Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Hihi Primaverca czuwa i tu :evil_lol:
opr nie macie za co dostać - chyba że chcecie za nic:mad:;):diabloti: jak w jednej reklamie Heyah - gdzie kot dostał za nic :eviltong::eviltong:
wszelkie pytania, rady, porady, podpowiedzi są potrzebne, bo samemu może i do głowy by coś nie przyszło a tak
"co wiele głów to nie jedna" ;)

jak miło się czyta takie historie z happy endem
skoro Pepino już domaga się głaskanka i mizianka :multi::loveu:

  • Replies 901
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

pół dnia mnie nie było a tu dwie strony przybyły....wiadomo kto najwięcej klepie hehe

Pepino to mega pieszczot, niech się tylko jeszcze trochę rozkręci a będzie chciał więcej i więcej i więcej, i na kolana i głaskanie, może i całusy zacznie rozdawać. wszystko z czasem przyjdzie.

Posted

Pepi "wyprowadził się" wczoraj z pokoju Mamy i, zahaczając, co prawda, nieco o ściany, odnalazł mój pokój. Następnie usiadł sobie koło materaca. Zaniosłam go na posłanie, do pokoju Mamy, jednak znów przydreptał do mnie. Przeniosłam więc posłanie do mojego pokoju - położył się. Do tej pory przebywa u mnie.
Noc miał jednak gorszą od poprzedniej. Co jakiś czas zmieniał pozycje, miejsca i kasłał.
W nocy zrobił kupę, a nad ranem siku (z paneli łatwiej się sprząta, heh).
Niewiele zjadł, póki co. Jednak nie miał też specjalnie kiedy, bowiem wstał na chwilę tylko, podreptał trochę, napił się, skubnął z miski i cały czas odsypia (noc).

Posted

Kurcze!Dziewczyny, Wy się znacie!Od czego ten kaszel?Może być Pepiś przeziębiony?:o
Kasiu, a jak na podwórku?Wychodzicie częściej czy rzadko?Jak Pepiś na podwóreczku?
A z tym że przeniósł się do Ciebie, to jakoś się nie dziwię:)On dobrze wie, czyje serce zawojował na amen;)

Posted

kazik132 napisał(a):
Kurcze!Dziewczyny, Wy się znacie!Od czego ten kaszel?Może być Pepiś przeziębiony?:o
Kasiu, a jak na podwórku?Wychodzicie częściej czy rzadko?Jak Pepiś na podwóreczku?
A z tym że przeniósł się do Ciebie, to jakoś się nie dziwię:)On dobrze wie, czyje serce zawojował na amen;)

Kaszel moze byc tez od serca... Mam nadzieje jednak, ze nie bedzie to nic powazniejszego. A czy juz cos wiadomo w sprawie kolejnych wizyt u wetow-specjalistow?

Posted

magiraf napisał(a):
Kaszel moze byc tez od serca... Mam nadzieje jednak, ze nie bedzie to nic powazniejszego. A czy juz cos wiadomo w sprawie kolejnych wizyt u wetow-specjalistow?

A, no tak, Pepiś coś ma z serduszkiem! Ale może to przejściowe! Odnośnie wizyt kolejnych, to czekamy na Natalkę! Ona ma wszystko uzgodnić i zgrać ewentualnie w czasie. Czekamy, czekamy!

Posted

dzisiaj rozmawialam z dr. Wrzoskiem no i umowilam Pepinka na pokazowe badanie neurologiczne na naszym fakultecie w poniedzialek, skoro bedzie ono w tej formie to mysle ze zupelnie za darmo a pepitek przylozy sie do poszerzania naszej wiedzy neurologicznej :) myslalam ze uda sie wczesniej ale doktor sam powiedzial ze woli na zajeciach, w sumie lepiej bo do gabinetu to trzeba sie dlugo naczekac. mysle ze narazie z hildebrandem sie wstrzymamy bo dr wrzosek to tez bardzo dobry weterynarz no i zna sie nie tylko na neurologii tylko na wszystkim ale ma poprostu taka specjalizacje. w piatek mam nadzieje ze spotkam na wykladzie okuliste i porozmawiam z nim.pisalam kasi smsa i mam nadzieje ze bedzie miala czas zeby przyjechac z pepitkiem w poniedzialek.

Posted

natalka85n napisał(a):
dzisiaj rozmawialam z dr. Wrzoskiem no i umowilam Pepinka na pokazowe badanie neurologiczne na naszym fakultecie w poniedzialek, skoro bedzie ono w tej formie to mysle ze zupelnie za darmo a pepitek przylozy sie do poszerzania naszej wiedzy neurologicznej :) myslalam ze uda sie wczesniej ale doktor sam powiedzial ze woli na zajeciach, w sumie lepiej bo do gabinetu to trzeba sie dlugo naczekac. mysle ze narazie z hildebrandem sie wstrzymamy bo dr wrzosek to tez bardzo dobry weterynarz no i zna sie nie tylko na neurologii tylko na wszystkim ale ma poprostu taka specjalizacje. w piatek mam nadzieje ze spotkam na wykladzie okuliste i porozmawiam z nim.pisalam kasi smsa i mam nadzieje ze bedzie miala czas zeby przyjechac z pepitkiem w poniedzialek.


Super wiadomości Natalko - dzięki wielkie...

Posted

Kasiu - to jutro niech wet sprawdzi co z tym kaszelkiem Pepisia... mam nadzieję, że Skrzacik po odespaniu nocki poje troszkę...

Najbardziej ucieszyła mnie przeprowadzka do Twojego pokoju...mądry ten Pepinio... już załapał kto jest jego Ludziem... Kasiu - wychodziłaś z nim może na podwórko, czy jeszcze nie chcesz Pepisia stresować?

Posted

wiecie kaszel moze byc od wielu rzeczy, zaraz jeszcze napisze do doktora zeby w razie co wzial na poniedzialek stetoskop i go osluchal, i zeby przejrzal wszystkie badania ktore mial do tej pory :)

Posted

natalka85n napisał(a):
wiecie kaszel moze byc od wielu rzeczy, zaraz jeszcze napisze do doktora zeby w razie co wzial na poniedzialek stetoskop i go osluchal, i zeby przejrzal wszystkie badania ktore mial do tej pory :)


Czyli już jesteście umówione z Kasią na Poniedziałek?

A w miedzy czasie Kasia jutro ma wizytę u weta (jeżeli dobrze pamiętam) to nie zaszkodzi Pepinia osłuchać...

Posted

super,że wszystko się układa. prawidłowa diagnoza to podstawa. wierzę,że Pepino będzie w dobrych rękach.U nas mimo najszerszych chęci nie mógłby być tak leczony.
nic mi nie wiadomo o kaszelku w schronie. on nie przebywał z żadnymi psami, tylko z kotami.ale wiadomo, to siedzi w powietrzu. kaszelek może być również od serduszka, szczególnie taki gdy pies śpi a nagle go kaszel (taki zaciągający) budzi.

Posted

Tak, jak Natalia już napisała - w poniedziałek pojadę z Pepim na spotkanie z dr. Wrzoskiem.
Mały nadal nic nie zjadł. Pije, ale nie je.
Zrobił znów i kupę, i siku.
Był chwilę na dworze, ale więcej siedział, niż chodził.
Co do kaszlu, to ma go odkąd przyjechał. Dzisiejszej nocy jednak nasilił mu się. Prawie cały dzień śpi, więc nie kaszle, bo kiedy śpi - nie kaszle w ogóle, jak również ten kaszel nie wyrywa go ze snu. Kaszle, gdy leży lub siedzi, kiedy drepcze - nie kaszle.
Jutro zabieram małego do weterynarza i pierwsze, co zrobię, to zwrócę uwagę na to kasłanie właśnie.

Posted

Katarzyna Janik napisał(a):
Tak, jak Natalia już napisała - w poniedziałek pojadę z Pepim na spotkanie z dr. Wrzoskiem.
Mały nadal nic nie zjadł. Pije, ale nie je.
Zrobił znów i kupę, i siku.
Był chwilę na dworze, ale więcej siedział, niż chodził.
Co do kaszlu, to ma go odkąd przyjechał. Dzisiejszej nocy jednak nasilił mu się. Prawie cały dzień śpi, więc nie kaszle, bo kiedy śpi - nie kaszle w ogóle, jak również ten kaszel nie wyrywa go ze snu. Kaszle, gdy leży lub siedzi, kiedy drepcze - nie kaszle.
Jutro zabieram małego do weterynarza i pierwsze, co zrobię, to zwrócę uwagę na to kasłanie właśnie.


Kasiu - a może te odżywkę Convalescence mu podać strzykawką, co? Tak jak w schronie przez ostatnie dni przed wyjazdem...

Posted

ja tez zauwazylam ze kaszle co jakis czas, jak ze mna jechal ale myslalam ze kaszlal wczesniej, wiec niech go koniecznie jutro oslucha weterynarz,
no i szkoda ze nic nie je, a w schronie nie wiem czy jadl czy nie?

Posted

delfy2000 napisał(a):
Kasiu - a może te odżywkę Convalescence mu podać strzykawką, co? Tak jak w schronie przez ostatnie dni przed wyjazdem...

Tylko delikatnie, z boku pyszczka, nie prosto w gardziołko. Nie wiem czy Kasia podawała już coś strzykawką, więc piszę zapobiegawczo. (Z góry przepraszam jesli się wymądrzam ;) )

Posted

Katarzyna Janik napisał(a):
Tak, jak Natalia już napisała - w poniedziałek pojadę z Pepim na spotkanie z dr. Wrzoskiem.
Mały nadal nic nie zjadł. Pije, ale nie je.
Zrobił znów i kupę, i siku.
Był chwilę na dworze, ale więcej siedział, niż chodził.
Co do kaszlu, to ma go odkąd przyjechał. Dzisiejszej nocy jednak nasilił mu się. Prawie cały dzień śpi, więc nie kaszle, bo kiedy śpi - nie kaszle w ogóle, jak również ten kaszel nie wyrywa go ze snu. Kaszle, gdy leży lub siedzi, kiedy drepcze - nie kaszle.
Jutro zabieram małego do weterynarza i pierwsze, co zrobię, to zwrócę uwagę na to kasłanie właśnie.
Choliwka!A już się cieszyłysmy,że ładnie je!:( Trzeba chyba rzeczywiście Kasiu strzykawką mu podać, jesli możesz tą odzywkę. Ale ciągle śpi, czy troszkę drepta sobie?

Posted

A co dostaje Pepiś do jedzenia.Niestety takie staruszki są wybredne,ale on się najadł wczoraj,więc nie bądźmy przewrażliwieni.
A czy Pepiś miał robione USG brzuszka,skąd te diagnozy odnośnie watroby?Nie gniewajcie się, ale też mam swoje "urwanie Głowy"

Posted

Asia_M napisał(a):
Tylko delikatnie, z boku pyszczka, nie prosto w gardziołko. Nie wiem czy Kasia podawała już coś strzykawką, więc piszę zapobiegawczo. (Z góry przepraszam jesli się wymądrzam ;) )

Nic się nie wymądrzasz,trzeba to robić z wyczuciem.Jest wątek psa zadławionego olejem w ten sposób.Trzeba uważać, aby nie wstrzyknąć psu do płuc.Każda uwaga tego typu ,moim zdaniem jest cenna.

Posted

Felka z Bagien napisał(a):
A co dostaje Pepiś do jedzenia.Niestety takie staruszki są wybredne,ale on się najadł wczoraj,więc nie bądźmy przewrażliwieni.
A czy Pepiś miał robione USG brzuszka,skąd te diagnozy odnośnie watroby?Nie gniewajcie się, ale też mam swoje "urwanie Głowy"



No właśnie o tym myślałam, że Pepiś może trochę się wczoraj wypełnił ( bo przecież w schronie prawie nic nie jadł, więc może to wczorajsze jedzonko nasyciło go)... dobrze, że pije chociaż... ale troszkę odżywki pewnie też by nie zaszkodziło...

Kasiu -możesz poprosić o zrobienie USG brzuszka Pepisia jutro u weta? Wyniki możnaby też zabrać w Poniedziałek do specjalisty...

Posted

Felka z Bagien napisał(a):
Nic się nie wymądrzasz,trzeba to robić z wyczuciem.Jest wątek psa zadławionego olejem w ten sposób.Trzeba uważać, aby nie wstrzyknąć psu do płuc.Każda uwaga tego typu ,moim zdaniem jest cenna.

No właśnie, jestem przewrażliwiona na tym punkcie. Z moich doświadczeń wynika, ze bardziej poręczne niż strzykawka i bezpieczne w użyciu są gumowe pipetki (wykarmiliśmy taką kociego noworodka). Taką pipetkę można dostać w aptece lub u weterynarza. Jest miękka i przede wszystkim nie da się nią zrobić krzywdy.

P.S. Może rzeczywiście Pepulinek wczoraj się przejadł i dzisiaj troszkę ciężko mu na żołądeczku. Ważne, że pije wodę.

Posted

Mnie się wydaje, że mały się wczoraj najadł porządnie, bo jadł cztery razy (małe porcje, bo małe, ale jak na niego, to chyba i tak sporo). No i rano skubnął trochę. Pije chętnie, więc, generalnie, raczej nie ma powodów do przejmowania się (póki co).
Jutro wizyta u weterynarza, więc wszystko będzie pod kontrolą. Kaszel "pójdzie na pierwszy ogień", dowiem się również o USG.

I nie martwcie się - zmagałam się już biegunkami, wymiotami, z opornymi na pokarm i leki psinami czy też kicią. Ponadto, Siostra z siebie ratownika medycznego niebawem zrobi (bo niebawem egzaminy zawodowe ;)) pełnoprawnego, więc na pewno nie robimy niczego "na czuja", spokojnie :) Nie, że jestem/jesteśmy specjalistką/specjalistkami, nie - wszystkie rady chętnie czytamy i przyswajamy. Jednak nie martwcie się - jesteśmy i będziemy ostrożne.

Posted

Katarzyna Janik napisał(a):
Mnie się wydaje, że mały się wczoraj najadł porządnie, bo jadł cztery razy (małe porcje, bo małe, ale jak na niego, to chyba i tak sporo). No i rano skubnął trochę. Pije chętnie, więc, generalnie, raczej nie ma powodów do przejmowania się (póki co).
Jutro wizyta u weterynarza, więc wszystko będzie pod kontrolą. Kaszel "pójdzie na pierwszy ogień", dowiem się również o USG.

I nie martwcie się - zmagałam się już biegunkami, wymiotami, z opornymi na pokarm i leki psinami, i kicią. Ponadto, Siostra z siebie ratownika medycznego niebawem zrobi (bo niebawem egzaminy zawodowe ;)), więc na pewno nie robimy niczego "na czuja", spokojnie :)
A no widzisz, jakie my tu panikary wszystkie jesteśmy! Ale Ty Kasiu też się nami nie przejmuj zanadto;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...