aska_1501 Posted September 7, 2006 Posted September 7, 2006 Moi Drodzy, ale mam problem...Za jakiś czas będę się przeprowadzała i wtedy moja Yoga bedzie siedziała o wiele dłużej sama niż teraz....W tym momencie siusia na dworze....Chciałabym nauczyć ją korzystania z kuwetki, poniewaz wiem ze nie wytrzyma tyle godz a sikania na podłogę też nie bardzo mi odpowiada...I co tu zrobić? Mamy kuwetkę ale jako maluch jakoś za nią nie przepadał....Pomocy!!!! Pozostaje jeszcze klatka...ale ona ma już rok i 3 m-ce i jakoś do klatki przekonana nie jestem:-( Quote
owczarnia Posted September 7, 2006 Posted September 7, 2006 Mamy :). Jest kilka tematów poświęconych siusianiu w ogóle, a także nauce załatwiania się do kuwety. Wystarczy poszukać :). Quote
nataliyka Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 A jak dlugo ona mialaby siedzieć bez wychodzenia na siusiu?Molka wytrzymuje nawet do 6,7 godzin(a ma 8 miesięcy),jak się uprze to i 8 przetrzyma.No,ale to są takie sytuacje szczególne,bo zwykle to ona siedzi sama jakieś max.4-5 godzin,po prostu zawsze jest w domu ktoś kto może ją w międzyczasie wypuścić na dwór.Moze poprosisz kogos z sasiadów,żeby przychodzil do Ciebie i wypuszczal pieska ze 2 razy dziennie jak nikogo nie ma w domu?Co do kuwetki,to powinna byc przede wszystkim duża i z niskimi sciankami.Nie ma nic gorszego dla psa jak niewygodna,wysoka kuweta,w której jest zbyt malo miejsca.Molka np.lubi sie pokrecic zanim usiadzie i zrobi co trzeba,wiec w jej przypadku zrezygnowalam z kuwety na rzecz spacerkow 'toaletowych':eviltong: Quote
aska_1501 Posted October 3, 2006 Author Posted October 3, 2006 Oj dużo dłużej...pewnie z 10 godzin. Kupiliśmy dom i nie będzie obok sąsiadów. Rady dotyczą sczzeniat....nie wiem czy dorosłego psa da się nauczyć... Quote
Berek Posted October 3, 2006 Posted October 3, 2006 Asiu, a ja proponujęrozważenie takiej opcji - zrobienia tzw. kociego wyjścia gdzieś w bocznych drzwiach domu - i wybudowanie zewnętrznego kojca (koniecznie krytego daszkiem, choćby i drucianym! dla bezpieczeństwa pieska). Taki kojec dla yorka nie musi być duży - a pies świetnie kojarzy, że jest to jednak miejsce "poza domem", a nie przedłużenie wnętrza. Jeśli yoreczka ma już wbite do głowy zachowywanie czystości w domu, to po co jej mieszać w łepetynce? Inwestycja droższa od kuwety, ale, na dłuższą metę, znacznie bardziej opłacalna. :lol: Poza tym, oczywiście, skoro się zmienia Wasz styl życia, to musicie się poświęcić w większym, niż dotąd, stopniu żeby pieskowi zająć czas kiedy jesteście w domu. Ale o tym pewnie świetnie wiesz. No - można jej jeszcze dokupić drugiego yorka. Albo kota. ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.