morisowa Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 Witaj człowieku! Mam na imię Malibu, jestem starszą już suczką z tych co ludzie nigdy nie zauważają - nijaki kundel schowany w kącie - to ja. Nie ufam ludziom, wzbudzacie we mnie lęk i chciałabym znaleźć się daleko od was w jakimś cichym spokojnym miejscu. Może takie czeka na mnie za jak to wy mówicie "Tęczowym Mostem". Malibu poznałam 3 lata temu, choć ona poznała schronisko już w 2006 roku. Przerażona, uciekająca od ludzi, nigdy nie dawała mi się dotknąć. Choć przez półtora roku widziała mnie prawie że dzień w dzień, skłonna była jedynie podejść do krat i na moment dotknąć nosem. Sierpień 2009 - w końcu się na nią uparłam. Jakimś cudem wyniosłam ją na rękach poza schronisko. Pierwszy spacer dzikusa. Z każdym wyjściem było coraz lepiej. Malka boi się obcych, przeraża ją świat na spacerach, ale chodzi na smyczy a puszczona luzem na działce jest szczęśliwa. Piszę jednak do was mimo moich lęków, ponieważ czuję, że jest ze mną coraz gorzej, czuję swój wiek i coraz większą słabość, która bierze się z mojego coraz bardziej schorowanego organizmu. Nie dam sama rady potrzebuję opieki, proszę pomóżcie... Jesień 2010. Odkryłam twardą gulę u Malki na szyi. Lekarz stwierdził, że to operacyjne i że jej to wytnie. Został zapisana na "ewentualny zabieg". 2011 - Malka nie wychodzi na spacery, brak czasu... 26.02. - macnęłam jakoś przypadkiem Malcię po brzuchu ... i zdębiałam. Olbrzymi guz na listwie mlecznej. Urosło to coś na niej w ciągu max dwóch miesięcy. A to wg lekarza sugeruje złośliwość zmian. W tej chwili sunia czeka na rtg płuc. Jeśli są przerzuty... jeśli nie, czeka ją operacja. Malibu mi zaufała, nie chce jej zawieźć :-( Czy ma przeżyć 5 lat w boksie i odejść sama w cierpieniu? :-( deklaracje miesięczne: asiaf1 - 50 zł magdyska25 - 10 zł deklaracje jednorazowe: asiaf1 - 100 zł Beat2010 - 10 zł Quote
morisowa Posted February 28, 2011 Author Posted February 28, 2011 Wpłaty marzec: 20 - magdyska25 150 - Asiaf 300 - malibo57 20 - Katarzyna S. Wawa (z FB) 50 - z koszyczka staruszków (apsa) 70 - Bumel 20 - morisowa 10 - BEAT2010 ______ 640 zł Wpłaty kwiecień: 50 - Asiaf 10 – Magdyska25 (56 pakiety migdalena 8 – canis_16 16 - erka) 50 – Asiaf ___ 190 zł Wpłaty maj: 106 – spadek po Grubciu 10 – Magdyska25 ___ 116 zł łącznie: 946 zł Wydatki marzec: 140 - badanie krwi, usg jamy brzusznej i guzów (Boli Łapka) 60 - rtg klatki piersiowej 400 - operacja 29,25 - antybiotyk 8,49- trammal ____ 637,74 Wydatki kwiecień: 111,48 – puszki (Animonda GC i Rocco) 100 – rtg klatki piersiowej i łap Wydatki maj: 60[FONT="] [/FONT]60 - oddanie zwłok w lecznicy ___ 271,48 łącznie: 909,22 Na mój koszt był olej lniany, betaglukan, Carprodyl, Arthrofos, Medrol, Theospirex, gotowane jedzenie, sucha karma. Na koncie Malibu pozostało niecałe 40 zl -dla równego rachunku przekazuję na Jaśmina 40 zł. Quote
asiaf1 Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 na początek deklaruję stałą opłatę 50 pln jeżeli uda się dla niej znaleźć tywmczas Quote
morisowa Posted March 1, 2011 Author Posted March 1, 2011 APSA napisał(a):Czy jest jakaś koncepcja, co robić? Znaleźć miejsce dla niej i pieniądze, wyciągnąć, zbadać, zoperować jeśli ma to sens, kochać do ostatniego dnia jej życia. paulinken napisał(a):Kiedy te badania? Biedna maleńka... hmmm Jesienią sunia miała mieć rtg i usg tego na szyi. Ale w końcu została po prostu zapisana na ewentualny zabieg. Od listopada ciągle brakuje lekarzy, więc były robione tylko zabiegi "na cito". Teraz sunia "czeka na rtg". Przecież to nic ważnego, tylko stary pies z guzami... Quote
justynaz87 Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 Kurczę, nie wiedziałam, że schroniskowa "druga Karina" tak mocno choruje. Morisowa nie możesz zajmować się młodymi, zdrowymi i zrównoważonymi psami. Zakładać pozytywne wątki... Widzę, że w schronisku dla takiej bidy nie ma przyszłości. Bardzo chciałabym pomóc ale na razie nie dam rady. Będę jednak o suni pamiętała. Na razię przyłączam się do apelu o pomoc - sunia jest taka słodka. Quote
Niuni&Pupi Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 W razie potrzeby, mogę małą zawsze dopisać do jakiegoś bazarku, czy zrobic oddzielny jak starczy fantów. Przy lepszych fotkach i fajnym tekście mogę spróbowac zrobic jakis plakat, żeby w lecznicach promocyjnie poogłaszać ;) Quote
KWL Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 Dziękujemy Niuni&Pupi, każda promocja może jej pomóc. Zdjęć jest trochę, napewno też będą następne. Pierwsze zdjęcie w pierwszym poście jest z jednego z pierwwszych jej spacerów - panikowała strasznie, starała się być jak najbliżej koleżanki z boksu i kilkakrotnie próbowała się odgryźć ze smyczy (dlatego była na łańcuszku) Ostatnie - to zimowe - pokazuje ją dużo spokojniejszą, zaufała nam... Quote
magdyska25 Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 Serce mi się kraja...Ona jest taka podobna do mojej Riśki...Gdybym tylko miała warunki i więcej czasu wzięłabym... Rzeczywistość niestety nie jest taka kolorowa. Magda a jak Ona do innych psów? Nie ma problemu? Quote
KWL Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Póki pies w schronisku zbieramy deklaracje. Na wpłaty przyjdzie czas gdy zostanie wyciągnieta. Tylko deklaracji na razie malutko... Quote
morisowa Posted March 4, 2011 Author Posted March 4, 2011 justynaz87 napisał(a):Kurczę, nie wiedziałam, że schroniskowa "druga Karina" tak mocno choruje. Morisowa nie możesz zajmować się młodymi, zdrowymi i zrównoważonymi psami. Zakładać pozytywne wątki... Widzę, że w schronisku dla takiej bidy nie ma przyszłości. Bardzo chciałabym pomóc ale na razie nie dam rady. Będę jednak o suni pamiętała. Na razię przyłączam się do apelu o pomoc - sunia jest taka słodka. no niestety jakoś tak się składa, że ciągle trafiam na jakieś stare, schorowane, zwichrowane... magdyska25 napisał(a):Magda a jak Ona do innych psów? Nie ma problemu? nie ma problemów Lubi towarzystwo dużego, miłego samca - wtedy czuje się bezpiecznie, na spacerach trzyma się "swojego faceta". Kilka miesięcy miała Vettiego, uwielbiała go. Teraz Tajfun ani jej przeszkadza ani cieszy. Do suk nie jest konfliktowa, raczej uległa. Pierwsze spacery chodziła przyklejona do Całki. Quote
Dada M Posted March 5, 2011 Posted March 5, 2011 malibo57 napisał(a):Cześć Malibu - melduje się. Nick zobowiązuje ;) Ajlli otwiera hotelik dla zwierząt, 100 km od Warszawy, dla bezdomniaków będą specjalne ceny. Dopytam, kiedy zaczynają działać i jaki byłby koszt pobytu. Quote
morisowa Posted March 6, 2011 Author Posted March 6, 2011 Dada M napisał(a):Nick zobowiązuje ;) Ajlli otwiera hotelik dla zwierząt, 100 km od Warszawy, dla bezdomniaków będą specjalne ceny. Dopytam, kiedy zaczynają działać i jaki byłby koszt pobytu. Wszelkie podobieństwo imion, nicków itd jest przypadkowe ;) akurat wtedy taką serię miałam: Malibu, Campari, Brandy, Whisky, Gin... Dada, dopytaj, bo praktycznie wszędzie "brak miejsc". Choć nawet jakby się miejsce znalazło, to deklaracje będą bardzo potrzebne.. :( Quote
magdyska25 Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 Nie jestem w stanie dać dużo bo połowa pensji leci na studia a kolejna zwierzęta ale comiesięczne 10 zł. dla suńki znajdę. Trzymaj się Malibu!!! Quote
morisowa Posted March 8, 2011 Author Posted March 8, 2011 magdyska25 napisał(a):Nie jestem w stanie dać dużo bo połowa pensji leci na studia a kolejna zwierzęta ale comiesięczne 10 zł. dla suńki znajdę. Trzymaj się Malibu!!! Dzięki, magdyska25, może chociaż jej się uda... Quote
magdyska25 Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 [quote name='morisowa']Dzięki, magdyska25, może chociaż jej się uda...[/QUOTE] Oby !!!!!!! Quote
morisowa Posted March 9, 2011 Author Posted March 9, 2011 Rozmawiam z jedną osobą o pewnym rozwiązaniu dla Malki.. Quote
magdyska25 Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 [quote name='morisowa']Rozmawiam z jedną osobą o pewnym rozwiązaniu dla Malki..[/QUOTE] Jestem bardzo ciekawa... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.