Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Słuchajcie, ona znajdą szybko domek w dwupaku, jestem o tym przekonana, na ratlerka miałyśmy lawinę mejli. Dałam znać wtarara, żeby polecała te psiaki. Czy one są ogłaszane?

Kava napisał(a):
Dziewczeta !!
musi sie znalesc wspolny domek. TYLKO JAKO DWUPAK do adopcji...
PROSZE.... BARDZO PROSZE.. czekmy áz sie uda.....
ja wierze ..

  • Replies 125
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jejku jakie fajoskie psiaki. mi tez sie wydaje, ze jest szansa na domek dla dwóch. przeciez one w sumie waża 3,5 kg:)
przeurocze!
zaraz je nieco poreklamuje wśród znajomych.

Posted

Dostałam takiego meila.

Od: babi2102@interia.pl
prosze sie dowiedziec czy napewno nie urosna gdyz mam bardzo male mieszkanie i nie moge pozwolic sobie na duze psy a z chęcią bym je przygarnęła :) ten bez oczka jest słodziutki:))
Dałam namiary te co w ogłoszeniach.

Posted

[quote name='Javena']Dostałam takiego meila.

Od: babi2102@interia.pl
prosze sie dowiedziec czy napewno nie urosna gdyz mam bardzo male mieszkanie i nie moge pozwolic sobie na duze psy a z chęcią bym je przygarnęła :) ten bez oczka jest słodziutki:))
Dałam namiary te co w ogłoszeniach.
oby, oby,
i co jaka odpowiedz od babi?

Posted

chciałabym prosić żebyście sie nie gniewały......
ale nie jestem w stanie rozstać sie z tymi mikrusami
dlatego prosze zdejmijcie ogłoszenia i wybaczcie mi to zamieszanie.....

cały weekend niemal "zagryzłam" sie myślami co powinnam zrobić.....
niemniej one po prostu wdarły sie w ten nasz "staruszkowy, niemrawy" świat jak toranado ale jednocześnie wiosły tyle dobrej energii i życia...
wszystkie staruszki je akceptują, pozwalają sobie spać na głowie... ;)
Z jedej strony być może gdyby ich nie było mogłabym wziąć z naszego schronu kolejnego umierającego staruszka....
z drugiej jedak strony ten właśnie fakt że te staruszeczki tak szybko odchodzą tak strasznie obciąża psychicznie,
że może jednak i tak nie dałabym rady robić tego bez końca bo kiedy odchodzą tak trudo sie pozbierać...

Posted

fiorsteinbock napisał(a):
Kikou, super wiadomość!!! Gdzie beda mieli lepiej niz u Ciebie?! Male szkraby skradly serce, wiec nie oddawj ich, kochaj i miziaj od nas wszystkich :loveu::loveu::loveu:

I ja się przyłączam:):):)

Posted

Ja rano pisałam do pani,ze sa do adopcji,musiałam odwołac. To swietnie ,że zostają. Jest tyle maluszków ,ze moze jakis inny skorzysta z tamtych potencjalych domków.

Posted

jak zwykle medal ma 2 strony.
Ale teraz cieszę się z tej dobrej strony, bo kikou też się należy jakiś radosny, optymistyczny promyk w tym dość ponurym świecie dziadeczków. Świeża , wesoła krew przyda się wszystkim.
Ucałuj maluchy w nochalki i jak będziesz padać finansowo, to pisz. Jak manele będą potrzebne , to też pisz.

Posted

Super :)


Teraz będziesz miała swoje własne piksle ;) (pamiętasz jak rozważałaś adopcję Pi?) A jeśli Ci zapadły w serce wyjątkowo, to masz całkowitą rację podejmując taką decyzję...... ja raz oddałam psa wbrew sobie i chociaż ma dobry dom, to do dziś żałuję.

Posted

teraz jeszcze stoje przed takim dylematem, otrzymalam od Was kilka wpłat, a skoro Maluchy nie są do adopcji to prosze o Wasze opinie co życzycie bym z tymi środkami zrobiła.....

natomiast ponieważ do takich słodkich maluchów sporo osób zagląda, a do dziadeczków prawie nikt, to pozwole sobie "zareklamować" kilka starszaków które są u mnie:
KAROL http://www.dogomania.pl/threads/195055-Wrocław.-Gromadka-błagających-o-pomoc-zapomnianych-i-niechcianych-staruszków-./page4

a tym wątku u góry powinie pojawić sie też WASYLEK, ktory też u mnie gości, a który chyba w ogóle ie ma wątka


FILIP
http://www.dogomania.pl/threads/193552-Wrocław.-15-sto-letni-Filip-z-chorym-sercem.-Potrzebne-deklaracje-na-leki-i-karme


NORKA
http://www.dogomania.pl/threads/195953-Wroclaw-.-Norka-starsza-samotna-chora-sunieczka-.-Już-w-DT-u-Kasi

to takie biedaki zapomniae przez wszystkich, ktore mieszkają u mnie od jakiegoś czasu..... nie takie łądne jak maluszki.... :(

Posted

[quote name='kikou']chciałabym prosić żebyście sie nie gniewały......
ale nie jestem w stanie rozstać sie z tymi mikrusami
dlatego prosze zdejmijcie ogłoszenia i wybaczcie mi to zamieszanie.....

cały weekend niemal "zagryzłam" sie myślami co powinnam zrobić.....
niemniej one po prostu wdarły sie w ten nasz "staruszkowy, niemrawy" świat jak toranado ale jednocześnie wiosły tyle dobrej energii i życia...
wszystkie staruszki je akceptują, pozwalają sobie spać na głowie... ;)
Z jedej strony być może gdyby ich nie było mogłabym wziąć z naszego schronu kolejnego umierającego staruszka....
z drugiej jedak strony ten właśnie fakt że te staruszeczki tak szybko odchodzą tak strasznie obciąża psychicznie,
że może jednak i tak nie dałabym rady robić tego bez końca bo kiedy odchodzą tak trudo sie pozbierać...

kikou, znam ten ból rozstania, bo ja też przygarniam stare i schorowane, a potem serce mi pęka i psycha siada.

Posted

Javena napisał(a):
Ja rano pisałam do pani,ze sa do adopcji,musiałam odwołac. To swietnie ,że zostają. Jest tyle maluszków ,ze moze jakis inny skorzysta z tamtych potencjalych domków.


czy owa Pani chciała małe w sense wiek, czy małe w sensie gabaryty?

Posted

Kikou, gratuluje decyzji i ciesze sie , ze maluchy zostaja razem i ze zostaja u ciebie.
te dylematy, co zrobic, kogo wziac, a kogo zostawic sa straszne.... wiem tez cos o tym.... niedawno pozegnalam wlasnie strowinke, ktora w krotkim czasie byla nasza radoscia....
my ludzie wiemy co to pozegnanie na zawsze... one na szczescie nie....

zycze tobie i calej gromadce duzo radosci... i jak najszczesliwszych dni....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...