Jump to content
Dogomania

Trzy wyrzucone suczki! pilne DT/DS! Jednej po 4 m-ch w dt grozi schronisko


Recommended Posts

  • Replies 603
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dostałam PW od Ani z Poznania że jest możliwość DT u Yumanji,na wątku dopiero przeczytałam że to byłby płatny DT-hotelik,próbuję się dodzwonić do Yumanji,ale komórka mi szwankuje i nie mogę się dodzwonić do orange mimo że sama mam w nim nr!

Posted

już zadzwonimi do yumy, zresztą rozmawiałam z nią, to 800 zł za trzy suczki razem z karmą.
Garażu - nie ma takiej opcji, psy opuściły garaż nie mogą tam wrócić.
To jest straszny dylemat, przez pieniążki. Yuma za 800 zł, Jezriórko za 300 plus karma, czy schron.

Posted

Tusinka i Magda będą jeździć z forumowiczką z Grodziska[przyznać się,która to<:] sprawdzić Jeziórko i hm,Garwolin?
ja obstawiam jednak JEziórko-z niego te psiaki można zawsze wyciągnąć do docelowego DT[jak to brzmi...],a ze schroniskiem to bałabym się że byłyby trudności.

Tusinka i Magda jadą właśnie do Grodziska,tam podejmą ostateczną decyzję gdzie psiaki jadą.

wstępna decyzja jest taka,że psiaki jadą do Jeziórek,niestety dadzą radę jeździć do dziewczyn raz na tydzień...czy mieszka ktoś na tyle blisko by je wyprowadzać raz dziennie,raz na dwa dni w razie czego?????

Posted

Zaznaczam, też myślę że te Jeziórki to najlepsze teraz rozwiązanie, trzeba suczki szybko ogłaszać, może jakieś DT dla którejś z nich się w miedzy czasie znajdzie albo deklaracje na hotelik u Yumanij

Posted

Dobrze, że udało się złapać suczki bo strasznie źle mi było ze świadomością, że w ten mroźny dzień gdzieś tam, same, może głodne i wystraszone marzną. Nadal jest mi ich okropnie żal ale widzę jakieś światełko w tunelu.
Można liczyć na zdjęcia suczek i dokładne opisy? Łatwiej będzie robić ogłoszenia.

Posted

suczki są w Jeziórku, były w trakcie prowadzone rozmowy z yumanji, ale wszystko szybko się potoczyło, nie było zaplecza finansowego i nie chciałyśmy same siebie stawiać w głupiej sytuacji ani yumanji jakby nie było z czego zapłacić, także narazie wszystkie trzy w Jeziórku są, w kojcu, który jest w budynku. Nie jest to luksus, ale zawsze bezpiecznie i lepiej niż schron.
Wszystkie są oazą łagodności do człowieka, nie kłapią zębami, zero agresji. Ktoś pisał o wyprowadzaniu na spacer, raczej cieżka sprawa - nie znają smyczy i obroży, obrożę i smycz miała tylko na pręgowana, ale przykleiła się plackiem do ziemi i trzeba było i tak nieść.

Mają już stałe trzonowce, takie wyrośnięte szczeniaki. Najbardziej nieśmiała jest czarna. Szara i pręgowana lgną do ludzi. Największa jest wiadomo która, a szara i czarna do malizny, szara wielkości pińczera miniatury mniej więcej ( nie ratlerka a pińczera!), czarna też malutka tylko bardziej kudłata i niższa.

Jeziórko jest na chwilę, ale opłaty to 10 zł doba plus karma, do tego trzeba odrobaczyć wszystkie i zaszczepić.
Szukamy pieniążków na to i szukamy dt innych i to trzech, tak żeby wszystkie zabrać. Jak znajdzie się bezpłatny dom dla jednej czy dwóch, to wiadomo, że cena hotelu zmniejszy się, zresztą rozumiecie, wszystkie rozwiązania i porpozycje mile widziane :)

W sumie dobrze wyszło, że dziewczyny same nie pojechały, bo nie obyło się bez przygód w postaci holowania ciemną nocą i pęknięcia linki holowniczej.

Zdjęć nie mamy żadnych, za dużo nerwów i stresu było.

Posted

ata napisał(a):
Najważniejsze, że psy w bezpiecznym miejscu czekają na dalszą pomoc.


właśnie czekają na dalszą pomoc, to warte podkreślenia :( ta astowata sunia jest naprawde astowata :) fajny psiak z niej będzie, musi się tylko przyzwyczaić do życia normalnego, tylko najpierw musi dostać szansę.
Dzwoniła jeszcze Delph w trakcie wszystkiego i obiecała promocję na jakimś forum przez kogoś tej astowatej panny, tylko potrzebne są lepsze zdjęcia, może coś jeszcze dziewczyny coś mają w zanadrzu. A kto tu jeszcze z dogo zajmuje się tymi psiakami? Mi jakoś mylą się bullowate z astowymi, narazie nauczyłam się odróżniać husky od malamuta :)

Posted

A wspomniałyście o tej karmie dla nich?
Kurcze, jak one słabo ze smyczą, to będzie trudno :( Może spróbować wyciągać je po jednej do lepszych hoteli, zakładać osobne wątki i tam zbierać deklaracje?

Tu jeszcze była taka deklaracja:
[quote name='kurylec']Ja bym była za Yumanji - mogę wpłacić 500 zł. ale za 4-5 dni jak dostanę wypłatę.

Tripti, ratlerek i pinczer miniaturowy to to samo ;) A astowate są bullowate :) Jest taki wątek na dogo: http://www.dogomania.pl/threads/22803 i tam udzielają się TTB-lubni. No i jest fundacja Ast.

Posted

paoiii napisał(a):
hmm Koszmaria imiona ladne, ale moze zrobic im bazarek imieninkowy??? zawsze to pare groszy do przodu??? :)


Paoiii,daj znać dziewczynom które się psiakami zajmują i im daj cynk o bazarku-na pewno się przyda:)))
obie mieszkamy w Krakowie,a ktoś napisał że jeździłam z Tusinką do lasu psicom zdjęcia robić;-)[to tak żeby uniknąć nieporozumień]

Posted

koosiek z karmy skorzystałyśmy, Pan powiedział, że już trochę rozdzieli ale to wszystko wspólne i nie ma problemu, Magda ma dziś im zamówić karmę jeszcze kurierem do Jeziórka.

Natalia opłaciła 10 dni pobytu tak, w ciągu tych dni musi się coś wyklarować. Szukamy pilnie tymczasów dla najmniejszych suniek, najlepiej za zwrot kosztów.

Bazarek imionkowy mile widziany, a wogóle to zbieramy jakoś pieniążki na te psiaki, pobyt to jedno, ale jeszcze odrobaczenie, szczepienia.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...