tripti Posted March 2, 2011 Author Posted March 2, 2011 ja mam ten nr konta, zaraz prześlę do dziewczyn, muszę też przeczytać, dziękuje wszystkim za przybycie i pw. Quote
tripti Posted March 2, 2011 Author Posted March 2, 2011 Marta - autobus dojeżdza tam - ten hotel jest zaraz za przystankiem autobusowym. Za małe psy nie stać nas za 10 zł doba plus karma i itd. Absolutnie! deklaracja 500 zł, która była złożona - narazie bez potwierdzenia. Do szczecinka nie będą jechać, mimo iż tam miały by dobrze. Adopcje stoją w miejscu, te psy muszą iść szybko do domu. To co poszłoby na transport jakby było, można przeznaczyć na ogłoszenia. Pilnie potrzebny jest dt za zwrot kosztów dla dwóch maleńkich psów, miejsca za 10 zł doba i koszty niestety są od ręki, to nie tak, że nie umiem znaleźć, ale mnie na to nie stać w chwili obecnej. Quote
tripti Posted March 2, 2011 Author Posted March 2, 2011 Nutusia dostałam pw od Ciebie, co do wieku mają ząbki trzonowe stałe, na oko to około 8 mcy, brzuchy jeszcze gładkie takie szczenięce, cieczki u dwóch mały narazie nic nie zapowiada, przygarniam tylko suczki także mniej więcej wiem, kiedy ta pierwsza cieczka już idzie. Quote
obraczus87 Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 Tripti to musiałabys podac Dada M na PW dokłądne info jaki autobus tam jeździ i jaki to dokładnie adres, bo ja nie pamiętam. Ale z tego co czytałam to wybiera sie jedna osoba w ndz do Nich. Ale gdyby np chciała zabrać razem ze soba Dadę, to wiadomo - im więcej rąk do głaskania tym lepiej. Quote
paula82 Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 Jak strasznie mi ich żal, pogadam jeszcze z TZ, może zmięknie trochę, chyba, że postawić go przed faktem dokonanym??? naściemniać, że już nie ma powrotu i musi zostać, do czasu znalezienia DS, za karmę i koszty wet. już nie wiem jak mogę pomóc. i ja ciekawa jestem jak tam dojechać autobusem, może znalazłabym chwilę i dałabym radę kiedyś ich odwiedzić chociaż. Quote
obraczus87 Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 PAULA nie, nie, nie Kochana. Abys mogła być DT musi wyrazic zgode Twój TZ. Już było wiele takich sytuacji, że potem były problemy...nie będziemy ryzykować. Spróbuj z Nim porozmawiać, proszę. Jesli sie nie uda, to nic na siłe. Będziemy szukać dalej. Wysłałam kilka PW w sprawie Dt dla szczyli. Aaaaaa czytałam, że już było kilka przypadków ataku kleszczu w przeciągu ostatnich dni. Warto pomyślec nad ochrona p.kleszczom.... W tej chwili są nam potrzebne osoby, które mogą do Nich pojechać. Każda wizyta u Nich to bardzo duża pomoc. Tylko dzięki temu szczyle maja szansę zaufać człowiekowi. Dobrze by było w ogóle zabrać je do weta aby spojrzał na nie swoim okiem... ale wiadomo do tego potrzeba kilku osób, czasu i kasy :( Quote
Nutusia Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 tripti napisał(a):Nutusia dostałam pw od Ciebie To myśl, Kobieto, i w razie czego pisz lub dzwoń :) Quote
tripti Posted March 2, 2011 Author Posted March 2, 2011 obraczus87 napisał(a):Tripti to musiałabys podac Dada M na PW dokłądne info jaki autobus tam jeździ i jaki to dokładnie adres, bo ja nie pamiętam. Ale z tego co czytałam to wybiera sie jedna osoba w ndz do Nich. Ale gdyby np chciała zabrać razem ze soba Dadę, to wiadomo - im więcej rąk do głaskania tym lepiej. jakiś podmiejski chyba, adres dokładny mam, ale już jaki bus musiałby powiedzieć właściciel, zresztą jego syn musi jakoś do szkoły dojeżdzać pewnie do zalesia, więc wiedzą to. Na dodatek Dada M zmieniła chyba nr tel. W niedzielę jedzie tam magdajedral z mężem (chyba) i tusinkę zabiorą po drodze, więc nie wiem czy już kłopotać Dadę, bo to też jakieś obciążenie czasowe? jak myślicie? Zapytam jeszcze Marzenuś, może Ona mogłaby podać wcześniej środki na robaki. paula82 - nie wiem czy stawianie przed faktem dokonanym jest dobre, zależy od człowieka, żeby nie było z tego żadnych kłótni. Odwiedziny zawsze mile widziane, ale może dam obraz tego jak to wygląda, zresztą Delph potwierdzi, bo była wczoraj, właściciel hotelu nie wypuści za bramę - został o to poproszony, nie chcemy żadnych ucieczek, poza tym jak pojawia się nowy człowiek to pozostałe psy szczekają i rzucają się na kraty, więc jest dość głośno, co też nie sprzyja psom i jeszcze bardziej stresują się. Jest to etap przejściowy - muszą to jakoś wytrzymać. To nie są psy, które chodzą na smyczy, żeby je tak bez problemu zabrać na spacer. Quote
obraczus87 Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 a to nie... myslalam ze magda sama mialaby jechac a jak z kims to spoko :) Quote
paula82 Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 ten mój facet nie jest najgorszy i psa na ulicę by nie wywalił, u niego ciężko uzyskać jednoznaczną odpowiedź, np. o nowych świniach tymczasowych dowiaduje się zawsze po czasie, i jakoś przymyka oko na to "moje hobby" z drugiej strony fakt jest taki, że świnka, a pies jest różnica. no i znalezienie DS śwince pewnie trochę łatwiej jest jak psu, tym bardziej, że lada chwila zacznie się "sezon" na nowe szczeniaczki. a i mam jeszcze pytanie, czy ze sterylką czeka się do cieczki, czy można jeszcze przed? Quote
tripti Posted March 2, 2011 Author Posted March 2, 2011 weci są raczej za tym, aby robić sterylkę po pierwszej cieczce, ale są różne poglądy, generalnie chodzi o to, aby pies osiągnął dojrzałość, wszystko w środku dobrze się rozwinęło, wtedy od pierwszej cieczki czeka się około 2 mcy aż hormony wyciszą sie, obkurczy się wszystko w środku i sterylizuje się, sterylizacje po pierwszej ciecze dają też mniej ewentualnych powikłań, np w postaci nietrzymania moczu, wetka mi coś kiedyś tłumaczyła o jakiś kanalikach itd. Weterynarz musi je zobaczyć i wtedy będzie wiadomo co dalej, wiadomo, że w marcu fajnie by było je wysterylizować zwg na koszty, ale też nic na siłę, żeby nie upośledzić psa. Quote
Nutusia Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 Ja moją Kresię wysterylizowałam w wieku 11 miesięcy - przed pierwszą rujką. Tak mi doradzili weci. Poprzednia sunia była sterylizowana później i też na starość moczu nie trzymała, więc reguły nie ma. Słyszałam nawet, że w Stanach się teraz całkiem małe szczeniaczki sterylizuje... Co lekarz, to opinia. Ale mnie przekonuje, że 11-miesięczna sunia jest już w pełni rozwinięta. No i nie naraża się jej na ciążę urojoną, a to bywa bardzo trudne dla niektórych panienek, że o przypadkowej ciąży nie wspomnę... Quote
tripti Posted March 2, 2011 Author Posted March 2, 2011 dokładnie, nie ma jakiejś jednego trendu na te sterylki, ale to wet najpierw musi pomacać, bo ocena wieku na oko przez nie - wetów, więc wiadomo, faktem jest to, że są młode, a to czy mają 7-8-12- miesiący to niewiadomo, każdy pies inaczej się rozwija, nawet kwestia zmiany zębów jest zróżnicowana u psów nawet do dwóch miesięcy czy więcej. Bez wizytu u weta można sobie tylko gdybać :) ale to później, narazie trzeba myśleć jak wszystkie zabrać z tego kojca. Quote
tusinka22 Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 ja przyznam się że sterylizowałam przed cieczką- wet powiedział że można. Dzwonię po wszystkich znajomych ale niestety nikt nie chce pomóc:shake: Quote
tripti Posted March 2, 2011 Author Posted March 2, 2011 pierwszy post jest zmieniony, koszmaria - jak już będziemy na prostej to przepiszę go z powrotem na Ciebie. Wszystkie informacje w miare są... jak coś to dajcie znać. Quote
auraa Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 Na razie zaznaczam. Tymczasu na razie nie mogę dac niestety........ Quote
obraczus87 Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 Marzenus mi odpisała, że na razie ma pod opiekę chrzesnice i wyrwac sie nie może z domu. Quote
tripti Posted March 2, 2011 Author Posted March 2, 2011 Randa napisał(a):mogę jednorazowo 50 zł wspomóc asiaf1 napisał(a):jednorazowo mogę 50 pln ale jakby jedna z moich podopiecznych pojechała do domu w przyszłym tyg. (kciuki wskazane) to te 50 mogłabym co miesiąc na nie przeznaczyć kurylec napisał(a):Ja bym była za Yumanji - mogę wpłacić 500 zł. ale za 4-5 dni jak dostanę wypłatę. Proszę o informacje czy te deklaracje są jeszcze akutalne, a jak tak to w czy tej wysokości? Quote
tripti Posted March 2, 2011 Author Posted March 2, 2011 Randa napisał(a):moja aktualna oki, dziękujemy bardzo :) na wszelki wypadek prześlę konto na pw. A może miałabyś miejsce lub znasz kogoś kto mógłby skitrać u siebie jednego maluszka? Quote
magdajedral Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 Jesteście cudowni. Naprawdę tak prężnie działacie. Na miau troszkę słabiej to idzie, w końcu to forum kocie bardziej. Dzisiaj już widzę wszystkie posty (o dziwo :) )i mam nadzieję, że tak zostanie. Postaram się częściej tu zaglądać, ale raczej wieczorkiem, bo w pracy to staram się nie przesadzać. Quote
Awit Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 Wspieram Was i sunie myślowo, nie mam kasy, żeby się dołożyć i bardzo mi przykro z tego powodu. Strasznie mi ich szkoda, dziewczynki takie bidniutkie... One miały wiele szczęścia, inne wywalone przy drodze za chwilę mają cieczkę i w samotności i strachu rodzą i szukają pożywienia:-( W Jeziórku byłam, nie są to luksusy, ale jakiś dach nad głową, buda i człowiek z jedzeniem... Quote
paula82 Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Skoro TZ nie mogę postawić przed faktem dokonanym, to po błaganiu, próbie udobruchania stanęło na 200 za m-c + koszty/karma. Quote
tusinka22 Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Dziękujemy za deklaracje- może uda się uzbierać troszkę na początek. W niedzielę pojedziemy odrobaczyć i wymiziać suńki, tymczasem prosimy o DT. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.