shafireq Posted September 7, 2006 Posted September 7, 2006 Mam problem z moją suczką. Nie wiem czy to w tym dziale, jakby nie w tym to nie krzyczcie :shake: Problem polega na tym, że zabiera jedzenie dzieciom. Wystarczy że dziecko ma coś w ręku to prawie na 100% może się z tym pożegnać. Niestety dzieci są małe, więc nie mają szans jej odgonić a i moje pilnowanie nie na wiele się zdaje bo ona zawsze znajdzie moment mojej nieuwagi :oops: nie wiem jak sobie z tym poradzić, bo przecież muszę czasem dać dzieciom coś do ręki do jedzenia, a mam już dosyć płaczów dzieci, że pies im coś zabrał. Karcę ją, ale nic na nią nie działa :/ ona jakaś mało reformowalna jest. Najgorsze że często zabiera dzieciakom jakieś herbatniki, a przecież psom nie powinno się dawać sodyczy :( jak mam sobie z tym poradzić? Odizolować się ich za bardzo nie da :( Quote
mortiza Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 napisz w jakim wieku jest twoja sunia i jaka to rasa. Quote
shafireq Posted September 9, 2006 Author Posted September 9, 2006 Ma tak około 6 miesięcy (jest znaleziona więc wet określił po zębach) i jest kundelkiem (zdjęcie w avatarze) Quote
puli Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 Może poczytaj to i pogadaj z tymi,którzy przerabiali takie problemy? http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=30470 Quote
shafireq Posted September 9, 2006 Author Posted September 9, 2006 Dzięcki, Puli :) Jak zawsze jesteś niezawodna :) Quote
mortiza Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 Pies sześciomiesięczny to jeszcze szczeniak który sprawdza co mu wolno a co nie. Jeśli pies zabrał ciastko dziecku to krzyk tu niewiele pomoże[pies już dostał swoją nagrodę -ciacho]Przedewszystkim nie karm psa podczas waszych posiłków.Naucz go aby brał jedzenie z ręki tylko na komendę.Cwiczenia z psem przeprowadzaj często w ciągu dnia.Twój ton podczas tych ćwiczeń jest bardzo ważny-spokojnym ale stanowczym głosem więcej osiągniesz.Krzyk i nerwy mają skutek całkiem odwrotny. życzę powodzenia;) Quote
Sara Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 Można spróbować dać dzieciom kilka specjalnie przygotowanych "smakołyków", nafaszerowanych czymś piekielnie ostrym albo gorzkim. Żeby suka się przekonała raz a dobrze że kradzione jest be. Jednocześnie niech dzieci ćwiczą z suką i uczą że one dysponują jedzeniem jako nagrodą za dobrze wykonane polecenie. Samowolna kradżież jest niesmaczna ale nagroda za wykonanie polecenia pyszna. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.