Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 901
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Katarzyna Janik napisał(a):
Chcę go wziąć na stałe.
Cóż więc dalej powinnam zrobić?



proszę skontaktuj się z naszą prezeską 513 252 632. ona już czeka na Twój telefon.
na pewno wszystko pójdzie dobrze i wtedy bardzo proszę kogoś o szybką wizytę.

edit: poproszę też o Twoje dane na pw, tzn numer telefonu oraz adres, przekaże osobie, która podejmie się przeprowadzenia wizyty

niestety Twój numer od kazika jeszcze do mnie nie dotarł dlatego prosze Ciebie o kontakt na pw

Posted

Pepino miał robione ekg. ma powiększoną prawą stronę serca ale ogólnie serduszko nie wygląda najlepiej. nasi weci nie wiedzą co się dzieje z jego okiem, czy to uraz mechaniczny czy ropień, więc Pepino powinien pojechać do okulisty ( w Koninie nie ma). ma kupiony convalescence ale będzie miał podawany od jutra, bo dziś nie ma mu kto podać.
Kasia daj nam proszę znać jak już bedziesz po rozmowie z naszą prezeską

Posted

Katarzyna Janik napisał(a):
Dzwoniłam do Pani prezes.
Podesłałam również swoje dane Marcie (martka1982 - Marta, tak?).
Cudownie!Ja wróciłam z pracy. Okazało się własnie,ze źle wpisałam do telefonu Twój nr i nie miałam możliwości sprawdzić. Na szczęscie już wszystko ruszyło do przodu!
Kasiu, napiszesz nam, jak po rozmowie z Pania Prezes? To co?Możemy już szukac osób na wizytę przedadopcyjną, prawda?
Ja jeszcze myślę, że śnie:)

Posted

Tak, czekam na dalsze informacje dot. wizyty przedadopcyjnej.
Rozmowę z Panią prezes powinna raczej oceniać Ona sama. Udzieliłam Jej wstępnych/podstawowych informacji, sama również otrzymałam informacje wstępne o psiaku.
Ja oczywiście jestem w pełni świadoma jego sytuacji i stanu, w jakim się znajduje. Chcę go zabrać, chcę mu pomagać, chcę, by resztę swojego życia był otoczony opieką...

Nie umiałam wczoraj (a dokładniej - dzisiaj w nocy) oderwać się od jego wydarzenia na FB. I chociaż zdjęcia doprowadzały (wciąż doprowadzają) mnie do płaczu, od nich również nie mogłam się oderwać.
Miałam wczoraj taki specyficzny dzień, przez całą podróż (samochodem na trasie Wrocław-Racibórz, Racibórz-Wrocław) miałam wrażenie, że wszędzie widzę porzucone zwierzęta przy drogach. Nie umiem tego wyjaśnić - ot, takie zawieszenie umysłu nad tematem.
I wieczorem/w nocy przeglądałam jeszcze różne wydarzenia na FB, a między nimi wydarzenie o Pepino.
Pani prezes zadała mi, przez tel., pytanie: "Dlaczego akurat on?".
To był jakby STRZAŁ. On. Po prostu, on.
I chociaż chciałabym pomóc im wszystkim, nie mogę, nie mam możliwości, przynajmniej nie teraz. Ale może kiedyś trafię szóstkę w Lotto (może dziś?)? Wtedy pomogę kolejnym biedakom...
Póki co - mam nadzieję, że będę mogła pomóc Pepino.

Posted

Dajcie namiary, zrobię tę wizytę.
A Pepino jest niesamowicie podobny do dziadzi Świata, który jest na dożywotnim DT u ivette w Częstochowie,

Posted

Poker napisał(a):
Dajcie namiary, zrobię tę wizytę.
A Pepino jest niesamowicie podobny do dziadzi Świata, który jest na dożywotnim DT u ivette w Częstochowie,
Poker , bardzo dziękujemy za pomoc! Cudownie,że wszystko ruszyło do przodu. Ale się cieszę!

Posted

Jak weszłam na poczatek watku, miałam gulę w gardle.
Nie przypuszczałam że tyle dobrego w tak krótkim czasie sie podzieje.....

Takie jest życie ! Stale nas czyms zaskakuje.

Posted

Jestem na zaproszenie Moni12:lol:
Przeczytalam od poczatku i widze,ze noc przyniosla najbardziej pozadana przez wszystkich radosna nowine :multi:
Pepino jest przeuroczy i bardzo sie ciesze, ze znalazl domek, w ktorym bedzie czas na
milosc,leczenie i przywrocenie sil slicznemu starszemu panu.Trzymam kciuki za pomyslna wizyte przedadopcjna i za jak najszybsze zamieszkanie Pepinka w swoim wymarzonym domku.Az trudno uwierzyc, ze tak blyskawicznie,istne czary :lol:

Posted

[quote name='Katarzyna Janik']Tak, czekam na dalsze informacje dot. wizyty przedadopcyjnej.
Rozmowę z Panią prezes powinna raczej oceniać Ona sama. Udzieliłam Jej wstępnych/podstawowych informacji, sama również otrzymałam informacje wstępne o psiaku.
Ja oczywiście jestem w pełni świadoma jego sytuacji i stanu, w jakim się znajduje. Chcę go zabrać, chcę mu pomagać, chcę, by resztę swojego życia był otoczony opieką...

Nie umiałam wczoraj (a dokładniej - dzisiaj w nocy) oderwać się od jego wydarzenia na FB. I chociaż zdjęcia doprowadzały (wciąż doprowadzają) mnie do płaczu, od nich również nie mogłam się oderwać.
Miałam wczoraj taki specyficzny dzień, przez całą podróż (samochodem na trasie Wrocław-Racibórz, Racibórz-Wrocław) miałam wrażenie, że wszędzie widzę porzucone zwierzęta przy drogach. Nie umiem tego wyjaśnić - ot, takie zawieszenie umysłu nad tematem.
I wieczorem/w nocy przeglądałam jeszcze różne wydarzenia na FB, a między nimi wydarzenie o Pepino.
Pani prezes zadała mi, przez tel., pytanie: "Dlaczego akurat on?".
To był jakby STRZAŁ. On. Po prostu, on.
I chociaż chciałabym pomóc im wszystkim, nie mogę, nie mam możliwości, przynajmniej nie teraz. Ale może kiedyś trafię szóstkę w Lotto (może dziś?)? Wtedy pomogę kolejnym biedakom...
Póki co - mam nadzieję, że będę mogła pomóc Pepino.
dreszcze i ciary od takich postów:)

Posted

Melduję się i ja --- czekam na dalsze dobre wieści...

Kasiu - gdy wysłałaś mi zaproszenie do znajomych i pojawiłaś się w krótkim czasie tutaj coś mnie tknęło... i nie mogłam odkleić się od ekranu... a resztę już wszyscy doczytali... ;-)

MARTKA - czy ktoś już jest umówiony na wizytę u Kasi? Bo jest deklaracja na wizytę na FB...

Posted

Katarzyna Janik napisał(a):
Tak, czekam na dalsze informacje dot. wizyty przedadopcyjnej.
Rozmowę z Panią prezes powinna raczej oceniać Ona sama. Udzieliłam Jej wstępnych/podstawowych informacji, sama również otrzymałam informacje wstępne o psiaku.
Ja oczywiście jestem w pełni świadoma jego sytuacji i stanu, w jakim się znajduje. Chcę go zabrać, chcę mu pomagać, chcę, by resztę swojego życia był otoczony opieką...

Nie umiałam wczoraj (a dokładniej - dzisiaj w nocy) oderwać się od jego wydarzenia na FB. I chociaż zdjęcia doprowadzały (wciąż doprowadzają) mnie do płaczu, od nich również nie mogłam się oderwać.
Miałam wczoraj taki specyficzny dzień, przez całą podróż (samochodem na trasie Wrocław-Racibórz, Racibórz-Wrocław) miałam wrażenie, że wszędzie widzę porzucone zwierzęta przy drogach. Nie umiem tego wyjaśnić - ot, takie zawieszenie umysłu nad tematem.
I wieczorem/w nocy przeglądałam jeszcze różne wydarzenia na FB, a między nimi wydarzenie o Pepino.
Pani prezes zadała mi, przez tel., pytanie: "Dlaczego akurat on?".
To był jakby STRZAŁ. On. Po prostu, on.
I chociaż chciałabym pomóc im wszystkim, nie mogę, nie mam możliwości, przynajmniej nie teraz. Ale może kiedyś trafię szóstkę w Lotto (może dziś?)? Wtedy pomogę kolejnym biedakom...
Póki co - mam nadzieję, że będę mogła pomóc Pepino.
Ciekawe,jak LOTTO Kasi?;)
Kasiu wiesz? Pepino chyba jest rzeczywiście wystrzałowy, bo zanim trafił w Ciebie, to i nas zauroczył, odebrał sen i spokój. Tak tu już chyba jest. Wątków z biednymi psiakami tysiące a my na kilku. Dlaczego na tych, nie na innych? No właśnie, sama nie wiem! Ale wiem,że miłości się nie wybiera, miłość sama przychodzi:)
Ciekawe, czy już ruszyło coś ku wizycie przedadopcyjnej?
Poker, wiesz coś więcej niz my?;)

Posted

martka1982 napisał(a):
prosiłam Poker aby odbyła wizytę do końca tego tygodnia ale niestety Kasia nie może, więc jakoś w przyszłym może się odbędzie

Oj, to szkoda. No,ale tyle czekaliśmy tutaj na cud, że kilka dni może nie zrobi wielkiej różnicy dla Pepisia. Chociaż ja to ciągle myślę, że już wczoraj powinien opuścić schronisko:(
Biedny ten nasz maluszek okruszek:( na szczęście zaświeciło dla niego światełko w tunelu. Mam nadzieję, że niebawem to światełko rozjaśni wszystko!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...