Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

sorki ale nikt mi zadnego adresu e-mail nie podawal to po pierwsze po drugie kontaktowalam sie codziennie albo z Pania Marysia albo z Pania Ewelina a pozniej to juz pisalam z Ewa na gg tylko w niedziele sie nie oddzywalam bo do poludnia nie bylo mnie w domu a wieczorem do pozna mialam gosci zreszta w sobote juz mi Pani Marysi napisala ze samuel najprawdopodobniej wyjedzie do nowego domu do lublina i ze w poniedzialek bedzie wiadomo na 100% wiec czekalam do poniedzialku na odpowiedz ale nie otrzymalam nic . a tak wogole to w koncu samuel jedzie na stale do tego lublina czy nie? bo Ewa pisze ze jeszcze decyzja nie zostala podjeta a Pani Marysia i Pani Ewelina ze juz na 100% samcio zamieszka z paniami (bez mezczyzny!) w lublinie . zreszta to juz bez znaczenia najwazniejsze ze bedzie juz mial swoj prawdziwy dom na stale.
pozdrawiam wszystkich.

  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Iwonko
wejdź na adopcje dogów, pojawiły sie dwa nowe.:placz: Młoda czarna dożliczka :razz: i brazowy zagłodzony i zabiedzony psiak.:crazyeye: Jak nie Samuel to może którys z tamtych.:lol:

Posted

niestety moje dzieci sa teraz w takiej rozpaczy za samciem ze nie chca o zadnym innym piesku slyszec ( jak narazie bo napewno im to przejdzie z czasem tylko musi troche czasu uplynac bo w samciu po prostu sie zakochaly ) probowalam juz im tamte pieski pokazac ale nawet nie chca popatrzec w strone komputera .

Posted

śledzę wątek od początku i powiem Ci Constancjo że z Ciebie jest anioł a nie kobieta ;) z resztą wy dziewczyny też wszystkie jesteście niesamwite :shiny:

..a teraz się jeszcze dowiaduję że Samuel będzie moim "sąsiadem" huhu.. kto wie, może kiedyś go spotkam na spacerze ;)

Posted

Zolly rodzina do której ma pójśc Samuel jest tak cipła i fajna, że zapewne nie będziesz musiała skradac sie na spacerze by poznać Samiego. Jestem przekonana że ugoszczą Cie również ciepło jak mnie :)
Jwona35 wiem co czujesz.........ja zanim zaadoptowałam Hugo zakochałam się w Janie. Jana pojechała do Niemiec. Hugo jest u mnie prawie rok a ja wciąż o niej myślę. Jestem przekonana, że skoro decyzja o adopcji doga nie była pod wpływem chwili i jego uroku - trafisz i Ty na swojego pieska.

Sorki , że w wątu Samuela ale jest kolejny w wielkiej potrzebie :(
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2217666#post2217666

Posted

[quote name='jwona35']sorki ale nikt mi zadnego adresu e-mail nie podawal to po pierwsze po drugie kontaktowalam sie codziennie albo z Pania Marysia albo z Pania Ewelina a pozniej to juz pisalam z Ewa na gg tylko w niedziele sie nie oddzywalam bo do poludnia nie bylo mnie w domu a wieczorem do pozna mialam gosci zreszta w sobote juz mi Pani Marysi napisala ze samuel najprawdopodobniej wyjedzie do nowego domu do lublina i ze w poniedzialek bedzie wiadomo na 100% wiec czekalam do poniedzialku na odpowiedz ale nie otrzymalam nic . a tak wogole to w koncu samuel jedzie na stale do tego lublina czy nie? bo Ewa pisze ze jeszcze decyzja nie zostala podjeta a Pani Marysia i Pani Ewelina ze juz na 100% samcio zamieszka z paniami (bez mezczyzny!) w lublinie . zreszta to juz bez znaczenia najwazniejsze ze bedzie juz mial swoj prawdziwy dom na stale.
pozdrawiam wszystkich.

Mysle, ze nie ma sie co denerwowac i smucic
To super, ze Sami znalazl domek. Niestety tyle dogow go nie ma :placz:
Na Adopcjach jest mloda suczka, ktora mieszkala z dziecmi http://www.dogiadopcje.republika.pl/do_adopcji.html
moze wiec ta????
A jak nie zdazycie sie zglosic, to tez powinniscie sie cieszyc, a nie hmmmm
naprawde czasem dogi miesiacami czekaja na domek.
Zolta dozyca ma jeszcze dluuuugie leczenie przed soba :placz:

PS
Niestety smutny los nauczyl mnie, ze domek dla doga trzeba baaardzo dokladnie wybrac i sprawdzic. I nawet osoba, ktora wydaje sie byc idealna pozniej moze okazac sie potworem:roll:

Posted

Jwona35-
Tak już w życiu bywa, że gdzie radość jednych, tam smutek drugich:roll: . Mnie też nie jest łatwo. Samuel jest psem, który jak już złapie za serce to nie puści i pozostanie tam na zawsze. Zasługuje na wszystko to czego potrzeba mu do pełni szczęścia. I chyba nawet ja nie jestem w stanie mu tego wszystkiego zapewnić. Stąd moja decyzja, a Marysia chyba wie o czym mówię;) . Życie jest pełne kompromisów.
A ja i tak jestem szczęśliwa, że mogłam pobyć z tak cudownym stworzeniem, że mogłam go pięlęgnować, poznawać, głaskać, tulić i cieszyć oko jego widokiem. To dla mnie wielka przyjemność i zero poświęcenia. Nie jestem aniołem, nie jestem wielka, nie jestem wspaniała, bo ja czerpię z niego więcej niż mu daję. To tak jakbyście dali komuś ferrari do umycia i pozwolili kilka dni nim jeździć, a potem zachwycali się jakie to ma dobre serce bo łaskawie skorzystał z okazji.

Zee0524-
Chcę, że był u Was szczęśliwy.
Mam rodzinę niedaleko Lublina (Kraśnik), więc nie znacie dnia ani godziny:razz:
A u mnie wybrał sobie moją córkę - Zuzannę:evil_lol: . To chyba dobry znak?

Posted

Z jednej strony to pieknie ,że Sammi bedzie miał docelowy domek:loveu:
Ale ja go ani nie wymiziałam, ani nie wypieścikowałam:placz:
Constancjo - zrób to ode mnie z caaaałego serca :evil_lol:

Posted

AZ-Iwona skąd jesteś? Może jest jeszcze jakaś szansa, choćby dorwać go jak będzie jechać do domku?:evil_lol:
Ja miałam niezłą dawkę przytulanek! stoi, stoi, głaskam, przytulam, całuje, tarmoszę! Ech!:loveu:

Posted

Asieńko czyżbyś mówiła o swoich pięknych i dobrze wychowanych dożkach :diabloti::evil_lol: :diabloti::evil_lol: :diabloti: :evil_lol: :diabloti: :evil_lol: :diabloti: :evil_lol: Poza tym ja im się wcale nie dziwię bo przecież twoje psy muszą wiedzieć co ty jesz, czy aby wszystko jest zdrowe:diabloti: :cool3: :diabloti: :evil_lol: :diabloti: :cool3: :diabloti: :evil_lol: :diabloti: :evil_lol: :cool3: :evil_lol: :diabloti: :cool3: :diabloti: :evil_lol: :cool3: :diabloti: :evil_lol: :diabloti:

Posted

AZ-IWONA napisał(a):
Z jednej strony to pieknie ,że Sammi bedzie miał docelowy domek:loveu:
Ale ja go ani nie wymiziałam, ani nie wypieścikowałam:placz:
Constancjo - zrób to ode mnie z caaaałego serca :evil_lol:


Zrobione:loveu: . Ledwie uszedł z życiem:diabloti:

Posted

Dziewuszki - jestem z Warszawy, więc to chyba nie po drodze, no może dużym kołem :evil_lol:
Constancjo jak to zrobiłaś, że ja nawet mlaśnięcia ozorkiem nie poczułam !!!:mad:
Proszę jeszcze raz buziaczki dla cioci i chcę poczuć ozorek !!!!!!:diabloti:

Posted

eveandAxel napisał(a):
Proszę, proszę!:crazyeye: Ja też nieumiem uwierzyć i one tak wszystkie teraz szaleją po domu? i niebyło awantury?:-o Same cuda u ciebie Constancja ostatnioo!:p


Cuda cudami ale zobacz skąd ja te fotki strzelałam:cool1: :cool1: :cool1:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...