Syla Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 Awitku, ratlerki to moja ukochana rasa, a jak jeszcze stare i niepełnosprawne, to w to mi graj.Mam swoją motywację, może kiedyś mojemu synowi, ktoś, kiedyś pomoże....i tyle Quote
Awit Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 Wszystko co dobre, kiedyś wróci do człowieka. W przyrodzie nic nie ginie:-) Quote
Charly Posted March 2, 2011 Author Posted March 2, 2011 [quote name='Syla']Witam.Gdyby Wam nie wypalił domek dla Żabci , to nie szukajcie na siłę, to ja jestem jeszcze.Mam też Żabcię i bardzo podobną do tej Waszej.Dzwoniłam do Basi dzisiaj.Gadałyśmy długo. http://www.dogomania.pl/threads/191100-18-letnia-sunia-i-jej-8-letni-syn-śmierć-ukochanego-Pana-(-Oba-mają-DT Mam też ok 12,13 letniego Edziaczka, niestety niekastrowanego http://www.dogomania.pl/threads/173689-Niewidomy-stary-maleńkiEdi-tak-bardzo-chce-byc-kochany...juz-w-najwspanialszymDS Najbardziej pasowało by mi gdyby Basia miala jeszcze Żabcię tak długo jak ma miejsce, nawet za 200 zł miesięcznie, ode mnie.Jak trafi się Żabce fajny domek to ok, jak nie, to będzie moja.Poślę Basi wątki piesków które u mnie były, ale juz ich nie ma, szczególnie Lejeczka.Mam wiele obaw, to nie tak łatwo brać stare psy, ale kocham je i biorę.Mam niefajnych sąsiadów.Jak akurat ten "stary kutas Kowalski" się zoorientuje, że mam trzeciego psa, to znowu będą problemy, jako i wcześniej były:angryy:czyli policja, która nie wie po co jest wzywana, straż miejska, gazety - to samo, różnego rodzaju anonimy i donosy.Nawet Kuria Gliwicka, choć do tego kościoła nie uczęszczam, ze wzglęgu na niebezdzietność naszego proboszcza.Nie potrzebuję takiego pośrednika i tyle.Reszta sąsiadów do tej pory była ok, nawet bardzo ok.Nie wiem jaka byłaby reakcja na kolejnego psa.Pracę mam dorywczą, mój niepełnosparwny syn jest wtedy w domu, jednak od września cały czas będę ja.Syn będzie musiał dojeźdzać do szkoły.Na razie ma nauczanie indywidualne.Nie narzucam się z adopcją czy opieką.Jestem też wolontariuszką gliwickiego SON-u i można mnie tutaj sprawdzić.Nawet dwukrotnie wyróżnioną, choć od ludzi wolę psy i to często podkreślam.Wtedy podsyłają mi ludzi mających zwierzęta.Jak ktoś chce o mnie więcej wiedzieć, to proszę o PW i pytania.Na pewno odpiszę. Syla dziękuję za przybycie. Nie wiem co teraz napisać, jakoś nagle przestało mi zależeć na tym, zeby żabce trafił się fajny domek... Quote
Charly Posted March 3, 2011 Author Posted March 3, 2011 z fb takie coś, poprosilam o kontakt pod podany nr. telefonu...5 psów... "Hmm.......jeśli do końca tygodnia nie zgłosi się domek po Żabcię...to co mi tam....jeden pies więcej....mam ich pięć.....będzie szósty:)))) Ale czy jest możliwość transportu do mnie...? Mieszkam w Gdyni....:)))))" (na fb nie jest podane ze mała jest w Elblągu, stąd tez pewnie to pytanie o transport) Quote
funia Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Syla jesteś wielka !!!! Duzo zdrowia kochana dla synia i Ciebie . Quote
paulinken Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 [quote name='Syla']Witam.Gdyby Wam nie wypalił domek dla Żabci , to nie szukajcie na siłę, to ja jestem jeszcze.Mam też Żabcię i bardzo podobną do tej Waszej.Dzwoniłam do Basi dzisiaj.Gadałyśmy długo. http://www.dogomania.pl/threads/191100-18-letnia-sunia-i-jej-8-letni-syn-śmierć-ukochanego-Pana-(-Oba-mają-DT Mam też ok 12,13 letniego Edziaczka, niestety niekastrowanego http://www.dogomania.pl/threads/173689-Niewidomy-stary-maleńkiEdi-tak-bardzo-chce-byc-kochany...juz-w-najwspanialszymDS Najbardziej pasowało by mi gdyby Basia miala jeszcze Żabcię tak długo jak ma miejsce, nawet za 200 zł miesięcznie, ode mnie.Jak trafi się Żabce fajny domek to ok, jak nie, to będzie moja.Poślę Basi wątki piesków które u mnie były, ale juz ich nie ma, szczególnie Lejeczka.Mam wiele obaw, to nie tak łatwo brać stare psy, ale kocham je i biorę.Mam niefajnych sąsiadów.Jak akurat ten "stary kutas Kowalski" się zoorientuje, że mam trzeciego psa, to znowu będą problemy, jako i wcześniej były:angryy:czyli policja, która nie wie po co jest wzywana, straż miejska, gazety - to samo, różnego rodzaju anonimy i donosy.Nawet Kuria Gliwicka, choć do tego kościoła nie uczęszczam, ze wzglęgu na niebezdzietność naszego proboszcza.Nie potrzebuję takiego pośrednika i tyle.Reszta sąsiadów do tej pory była ok, nawet bardzo ok.Nie wiem jaka byłaby reakcja na kolejnego psa.Pracę mam dorywczą, mój niepełnosparwny syn jest wtedy w domu, jednak od września cały czas będę ja.Syn będzie musiał dojeźdzać do szkoły.Na razie ma nauczanie indywidualne.Nie narzucam się z adopcją czy opieką.Jestem też wolontariuszką gliwickiego SON-u i można mnie tutaj sprawdzić.Nawet dwukrotnie wyróżnioną, choć od ludzi wolę psy i to często podkreślam.Wtedy podsyłają mi ludzi mających zwierzęta.Jak ktoś chce o mnie więcej wiedzieć, to proszę o PW i pytania.Na pewno odpiszę. Wiedziałam, ciotka! A pisałam na samym początku, żeby się z Tobą laski kontaktowały, bo masz klona-sunieczkę. Quote
feliksik Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 to może Żabcia mogłaby iść do Syli, a do domku tam daleko Kruszynek - ratlerek: http://www.dogomania.pl/threads/203255-Kruszynek-malutki-w-typie-ratlerka-rozpaczliwie-szuka-domu.Pomóżcie-szukać. Quote
Charly Posted March 3, 2011 Author Posted March 3, 2011 paulinken napisał(a):Wiedziałam, ciotka! A pisałam na samym początku, żeby się z Tobą laski kontaktowały, bo masz klona-sunieczkę. Do Syli napisałam jako pierwszej zaraz po zalozeniu wątku;) Strasznie bym chciala, zeby mała tam trafila, no ale to już dziewczyny obgadają między sobą:) Quote
basia0607 Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Byłysmy u weta, Żabka ma chore serce, dlatego nie je. Dostała enarenal, furagin i jeszcze coś. Jutro mam jej pobrać mocz. Nadal nie je . W sobotę z wynikami do lekarza. Zadzwoniła do mnie pani z Gdyni, ma dom a w nim 5 bied podobnych do Żabci, ślepy, bez łapy, i coś jeszcze. Nie pracuje, chce Żabcie od już. Mam jeszcze namiary na panią z Łodzi, chce ratlerka, mowiłam jej o maluszku w budzie w schronisku, bardzo go chce, pani działa na "kotach ".Mam namiary. Mało pisze bo pogryzł mnie w pracy pies, ręka boli, palce jak parówki ale to moja wina, nie psa. Quote
Kava Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 wlaczylam sie przypdkiem do Zabci , bo ja znalazlam na fb. ale widze, ze sprawa jakby juz..juz... swietnie ciesze sie dla malej, a potencjalnym domkom zycze duzo zdrowka....Syli i tej pani z Gdyni... oby wam zlote kobitki szczescie kazdego dnia na nowo dopisywalo.... Quote
funia Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Szkoda .ze nie jesteś Basiu bliżej ....Chetnie bym Ci w wolnej chwili pomagała .Byłam wolontariuszką u nas w schronisku ale mnie wypieprzyli .Zeby dla Zabki nie było za pózno ....podobno po lekach jest sporo lepiej i psy biorą je do końca życia .Oby u Zabki to było ''tylko to ''. Napisz jakie leki są na dłuzej ,zapytam koleżanki lekarza moze znajdzie coś u siebie niodpłatnego to bym wysłąła. Quote
arabiansaneta Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Jeżeli ona przez tyle lat miała swoja pańcię tylko dla siebie, to nie jestem pewna, czy zgodzi się z innymi psami. Może lepiej, żeby była u kogoś jedynym psem? Szczególnie jeśli jest chora na serce. Quote
Syla Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Rozmawiałam dzisiaj z Basią po południu, ale piszę dopiero teraz.Z moją Żabulką byłam dziś u weta.Waszej malutkiej szykuje się domek z ogrodem, a ja jej takich warunków nie zapewnię.Nie ukrywam nigdy, że mieszkam w dużej, ale jednak w kawalerce, w bloku i na pierwszym piętrze.Do lasu mam minutkę, albo dwie.Powiedziałam Basi, żeby wybrała najlepszy domek dla Żabci i ja to zrozumiem.Tyle.Będę zaglądać do malizny i jej kibicować.Trzymam kciuki za jej nowy domek.Gdybyście zbierały na transport to zawsze mogę się dorzucić.Do juterka. Quote
AgaiTheta Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Żabka pojechała oczywiście z Basią do domu. A ja proszę Cię Basiu zostań jutro w Pasłęku, tam daj mocz do badania, niech ktoś zawiezie, i potem skonsultujemy jak i co. Basię dzisiaj pogryzła mała wredna sunia w rękę, przy grypie jaką ma, to dodatkowe obciążenie dla organizmu. Basia proszę Cię zostań jutro w domu i jak trzeba będzie to coś wymyślimy. A mała Żabunia też jak dostaje leki to pokazuje ząbki... Wczuwając się w jej położenie ja jej się nie dziwię, ona przecież nie rozumie tego cyrku, jaki jej życie zgotowało... Quote
malagos Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 a widziałyście te bidaki? http://www.dogomania.pl/threads/203227-2-mikro-ODPADY-Z-PSEUDO-POMOCY!!!?p=16418341#post16418341 Quote
Awit Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Oby serduszko Żabusi zaczęło dobrze pracować... Malagos, te maleństwa mnie powaliły:-( Quote
basia0607 Posted March 4, 2011 Posted March 4, 2011 Mam kłopot z zebraniem moczu, Żabka robi 2 kropelki a teraz jest na mnie obrażona za podowanie gorzkich leków.Podałam jej furagin i czekam. Ona polubiła mojego Tz-ta , popiskuje gdy on wychodzi z domu. Zjadła rano plasterek kiełbasy ale od mojego męża , odemnie nie chce. Quote
feliksik Posted March 4, 2011 Posted March 4, 2011 basiu, a czy ty szukałaś podobnej do Żabci, dla innego domku bo w sosnowcu jest taka ratlereczka Quote
basia0607 Posted March 4, 2011 Posted March 4, 2011 Jeżeli Gdynia nie zmieni zdania Żabka tam trafi, jeżeli zmieni zdanie Żabka pojedzie do Syli. Wiem,że Sylia ma ogromne serce ale w tej chwili ma chorą staruszkę, nie mam sumienia jej wiecej obciażać. Pani z Poznania podesłałam wątek starszego mikro który jest w schronisku i jeszcze inny. Pani wybrała tego ze schroniska. Mamy też chętną panią z Warszawy, ale dane mam w schronisku. Quote
malagos Posted March 4, 2011 Posted March 4, 2011 Ratlerki raczej zawsze miały powodzenie, i całe szczęście :) A jakoś na dogo pojawiło się ich kilka w krótkim odstępie czasu. Quote
Charly Posted March 4, 2011 Author Posted March 4, 2011 basia0607 napisał(a):Jeżeli Gdynia nie zmieni zdania Żabka tam trafi, jeżeli zmieni zdanie Żabka pojedzie do Syli. Wiem,że Sylia ma ogromne serce ale w tej chwili ma chorą staruszkę, nie mam sumienia jej wiecej obciażać. Pani z Poznania podesłałam wątek starszego mikro który jest w schronisku i jeszcze inny. Pani wybrała tego ze schroniska. Mamy też chętną panią z Warszawy, ale dane mam w schronisku. To wspaniale. W takim razie trzeba zakończyć wydarzenie na fb. Nie pamiętam już kto je załozył. A ja zmieniam tytul. Quote
arabiansaneta Posted March 4, 2011 Posted March 4, 2011 Dobrze, że się Żabuni poszczęściło, bo to słodkie maleństwo. Quote
Kava Posted March 4, 2011 Posted March 4, 2011 Charly napisał(a):To wspaniale. W takim razie trzeba zakończyć wydarzenie na fb. Nie pamiętam już kto je załozył. A ja zmieniam tytul. super raz dwa i po krzyku. teraz los zdecyduje gdzie mala trafi. wszedzie bedzie miala dobrze. Zycze jej miekkiego kocyka i duuuuzego koscika. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.