halbina Posted November 2, 2006 Posted November 2, 2006 Norbitka napisał(a):Ja byłam z Samuelem a syn przyprowadził Hugo. Poszłam na boisko szkolne moze fakt za blisko domu bo po sąsiedzku. Poza tym u nas wszystko w porządku. Zastanawia mnie tylko czeste wypróżnianie sie Samuela. Hugo załatwia to raz dziennie on 4. Tyle razy wychodzimy na spacery. Wczoraj w nocy zrobił w domu.Konsystencja prawidłowa :) Czy ja moze go przekarmiam czy to wpływ 4 posiłków dziennie. Nie wiem. Ja bym się raczej zastanawiała nad tym, na ile znaczący był fakt, że to Ty trzymałaś Samuela. Hugo mógł się poczuć skołowany sytuacją - jego Pani z jakimś obcym samcem... To przecież Twój pies, a syn był tylko do pomocy, prawda?... Co do załatwiania się psa - nie mam koncepcji. Może to indywidualna sprawa, może stres, a może konsekwencja tych problemów żołądkowych... Moja znajoma wyciągała doga ponad rok z rozstrojów żołądkowych. W końcu, po licznych przebojach, zrezygnowała z jedzonka przygotowywanego na rzecz suchego. I teraz pies nabiera wagi. Czy Samuelek je suchy pokarm? A że zrobił w domu... to może z rozpaczy, że zostaje na noc sam... A jakbyło u Ciebie, Constancjo? Ile razy pies wychodził? Jak długo był na spacerkach? Czy wypróżnienia były regularne? Quote
eveandAxel Posted November 2, 2006 Posted November 2, 2006 Constancja teraz biega po domu i przygotowuje imprezkę ale myślę , że niedługo do nas dołączy.:evil_lol: NIewiem, gdzieś kiedyś czytałam, że zdrowy pies załatwia się tyle razy ile razy je. Ale głowy niedam, że czegoś niepochrzaniłam.:roll: Wiesz on jest taki chudziutki, że pewnie niema gdzie magazynować.:shake: Ax je 3 razy dziennie, załatwia się dwa razy , rano i wieczorem, chyba, że jest jakiś długi spacer w ciągu dnia, to też się zdarzy. Myślę, że ważne , że konsystencja dobra.:roll: Quote
Norbitka Posted November 2, 2006 Posted November 2, 2006 Samuel rano je suche, potem gotowany ryż z warzywami i mięsem, potem jakies surowe miesiwo a na wieczor jak ma ochote znowu suche. Mam wrazenie ze żeberka są coraz mniej widoczne. Biegunka byla tylko w pierwszy dzien ale zauwazyłam ze wsztkie psy które do mnie pzrychodziły na tymczas tak maja przy zmianie karmy. Najabrdziej martwia mnie te uszkodzone pazurki. Wciaz podkrwawiają. Quote
eveandAxel Posted November 2, 2006 Posted November 2, 2006 Uszkodzone pazurki??:-o A skąd to? ja nic niewiem! Quote
Norbitka Posted November 2, 2006 Posted November 2, 2006 eveandAxel napisał(a):Uszkodzone pazurki??:-o A skąd to? ja nic niewiem! W trakcie podróży do lublina sobie uszkodził. Ma takie ułamane i to podkrwawia. Cały czas chodzi w opatrunku. Wiem ze w lublinie mial u weta cos tam przypalane. Ja nie mam kliniki na miejscu ..wiec zmieniam mu jedynie opatrunki. Samuel dzielnie chodzi z obandarzowaną łaka i wogóle tego nie ściąga :loveu:. Jest super grzecznym pieskiem. Padały pytania o koty. Niedawno wypusciłam go luzem na podwórko i napatoczył sie kot.. chciał pogonic ale na komende zostaw-chodz wrocił do mnie. Czyli nie ma ataku za wszelką cene. Quote
joaaa Posted November 2, 2006 Posted November 2, 2006 No właśnie! A propos wypróznień. :diabloti: Moja Mysza załatwia się na każdym spacerze 2 razy, czyli przynajmniej 6 koop dziennie! :crazyeye: Fen i Bunia po razie na każdym spacerze. Więc myslę, że z Samim jest ok. Aha, zapomniałam dodać, że ponieważ sprzatamy koopy, to na koniec spaceru mam ok. 1kg w torebce. O woni nie musze wspominać. ;) Quote
eveandAxel Posted November 3, 2006 Posted November 3, 2006 hehehe, ja też! ale myślę, że tutaj zależy od jedzenia, na wcześniejszej karmie były dwa w ciągu dnia, a teraz jak zmieniłam karmę, na każdym spacerze potrafi.:roll: Cholwcia, ja myślałam, że jak wysiadał z pociągu to mu się stara rana na łapie otworzyła a tu taka heca! Pazur!:razz: :angryy: niewiem, zaczekajmy, rosną, to może się odbuduje i rana zasklepi, najważniejsze , że go nieboli i nieściąga opatrunku!:loveu: Okruszek kochany, mały! Quote
constancja Posted November 3, 2006 Posted November 3, 2006 Cześć cioteczki:lol: . Ja bym się częstymi koopami Samiego nie przejowała. W jego przypadku wyjdzie mu to na zdrowie. Oznacza to moim zdaniem dobrą przemianę materii i nie ma obawy, że zaleganie w jelitach doprowadzi do nadmiernego nagromadzenia gazów i wzdęć i nie daj bosze powtórki z rozrywki. :shake: Norbitaka, Samiemu u mnie w domu nigdy nie przydarzyła się taka wpadka:cool1: . Raz jeden utopił mój przedpokój ale to było po zastrzyku na odwodnieie, zaraz po rozszerzeniu żełądka i się nie liczy:eviltong: . Pierwszy wybieg psiaki miały między 6:00 a 7:00 rano, ostatni o 23:00, w międzyczasie jeszcze ze 3 razy. Co do tych pazurków. Ja bardzo sobie chwalę taki antybiotyk w spreyu- CTC - jest to środek weterynaryjny, nie kupisz go w aptece. Świetna rzecz, chroni przed infekcjami, zasusza rany i przyspiesza ich gojenie. Przy problemach z łapą Lady sprawdził się na 200%. Wymiziaj Samuelka:loveu: :loveu: :loveu: Quote
halbina Posted November 3, 2006 Posted November 3, 2006 To już chyba pora na spacerek, Samuelku? :Dog_run: Quote
eveandAxel Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 dzień dobry , dzień dobry!! :loveu: Jak tam Beatko? opowiadaj:p Quote
Norbitka Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 Hehe "pora na spacerek" :) Wczoraj z Samim bylismy na spacerku w porze duchów :) Pańcia zabalowała po spotkanu w Lublinie :) U nas wszytko w porządku. Zawsze jak ide na spacerek zapominam zabrac aparatu. Moze dzis jak przestanie sypac snieg to cos pstrykniemy. Dzisiaj oba psy były zachwycone białym dywanem na dworze. Dostojny Samuel urzadził szalenstwo śniegowe , Hugo to juz calkiem mało sie nie pozabijał jak wariował w sniegu. Kto mi powie jak wstawic sobie banerek Samuela do podpisu ..... Quote
Tiger Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 dwa razy się napisało........więc ten wykasowałam............ Quote
Tiger Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 Norbitka napisał(a):Hehe "pora na spacerek" :) Wczoraj z Samim bylismy na spacerku w porze duchów :) Pańcia zabalowała po spotkanu w Lublinie :).... Nie zabalowała, nie zabalowała, tylko ważne bardzo sprawy był do omówienia.....:evil_lol: A że przy pucharach lodowych......to już od razu zabalowała. Zresztą i tak nie zjadła wszystkiego, bo cienias jest.......:cool3: A Samuel piękny pies, szkoda ,że tak beznadziejnie trafił w tym naszym Lublinie..... Szukamy domku dla Samiego !!!!! Quote
eveandAxel Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 ech! no toście zabalowały!:evil_lol: Ja też niewiem jak z tym banerkiem, kilka razy próbowałam ale to nie na moje możliwości!:roll: Constancja! pomóż pomóż!!!:razz: :shake: Quote
halbina Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 Taki przepis na wstawienie banerka dostałam od Constancji: "najpierw musisz skopiowac baner: prawy przycisk myszy--->kopiuj Następnie wejdź w panel użytkownika---> edytuj podpis w okienku edytora podpisu(okienko musi być aktywne, tzn. musi migć kursor) prawy przycisk myszy--->wklej pod edytorem klikasz na prycisk zatwierdź podpis. I gotowe:lol:" I zadziałało, jak widać!:multi: Quote
Alicja Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 sami hopaj.............................. Quote
constancja Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 [quote name='eveandAxel']ech! no toście zabalowały!:evil_lol: Ja też niewiem jak z tym banerkiem, kilka razy próbowałam ale to nie na moje możliwości!:roll: Constancja! pomóż pomóż!!!:razz: :shake: Kliknąć na banerek prawym przycickiem myszy-->kopiuj. Wejść w Panel Użytkownika-->Edytuj Podpis. W aktywnym (musi migać kursorek) oknie edytora-->prawu przycisk myszy-->wklej. Pod edytorem kliknąć w zapisz podpis. Ot i cała fizolofia:diabloti: . Widzę, że Halbinka mnie wyprzedziła.... zabierałam się do napisania tego postu pół godziny temu ale u mnie nadal "nigdy niekończąca się impreza" jak co co roku w porze urodzin Marcina i wieczne zamieszanie.... No... nienajlepiej Sami trafił w tym naszym Lublinie....a wydawało się, że Pana Boga za nogi złapał...ech.... Quote
Norbitka Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 Tak własnie niby robie a wkleja mi sie tylko link :-( sierotka ze mnie Quote
constancja Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 [quote name='Norbitka']Tak własnie niby robie a wkleja mi sie tylko link :-( sierotka ze mnie A jak zatwierdzisz podpis i potem wejdziesz na forum to też masz pod postem link? Quote
halbina Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 Norbitka napisał(a):Nie potrafie :shake: A jednak się udało! :multi: Quote
AniaB Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 kibicuję Wam i Samiemu cały czas.. nic nowego do sprawy nie wniosę, ale Samuel to naprawde piekny pies i myslę ze prędzej czy później trafi na swojego człowieka... jest też młody i przede wszystkim praca i szkolenie mogą dać dobre efekty.. (jest to bardzo duzy plus dla przyszłego właściciela - my adoptujac stare mastino nie mieliśmy juz tej szansy oduczenia psa pewnych naszym zdaniem negatywnych zachowań :() a na gluty polecam farbę silikonowa Beckersa - jest dosyc droga ale sprawdza się rewelacyjnie - gluty fajnie schodzą, bo na ścianie tworzy sie taka jakby foliowa powłoka.:lol: :lol: nie mam doga (chociaż o nim marzę), ale gluty mastino są równie efektowne i równie wysoko latają co doże :lol: :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.