Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dziękujemy za miłe słowa . Jutro napiszę o Spioszce, dzisiaj jestem padnieta po gali na Super babkę. Zapomniałysmy z Agą, że byłysmy nominowane i jechałysmy tam w ostatniej chwili. Ja musiałam pożyczyć od Agi sukienkę , za to ona w mini i muszkieterkach. Szkoda , że tam byly same kobiety !

  • Replies 186
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Śpioszka to stareńka , delikatna sunia. jest w schronisku od lata, nikt nie słyszał jej głosu, nikomu nie weszła w drogę. Co dnia jestem u staruszków, zawsze je tulę ale muszę to robić delikatnie bo są jak kruche ciastka. Śpioszka nie leci do mnie, nie domaga się piszczot, jest zrezygnowana bo wie, że odejdę a ona zostanie.Ona ciągle śpi , myślę, że jest jej wtedy łatwiej.
Tu jest jej zdjęcie -strona schroniska.
Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Elblągu strona-8

Posted

śpioszka, ma 12-14 lat. jest sprawna ruchowo, ale chodzi uważnie, powoli stawia łapy. Zachowuje sie tak jak stary człowiek. Nie nawiązałam z nią zażyłości bo zawsze są psy silniejsze, weselsze i ona sie wycofuje.Wedlug mnie Śpiszka ma swój świat. Nie jest wysterylizowa i już nie będzie.

Posted

Basiu pytalam o sterylke dlatego ,ze boje sie o ropomacicze ....czy jej ewentualny wyjazd w Polske w celu DS lub DT jest mozliwy w jej stanie ....czy jest szansa ,ze ktos nie wiem wspomoglby finansowo ten cel ....Pytam bo intensywnie mysle .....
Daruj Basiu jeszcze jedno pytanie ...czy ona ogolnie jest zdrowa ,czy kwalifikuje sie z mety na badania .

Posted

Nie zauważyłam u Śpioszki nic niepokojącego. Ona jest zawsze czysta, nigdy mokra, jak to psy w zbiorowym pomieszczeniu i zawsze leży na czystym posłaniu. Nie wiedzę u niej nic niepokojacego, oprócz smutku.

Posted

Basiu, Twoich postów nie da się czytać bez łez. Dzięki Tobie Żabka wyleguje się na pościeli:loveu:. A to, że zapomniałaś, że zostałaś nominowana na Super babkę......to już normalnie płakać można było , ale ze śmiechu:lol::lol::lol:

Posted

Każdego psa bada weterynarz, na tyle na ile możemy są badane, ale nie oczekujcie od schroniska, że wszystkie psy mają kompleksowe badania. Szersze badania maja tylko takie psy, które ewidentnie tego wymagają, lub takie psy, które mają na takie badania zebrane środki finansowe. Przy obecnym przepełnieniu brakuje nam pieniędzy na szczepionki, gdzie tu mowa o badaniach...
Śpioszka być może dlatego tyle śpi, że coś w jej ciałku się dzieje. Jeden śpi, inny chudnie, jeszcze inny ciężko oddycha - nie jesteśmy wszystkich w stanie przebadać. Zakładajcie im wątki, zbierajcie pieniądze na badania, leki to będziemy robić więcej.

Basia tu moja prośba do Ciebie, wiesz, że Cię kocham za to co robisz, ale ja sama nie zdobędę pieniędzy na wszystko. Niestety w schronisku prawie każdy ruch wiąże się z kosztami, z lekami, z badaniami -> nas na to nie stać w chwili obecnej. Może od przyszłego roku, jak nadal będziemy prowadzić schronisko (w co wątpię!) będzie inaczej, obecnie jest jak jest. Proszę abyśmy wszyscy pamiętali, że bez darowizn celowych, czyli na badania konkretnego psa, tych badań już nie będzie, bo na chwile obecną ja już nie jestem w stanie wykombinować nic.

Przepraszam, za ton i za zaśmiecanie wątku szczęśliwej Mirabelki.

Może poprosicie moda o wyodrębnienie wątku Śpioszki.

(na interwencjach to Basia jest ta zła a ja ta dobra ;) )

Posted

Boże jakie to straszne, że wszystko zależy od pieniędzy. Ale niestety taki jest świat. Jeżeli będzie coś się wykluwało ze Śpioszką to postaram się coś pomóc finansowo choć teraz krucho z kasą bardzo. Funia, moja przyjaciółka (dzięki niej tu jestem) jest bardzo poruszona losem Śpioszki. Może jakoś się uda pomóc bidulce.

Posted

juro zaloze jej watek ....czy gdybym sfinansowala jej badania moglybyscie to zrobic na miejscu .Wiem jakie sa realia w schronach bo bylam wolontariuszka ...dlatego niczego nie wymagam,grzecznie pytam .Chodzi mi o sunie i chce jej pomoc...Jak najszybciej bo ona juz nie ma czasu .....
Jutro wstawie link do watku i poprosze was o zagladanie tam.

Posted

[quote name='funia']Basiu nie denerwuj sie to moje ostatnie pytanie dzisiaj .Cz jest szansa na kilka nowych zdjec....[/QUOTE]
Zaraz jade do pracy , postram sie zrobic Śpioszce nowe zdjęcia. Wiem, że znowu przybyły psy, nowe biedy, nieszczęścia.Masowo przyjmujemy szczeniaki, za chwilę zaczna rodzić się kocieta. Może gdybyśmy mniej uczuciowo podchodzili do swojej pracy, było by lżej ale nie potrafimy problemów zostawiać w schronisku, zabieramy je do domu. Nie myślę tylko o sobie ale tak jest u innych pracowników również , Aga i Theta ( kier.), dziewczyny z biura, chłopaki od sprzątania. Wszyscy podobnie myślimy, przeżywamy, płaczemy. Praca w schronisku jest bardzo obciążajaca psychike.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...