Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 901
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

kazik132 napisał(a):
Oj, to szkoda. No,ale tyle czekaliśmy tutaj na cud, że kilka dni może nie zrobi wielkiej różnicy dla Pepisia. Chociaż ja to ciągle myślę, że już wczoraj powinien opuścić schronisko:(
Biedny ten nasz maluszek okruszek:( na szczęście zaświeciło dla niego światełko w tunelu. Mam nadzieję, że niebawem to światełko rozjaśni wszystko!



Ja też miałam nadzieję, że w weekend Pepinek będzie już w swoim domku...

Martka - czyli ktoś będzie dokarmiał Pepinka tą zakupioną odżywką przez weekend?

Posted

paulinken napisał(a):
Jakbyśmy wiedziały, że DS wypali to może by ktoś go na parę dni chociaż wziął na przetrzymanie...
Też o tym myślałam:( Martwię się o to jedzonko. Wekend to kilka dni, mały ruch w schronisku:( Pepino potrzebuje człowieka. Ale gdyby było wiadomo,że pojedzie do wrocławia, to na wekend mógłby już być zabrany:( Choliwcia!

Posted

Przykro mi, bo wiem, że dla tego psiaka każdy dzień jest ważny...
Jednak studiuję zaocznie i w niektóre weekendy jestem nieosiągalna (akurat w ten weekend mam zjazd). Do tego dochodzą wszystkie dotychczas zaplanowane sprawy do załatwienia, niestety.
Od poniedziałku będę do Waszej dyspozycji.

Posted

A jednak cuda sie zdarzają. Tak się ciesze , ze Pepino rozpocznie nowy etap w zyciu.Szkoda tylko , ze nie ma nikogo kto wziołby go na te kilka dni do siebie. Dziekuje tez wszystkim cioteczkom , które weszły do Pepina na moje zaproszenie.

Posted

Katarzyna Janik napisał(a):
Przykro mi, bo wiem, że dla tego psiaka każdy dzień jest ważny...
Jednak studiuję zaocznie i w niektóre weekendy jestem nieosiągalna (akurat w ten weekend mam zjazd). Do tego dochodzą wszystkie dotychczas zaplanowane sprawy do załatwienia, niestety.
Od poniedziałku będę do Waszej dyspozycji.



No tak, obowiązki trzeba wypełniać...

Kasiu, pozwól, że zapytam kto zajmuje się Twoimi zwierzczakami w tym czasie gdy jesteś na wykładach (bo na zaocznych, to chyba mogą trwać nawet cały dzień, prawda?)

Posted

delfy2000 napisał(a):
Kasiu, pozwól, że zapytam kto zajmuje się Twoimi zwierzczakami w tym czasie gdy jesteś na wykładach (bo na zaocznych, to chyba mogą trwać nawet cały dzień, prawda?)


Mieszkam z Mamą i z Siostrą, więc kiedy mnie nie ma - One zajmują się zwierzakami.

Posted

paulinken napisał(a):
Jakbyśmy wiedziały, że DS wypali to może by ktoś go na parę dni chociaż wziął na przetrzymanie...

Cudowne wiesci, oby wszystko sie udalo jak najszybciej! A moze jednak byloby to mozliwe, aby Pepinka wyrwac ze schronu juz w ten lykendo i przetrzymac przez pare dni do czasu wizyty w przyszlym DS?

Posted

Zaglądam, aby utulić tego naszego kochanego misia. Nawet nie zaglądam we wczorajsze zdjęcia, bo mam je ciągle w głowie!Ja je widzę nieustannie. TA przechylona głowinka i ufne oczka, które ledwo widzą:(
Martka szepnij proszę Pepisiowi do uszka,że światełko zaświeciło dla niego, niech się nie poddaje, niech walczy dzielnie i czeka. Powiedz,ze my czekamy razem z nim i tulimy najmocniej do serca!

Posted

zadzwonię dziś do potencjalnego DS, ja mogę pojechać i o 22, gdy będzie po zajęciach, no i prosiłabym ,żeby zarówno mama jak i siostra też były na miejscu.

Posted

Wspaniała wiadomość!!!! Zaprosiła mnie moni do pomocy i zanim doszła odpowiedż od cudownych ludzi, do których przesłałam link z prośbą o dach dla psinka , jest inna możliwość zaklepana/ to sie nazywa akcja!!!

Posted

Katarzyna Janik napisał(a):
Wezmę psiaka, to pewne już na 100% z mojej strony :)
Jeśli Mama i Siostra mają być obecne podczas spotkania przedadopcyjnego - zapraszamy jutro (pozostaje ustalić/dopasować godzinę).
Jak to?Jednak robimy jutro wizyte?O matko!Jak się cieszę! Kasiu, wiec zabierasz naszego Pepinieczka?Pól nocy mi się dziś śnił ten Okruszek:( No, ale już się uspokoiłam, już jest dobrze.
MArtka, pakuj Pepisia! Na pewno wizyta to tylko formalnośc!:)

Posted

Poker napisał(a):
zadzwonię dziś do potencjalnego DS, ja mogę pojechać i o 22, gdy będzie po zajęciach, no i prosiłabym ,żeby zarówno mama jak i siostra też były na miejscu.
O, no to widze,że Poker jest gotowa w każdej chwili na wizytę! To mam nadzieję,że dogracie wszystko na jutro! No i dalej to ja już nic nie piszę! teraz już tylko czekam i odliczam minuty.

Posted

kazik132 napisał(a):
Jak to?Jednak robimy jutro wizyte?O matko!Jak się cieszę! Kasiu, wiec zabierasz naszego Pepinieczka?Pól nocy mi się dziś śnił ten Okruszek:( No, ale już się uspokoiłam, już jest dobrze.
MArtka, pakuj Pepisia! Na pewno wizyta to tylko formalnośc!:)


Mi się pół nocy śniły psy w oborze...

Posted

Jesteśmy umówione z przyszłym DS na jutro na 18.
Poczytałam sporo na wątku ,ale nie zauważyłam czy podliczyłyście miesięczne koszty leków dla Pepka? Dś musi mieć pełną świadomość co do tego.

Posted

Tzn.Pepiś jutro opuszcza schron, czy tylko ma być wizyta przedadopcyjna?Może będzie można jakoś pomagać DS i partycypować w kosztach leczenia,(jeśli to konieczne)?Są z pewnością osoby co czytają wątek i zareagują na apel o pomoc.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...