Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Fuka
Jeszcze nie panikuję :lol: Pomyslałam,że się po prostu poradzę,ale skoro razem z Gosią orzekłyście,że nie ma powodu do strachu to ok:)Łatk chyba też sie cieszy,bo pewnie nie chciałaby mieć klejonych uszek:P

Posted

Wiesz na odległość trudno cokolwiek, ale mysle, ze Gocha chyba wie czego się spodziewać po jej psach :roll:
Obiecuje, że popytam jak to wygląda u Łezki - siostry Łatki - ona jest w rękach osoby doświadczonej, więc gdyby cos sie działo nie tak - właścicielka na pewno zauważy. Inna rzecz, że uszy jednej nie musza swiadczyć o drugiej. Ale najwyżej Was wyslemy na konsultacje do pani Chwalibóg :D Co jak co - ona b edzie wiedziała co i jak, no i macie ją pod ręką w Związku.

Posted

A teraz pozwalam sobie wkleić wiadomość o uszach od właścicielki Łezki - siostry Łatki:
Przeczekać, nic nie robić.
Łezka miała też niesymetryczne przez dwa tygodnie i ustabilizowało się. Chrząstki miekkie, uszy się podnoszą i nie nadąża jedno ucho za drugim.
Tak samo ogon. Jeśli czasami za bardzo kładzie na grzbiet, to wcale nie znaczy, że tak będzie zawsze. Z wiekiem się usztywni i będzie to o co chodzi.

I nie jest to wieśc od debiutanta - tylko od doświadczonego gładkiego foksiarza :D

Posted

To nie mnie - tylko Pani Małgorzacie Zakrzewskiej :D - właścicielce Łezki no i Gośce, że hoduje takie a nie inne psy. Bo z tego co slyszałam z uszami polskich gładyszy bywa bardzo roznie.
a patrzac na ostatnie zdjecia Łatki - to te uszy coraz ładniejsze sie robią, odpukac Biedronka może jej pozazdroscić....

Posted

A ja się chyba popłaczę :bigcry:. Bo z tym grzybem w uszach, to Misia nadaje się do tej galerii, której link ktoś tu kiedyś wstawił :bigcry:. Tak to jest z tymi uszami - jak tylko coś jest nie tak, to ida w licho. Misia ma wzorcowo małe uszy, to jeszcze łatwiej je popsuć niż u psa z większymi ucholami. :(

  • 3 weeks later...
Posted

Temat był pewnie poruszany sto razy, ale teraz mojej Łatce się robi nietoperz.
Usiłowałam jej przykleić ciężarki, przylepcem z apteki, czas przyklejenia 3 godziny, potem zrywa i ciamka.
Nietoperza robi już od 4 dni. A udało mi sie dopiero zamontować jej to ustroństwo na uszach 2 razy.
Jak przykleić żeby się trzymało?
Jakim rodzajem taśmy klejącej?

Posted

Polnegrzyby widzę, że Łatka wyprzedziła braciszka, bo jak na razie uszy Gringa stoją a raczej wiszą równo :wink:
A co do uszu to jest tu już taki topik, oto on:

http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=9188

Tam jest już trochę porad, ja słyszałam, że ma być taśma klejąca przez cały łebek i tak ma piesek chodzić przez ileś tam czasu, ale powiem szczerze, że sobie tego nie wyobrażam :-?

Posted

Taśmą przez cały łepek to masakra dla psa. Lepiej te diabelne ciężarki co nie chcą się przykleić. Łatka narazie jak robi nietoperza, to potem jej opadają. Zobaczymy jak będzie.
Ps. podobno chłopcy dojrzewają wolniej niż dziewczynki, moze tak samo jest z psami? :)

Posted

W moim doświadczeniu (z inną rasą, ale z podobnym problemem z uszami), ciężarki nie sprawdzają się. Więcej - większość znanych mi hodowców w USA twierdzi, że są one wręcz szkodliwe, bo wzmacniają obciążaną chrząstkę powodując, że ucho staje bardziej na sztorc.

Jeżeli problem jest rzeczywiście, że uszy są "nietoperzaste" (czyli noszone na boki, z dodatkową niepożądanym zgięciem z tyłu ucha), raczej niż zbyt lekkie, to może pomóc przyklejenie ich tak, żeby wzmocnić pożądane zgięcie do przodu, oraz przyklejenie do łba (żeby były noszone blisko łba). Trochę to trudno krótko opisać; na stronach hodowli Airedali Serendipity klejenie uszu jest szczegółowo opisane po angielsku, łącznie ze zdjęciami. Uszy foksa mają być noszone wyżej (mniej z boku głowy a bardziej nad nią), więc przyklejone byłyby troszkę inaczej, ale idea jest podobna. Jednak takie klejenie pomaga najbardziej uszom ciężkim (co rzadko jest problemem u foksów) oraz uszom noszonym na boki; na uszy zbyt lekkie nie ma raczej, w moim doświadczeniu, lekarstwa.

Posted

A ja z offu wróce do sedna 8) , bo właśnie po dokładnym zlustrowaniu Gringa coś mi się wydaje, że prawe uchu mu trochę ucieka w bok. Na razie nic nie robiłam poza masowaniem, ale chyba czas coś zacząć

  • 2 weeks later...
Posted

Mam w końcu znowu internet w domu, po dwóch miesiącach biegania do kafejki:)
Byłam w związku w Sopocie, i mi poradzili jednogroszówki, lekkie są w miarę, a jednak trzymają ucho. Robie jej klipsy z plastra, odkleją sie co jakiś czas, przyklejam od nowa. Trochę to pomaga:)

  • 3 years later...
Posted

mam problem bo moja foksia ma odstające uszy, i teraz nie wiem (może wy mi pomożecie) czy jest mieszańcem czy to jakaś wada genetyczna? wszystko inne ma jak rasowy foks wzrost idealnie osadzony ogon itd tylko te uszy jak u nietoperza! Dodam że nie była kupiona przeze mnie w hodowli tylko ją dostałam w prezencie. Czy nawet rasowym foksom z rodowodem zdarzają się odstające uszy?

  • 3 months later...
Posted

Kwestia odstających uszu zdarza się równierz u psów rasowych. Jest wiele sposobów by poradzić sobie z tym problemem. Po tak długim czasie może się to już nie udać, nie wiem ile foksik ma miesięcy. Proszę podać wiek.

  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...