ewa36 Posted March 4, 2011 Posted March 4, 2011 bela51 napisał(a):Zajrzyjcie dziewczyny na ostrzezenie z mojego podpisu. To własnie rejon Bielska:-( O mój Boże nie ...... to ten rejon ! Gdzie można wpłacać dla Bezy ? Quote
Kasia77 Posted March 4, 2011 Author Posted March 4, 2011 ewa36 napisał(a):O mój Boże nie ...... to ten rejon ! Gdzie można wpłacać dla Bezy ? Bardzo dziękuje wszystkim którzy przyszli do małej, serdeczne dzięki Dane do wpłat podam na PW - ogromnie dziękuje Quote
ewa36 Posted March 4, 2011 Posted March 4, 2011 Kasia77 napisał(a):Bardzo dziękuje wszystkim którzy przyszli do małej, serdeczne dzięki Dane do wpłat podam na PW - ogromnie dziękuje Dane dostałam - jutro przekażę Quote
Kasia77 Posted March 4, 2011 Author Posted March 4, 2011 ewa36 napisał(a):Dane dostałam - jutro przekażę dziękuje :):) Quote
ewa36 Posted March 4, 2011 Posted March 4, 2011 W górę dziewczynka ! Kto jeszcze moze pomóc ? Wpłatami, bazarkami, cegłami ...... Quote
Kasia77 Posted March 4, 2011 Author Posted March 4, 2011 [quote name='Zofija']jest przepiękna I będzie z niej chyba duuuża dziewczyna ;) Quote
Fredziu123 Posted March 4, 2011 Posted March 4, 2011 Kochani dziekuje wam za zainteresowanie. Jest to dla mnieogromnie wazne bo wsparcie psychiczne jest mi ogromnie potrzebne. Tak jak pisala Kasia wiresem zarazila sie moja sunia Florcia. Jest to mloda psinka zabrana w listopadzie z króciutkiego łancucha . Niestety nie zdazyla nabrac odpornosci. Jak tylko zobaczylam , ze cos jest nie tak to psa do auta i natychmiast do weta. Dostała antybiotyk i kroplowke, ale zabrałam ja do domu. Trzeba czekac jaka bedzie reakcja. Mój drugi pies Fredzio jak na razie w porzadku . Jest terminowo szczepiony i mysle ze zagrozenia nie ma. Poza tym ma juz pare lat. Ta choroba jest niebezpieczna dla szczeniakow. Emi czuje sie coraz lepiej. Nawet zaczela troche rozrabiac wiec jutro musze ja zabrac. Mysle ze powinnam jeszcze chociaz na pare dni odizolowac ja od Florci. Musze na razie przygotowac jej posłanie w pomieszczeniu gospodarczym. Jest mi z tego powodu strasznie przykro ale nie mam wyjscia. Jest niestety nie ogrzewane. Dam jej koce zeby sie nie przeziebiła. Psiaki musza miec tez odpowiednie pozywienie lekkostrawne. Dzisiaj wkleje rachunek z Szarotki. Jutro bede miala rachunek z Chirona. Na pewno beda tez zdjecia. W poniedziałek napisze tez jakie sa wpłaty bo nawet nie miałam kiedy zajrzec do banku. Jeszcze raz wielkie dzieki. Teraz musze do łóżka bo chyba mnie zbiera grypsko a jutro musze byc gotowa do boju z parwowirozą :mad: Quote
lika1771 Posted March 5, 2011 Posted March 5, 2011 Sliczna sunieczka,bede zagladała i trzymam kciuki. Quote
Boni-Bobo Posted March 5, 2011 Posted March 5, 2011 Fredziu 123 tylko nie grypa!! Co zrobi to stadko jak się pochorujesz? Szkoda ,że nie znalazł się pomocniczy domek dla Bezy chociaż na kilka dni. Quote
Kasia77 Posted March 5, 2011 Author Posted March 5, 2011 lika1771 napisał(a):Sliczna sunieczka,bede zagladała i trzymam kciuki. Dzięki lika,ze przeszłaś :) Quote
lika1771 Posted March 5, 2011 Posted March 5, 2011 Kasia77 napisał(a):Dzięki lika,ze przeszłaś :) Kasiu nie ma za co dla Ciebie wszystko............. Quote
Fredziu123 Posted March 5, 2011 Posted March 5, 2011 Kochani Emi jest już w domku ! Jest razem z nami bo nie miałam sumienia zamykac jej w odosobnionym miejscu. Radość była ogromna jak nas zobaczyła i nie odstpuje nawet na krok. Małej apetyt dopisuje i domaga sie coraz wiecej. Super reaguje na koty i jest bardzo przyjaznie nastawiona do wszystkich. Ciagle domaga sie pieszczot. Na początku zachowywała sie jakby miała ADHD. Na pewno dlatego ze przez tyle dni nie mogła biegać.Ten stan na szczeście szybko minął i psiątko słodko śpi. Zresztą wyśle zdjecia to zobaczycie sami. Muszą si tylko naładowć baterie bo aparat chwilowo padł. Może wieczorem uda mi sie pare wysłać. Dotychczasowe rachunki prześle niezastąpiona i kochana Kasia. Nie wiem co bym bez ciebie zrobiła !!!!!!! Dzieki Ewa36 za wsparcie i zainteresowanie. Jeśli kogoś pominełam to wybaczcie ale moja kondycja nie jest najlepsza. Mam za sobą par nieprzespanych nocy i w dodatku grypa. Musze jeszcze wspomniec o mojej Florci. Niestety jej stan sie pogorszył. Nie je i wymiotuje wiec jutro jedziemy do lecznicy. Jestem jednak dobrej myśli bo skoro Emi wycieńczona i zabiedzona wyszła z tego to Florcia tez musi !!!!! Mój drugi pies Fredzio na szczeście jest zdrowy. Napisze jeszcze wieczorem jak wygląda sytuacja Quote
lika1771 Posted March 5, 2011 Posted March 5, 2011 No to super, trzymam kciuki za Florcie i czekam na fotki Quote
Kasia77 Posted March 5, 2011 Author Posted March 5, 2011 Wklejam opis leczenia i rachunek z kliniki Chiron + rachunek z lecznicy na ul. Szarotki gdzie mała była pierwsze dwie doby razem około 600zł Jeśli ktoś jeszcze jest w stanie dołożyć grosik do pokrycia kosztów leczenia, to baaardzo prosimy Quote
Kasia77 Posted March 5, 2011 Author Posted March 5, 2011 Rachunek z kliniki do której na pierwsze dwie doby trafiła Beza: Beskidzka Klinika Weterynaryjna "PET-CARE" Romuald Grudziński ul. Szarotki 16 B-B pies, mieszaniec, płeć żeńska, maści beżowej, wiek ok. 7 m-cy 27/02/2011 40zł- wizyta 20zł- wenflon 12zł kroplówka 32zł- leki do kroplówki ( metronidazol + duphalyte) 9zł- inj antybiotyk 3,6zł- 1 tabl paratex 28/02/2011 16zł- hospitalizacja 12zł kroplówka 26zł- leki do kroplówki ( metronidazol + duphalyte) ----------------------------------------------------------------------------- 170,60zł zapłacono Rachunki z obu klinik wyniosły razem dokładnie 582zł 71gr , to połowa całomiesięcznej wypłaty Fredzia i ogromny jednorazowy wydatek dla kogoś komu i tak nie starcza nigdy do 1szego. Dlatego proszę, jeśli ktos moze wspomóc pokrycie kosztów leczenia tej pięknej panny, będziemy wdzięczni za każdy grosz. A to nasza 5cio m-czna szczęściara: Quote
ewa36 Posted March 5, 2011 Posted March 5, 2011 Fredziu123 napisał(a):Kochani Emi jest już w domku ! Jest razem z nami bo nie miałam sumienia zamykac jej w odosobnionym miejscu. Radość była ogromna jak nas zobaczyła i nie odstpuje nawet na krok. Małej apetyt dopisuje i domaga sie coraz wiecej. Super reaguje na koty i jest bardzo przyjaznie nastawiona do wszystkich. Ciagle domaga sie pieszczot. Na początku zachowywała sie jakby miała ADHD. Na pewno dlatego ze przez tyle dni nie mogła biegać.Ten stan na szczeście szybko minął i psiątko słodko śpi. Zresztą wyśle zdjecia to zobaczycie sami. Muszą si tylko naładowć baterie bo aparat chwilowo padł. Może wieczorem uda mi sie pare wysłać. Dotychczasowe rachunki prześle niezastąpiona i kochana Kasia. Nie wiem co bym bez ciebie zrobiła !!!!!!! Dzieki Ewa36 za wsparcie i zainteresowanie. Jeśli kogoś pominełam to wybaczcie ale moja kondycja nie jest najlepsza. Mam za sobą par nieprzespanych nocy i w dodatku grypa. Musze jeszcze wspomniec o mojej Florci. Niestety jej stan sie pogorszył. Nie je i wymiotuje wiec jutro jedziemy do lecznicy. Jestem jednak dobrej myśli bo skoro Emi wycieńczona i zabiedzona wyszła z tego to Florcia tez musi !!!!! Mój drugi pies Fredzio na szczeście jest zdrowy. Napisze jeszcze wieczorem jak wygląda sytuacja Fredziu wyślij mi proszę dane do wplaty bo cosik brakuje cyrf :) za mało - było 18 a powinno być 26. Byłam dziś na poczcie wraz ze służbowym urobkiem i chciałam zrobić małej przekaz ale w takim układzie zrobię pon-wt. Na początek 100 ale będę do Was zaglądać. Starsze jak są wyszzcepione to parwo nie podłapią, nie martw się. Mała się z tego wygrzebie wygląda na silną dziewczynkę :) Quote
ewa36 Posted March 5, 2011 Posted March 5, 2011 Florcia może jakiś nieżyt jelitowy podłapała, nie koniecznie zaraziła się parwo ..... miejmy nadzieję. Moja Ledzia też to przeszła jako szczeń ale obyło się na biegunce i szybko się pozbieawła. Twoje psiaki są zadbane, wyszczepione i odkatmione, nie ma się czego bać . Quote
ewa36 Posted March 5, 2011 Posted March 5, 2011 A jaka jest mamusia Bezy ? martwi mnie co z nią i zwłaszcza z drugim maluchem ehh Quote
danka1234 Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 wstawiłam link Bezy na facebooku,moze ktos wesprze http://www.facebook.com/profile.php?id=100001679792147 finansowo na razie nie jestem w stanie pomóc,moze uda mi sie jakis bazarek wystawic, moge sie zadeklarowac pomocą w ogłoszeniach jak przyjdzie czas na szukanie domu. Kasiu wstaw zdjecie Bezy w 1 post. Quote
Zofija Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 Z niej urośnie przepiękny duży pies. Jezeli potrzebne jest wsparcie finansowe poproszę o konto na pw Quote
Kasia77 Posted March 6, 2011 Author Posted March 6, 2011 ewa36 napisał(a):Florcia może jakiś nieżyt jelitowy podłapała, nie koniecznie zaraziła się parwo ..... miejmy nadzieję. Zanim Fredziu dotrze dziś na watek, może ja napisze....:) Flora miała robiony test , który potwierdził ze na pewno ma parwowiroze, z tego co wiem dziś rano miała być u weterynarza, pewnie Fredziu wpisze potem jak sprawa wyglada. O matce Bezy i drugim małym tez myslę bezustannie, biedne psy...Mały pewnie też był chory...:( Z ogłoszenia w radiu nie było odzewu, nic nie dało rozpytywanie po okolicy- nikt nie widział i nie słyszał o psach :( Beza miała wielkie szczescie...., co stało sie z drugim szczeniakiem? ,mi wyobraźnia podpowiada same czarne scenariusze ...:( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.