delfy2000 Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Pisałam do KateBono i zaprosiłam ją na wątek.... ale na razie bez odzewu... Ja już nikogo innego nie znam... ale może Wy jeszcze kogoś podpowiecie.... Quote
Cleo2008 Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 a nie mozna mu zrobic oddzielnego wydarzenia na FB z haslem "BLAGAM CHCE ODEJSC W DOMU CZY KTOS SIE ZLITUJE" albo "WEZ MNIE NA MOJE OSTATNIE DNI" lub cos w tym stylu? co wy na to? ja zrobie natychmiast, ale dajcie odpowiedni tytul! Quote
martka1982 Posted March 23, 2011 Author Posted March 23, 2011 może coś bardziej w stylu : nie chcę odejść w schronisku! potrzebuję Cię aby przeżyć! albo: chcę żyć! w schronie nie daję już rady! uratuj mnie, błagam! popatrzcie na niego............. błagam!!! niech mu ktoś pomoże póki jeszcze żyje!!!! Quote
martka1982 Posted March 23, 2011 Author Posted March 23, 2011 jak on ma jeść z taką główką....:placz: tylko troskliwa opieka i domowe warunki mogą sprawić,że ten psiak będzie miał szansę na przeżycie!!! boję się,że to są jego ostatnie chwile a my patrzymy i nie jesteśmy w stanie nic zrobić:placz: to już jest prawie sam szkielet, wy tego nie widzicie bo ma długą sierść.... Quote
Awit Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Czemu ma główkę przechyloną, takie zdjęcia czy kłopot z kręgosłupem? Ale biedniutek:-( Quote
kazik132 Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 O Jezu!:( Te zdjęcia:( Mowę mi odebrało! To ponad moje siły jest! Jak patrzę na tą skrzywioną głowinkę, patrzacą i ledwo widzącą z nadzieją, to po prostu mnie dławi. Serce mi za chwilę pęknie!Co zrobić? No co zrobić? Ludzie, pomóżmy mu prędko, błagam!Ja już dziś nie zasnę:( nawet nie chce już chyba zaglądać na inne wątki:( Quote
moni12 Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Tak dosłownie płakać się chce nad tą bidą z krzywym łepkiem. Quote
delfy2000 Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 [quote name='Cleo2008']a nie mozna mu zrobic oddzielnego wydarzenia na FB z haslem "BLAGAM CHCE ODEJSC W DOMU CZY KTOS SIE ZLITUJE" albo "WEZ MNIE NA MOJE OSTATNIE DNI" lub cos w tym stylu? co wy na to? ja zrobie natychmiast, ale dajcie odpowiedni tytul! Cleo - Pepinek ma wydarzenie na FB - zmieniłam tytuł tak jak sugerowałyście... nie wiem czy nowe wydarzenie coś da... może lepiej rozsyłać to, które już jest zrobione i ma odwiedzających: http://www.facebook.com/event.php?eid=206419992704945 Ja już nawet nie mam łez...:shake: Quote
kazik132 Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Czuje się okropnie bezradna:( Kompletnie nie wiem co począć, wyczerpały mi się pomysły:(Nie poddam się, ale czy Pepisiowi starczy sił aby walczyć?:( Martka, czy dostaje juz to convalescence? Quote
moni12 Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Nie znam dt bo Pepinowi jest taki potrzebny na cito.Jesli znacie to piszmy , prosmy a pieniązki się znajdą.Rozesłałam fb i kilka pw. Quote
delfy2000 Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 moni12 napisał(a):Nie znam dt bo Pepinowi jest taki potrzebny na cito.Jesli znacie to piszmy , prosmy a pieniązki się znajdą.Rozesłałam fb i kilka pw. Ja rozsyłam wszędzie na FB.... Quote
kazik132 Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 delfy2000 napisał(a):Ja rozsyłam wszędzie na FB.... Oby to przyniosło szczęście! Już taka godzina:( Jutro kolejny dzień Pepisia w schronisku. bez człowieka. Ile takich dni jeszcze będzie dane przeżyć tej biednej, bezbronnej istotce?:( Quote
coronaaj Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 paulinken napisał(a):Wiem, w kupie siła. Spróbuję trochę pozapraszać. Ja tez dolaczam do kupy...zapraszam cioteczki ...piszcie do teresy Borcz ona najlepsza na takie z problemami, sliczny Pepino. Sama slodycz...szukamy DT domowego.. Piszcie do Aga38 Quote
delfy2000 Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 coronaaj napisał(a):Ja tez dolaczam do kupy...zapraszam cioteczki ...piszcie do teresy Borcz ona najlepsza na takie z problemami, sliczny Pepino. Sama slodycz...szukamy DT domowego.. Piszcie do Aga38 Witaj Coronaaj, dzięki za podpowiedzi - z tego wszystkiego prawie zapomniałam o podziękowaniu... Kazik - chcesz napisać, czy ja mam to zrobić? Quote
delfy2000 Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Napisałam do Teresy... teraz do Aga38....Kazik gdzie jesteś? edit: doooopa - Teresa ma przepełnioną skrzynkę.... Quote
moni12 Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Mestudio,ZuziaM.tyle znalazłam dt . piszcie dziewczyny i proscie. Jak bedzie dt to cos dorzucę stałej dla biedaczka.Napisałam do Murki , nic z tego zapsiona po uszy. Quote
KatarzynaJanik Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Co słychać u Pepino (stan, diagnozy, rokowania)? 1. Ile, szacunkowo, na miesiąc, kosztuje/kosztować będzie leczenie psiaka? 2. Czy byłaby szansa na wsparcie finansowe? Jeśli tak, jaka? 3. Czy psiak mógłby trafić do mieszkania, w którym jest suczka (bardzo spokojna) i kotka (umiarkowanie spokojna - lubi poszaleć, pozaczepiać suczkę (nie robi jej jednak krzywdy))? 4. Czy byłaby szansa na zorganizowanie transportu do Wrocławia? Quote
kazik132 Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 coronaaj napisał(a):Ja tez dolaczam do kupy...zapraszam cioteczki ...piszcie do teresy Borcz ona najlepsza na takie z problemami, sliczny Pepino. Sama slodycz...szukamy DT domowego.. Piszcie do Aga38 Jeste, jestem Asik:) Teresa Borcz była już u Pepino wczoraj chyba z tego, co pamietam:( Gdyby cos miała do zaoferowania to zapewne by zaproponowała:( Quote
kazik132 Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Katarzyna Janik napisał(a):Co słychać u Pepino (stan, diagnozy, rokowania)? 1. Ile, szacunkowo, na miesiąc, kosztuje/kosztować będzie leczenie psiaka? 2. Czy byłaby szansa na wsparcie finansowe? Jeśli tak, jaka? 3. Czy psiak mógłby trafić do mieszkania, w którym jest suczka (bardzo spokojna) i kotka (umiarkowanie spokojna - lubi poszaleć, pozaczepiać suczkę (nie robi jej jednak krzywdy))? 4. Czy byłaby szansa na zorganizowanie transportu do Wrocławia? O Jezu! Milknę. Nie wiem co napisać! Nie wiemy ile będzie kosztowac, ale na już mamy 600 zł do dyspozycji na leczenie. NA leczsenie mozemy się zaoferować w calosci chyba nawet placic, prawda dziewczyny? Z kotami na pewno moze przebywac, bo mieszka w kociarni a z suczkami na pewno tez! To wyjatkowo spokojny piesek BYlaby szansa na transport na 100%, jesli tylko domek się sprawdzi! Powiedz! No powiedz proszę! Quote
delfy2000 Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 kazik132 napisał(a):O Jezu! Milknę. Nie wiem co napisać! Nie wiemy ile będzie kosztowac, ale na już mamy 600 zł do dyspozycji na leczenie. NA leczsenie mozemy się zaoferować w calosci chyba nawet placic, prawda dziewczyny? Z kotami na pewno moze przebywac, bo mieszka w kociarni a z suczkami na pewno tez! To wyjatkowo spokojny piesek BYlaby szansa na transport na 100%, jesli tylko domek się sprawdzi! Powiedz! No powiedz proszę! Ja też proszę, nawet gdybym miała nie jeść przez miesiąc, to dorzucę na początek 100 zł.... Quote
kazik132 Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Ja już nie oddycham. Napisałam tamten post z takimi bykami,że szkoda gadac, ale jestem tak zaaferowana tym,ze jakies światełko zaświeciło,że piszę szybko i nawet nie czytam. Przepraszam. Quote
KatarzynaJanik Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 O koszty leczenia pytam, bo najzwyczajniej w świecie chcę/muszę wiedzieć, czy będzie mnie stać na to, by mu pomóc. O towarzystwo innych zwierząt pytam natomiast przez wzgląd na jego stan zdrowia. Quote
kazik132 Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Było jeszcze pytanie o stan i rokowania Pepino. Tak naprawdę to nie wiemy co mu jest. Na pewno ma chore serduszko, ale bardzo chcemy mu zrobić wszystkie badania, wyniki i co sie da, aby wspierać go. Na pewno nie jest obłoznie chory, ale się najwyraźniej poddaje. Jego największa chorobą jest szleństwo na pkc człowieka:( On za człowiekiem tak tęskni,że juz bez niego nie może życ:( I to boli mnie najbardziej, Już płacze jak to piszę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.