Klucha Posted March 3, 2011 Author Posted March 3, 2011 yyyy wczorajszy to nie wiem, ale nie mogę doczekać się dzisiejszego ;) Quote
Klucha Posted March 4, 2011 Author Posted March 4, 2011 No więc spacer było dłuuuugi i pełen wrażeń, przynajmniej dla Muńka - WSZYSTKO go interesuje! Właściwie to nic dziwnego po tak długim pobycie w boksie. W każdym razie Muniek jest małym ADHD-owcem, ma niespożytą energię, co sprawia, że trochę ciężko skupia uwagę, a jeśli tak się dzieje to na krótko. Po prostu dookoła dzieje się zbyt dużo ciekawych rzeczy! Poza tym Muniek jest kochany, myślę, że jeszcze kilka spotkań i może troszkę się uspokoi. Póki co staram się być cierpliwa i konsekwentna, co bywa trudne... Trzymajcie za nas kciuki! Quote
Klucha Posted March 4, 2011 Author Posted March 4, 2011 Zapomniałam napisać, że Muniek już coraz ładniej siada, PRAWIE waruje ;) i pilnie uczy się podawanie łapy! Quote
Klucha Posted March 6, 2011 Author Posted March 6, 2011 Muniek na wczorajszym dniu otwartym był nieźle zakręcony - za dużo wrażeń dla psiaka, który już raz wyrwał się ze schronu, ale musiał wrócić do boksu, który jest stanowczo za mały, aby zaspokoić jego potrzeby ruchu i odkrywania świata! Był bardzo niespokojny i roztrzepany, sam nie wiedział, w którą stronę iść, kogo obserwować itd. Mam wielką nadzieję, że z czasem zacznie mnie dostrzegać w gąszczu atrakcji i że uda nam się nawiązać fajna relację, bo na razie jego zainteresowanie jest skierowane wszędzie, tylko nie na mnie hehe nawet parówki zawodzą :( ale jestem cierpliwa i mam nadzieję, że mnie w końcu zauważy ;) Quote
pralinka94 Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 No to rzeczywiście bardzo podobni (Szogun i Muniek) a jak długo jest w schronie? Quote
Klucha Posted March 6, 2011 Author Posted March 6, 2011 5 miesięcy, i wcześniej był, poszedł do domu, ale został zwrócony :( Quote
pralinka94 Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 To też nie miał szczęścia... ale teraz szczęście uśmiechnęło się do niego bo ma Ciebie :) Quote
Klucha Posted March 6, 2011 Author Posted March 6, 2011 Muniek podczas wczorajszego Dnia Otwartego: Gdzie ten Dom? Szukam.... i szukam... wypatruję... może tu... może kiedyś GO znajdę... Quote
ewes Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 oj Muniek na pewno znajdziesz... powodzenia chłopie... piękne zdjęcia, a psiak jeszcze pięknejszy Quote
soboz4 Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 ślicznotek, po prostu Muniek musi Cię lepiej poznać zanim do domku pójdzie Quote
Ojcik Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 Śliczny, na pewno kiedyś znajdzie kochającą rodzinę:) Quote
Klucha Posted March 8, 2011 Author Posted March 8, 2011 Muniek, mam nadzieję, że udzieli Ci się szczęście byłej towarzyszki z boksu i też znajdziesz szybko domek! Quote
pralinka94 Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 on jest kochany, na pewno szybciorem znajdzie :) Quote
MonikaAron Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 Cześć Muniek:) Jeszcze nie miałam okazji Cię odwiedzić, ale nadrabiam zaległości. Hop, hop do góry!!!!:D Quote
Klucha Posted March 10, 2011 Author Posted March 10, 2011 Nie chcę zapeszać, ale chyba dziś nastąpił jakiś przełom!! :multi: Muniek skupił się na mnie na baaaaardzo długo, PIĘKNIE ćwiczył, zaczął przybijać piątki i tulić się do mnie :loveu: w ogóle dziś dużo się działo. Po pierwsze, Muniek dostał szelki, bo bardzo ciągnął. Na szelkach chodzi o wiele ładniej, ale musimy jeszcze poćwiczyć! Po drugie, Muniek okazał się weganinem :crazyeye::lol: hahahaha otóż jako że olewał parówki (takie mięsne), tzn. początkowo jadł, potem tracił zupełnie zainteresowanie, to dziś przyniosłam mu niby super smakołyki, wprawdzie suche, ale pani w sklepie zoologicznym zachwalała, że wątróbka, że to, że tamto, więc wzięłam... a Muniek oczywiście pogardził :eviltong: A że nie chciałam tracić dnia i nie ćwiczyć z klikerem, a zrobiłam wcześniej zakupy spożywcze dla siebie i kupiłam m.in. parówki sojowe.... to stwierdziłam, że spróbuję, a nuż! Szczerze mówiąc nie miałam wielkich nadziei, ale nie miałam też nic do stracenia (no, oprócz mojego jutrzejszego śniadania! ;) ) więc byłam w pełnym :crazyeye: jak zobaczyłam, że Muniek POCHŁONĄŁ pierwszą sojową parówkę, którą potknęłam mu pod nos :lol: momentalnie się skupił, usiadł i wpatrywał się we mnie jak chyba nigdy przedtem!! :lol: chyba znalazłam (TFU TFU!) sposób na szalonego weganina Muńka :evil_lol: HAHAHA Trzymajcie kciuki! :D Quote
saphira18 Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 a to weganin:D dobre, tego jeszcze nie słyszałam:D pies wegan;) Quote
pralinka94 Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 Hah kto by pomyślał, że parówki sojowe... chyba będe musiała próbować na takich z Szogunem :D Super, że Muniek się pomału otwiera :) Quote
madzia.uje93 Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 Super:), wgl widziałam dziś Muńka ze swoimi nowymi szelkami...pasują mu:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.