Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 863
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wielkie ufffff :multi:Andzike,Doti - dzieki :lol:
O ktorej godz.dziewczyny wyruszaja w podroz powrotna? Nadal zacisniete kciuki za ich szczesliwy powrot do domu.Wspaniale babeczki :razz::lol::multi:

[CENTER] [/CENTER]

Posted

[quote name='azalia']Czy są jakieś wiadomości o Lusi?Dziewczyny wróciły?[/QUOTE]
Chyba jeszcze w drodze powrotnej, mam nadzieje, ze niespoidzianek nie bylo i dziewczyny cale i zdrowe wroca z podrozy.
Lusia jak dobrze zrozumialam zostaje do jutra w klinice?

Posted

Najpierw zdaję relację, a potem przeczytam posty, bo wiem co tam się może dziać :lol:


:sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb:
Lusia po sterylce, była na spacerku i zrobiła siusiu:multi:
Właśnie wróciłam z dworca, przywiozłam zmęczone, ale szczęśliwe dziecko.
Doti, jesteś :angel:. Dzięki! :buzi:
Andzike, ty również jesteś:lilangel: :buzi:
Wszystkie Cioteczki jesteście wielkie i wspaniałe :lilangel::lilangel::lilangel:.
Jutro Owieczka zabiera Lusię do DT.
Ufff...
Nareszcie bezpieczna:multi:
Teraz trzeba szukać domku.
Isadorko?:cool3::cool3::cool3:
Dasz radę coś wyczarować?:razz:
To Cioteczki czytajcie, a ja pobuszuję po postach:lol:

Posted

S u p e r :multi::multi::multi: To juz dzisiejsza nocka bez koszmarow :lol: Wielkie,wielkie dzieki dla dziewczyn i dla Ciebie Asiu.Gdyby nie Twoja determinacja, nie byloby kolejnego szczesliwego psiaka :klacz::Cool!::Rose::calus:


Posted

Cieszę się,że sunia już po zabiegu,czy to napewno był sterylka aborcyjna?Pewnie teraz obolała tęskni za Tobą Asiu,no ale cóż i tak tylko dzięki Tobie jej los się zaczyna odmieniać,no i jeszcze cioteczki pomogły i Twoja córcia z koleżanką.Dzięki Wam wszystkim dzielne dziewczyny!

Posted

Jak wiecie, wpuściłam baaaardzo późnym wieczorem Lusię do mieszkania, żeby nic się nie stało, a moją starą awanturnicę - jamnisie wpakowałam na łóżko piętrowe:evil_lol:.
Wszystkie drzwi pozamykałam, a w przedpokoju ułożyłam sunię.
Wiecie, jaka Lusia była szczęśliwa, jak rozkoszowała się ciepełkiem... ale chyba coś przeczuwała - nic nie chciała jeść ani pić i baaaardzo się do mnie tuliła...
Rano, o 9.00 wyruszyła w drogę do stolicy. podróż przebiegła superowo! Pan konduktor otworzył specjalnie dla Lusi i opiekunów zarezerwowany przedział, gdzie sunia mogła leżeć na kanapie,nie na podłodze:lol:.
Do Wa-wy pociąg dojechał o 14.45, a tam Doti zaopiekowała się podróznymi, Andzike również trzymała "ręke na pulsie":lol:.
Pociąg do domu wyruszył ze stolicy o 18.15, na miejscu był o 22.30. Ola do domu wpełzła i momentalnie zapadła w (jakby) zimowy sen.

Lusia została w klinice, o godz. 18.30 miała zabieg za 304 zł wraz z opłatą za pobyt do jutrzejszego popołudnia:multi:.

Jakiego typu to była sterylka, nie pytałam, bo kiedy tam dzwoniłam, nie było już chirurga. Pewnie będzie napisane na fakturze, krórą jutro odbierze Owieczka.

Posted

Po raz trzeci piszę tego posta i nie wiem co się dzieje,nie chce się wysłać,nie otwiera się strona.Cieszę się bardzo,że sunia już po zabiegu,czy to była napewno sterylka aborcyjna?Pewnie teraz Lusia obolała tęskni za Tobą Asiu i jest jej smutno,no ale co zrobić i tak dzięki Tobie jej życie zaczyna się zmieniać na lepsze.NO i jeszcze bobre cioteczki pomogły i Twoja córcia z koleżanką.Dziękuję serdecznie wszystkim wspaniałym dziewczynom!Pozdrawiam!

Posted

Dziewczyny, praca na medal i puchar i wogole wszystkie nagrody swiata :)
Lusia pewnie jeszcze skolotana odpoczywa i nie kojarzy, ze juz poza swoja piwnica jest kilometrow multum ;)
Jutro przylece poczytac co nowego, jak nasza bohaterka dochodzi do siebie. Ale juz wiadomo, ze silna i szybko wroci do formy!
Dziewczyny, jak wszystkie, tak i kazdej z osobna: WIELKIE DZIEKI!!!!

Posted

Lusia jest w mega cudną sunią!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Widać, że roznosi ją energia :) Buszowała po samochodzie jak sie masz, aż padła wtulona w Olę na tylnej kanapie :) (mam taką fotkę, że można umrzeć :) u weta zdawała się być spokojna :) Jak wieczorem zawiozłam kasę do weta to Pani powiedziała z uśmiechem na ustach, że Lusia ma się bardzo dobrze :) Na pewno czuje, że idzie ku lepszemu!!!
Pozdrawiam ciepło wszystkich Pomocowiczów!!!

Posted

[quote name='Doti']Lusia jest w mega cudną sunią!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Widać, że roznosi ją energia :) Buszowała po samochodzie jak sie masz, aż padła wtulona w Olę na tylnej kanapie :) (mam taką fotkę, że można umrzeć :) u weta zdawała się być spokojna :) Jak wieczorem zawiozłam kasę do weta to Pani powiedziała z uśmiechem na ustach, że Lusia ma się bardzo dobrze :) Na pewno czuje, że idzie ku lepszemu!!!
Pozdrawiam ciepło wszystkich Pomocowiczów!!![/QUOTE]

Dawaj Kochana fotkę, dawaj!!!:nerwy:

:lol::lol::lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...