Kasia77 Posted June 3, 2011 Author Posted June 3, 2011 togaa napisał(a):No to czekamy. Zreszta sama jestem ciekawa jak mała Emi wyglada ? Musze sie rozejrzeć za innym bazarkiem ogłoszeniowym bo ten ostatni nie jest zbyt trafiony....hm... A Ja z ciekawosci spytam :) - Emilka sobie rośnie i jak domek sie tak będzie znajdował jak sie znajduje, to panna Fredziowi zrobi niespodzianke i doczeka "trudnych dni" - bynajmniej nie dla szorściaka Fredzia, gorzej z resztą domu :):) - macie w planie sterylizacje ? Quote
togaa Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 [quote name='togaa']Dzsiaj odebrałam fakturę z lecznicy za ostatnie wizyty Emi, łącznie z dzisiejszym szczepieniem. Wyszło 343,oo zł !!!! To dla nas kolosalna kwota. Nie mamy złotowki na jej zapłacenie.... Doliczajac 107,oo zł za karmę, pomoc malutkiej Emi kosztuje nas 450 zł.!!!!! Karma zostala kupiona za pieniadze zabrane z konta innego psa, faktury z lecznicy juz zupełnie nie mamy czym zapłacić... Nie zostawilismy Fredziu w potrzebie, liczac na to że Emi uzyska Waszą Kochani pomoc do wyzdrowienia... Jestem zdruzgotana wysokościa tego rachunku....:-(:-(:-( Rozliczenie Emi ; wydatki Stowarzyszenia "Mniejsi"; - 343,00.......lecznica - 107,00.......15 kg karmy + 15,00 ........bela51 + 15,00........Zofija ------------------------- - 405,00 Kasiu! czy mogłabys to wkleic na pierwsza Stronę i poprowadzić nasze (Stowarzyszenia) rozliczenie ?. Ona3 zrobiła bazarek na nasze psiaki m.inn na splate długu za leczenie Emi. Wieczorkiem poda ci kwotę jaka została dla małej przeznaczona. Quote
Kasia77 Posted June 3, 2011 Author Posted June 3, 2011 [quote name='togaa']Kasiu! czy mogłabys to wkleic na pierwsza Stronę i poprowadzić nasze (Stowarzyszenia) rozliczenie ?. Ona3 zrobiła bazarek na nasze psiaki m.inn na splate długu za leczenie Emi. Wieczorkiem poda ci kwotę jaka została dla małej przeznaczona. Wkleiłam samo rozliczenie, jesli miało byc inaczej , to poprawie :) Quote
togaa Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Właśnie o to chodziło Kasiu. Bardzo dziekujemy.;) Quote
Fredziu123 Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Zdjęcia przesłałam Kasi bo jak zwykle był problem. Emi musi być wysterylizowana, ale nie miała jeszcze cieczki. Z tego co wiem to wet. zaleca żeby to zrobić zaraz po. Wiem, ze na pewno czekają nas ciężkie dni, ale w końcu nie wiem czy można wysterylizować ją przed cieczką ? Quote
togaa Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Wetów możesz podzielic na tych co uważaja że można (szkoła amerykańska) i na tych ze nie mozna. Ja 11 lat temu zaryzykowała i ciachnełam moja sunie jak Grudziński otworzył gabinet i mi to zaproponował.Wtedy to była nowośc. Zabieg zniosła rewelacyjnie, ciecie małe. Nie przytyła, tylko mentalnie zatrzymała sie na poziomie szczeniula. Ze niby to chroni sunie przed guzami sutek itp. to chyba tez nie bardzo. Właśnie czeka ją zabieg... Quote
Kasia77 Posted June 4, 2011 Author Posted June 4, 2011 [quote name='togaa']Wetów możesz podzielic na tych co uważaja że można (szkoła amerykańska) i na tych ze nie mozna. Ja 11 lat temu zaryzykowała i ciachnełam moja sunie jak Grudziński otworzył gabinet i mi to zaproponował.Wtedy to była nowośc. Zabieg zniosła rewelacyjnie, ciecie małe. Nie przytyła, tylko mentalnie zatrzymała sie na poziomie szczeniula. Ze niby to chroni sunie przed guzami sutek itp. to chyba tez nie bardzo. Właśnie czeka ją zabieg... Ja bym ciachała i nie czekała na kłopoty :) , a zdania zawsze będą podzielone, jak w każdym temacie :) Quote
togaa Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 Kasiu! wpisz proszę na pierwszej stronie w "naszych" rozliczeniach- bazarek dla Emi od ona03 (srebrne precjoza...) + 250 zł. Czyli długu zostało 155 zł. Quote
feliksik Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 kochani zajrzyjcie - dwupak musi opuścić hotel do końca czerwca, nie mamy co z nimi zrobić, pilnie potrzebna pomoc: http://www.dogomania.pl/threads/174152-Jarek-i-Leszek-pod-koniec-czerwca-ląduja-na-bruku...Nie-mamy-hotelu...?p=17011170#post17011170 Quote
Fredziu123 Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 Przepraszam za przerwy w pisaniu , ale sezon urlopowy i zastępstwa w pracy dają znać o sobie. Tak jak napisałyście zdania zawsze są podzielone, a ja rzeczywiście wolałabym uniknąć szaleństwa naszego Fredzia. W przyszłym tygodniu mam parę dni wolnego więc może wtedy ? Cieszę się, że długu coraz mniej . Dzięki za wpłaty. Kasiu tobie również podziękowania za wklejenie zdjęć. Dzwoniła pani z Legionowa, ale odległość ją zniechęciła. Tak więc nic z tego. Quote
Kasia77 Posted June 9, 2011 Author Posted June 9, 2011 Fredziu123 napisał(a): Dzwoniła pani z Legionowa, ale odległość ją zniechęciła. Tak więc nic z tego. żadna odległość nie może zniechęcać jeśli naprawdę chce sie tego konkretnego psa a jesli kawałek drogi to taki problem, to znaczy że dom nie warty Emi Quote
Fredziu123 Posted June 10, 2011 Posted June 10, 2011 Wiem Kasiu, że dla ciebie odległość nie gra roli bo przyjechałaś z naszym Fredziem z północy na południe. To przecież taki kawał drogi a nie wiedziałaś jaki jest naprawdę nasz dom. ćieszę się , że nam zaufałaś bo gdyby nie ty to nie mielibyśmy naszego kochanego Fredzisia. Niestety dla innych odległość to problem. Widocznie tak miało być. Quote
Fredziu123 Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 W dalszym ciągu cisza, nikt się nie odzywa. Spróbuję jeszcze powiesić plakat u siebie w pracy. Zobaczymy czy coś się ruszy. Jadę z Emi na konsultacje czy może być już wysterylizowana. Quote
togaa Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 Mała ma Allegro; http://allegro.pl/emi-szczenie-w-typie-labradora-szuka-domu-i1665675276.html Quote
feliksik Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 ja zaproszę na wątek ONka - mało osób, a hotel do opłacenia, oby to była dla niego szansa, nie wyrok powrotu za brak deklaracji: http://www.dogomania.pl/threads/206526-ONek-z-nieżytem-jelit-Brakuje-280zł-stałych-deklaracji-na-hotel!!-Staruszek-chce-żyć Quote
Fredziu123 Posted June 19, 2011 Posted June 19, 2011 Po konsultacji u weta. okazało się, że Emi może być wysterylizowana. Mała miała zabieg wczoraj. Przeszła go dosyć dobrze bo dzisiaj zaczeła już hasać. Apetyt też jej dopisuje więc na szczęście nie ma problemu z przemycaniem lekarstw. Myślę, że nie będzie żadnych problemów. Niestety został w lecznicy rachunek do zapłacenia na kwotę 280 zł. Jeśli ktokolwiek może wspomóc Emi to byłabym bardzo wdzięczna. Wiem, że stowarzyszenie ma długi bo ciągle dochodzą nowe psiaki i są to niestety ciężkie przypadki. Za każdą złotówkę będę bardzo wdzięczna Quote
Kasia77 Posted June 20, 2011 Author Posted June 20, 2011 Fredziu123 napisał(a):Po konsultacji u weta. okazało się, że Emi może być wysterylizowana. Mała miała zabieg wczoraj. Przeszła go dosyć dobrze bo dzisiaj zaczeła już hasać. Apetyt też jej dopisuje więc na szczęście nie ma problemu z przemycaniem lekarstw. Myślę, że nie będzie żadnych problemów. Niestety został w lecznicy rachunek do zapłacenia na kwotę 280 zł. Jeśli ktokolwiek może wspomóc Emi to byłabym bardzo wdzięczna. Wiem, że stowarzyszenie ma długi bo ciągle dochodzą nowe psiaki i są to niestety ciężkie przypadki. Za każdą złotówkę będę bardzo wdzięczna I juz po wszystkim Emilia:loveu: , tylko koszta ogromne jak zawsze....:shake: Jeśli ktoś może wspomóc Emi i dołożyć grosik do sterylki, to bardzo prosimy.... Quote
togaa Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 Kasiu, może w tytule cos zmienić, choc nie bardzo wierzę że cos to da.....Odfrunęły Dobre Anioły z wątku Emilki... Quote
Zofija Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 Kasia77 napisał(a):I juz po wszystkim Emilia:loveu: , tylko koszta ogromne jak zawsze....:shake: Jeśli ktoś może wspomóc Emi i dołożyć grosik do sterylki, to bardzo prosimy.... a dlaczego nie zgłosiliście Emi do "Akcja Sterylizacja"? Quote
Kasia77 Posted June 22, 2011 Author Posted June 22, 2011 Zofija napisał(a):a dlaczego nie zgłosiliście Emi do "Akcja Sterylizacja"? akurat Ja nie pomyślałam o tych akcjach, do głowy mi nie przyszły, za dużo swoich psich problemów, człowiek nie ogarnia:sad: Quote
Zofija Posted June 22, 2011 Posted June 22, 2011 Kasia77 napisał(a):akurat Ja nie pomyślałam o tych akcjach, do głowy mi nie przyszły, za dużo swoich psich problemów, człowiek nie ogarnia:sad: szkoda, bo ja tam płącę od kilku miesięcy i mogłam ją zgłosić byłby zwrot, ale już po fakcie. Czyli Emi ma ciągle dług? Ona jest taka cudowna. Mogę na nią coś wpłacić, ale na przyszły mc. No i poproszę o konto bo już wykasowałam, myślałąm, zę jest na zero Quote
Kasia77 Posted June 22, 2011 Author Posted June 22, 2011 togaa napisał(a):Kasiu, może w tytule cos zmienić, choc nie bardzo wierzę że cos to da.....Odfrunęły Dobre Anioły z wątku Emilki... powiedzcie co wpisać - zmienie :) , moje tytuły mało szczęśliwe :) Quote
Fredziu123 Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 Ja niestety też nie wiedziałam o " Akcji sterylizacja". Trudno stało się. Ja zawaliłam bo mogłam napisać wcześniej, ale decyzja o sterylce zapadła dosyć szybko. Emunia czuje się bardzo dobrze. Dzielnie zniosła zabieg. Była bardzo grzeczna. Przyjażnie nastawiona do innych zwierzaków, które tam były. Polubiła nawet jazdę autem chociaż trzeba ją zabierać na czczo bo choroba lokomocyjna daje znać o sobie. Mimo to lubi podróżować. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.