pralinka94 Posted May 14, 2011 Posted May 14, 2011 Nie dość, że nie ma domu, to jeszcze pogryziony...:( Quote
soboz4 Posted May 14, 2011 Posted May 14, 2011 Muniek jest bardzo biedny, nie potrafi znaleźć się w schronisku, szkoda że nie ma wciąż dla niego domku, może wreszcie uśmiechnie się do niego szczęście Quote
gosia2313 Posted May 14, 2011 Posted May 14, 2011 Jaki biedny! i to ucho ; (( Czy on jest jeszcze z psem, który go pogryzł w boksie, czy został może przeniesiony? Quote
Klucha Posted May 14, 2011 Author Posted May 14, 2011 Przeniesiony! :) Dziś kupiłam mu kołnierz, może w poniedziałek mu podrzucę. Quote
gosia2313 Posted May 14, 2011 Posted May 14, 2011 Uf, to dobrze ; ) Zdrowia psiaku ! I domku przede wszystkim : )) Quote
maciaszek Posted May 14, 2011 Posted May 14, 2011 O kurcze... :( Spory kawałek ucha ma odgryziony. Czy to tylko tak strasznie wygląda? Quote
soboz4 Posted May 15, 2011 Posted May 15, 2011 ucho rzeczywiście wygląda brzydko, Muniek traci blask i wyraźnie ma dość przebywania w grupie psów. Quote
gosia2313 Posted May 15, 2011 Posted May 15, 2011 Muniek do domu ! Trzymam kciuki, żeby się udało. Napisz jutro jak tam, czy Pani wzięła Muńka : ) Quote
Klucha Posted May 16, 2011 Author Posted May 16, 2011 Muniek już w domu, teraz musi się jeszcze tylko dogadać z kocurem-rezydentem! TRZYMAJCIE MOCNO KCIUKI! Quote
soboz4 Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 Mocno trzymam, zobaczysz że będzie dobrze! Musi!!!! Quote
saphira18 Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 będzie miał się przynajmniej z kim wyszaleć;) Marzena wiesz może czy Tajfun jest jeszcze w schronie? Quote
leonarda Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 Ufff... jak dobrze, że pojechał:loveu: Muniek, bądź mądry i olej kota!! Trzymam kciuki! Quote
maciaszek Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 No to z przyjemnością zdejmuję go ze schroniskowych stron :). Quote
Irvette Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 superrrrrrrrrrrrr, tylko niech nie będzie problemów Quote
ClaudiaAnna Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 Super :multi::multi: oby to był jego dom na całe życie :D Quote
kimiji Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 No to trzymam kciuki żeby dogadał się z kotem i już nigdy nie wrócił do schronu:) Quote
Klucha Posted May 19, 2011 Author Posted May 19, 2011 Mam wieści od Muńka! :) "Droga Marzeno! W nowym domu jest po prostu cudownie! Moja pani jest kochana i cierpliwa, czyta nawet jakieś książki, żeby lepiej mnie zrozumieć i wiedzieć, jak się ze mną komunikować - muszę przyznać, że robi postępy ;) Nareszcie mam własny cichy kącik i już 4 razy byłem u weterynarza - bardzo się o mnie troszczą. Moje ucho zostało ładnie oczyszczone i goi się. Zostałem też odrobaczony i mam obróżkę przeciw kleszczom. W domu jest bardzo fajnie, tylko że czasem nie jestem w centrum uwagi, bo jest tu jeszcze kot Dyzio, ale w sumie spoko z niego ziom. Nie żebyśmy się uwielbiali, ale to zawsze jakieś towarzystwo jak pani wychodzi. Ale ja jej nie pozwalam na razie za często wychodzić - bardzo jej pilnuję i wszędzie za nią chodzę, chociaż ostatnio już odpuściłem sobie pilnowanie jej w łazience, bo skumałem, że nie ma jak stamtąd uciec więc luz ;) trochę się boję odkurzacza i sporo szczekam - sam się zdziwiłem, że potrafię ;) no i jak długo jesteśmy z Dyziem sami to się czasem trochę denerwuję i drapię drzwi, ale zauważyłem, że pani za tym nie przepada, więc staram się to ograniczać ;) Ogólnie jest świetnie - nareszcie mam kogoś, kogo mogę kochać i uwielbiać i odwdzięczyć się no mój psi sposób za to, że zabrano mnie z tego strasznego boksu! Bardzo się staram i mam nadzieję, że będę wystarczająco grzeczny, żeby mnie już nigdy nie oddali! Pozdrawiam Cię serdecznie. Muniek." PS. Właścicielka Muńka też jest zadowolona ;) Quote
maciaszek Posted May 19, 2011 Posted May 19, 2011 Widzę, że mamy dalszy ciąg Muńkowych relacji. Super :). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.