Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Pepi zrobił siusiu znów...i znów na dworze : D
Po powrocie znów zjadł (leki też ]:->).
I kupa była - w domu, ale zdążyłam podłożyć papierowe ręczniki (robi "zdrowe kupki", więc nie ma problemu ze sprzątaniem) ;)

  • Replies 901
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Felka z Bagien napisał(a):
To ty mi cioteczko ten los zgotowałaś:mad:,podstępem:placz:.Pepisiu idę spać, bo już nie mam siły do tej Kazik.Uzurpatorka, jedna:angryy:(Co to za Kazik, co w spódnicy chodzi:evil_lol:)
Śpijcie spokojnie,Pa
Oj Feluś, dasz radę, wierzę w Ciebie:p
Ale za to zobacz pod spodem co ten nasz Pepiś wyprawia! Z każdą godziną psiunek normalnieje i rozkochuje w sobie pół świata! A kasa , rzecz nabyta! Jensa fakturka w ta, druga w tamtą;) Nie ma się co przejmować;)

Katarzyna Janik napisał(a):
Pepi zrobił siusiu znów...i znów na dworze : D
Po powrocie znów zjadł (leki też ]:->).
I kupa była - w domu, ale zdążyłam podłożyć papierowe ręczniki ;)
O! No i co tu dodać? Tylko to,że same cudowne wiadomości!

Posted

Aleście prawdziwie narajcowały Kazik z Felką, aż przez łzy szczęścia zobaczyłam...co to za układziki bagnowo-łzowe :eviltong:

Kasiu - wiadomości to nawet cudowne jak na moje bezczelnie oczekiwanie cudów od losu :evil_lol: Pepisiu kochany - ja wiedziałam, że dla ciebie dobre czasy nadchodzą... i że łzy i błagania wylane przed ekranem kiedyś zaowocują.... No i jak tu nie płakać ..... ale łzy radości są takie przyjemne....:multi:

Fakturki -oh la la :lol:

Posted

delfy2000 napisał(a):
Aleście prawdziwie narajcowały Kazik z Felką, aż przez łzy szczęścia zobaczyłam...co to za układziki bagnowo-łzowe :eviltong:

Kasiu - wiadomości to nawet cudowne jak na moje bezczelnie oczekiwanie cudów od losu :evil_lol: Pepisiu kochany - ja wiedziałam, że dla ciebie dobre czasy nadchodzą... i że łzy i błagania wylane przed ekranem kiedyś zaowocują.... No i jak tu nie płakać ..... ale łzy radości są takie przyjemne....:multi:

Fakturki -oh la la :lol:
Ha! Następna zboczona ciotka na punkcie fakturek;) Kasiu, nie dziw nam się przypadkiem,ze my tak wariujemy z radości nad wklejoną fakturka.I nie pomyśl przypadkiem,ze to dlatego, że podejrzewamy Cię o jakies nieuczciwości! Niech Bóg broni!TO dlatego, że za dużo się ostatnimi czasy napatrzyłyśmy na tym forum! Ludzie niestety przez nieczytelne wątki, które z kolei rodzą domysły, odchodzą z forum, uciekają gdzie pierz rośnie, czemu niestety czasem trudno się dziwić. Dlatego wolimy aby nasze wątki były czytelne, jasne i wiarygodne. To popłaci. Nie dla Ciebie czy dla nas, ale dla Pepisia:)
A Ty na wszelki wypadek nie wchodź na żadne podejrzane wątki, bo czytanie ich autentycznie boli

Katarzyna Janik napisał(a):
Jak Małego nie kochać? :)
No tak! To raczej nie jest mozliwe! Zreszta trzeba pamietac,że Ty akurat małego pokochałas od pierwszego spojrzenia!:)

Posted

Felka z Bagien napisał(a):
Jejku, będą świadkowie naoczni cudów:multi:.Kazik znów zaleje klawiaturę:evil_lol::evil_lol:.Kasia miziaj i ode mnie małego "kołtunka";).


nie wiadomo czy zaleje klawiaturę - bo może też zrobi siku :evil_lol::eviltong:

Posted

primaverca napisał(a):
nie wiadomo czy zaleje klawiaturę - bo może też zrobi siku :evil_lol::eviltong:
Nie ma szans! Ja przez te płacze juz jestem odwodniona i zapomniałam co to sikanie;)

Posted

kazik132 napisał(a):
Nie ma szans! Ja przez te płacze juz jestem odwodniona i zapomniałam co to sikanie;)



Kazik - dzięki za sprostowanie... fajnie wiedzieć ;-)

Kasiu - nie można Pepisia nie kochać...gdybym była w PL to byś go nie zaadoptowała, bo byłby już u mnie :)

Posted

kazik132 napisał(a):
Nie ma szans! Ja przez te płacze juz jestem odwodniona i zapomniałam co to sikanie;)


no to szybko uzupełniaj płyny - chcesz się całkowicie odwodnić? :eviltong:
to kto będzie zaglądał do Pepinka, Priamusia, Falbanka i innych psiaczków?! :mad::angryy:
oprócz delfy i innych ciotek? ;)
Przecież Ty tez stały bywalec ;p

Posted

kazik132 napisał(a):
Kasiu, nie dziw nam się przypadkiem,ze my tak wariujemy z radości nad wklejoną fakturka.I nie pomyśl przypadkiem,ze to dlatego, że podejrzewamy Cię o jakies nieuczciwości! Niech Bóg broni!TO dlatego, że za dużo się ostatnimi czasy napatrzyłyśmy na tym forum! Ludzie niestety przez nieczytelne wątki, które z kolei rodzą domysły, odchodzą z forum, uciekają gdzie pierz rośnie, czemu niestety czasem trudno się dziwić. Dlatego wolimy aby nasze wątki były czytelne, jasne i wiarygodne. To popłaci. Nie dla Ciebie czy dla nas, ale dla Pepisia:)
A Ty na wszelki wypadek nie wchodź na żadne podejrzane wątki, bo czytanie ich autentycznie boli


Ja nie wiem nawet, jak mogłabym być nieuczciwą, naprawdę.
To może i banał, co piszę, może to i naiwne, ale ja zwyczajnie nie wiem/nie rozumiem, jak można "kręcić" jakkolwiek i jak można wykorzystywać do tego tak bezbronną istotę, jaką jest niechciane zwierzę...

A do innych wątków (jakichkolwiek) nie mam sił, póki co. Ja ciągle płaczę, kiedy tu (na DogoManię) zaglądam, a teraz muszę Małego stawiać na łapki, nie mogę więc każdego wieczora spędzać na pogrążaniu się w bezsilności. Teraz bowiem mogę coś zrobić i na tym się będę skupiać.
[Jutro Lotto, więc może...]

Posted

Katarzyna Janik napisał(a):
Ja nie wiem nawet, jak mogłabym być nieuczciwą, naprawdę.
To może i banał, co piszę, może to i naiwne, ale ja zwyczajnie nie wiem/nie rozumiem, jak można "kręcić" jakkolwiek i jak można wykorzystywać do tego tak bezbronną istotę, jaką jest niechciane zwierzę...

A do innych wątków (jakichkolwiek) nie mam sił, póki co. Ja ciągle płaczę, kiedy tu (na DogoManię) zaglądam, a teraz muszę Małego stawiać na łapki, nie mogę więc każdego wieczora spędzać na pogrążaniu się w bezsilności. Teraz bowiem mogę coś zrobić i na tym się będę skupiać.
[Jutro Lotto, więc może...]


Tak jak nas Kasiu - ja wpadam w depresję po przeczytaniu jak niekórzy ludzie potrafią robić biznes na najbiedniejszych psiakach :shake:... Dlatego tak się cieszymy, że jesteś jedną z nas... i robisz tak wiele dla Pepisia... :loveu:

Życzę głównej wygranej - mnie ostatnio się nie udało...ale może Tobie :evil_lol:

Posted

Katarzyna Janik napisał(a):
Lotto zdecydowanie nie chce wesprzeć mnie w moich marzeniach/planach, ale wciąż wierzę, że "może tym razem"... ;)



Kasiu - ja żyję w tych marzeniach od lat... na szczęście nie wydaję jakichś ogromnych kwot ...bo jak mam wygrać to za "złotówkę" kupon wystarczy :diabloti:

Posted

Katarzyna Janik napisał(a):
Ja nie wiem nawet, jak mogłabym być nieuczciwą, naprawdę.
To może i banał, co piszę, może to i naiwne, ale ja zwyczajnie nie wiem/nie rozumiem, jak można "kręcić" jakkolwiek i jak można wykorzystywać do tego tak bezbronną istotę, jaką jest niechciane zwierzę...

A do innych wątków (jakichkolwiek) nie mam sił, póki co. Ja ciągle płaczę, kiedy tu (na DogoManię) zaglądam, a teraz muszę Małego stawiać na łapki, nie mogę więc każdego wieczora spędzać na pogrążaniu się w bezsilności. Teraz bowiem mogę coś zrobić i na tym się będę skupiać.
[Jutro Lotto, więc może...]
Kasiu uwierz, że my dokładnie tak samo się nie możemy nadziwić i zrozumieć , jak to w ogóle jest możliwe. W głowie się nie mieści, ale niestety fakty mówią same za siebie. A Ty sobie tym głowy nie zawracja, bo tak jak napisałaś, masz co robić obecnie i to jest ta realna pomoc, prawdziwa z najprawdziwszych:)

delfy2000 napisał(a):
Tak jak nas Kasiu - ja wpadam w depresję po przeczytaniu jak niekórzy ludzie potrafią robić biznes na najbiedniejszych psiakach :shake:... Dlatego tak się cieszymy, że jesteś jedną z nas... i robisz tak wiele dla Pepisia... :loveu:

Życzę głównej wygranej - mnie ostatnio się nie udało...ale może Tobie :evil_lol:
Ależ i ja się dołączam do życzen wygranej. Zbudujesz hotel exlusive dla wszystkich najbiedniejszych psiaków a my będziemy tam lokajami;)

Posted

kazik132 napisał(a):
Ależ i ja się dołączam do życzen wygranej. Zbudujesz hotel exlusive dla wszystkich najbiedniejszych psiaków a my będziemy tam lokajami;)


Znów zabrzmię banalnie (albo nawet dziecinnie), ale właśnie o tym marzę - by móc (kiedyś) stworzyć warunki, na które zasługują tysiące/setki tysięcy/(jeśli nie miliony) biednych zwierząt...i by móc chociaż części z nich zagwarantować dom i opiekę...

Posted

Katarzyna Janik napisał(a):
Znów zabrzmię banalnie (albo nawet dziecinnie), ale właśnie o tym marzę - by móc (kiedyś) stworzyć warunki, na które zasługują tysiące/setki tysięcy/(jeśli nie miliony) biednych zwierząt...i by móc chociaż części z nich zagwarantować dom i opiekę...

NO to tak jak każda z nas. Gdyby nam się w jednym czasie na róznych zakątkach Ziemi udało wygrać głowną nagrode w LOTTO to w Polsce nie byłoby już problemu bezdomnych i biednych psów:) Wiem,gadam od rzeczy, ale pomarzyć zawsze można;)

Posted

kazik132 napisał(a):
Gdyby nam się w jednym czasie na róznych zakątkach Ziemi udało wygrać głowną nagrode w LOTTO to w Polsce nie byłoby już problemu bezdomnych i biednych psów:) Wiem,gadam od rzeczy, ale pomarzyć zawsze można;)


<marzyciel>

Posted

Katarzyna Janik napisał(a):
Znów zabrzmię banalnie (albo nawet dziecinnie), ale właśnie o tym marzę - by móc (kiedyś) stworzyć warunki, na które zasługują tysiące/setki tysięcy/(jeśli nie miliony) biednych zwierząt...i by móc chociaż części z nich zagwarantować dom i opiekę...



Wpisałam Cie Kasiu na listę osób, które zostaną opiekunkami zwierzątek :p... oczywiście po mojej wygranej...bo mam w planach kilka wzorcowych placówek w 3-5 miejscach - tak, aby pokryć całą Polskę w różnych rejonach...
Na dodatek terapie dla dzieci specjalnej troski właśnie z tymi zwierzakami....Ale to dopiero początek :eviltong: Jedna byłaby we Wrocku - dobre strategicznie miejsce, i dostępna pomoc specjalistyczna...;-)
Kurczę, teraz to już publicznie wydałam się z moimi marzeniami :oops:... ale co tam, za to się nie płaci :evil_lol:

Posted

Dzień dobry Pepisiu, Dzień dobry Ciocie.
Nie uczestniczyłam w Waszej nocnej dyskusji, ale napiszę dziś :) Ja też sobie grywam czasem - tak jak delfy2000 - kuponik za 3zł i zawsze marzę o tym jak zmieniłabym los tych niechcianych istot. Jako że podróże, luksusowe samochody i inne tego typu dobra doczesne w ogóle mnie nie pociągają, zwierzakom przypadłaby znaczna pula :) Zawsze jak ktoś wygra gigantyczną kumulację to zastanawiam się czy to ktoś dobry, ktoś komu pieniądze nie przesłonią zdrowego rozsądku i będzie umiał przeznaczyć chociaż część na cele charytatywne. Zrobić coś dobrego i konkretnego - to dopiero musi być satysfakcja, nieporównywalna z żadnym bogactwem. Dzisiaj kolejne losowanie, więc może...;)
Drogie Cioteczki każdej z Was życzę najwyższej wygranej i przy okazji miłego dnia! :)

Posted

Witajcie Pepisiowe Fanki,
Czy wiadomo o czym Pepiś dzisiaj śnił?Bo cioteczki o wielkiej kumulacji się rozmarzyły i końca nie widać.U mnie w domu grają,ale nikt potem nie pamięta, żeby wyniki sprawdzić:angryy:.A jak czasem coś wygrali,to tyle co kot napłakał:placz:.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...