 2011 Author Posted September 23, 2011 Buszki napisał(a):A nie myślałaś nad elektrycznym pastuchem?Niby dla koni,a sąsiada popieścić :diabloti:. Moi rodzice też mają takiego psychola za płotem.Wszystko,co przez płot przejdzie (kwiaty,owoce,gałązki,listki) obcina,przerzuca,a nawet psika randapem.A raz,to chciał moja mamę samochodem na Jej podjeździe przejechać :angryy:.Dobrze,że taczkę miała to się zasłoniła.Cwaniaczek zasłania się żółtymi papierami :mad:. Asiaczek napisał(a):Może kamera by zakończyła sprawe...? Nagrać i na policję! Pzdr. jamnicze napisał(a):O mama mija, co za wredni ludzie ... Myslałam o wszystkim. Najbardziej o kamerze na stajni po tym jak mi syn sasiada szyby powybijał. Na łące sie nie da bo to są 4 ha i niewiadomo , w ktorym miejscu tym razem przerwie pastuch. Robi to w nocy. Ostatnimi czasy już mu sie nie chce smigać na piechotke to jeżdzi autem i robi mi drogę w koniczynie- co jest na zdjęciach. W międzyczasie pisze donosy i kombinuje , jak jeszcze mi dokuczyc. Ostatni donos mu sie nie udal . Napisal do agencji ( mamy tam znajoma to wiem),ze chwasty z mojego pola wchodzą na jego i wysłał. Na drugi dzien akurat mialam zamowioną usługę na polu. Sąsiad przyjechal na moja łąke i omal nie pobił mojego traktorzysty .Kazał mu przerwac pracę wyobrażacie sobie ?:) Buszki chyba poznamy mojego sasiada z tym od Twoich rodziców- albo wypiją razem piwo albo się skupią na sobie haha Quote
lourdnes Posted September 23, 2011 Author Posted September 23, 2011 Jeszcze troszke wystawy Hania z Pepitkiem:) Łysolek- chyba peruwiański bezwłosy czy jakos tak Tygrysy też były :) Quote
Cienka Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 lourdnes czy to ten sam sąsiad co to kiedyś pół wsi do sądu zaciągnął jako świadków? Quote
taxelina Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 http://img717.imageshack.us/img717/6458/img4880m.jpg wow! jakie piekne umaszczenie! Quote
lourdnes Posted September 23, 2011 Author Posted September 23, 2011 Cienka napisał(a):lourdnes czy to ten sam sąsiad co to kiedyś pół wsi do sądu zaciągnął jako świadków? Ten sam :) W tej chwili siedzi w domu i knuje bo juz z nikim sie nie przyjaźni. Żyje złośliwosciami. Stracił pozwolenie na bron za pobicie ( mnie) . Teraz mija własnie 5 lat gdzie ponownie sie starał o broń. Niestety ostatnio go poniosło i chciał bic policjantów. Szansa na odzyskanie broni przeszła koło nosa i oczywiscie to ja jestem winna. Jestem świadkiem w sądzie. Z tego też tytułu należy mi narobić szkód ile sie da. I oczywiscie też podać mnie do sądu ,ze konie biegaja po wsi ( na policji odnotowano tylko 1 raz ale to wystarczy na założenie mi sprawy. Na wiecej nie miał dowodów). Cienka dobrze sąsiada zna. Swego czasu był częstym bywalcem mojego domu i podrywal moja koleżanke -mieszkającą na stancji u mnie- wyplakując jej sie na ramieniu ,że mu żona nie daje i to CODZIENNIE :evil_lol: :evil_lol::evil_lol: Cienka może potwierdzic :diabloti: Ja sie teraz zastanawiam czy istnieje mozliwość napisania specjalnego pisma w trosce o zdrowie psychiczne sąsiada .Tylko nie wiem jak to powinno wyglądać i gdzie je skierować. Może ktos z was umie cos doradzic ? Quote
lourdnes Posted September 23, 2011 Author Posted September 23, 2011 deer_1987 napisał(a):http://img717.imageshack.us/img717/6458/img4880m.jpg wow! jakie piekne umaszczenie! Nie do podrobienia:) Aż musiałam mu fotke strzelić:) Quote
Cienka Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 lourdnes napisał(a):Ten sam :) W tej chwili siedzi w domu i knuje bo juz z nikim sie nie przyjaźni. Żyje złośliwosciami. Stracił pozwolenie na bron za pobicie ( mnie) . Teraz mija własnie 5 lat gdzie ponownie sie starał o broń. Niestety ostatnio go poniosło i chciał bic policjantów. Szansa na odzyskanie broni przeszła koło nosa i oczywiscie to ja jestem winna. Jestem świadkiem w sądzie. Z tego też tytułu należy mi narobić szkód ile sie da. I oczywiscie też podać mnie do sądu ,ze konie biegaja po wsi ( na policji odnotowano tylko 1 raz ale to wystarczy na założenie mi sprawy. Na wiecej nie miał dowodów). Cienka dobrze sąsiada zna. Swego czasu był częstym bywalcem mojego domu i podrywal moja koleżanke -mieszkającą na stancji u mnie- wyplakując jej sie na ramieniu ,że mu żona nie daje i to CODZIENNIE :evil_lol: :evil_lol::evil_lol: Cienka może potwierdzic :diabloti: Ja sie teraz zastanawiam czy istnieje mozliwość napisania specjalnego pisma w trosce o zdrowie psychiczne sąsiada .Tylko nie wiem jak to powinno wyglądać i gdzie je skierować. Może ktos z was umie cos doradzic ? On się wtedy nam trzem wypłakiwał ale wiesz lourdnes może żona mu do dziś nie daje i człowiek zdziczał do reszty. I należy mu współczuć nadmiar testosteronu padł na mózg i człek nie wie co robi:diabloti:. Quote
lourdnes Posted September 23, 2011 Author Posted September 23, 2011 Cienka napisał(a):On się wtedy nam trzem wypłakiwał ale wiesz lourdnes może żona mu do dziś nie daje i człowiek zdziczał do reszty. I należy mu współczuć nadmiar testosteronu padł na mózg i człek nie wie co robi:diabloti:. Z całą pewnością żona mu nie daje :evil_lol: Za to tajemnicą poliszynela jest ,że daje wszystkim naokoło. W koncu jakas babka sie wkurzyła i teraz Pani I. ma na sklepie napis STARA K.... ku uciesze całego miasteczka :diabloti: Z miejscowych plotek kobiety sie cieszą ,że wreszcie ktos sie odważył i Pani I. prawdę na sklepie napisał. A w całym miasteczku ponoc nie ma ani jednego grafiti za wyjatkiem sklepu tejże Pani :evil_lol:. Sąsiad jak wchodzi do domu to wali rogami w futrynę i pewni stąd ta frustracja :diabloti: Quote
Buszki Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 lourdnes napisał(a): Buszki chyba poznamy mojego sasiada z tym od Twoich rodziców- albo wypiją razem piwo albo się skupią na sobie haha Może to by się sprawdziło,ale boje się,co by się mogło wydarzyć,gdyby na sobie za bardzo się skupili :roll:. Quote
gosiaja Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 to może kochanego sąsiada trzeba wykastrować będzie spokojniejszy Quote
jamnicze Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 gosiaja napisał(a):to może kochanego sąsiada trzeba wykastrować będzie spokojniejszy No nie mogę, świetny pomysł :roflt::roflt::roflt: Quote
lourdnes Posted September 24, 2011 Author Posted September 24, 2011 To by był niezły pomysł- zwłaszcza ,ze mam doswiadczenie w tej kwestii :evil_lol:- co prawda na zwierzętach . W szkole sredniej mielismy troche wety i zawsze byłam musowym ochotnikiem u naszego ss-mana:mad:. Tylko w sprawie sąsiada nie wiem kto sie podejmie. Nie wiadomo jakie on choroby roznosi :diabloti: Quote
Buszki Posted September 24, 2011 Posted September 24, 2011 A od czego są gumowe rękawiczki,można włożyć podwójne ;). Quote
Asiaczek Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 [quote name='gosiaja']to może kochanego sąsiada trzeba wykastrować będzie spokojniejszy Super pomysł:) Rękawiczki - jak najbardziej. A potem jeszcze lizolem lub innym paskudztwem umyc ręce, coby zaraza nie przeszła;) Umaszczenie rzeczywiście niezwykłe:) http://img717.imageshack.us/img717/6458/img4880m.jpg pzdr. Quote
Bundustar Posted October 3, 2011 Posted October 3, 2011 [quote name='lourdnes'] I parka zwycięzców - w dziale wystawy- Para hodowlana na 1 miejscu :) [FONT="][/FONT] Piękna para ale jakie piękne zdjęcie :) :) :) gratuluję :) Quote
lourdnes Posted October 22, 2011 Author Posted October 22, 2011 Witam i uściskam wszystkich :) Prawdopodobnie juz za tydzień będę w białym. W międzyczasie miałam trochę zamieszania dlatego sie nie odzywałam i nie bywałam na dogo. Sąsiad na razie sie uspokoił ( zapłacił 2 mandaty za psa atakującego ludzi na gminnej drodze- łącznie 450zł ). Myślę ,że teraz musi uzbierać na kolejne mandaty więc tymczasowo odczepi się ode mnie i może przemyśli sprawę ;) Chwilowo nie wstawiam fotek ponieważ padła mi w lapku płyta główna. Na szczęście kolega mi ją reanimował. Bez lapka jak bez ręki.W każdym razie jak tylko do mnie wróci pakuję się do białego i znowu będę zarzucać was fotkami :evil_lol: Planuje pojawić się tez w kielcach na wystawie i pocieszyc tych, ktorzy nie będą mogli tam być - będzie kolejna fotorelacja :diabloti: Quote
Zuza i Noddy Posted October 22, 2011 Posted October 22, 2011 lourdnes napisał(a):Witam i uściskam wszystkich :) Prawdopodobnie juz za tydzień będę w białym. W międzyczasie miałam trochę zamieszania dlatego sie nie odzywałam i nie bywałam na dogo. Sąsiad na razie sie uspokoił ( zapłacił 2 mandaty za psa atakującego ludzi na gminnej drodze- łącznie 450zł ). Myślę ,że teraz musi uzbierać na kolejne mandaty więc tymczasowo odczepi się ode mnie i może przemyśli sprawę ;) Chwilowo nie wstawiam fotek ponieważ padła mi w lapku płyta główna. Na szczęście kolega mi ją reanimował. Bez lapka jak bez ręki.W każdym razie jak tylko do mnie wróci pakuję się do białego i znowu będę zarzucać was fotkami :evil_lol: Planuje pojawić się tez w kielcach na wystawie i pocieszyc tych, ktorzy nie będą mogli tam być - będzie kolejna fotorelacja :diabloti: Cudownie, ze będziesz w kielcach ;) Quote
Buszki Posted October 22, 2011 Posted October 22, 2011 Ja tam lubię Twoje fotki i cieszę się,że nas zasypiesz nowymi ;). Quote
Asiaczek Posted October 22, 2011 Posted October 22, 2011 [quote name='lourdnes']Witam i uściskam wszystkich :) Prawdopodobnie juz za tydzień będę w białym. W międzyczasie miałam trochę zamieszania dlatego sie nie odzywałam i nie bywałam na dogo. Sąsiad na razie sie uspokoił ( zapłacił 2 mandaty za psa atakującego ludzi na gminnej drodze- łącznie 450zł ). Myślę ,że teraz musi uzbierać na kolejne mandaty więc tymczasowo odczepi się ode mnie i może przemyśli sprawę ;) Chwilowo nie wstawiam fotek ponieważ padła mi w lapku płyta główna. Na szczęście kolega mi ją reanimował. Bez lapka jak bez ręki.W każdym razie jak tylko do mnie wróci pakuję się do białego i znowu będę zarzucać was fotkami :evil_lol: Planuje pojawić się tez w kielcach na wystawie i pocieszyc tych, ktorzy nie będą mogli tam być - będzie kolejna fotorelacja :diabloti: I super!!! Bardzo słuszna decyzja:) Właściwie jedyna słuszna, hahaha... Wracaj do nas juztak na całego, czekamy! Pzdr. Quote
jamnicze Posted October 22, 2011 Posted October 22, 2011 lourdnes napisał(a):Witam i uściskam wszystkich :) Prawdopodobnie juz za tydzień będę w białym. W międzyczasie miałam trochę zamieszania dlatego sie nie odzywałam i nie bywałam na dogo. Sąsiad na razie sie uspokoił ( zapłacił 2 mandaty za psa atakującego ludzi na gminnej drodze- łącznie 450zł ). Myślę ,że teraz musi uzbierać na kolejne mandaty więc tymczasowo odczepi się ode mnie i może przemyśli sprawę ;) Chwilowo nie wstawiam fotek ponieważ padła mi w lapku płyta główna. Na szczęście kolega mi ją reanimował. Bez lapka jak bez ręki.W każdym razie jak tylko do mnie wróci pakuję się do białego i znowu będę zarzucać was fotkami :evil_lol: Planuje pojawić się tez w kielcach na wystawie i pocieszyc tych, ktorzy nie będą mogli tam być - będzie kolejna fotorelacja :diabloti: Hurra !!! To dla mnie :) poproszę duuużą porcję fotek :) Niestety my mamy za daleko aby sobie wpaść do Kielc towarzysko, pogadać i pooglądać baski, to chociaż się pocieszę Twoją fotorelacją Quote
MMM Posted October 22, 2011 Posted October 22, 2011 Dla mnie też, bo też do Kielc daleko. Czekamy na fotki, całą masę fotek. Quote
Asiaczek Posted October 22, 2011 Posted October 22, 2011 Hahaha, przypominam, że do Kielc jest jeszcze prawie cały miesiąc:) Cierpliwości! pzdr. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.