tripti Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 PSIA TRAGEDIA w lesie pod Mszczonowem. tusinka22 wieczorem w sobotę wracając do domu była świadkiem jak wyrzucono trzy młode psiaki. Niestety auto odjechało z piskiem opon na długich światłach oślepiając, więc nawet nie była w stanie odczytać tablic. Za samochodem biegły trzy pieski - płeć młode szczeniakowate suczki. W niedzielę rano tusinka22 z magdajedral pojechały tam z najdzieją, że może jednak są czyjeś. Niestety siedziały pod lasem i czekały na swojego pana, który to tak okrutnie je potraktował porzucając na środku drogi. Suczki to młodziki, szczeniakowate jeszcze, bardzo garną sie do ludzi, zero agresji w stosunku do innych zwierząt jak i do ludzi. Oazy łagodności. Zachudzone i ciągle głodne. KONTAKT: tusinka22: 503783622 (???) Sunia astowata pręgowana największa - ok 20 kg. Sunia szara - maleńka drobna i chuda, na zdjęciach wygląda na dużo większą, w rzeczywistości to aż 5 kg psa! Sunia czarna - z dłuższym włosem, również malutka, podpalana na brązowo, niższa niż szara, ale chyba dłuższa, łapki też lekko z grubszej kości, ta może z 6 kg waży. POJECHAŁA do DS 19 marca razem z Olą z SOSBOKSEROM - dziękujemy!!!! POWODZENIA! Mała zamieszkała pod Bydgoszczą. PROSIMY O POMOC: 1) znalezienie dt dla wszystkich trzech panienek; 2) ewentualnie deklaracje na hotel; 3) pomoc w opłaceniu odrobaczenia, szczepień, weta ogólnie, itd. 4) pomoc w ogłaszaniu; 5) pomoc w znalezieniu DS - zasługują na to po tym co przeszły! Aktualnie sunie są w hotelu w Jeziórku (k/Piaseczna, niedaleko od Wawy, mazowieckie), 10 zł doba za kojec. Była to najtańsza opcja. Właściciel jest zaufanym człowiekiem, już nie raz z nim współpracowaliśmy. Miejsce to jest na kilka dni, zwg na to, że nie ma tam możliwości na socjalizację psów. Nie ma spacerów, itd, to po prostu takie bezpieczne schronienie na chwilę. Psiaki nie były brudne czy brzydko pachnące, wygląda na to, że mieszkały nawet w domu, nie znają niestety smyczy, więc można założyć, że będą uczyły się wszystkiego od początku. Wątek jest prowadzony równolegle na miau: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=21&t=124704&sid=fbed4016779ee3349159a2732999538f&start=90 ; także ewentualne pieniążki będą zbierane również na miau i na fb, także proszę o dopisek wpłacających z dogo o nick i informację "z dogo". Link do wydarzenia na fb: http://www.facebook.com/event.php?eid=2 ... wall_posts WYDATKI: 1) 100 zł hotel 10 dni - tusinka22; (pobyt od 28 lutego br.) WPŁATY: - I.K. - 30zł (po chorej kotce) WPŁATY Z DOGO - asiaf1 - 80zł - wiga138 - 60zł - Olena84 - 50zł - Randa - 50zł - Agnieszka_K - 50zł - Kmurdz - 20zł - katarzyna09 - 30zł - kurylec - 500 zł - Lilianna z FB - 50 zł - Beatka B. - 50 zł - asiaf1 - 50zł (deklaracja stała na miesiąc kwiecień) RAZEM WPŁYNĘŁO: 1020 zł (Dziękujemy!!!) WYDALIŚMY - tabletki na odrobaczenie - 15zł; - opłata za hotel Szanty od 9.03.- 18.03.2011 r. - 60 zł; (dotarło) - weterynarz Szanty (oględziny, tabletki odporność) - 23 zł; (dotarło) - weterynarz Tula (oględziny, odrobaczenie, antybiotyk) - 78 zł; (dotarło) - dwa pakiety 50 ogłoszeń po 10 zł dla Szanty i Tuli z bazarku Ziutka: 20 zł (dotarło) - wyróżnione allegro dla Tuli: 18 zł - opłata za hotel Szanty od 19.03.2011 r. - 31.03.2011 r. (13 dni): 78 zł. - opłata za hotel Szanty od 01.04.2011 r. - 10.04.2011 r. (10 dni): 60 zł. - szczepienia Tuli wścieklizna: 26 zł. - szczepienie Szanty wirusówki: 20,50 zł. - szczepienie Tula wirusówki: 61 zł. POZOSTAŁO: 540,50 zł pozostałe wydatki dostępne na forum miau: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=21&t=124704&sid=16f45eddae40c5fb18ed9d80e59d9823 POZOSTAŁO: 146 zł INNA POMOC: 1) Delph - 7 kg karmy nutra; 2) koosiek - trochę karmy po poprzednich hotelowiczach; 3) Madziulec - bezpłatny dt dla Tuli. Pieniążki zbierane są na konto magdajedral, zarówno te z dogo, miau i fb. Konto mam np ja na pw, to zainteresowanym mogę przesłać dalej jakby Magdy nie było, Magda jest z miau i na dogo ciężko Jej się poruszać, poza tym ma też jakieś problemy techniczne z wyświetlaniem postów. Reszta fotek na stronie nr 11. Czarna sunia: Szara sunia i jej osobny wątek:: http://www.dogomania.pl/threads/203912-Malutka-chudziutka-młodziutka-potrzebuje-wsparcie-fin.-ogłoszeń-i-ds!?p=16471220#post16471220 sunia astowata: Quote
Koszmaria Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 wilczasta panienka raz jeszcze: One są bardzo spragnione człowieka! w tle widać jak bardzo się druga sunia,w typie ASTa tuli do człowieka... Quote
Koszmaria Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 więcej zdjęć ASTowo-boksiowej suni: widać jak bardzo głodne są te psiaki:-( na tym zdjęciu jej oczy mówią,że kocha ludzi...na tym zdjęciu widać kopiowany ogonek.miała być bokserem,nie wyszło jej,może dlatego właściciel ją wyrzucił... Quote
Koszmaria Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 prowizoryczna budka:(( a to sunia wilczasta i boksiowata razem: trzecia sunia,jest wielkości wiczastej,jest czarna,puchata i tak bardzo przerażona,że boi się podejść do cżłowieka,nie da się jej zrobić zdjecia nie z daleka. proszę,pomóżcie jakoś,co robić? ja jestem w krk i nie mam pomysłu jakie działania podjąć:((( doradźcie coś:(( Quote
tusinka22 Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 Błagam pomóżmy tym psiakom, są młodziutkie, chude i zziębnięte, lgną do człowieka (oprócz czarnej malutkiej której nie widać na zdjęciach). Jeśli nic się nie znajdzie pewnie pojadą do Korabiewic..... Quote
mestudio Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 Koniecznie trzeba im pomóc, czy one są już takie docelowej wielkości czy to jeszcze młodziaki, które urosną? Ta jedna wygląda szczeniakowato. Quote
Koszmaria Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 ja po zdjęciach myślę że wilczasta już osiągnęła swój 'pułap' albo niewiele już urośnie,a boksiowa panna urośnie jeszcze trochę-do wielkosci boksera-suki albo mniej. Quote
mestudio Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 Dziewczyny do góry, może zajrzy tu ktoś z pomysłem. Quote
Szalony Kot Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 Podrzucam. Na mój gust wszystkie trzy młode, ale nie urosną już wiele więcej. Ta bokserkowata podobna do Melodyjki mojej cioci... Mega kochany przytulak, pełen energii i chęci do biegania, wykończyła kondycyjnie już dwa hasiory :cool: I kocha pakować się na kolana :D Quote
mestudio Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 No piękna dziewczyna z jednej i drugiej, fajne umaszczenie ma ta boksiowata. Quote
Zefirek2 Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 Śliczne psiaki. Zapewne ofiary jakiejś mendy rozmnażacza , bo skąd by je wziął od razu trzy. Czarna rozpacz co robić? Korabiewice to już tragedia totalna , tam nie mają żadnych szans u tej psychopatki z problemami psychicznymi . Na chwilę obecną mogę pomóc w dokarmianiu ( w sensie podesłania karmy bo niestety nie mam jak dojeżdżać do Mszczonowa ) Quote
ania z poznania Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Zapisuję, spróbuję porozsyłać wątek. Quote
AMIGA Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Z takiej odleglości - z Krakowa mogę jedynie podnosić wątek :-( Quote
paoiii Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 to tak jak ja, popodnosze i porozsyłam chociaz :shake: Quote
Lucyja Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 No ja z Krakowa też za wiele nie moge pomóc, ale jesli jest to 40 km od Warszawy, to może by choć biedaczki do schroniska na Paluchu zawieźć. Będą miec choc miskę karmy i ciepłą budę. Quote
paoiii Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 nie wiem czy paluch to odpowiednie rozwiązanie... Quote
Koszmaria Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 a jakie inne? fundacja?która? ja nie wiem do kogo dziewczyny mogłyby podbić z prośbą o DT. Quote
Lidan Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Pewne jest, że tam gdzie są zostać nie mogą tym bardziej, że to suki i zaraz zaczną się wiosenne cieczki (u tej starszej) Na odludziu nikt im nie pomoże. Wiadomo, że tu wszyscy albo mają psy albo nie mogą mieć więc albo szybki dt albo dobre schronisko. Wątpię, żeby znalazł się ok 1000 zł na hotelik dla wszystkich. Piękne te sunie. Serce się kraje na sama myśl, że taki sku.... potrafi wywieźć i porzucić psiaki na niepewny los i to w czasie mrozu. Teoretycznie przynajmniej ta boksiowata czy astowata powinna szybko domek znaleźć bo ładna, młoda i przyjacielska ale reguły nie ma. Może należałoby powiadomić kogoś kto zajmuje się bokserami lub amstafami :hmmmm: Niech już wprowadzą obowiązkowe chipowanie i rejestrowanie psów, żeby takim :zly7: nie mogło wszystko uchodzić bezkarnie. Quote
agaga21 Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 kurcze, biedne dziewczynki...co za sqrvysyństwo, tak porzucić psiaki, nigdy tego nie zrozumiem :( Quote
mysza 1 Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Trzeba je zabrać... to fatalna okolica :( niedaleko schronisko w Korabiewicach dokąd trafiają psy z tej okolicy. A to najgorsze z możliwych miejsc :( Boże, jakie one biedne. Quote
Zefirek2 Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Hm.. Dobre schronisko to najbliżej ..Wrocław bo napewno nie Paluch i nie Korabiewice. :shake: Paluch to machina do zadręczania na śmierć na dodatek w masowej skali tam tych nieszczęśników jest grubo ponad dwa tysiące a opieka pożal się Boże. Dla zainteresowanych polecam stronkę www.psy.warszawa.pl tam są aktualności ze schroniska widziane oczami ludzi nie pracowników i cudownej wszechmocnej Dyrekcji całującej psiaczki przed kamerami. Włos się na głowie jeży jak się czyta ..... Głód, ciasnota, brud, zimno, masowe zagryzienia i zero perspektyw ... a kazdy kto głośniej protestuje jest szybciutko i skutecznie uciszany..... A za tym wszystkim idą "ciężkie pieniądze" miasta i podatników. Quote
PACZEK Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 :placz:Jak pomoc biedakom i moze jednak nie brac ich na rece skoro chcecie je zostawic w lesie po co niespełnione nadzieje a ta memde co je tam wyrzuciła tez nalezy odwiedzic:mad::mad::mad:i czule z nia porozmawiac Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.