Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No to jak tak wszystko dobrze i nic wam nie potrzeba:multi:,to trzaskaj Kasia foty,aż cioteczka Kazik w 100% w bobra nam się zamieni:evil_lol:.
A na koniec wyjedzie nam wreszcie na bobrowisko w celu "relaksu ciała i umysłu":eviltong:.

  • Replies 901
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Katarzyna Janik napisał(a):
On teraz zjadłby dosłownie wszystko, mam wrażenie. Bo i tak, w sumie, jest. Wczoraj jadł ryż z marchewką. Dziś, po powrocie od weta zjadł mokrego Royala, a przed chwilą wcinał suchą karmę. On jest tak chudy, że...ech... Cieszę się, że je i pije, bo - w przeciwnym razie - jutro czekałaby go kroplówka.


żeby mój Priamuś miał taki apetyt ;/

Posted

Felka z Bagien napisał(a):
No to jak tak wszystko dobrze i nic wam nie potrzeba:multi:,to trzaskaj Kasia foty,aż cioteczka Kazik w 100% w bobra nam się zamieni:evil_lol:.
A na koniec wyjedzie nam wreszcie na bobrowisko w celu "relaksu ciała i umysłu":eviltong:.
Oj, by się przydało to bobrowisko i relaks! W nocy jak złapała mnie migrena to do dziś trzyma a łeb pęka z emocji i wrażeń! Ale tak może pękać! Jeszcze podobno Bunio się znalazł!
Cieszyć całkiem się jak zwykle nie mogę, bo tyle tu psiej biedy:( Ale muszę nauczyć się życ małymi kroczkami. Tu inaczej się nie da.

Posted

primaverca napisał(a):
żeby mój Priamuś miał taki apetyt ;/

Będzie miał, będzie! Niech tylko podleczy te swoje niestrawności. Jak będzie dobrze zdiagnozowany, to uda się wyleczyć to badziewie, co go męczy:)I będzie dobrze!

Posted

kazik132 napisał(a):
Oj, by się przydało to bobrowisko i relaks! W nocy jak złapała mnie migrena to do dziś trzyma a łeb pęka z emocji i wrażeń! Ale tak może pękać! Jeszcze podobno Bunio się znalazł!
Cieszyć całkiem się jak zwykle nie mogę, bo tyle tu psiej biedy:( Ale muszę nauczyć się życ małymi kroczkami. Tu inaczej się nie da.

Co?!! Bunio,lecę czytać.
A tymczaem nie zapominajcie o Radomsku, gdzie psy głodują
http://www.dogomania.pl/threads/202335-Schronisko-w-Radomsku-Ruszamy-z-adopcjami!-Prosimy-o-pomoc
Pepinku,wypoczywaj i wybacz starym "rajfurom", ale "one już tak mają".

Posted

ja trzymam mocno kciuki, niestety jestem pesymistką i nie mam tu na myśli kontekstu Priama, ja już tak od urodzenia mam. Trzymam za niego mocno kciuki i odganiam złe myśli daleko!

Posted

martka1982 napisał(a):
ja trzymam mocno kciuki, niestety jestem pesymistką i nie mam tu na myśli kontekstu Priama, ja już tak od urodzenia mam. Trzymam za niego mocno kciuki i odganiam złe myśli daleko!
A kysz pesymizm! Ja Ci dam!Będzie dobrze i już! Limit nieszczęść się chyba wyczerpał na dłużej!

Posted

martka1982 napisał(a):
ja trzymam mocno kciuki, niestety jestem pesymistką i nie mam tu na myśli kontekstu Priama, ja już tak od urodzenia mam. Trzymam za niego mocno kciuki i odganiam złe myśli daleko!



Oj Martka, Martka - jeszcze mało cudów widziałaś w ostatnich dniach? A będzie więcej, mam takie przeczucie ;-)

Posted

delfy2000 napisał(a):
Oj Martka, Martka - jeszcze mało cudów widziałaś w ostatnich dniach? A będzie więcej, mam takie przeczucie ;-)

No i tej wersji się trzymajmy!:)

Posted

delfy2000 napisał(a):
ZAWSZE I WSZĘDZIE --- Kazik nasze błagania jakoś szybko tym razem zaowocowały... może dlatego, że wspólne???:)
No baaaaaaaaaaa...wiesz jak to jest , jak jest dwóch;)

Posted

kazik132 napisał(a):
No baaaaaaaaaaa...wiesz jak to jest , jak jest dwóch;)


...albo trzech... powinni nas brać jako przykład wspólnego działania na tych kłótliwych wątkach...:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

delfy2000 napisał(a):
...albo trzech... powinni nas brać jako przykład wspólnego działania na tych kłótliwych wątkach...:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

No, ja trzech, to już w ogóle! To zakładamy trójeczki i ich wielokrotności:D

Posted

najpierw pojde do wrzoska , a z hildebrandem tez sie postaram tylko najgorsze jest to ze u niego nieziemsko dlugo sie czeka, no ale moze zagadam do niego ze nie mam czasu czekac hehe :) zobaczymy ale w tym tygodniu bede dzialac miedzy zajeciami to dam znac co i jak.

Posted

natalka85n napisał(a):
najpierw pojde do wrzoska , a z hildebrandem tez sie postaram tylko najgorsze jest to ze u niego nieziemsko dlugo sie czeka, no ale moze zagadam do niego ze nie mam czasu czekac hehe :) zobaczymy ale w tym tygodniu bede dzialac miedzy zajeciami to dam znac co i jak.


Dziękuję! Czekamy więc na wieści...

Posted

natalka85n napisał(a):
najpierw pojde do wrzoska , a z hildebrandem tez sie postaram tylko najgorsze jest to ze u niego nieziemsko dlugo sie czeka, no ale moze zagadam do niego ze nie mam czasu czekac hehe :) zobaczymy ale w tym tygodniu bede dzialac miedzy zajeciami to dam znac co i jak.
Cudnie!

Katarzyna Janik napisał(a):
Dziękuję! Czekamy więc na wieści...

Kasiu, a możemy nieśmiało prosić o jakieś zdjątko?;)

Posted

natalka85n napisał(a):
najpierw pojde do wrzoska , a z hildebrandem tez sie postaram tylko najgorsze jest to ze u niego nieziemsko dlugo sie czeka, no ale moze zagadam do niego ze nie mam czasu czekac hehe :) zobaczymy ale w tym tygodniu bede dzialac miedzy zajeciami to dam znac co i jak.



Świetnie Natalko - pytaj i błagaj ( w naszym imieniu również)... im szybciej tym lepiej.... a tak na marginesie, Natalko, TY nam też z nieba spadłaś po prostu (to dla Martki ku optymizmowi ;-) )
DZIĘKI :)

Posted

kazik132 napisał(a):


Kasiu, a możemy nieśmiało prosić o jakieś zdjątko?;)



Oj tak, prosimy.... Kasiu widziałaś już jakie nawiedzone potrafimy być, więc przygotuj się na szturm okolezdjęciowy ;-)

Posted

Katarzyna Janik napisał(a):
Trochę podrepcze, trochę posiedzi lub poleży...



No właśnie tak pomyślałam, że duuuuuużżżżżżżżżżżżżoooooo lepiej, ale może to kwestia tego "twarzowego" dywanu... On jest jednak CUDNY, ten Pepinek... :loveu:

Kasiu - proszę daj mu buziaka albo mizianko ode mnie... ja bym go z ramion nie wypuściła, gdyby był przy mnie ;-)

NO i teraz się popłakałam - ze szczęścia :evil_lol:

Posted

Katarzyna Janik napisał(a):
Trochę podrepcze, trochę posiedzi lub poleży...

O mateńko! Mnie się też wydaje, że jest już dużo lepiej! On ma teraz takie żywe oczka!Kasiu! Kasiu!

Posted

[Nie znoszę tego dywanu -.-"]

Pepi dzisiaj reaguje nieco bardziej na otoczenie, tak mi się wydaje. Tzn. wczoraj zdawał się nie reagować wcale, więc pewien postęp jest w tej kwestii.
Wygląda też trochę lepiej po wstępnym czesaniu. Jutro planuję kolejne, by stopniowo pozbywać się jego kołtunów (chociaż niektóre trzeba, po prostu, odciąć).

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...