Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Katarzyna Janik napisał(a):
O koszty leczenia pytam, bo najzwyczajniej w świecie chcę/muszę wiedzieć, czy będzie mnie stać na to, by mu pomóc.
O towarzystwo innych zwierząt pytam natomiast przez wzgląd na jego stan zdrowia.
Kasiu, gdybyś go wzięła do siebie to o koszta nie musisz się wcale martwić. My będziemy sie martwić tutaj o pieniądze. Chodzi o ciepło, człowieka i zapewnienie mu dojścia do najlepszych lekarzy. na tym forum chyba mamy swoich sprawdzonych lekarzy, moze i Ty masz. Za wszystko będziemy płacić. Ty nam tylko bedziesz wklejala faktury czy rachunki od weta czy za zakup leków. O to naprawdę nie musisz się troszczyć. Tak, jak Asia pisała. Nie będziemy miały co jeśc, ale dla Pepinka pieniędzy potrzebnych na leczenie nie zabraknie.

  • Replies 901
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

kazik132 napisał(a):
Kasiu, gdybyś go wzięła do siebie to o koszta nie musisz się wcale martwić. My będziemy sie martwić tutaj o pieniądze. Chodzi o ciepło, człowieka i zapewnienie mu dojścia do najlepszych lekarzy. na tym forum chyba mamy swoich sprawdzonych lekarzy, moze i Ty masz. Za wszystko będziemy płacić. Ty nam tylko bedziesz wklejala faktury czy rachunki od weta czy za zakup leków. O to naprawdę nie musisz się troszczyć. Tak, jak Asia pisała. Nie będziemy miały co jeśc, ale dla Pepinka pieniędzy potrzebnych na leczenie nie zabraknie.



Tak jest - na mnie możesz liczyć Kasiu....

Posted

Katarzyna Janik napisał(a):
Jak rozumiem, ktoś będzie musiał mnie "sprawdzić", jeśli zechcę go wziąć? Jeśli tak, jak będzie to wyglądało?
Kasiu, w eWrocławiu jesy sporo fajnych bardzo ludzi. Umowisz się z taką osobą kiedy zechcesz i bedzie Ci pasowało i ona przyjdzie pogadać, zada Ci kilka pytań, wypełnicie ankietę. To wszystko:)
A napisz nam, czy Ty pepina chcialabys zabrac do siebie na zawsze, czy dać mu DT, czyli my byśmy mu w międzyczasie szukały dalej domu na stałe? Bo to ważna informacja:)

Posted

Katarzyna Janik napisał(a):
Chcę go wziąć na stałe.
Cóż więc dalej powinnam zrobić?



Kasiu - :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

Katarzyna Janik napisał(a):
Chcę go wziąć na stałe.
Cóż więc dalej powinnam zrobić?

O Jezu! O Jezu! Trzymajcie mnie, bo umrę za chwile z wrażenia! Nie mogę pisać!
Poproszę Kasiu o Twój nr telefonu na PW dobrze? Zadzwonię, jeśli chcesz to dziś jeszcze, jeśli nie to jutro i wszystko Ci wyjaśnie. Albo jutro przekaże telefon martce i ona się z Toba skontaktuje.
Kazik spokojnie, tylko spokojnie. Asik spokojnie. Matko!

Posted

Ja musiałam się przejść i uspokoić....bo tylko ikonki mogłam wklejać....

Kasiu - chyba musimy poczekać na Martkę (pewnie śpi, nie przeczuwając jakie wielkie rzeczy dzieją się na tym wątku) do ranka i wtedy wszystko można zacząć załatwiać ;-)

Posted

Isadora7 napisał(a):
Ja sie zawyje, czytałam ale nic nie mówiłam bo co miałam mówić, teraz łzy wzruszenia

Ja ciągle nie mogę złapać oddechu! A sen? Odszedł w niepamięć!:)

Posted

A ja musiałam się położyć na chwilę - w moim wieku różnie bywa ;-) .... a potem poszłam karmić wiewióry dodatkowymi orzeszkami... a niech te rude małpiszcza też coś z tego mają :)

Posted

Kasiu - my nie jesteśmy takie nawiedzone na co dzień (nie przejmuj się tymi łzami, ochami i achami, i innymi ekstremalnymi zachowaniami)... tylko, że Pepino to wyjątkowy chłopak....

Posted

Tylko dzięki takim "nawiedzonym" ludziom, jak WY TUTAJ, wierzę jeszcze (resztkami sił) w to, że nasz gatunek nie jest totalną pomyłką świata... [To temat rzeka, tak w ogóle, w moim wykonaniu...]
Mam nadzieję, że uda mi się pomóc temu psiakowi. On, bez wątpienia, zasługuje na wszystko, co dobre...
__________________________________________________
[Nie mam już sił na dziś, wybaczcie. Dobranoc...]

Posted

Kasia wysłała mi już swój nr, zaraz smsem przekaże go martce i na pewno jutro/dziś już , skontaktują się ze sobą. Potem zorganizujemy kogoś na wizytę i czas szykować Pepisia do domku! Delfy, jednak to chyba naprawdę ten cud? Trzy dni czekałyśmy;)Jak tu zasnąć? No jak?
A wiewiórki są śliczne!Kochane i śmieszne! A zresztą ja dziś kocham wszystko, co sie rusza, nawet pająki:p

Posted

Katarzyna Janik napisał(a):
Tylko dzięki takim "nawiedzonym" ludziom, jak WY TUTAJ, wierzę jeszcze (resztkami sił) w to, że nasz gatunek nie jest totalną pomyłką świata... [To temat rzeka, tak w ogóle, w moim wykonaniu...]
Mam nadzieję, że uda mi się pomóc temu psiakowi. On, bez wątpienia, zasługuje na wszystko, co dobre...
__________________________________________________
[Nie mam już sił na dziś, wybaczcie. Dobranoc...]
No i super!teraz to ja dopiero wyję! Jutro z limami pójdę do pracy. Dobra, okulary nałożę przeciwsłoneczne!

Posted

Katarzyna Janik napisał(a):
Tylko dzięki takim "nawiedzonym" ludziom, jak WY TUTAJ, wierzę jeszcze (resztkami sił) w to, że nasz gatunek nie jest totalną pomyłką świata... [To temat rzeka, tak w ogóle, w moim wykonaniu...]
Mam nadzieję, że uda mi się pomóc temu psiakowi. On, bez wątpienia, zasługuje na wszystko, co dobre...
__________________________________________________
[Nie mam już sił na dziś, wybaczcie. Dobranoc...]


delfy2000 napisał(a):
Kasiu - dobranoc... (no dobra, jesteśmy nawiedzone, ale nie chciałam Ciebie przestraszyć tak na początku ;-))... moja adrenalinka podziała na wiele godzin :)
Tak, włąśnie! Kasiu, dobranoc! Niech Ci się Pepiś przyśni, bo jak wszystko dobrze pójdzie/ a pójdzie na pewno, to za niedługo będziesz tuliła ta śliczną, kochana mordeczkę w swoich ramionkach! A my tu na wątku upijemy się z radości!Już widziałam na innych wątkach takie imprezy okolicznościowe:)Oj, będzie się działo;)

Posted

[quote name='kazik132']No i super!teraz to ja dopiero wyję! Jutro z limami pójdę do pracy. Dobra, okulary nałożę przeciwsłoneczne!

Kazik - to nie idź... zostań na wątku... taki 24 godzinny wątek... to chyba nie głupi pomysł, co?

Kasiu - z wdzięcznością przyjmuję tak pochlebną opinię w imieniu tutejszych bywalców... mam nadzieję, że zasługujemy ( i będziemy zasługiwać) na tak pozytywne zdanie o nas :)

Posted

delfy2000 napisał(a):
Witaj Coronaaj, dzięki za podpowiedzi - z tego wszystkiego prawie zapomniałam o podziękowaniu...

Kazik - chcesz napisać, czy ja mam to zrobić?


No chyba , nie chwalac sie przynioslam szczescie..dzisiaj weszlam na zaproszenie Alter Ego..i sie dzieje...chyba sie upic..dolaczam ...

Posted

Dziewczyny, wchodzę na czyjąś prośbę. Dano mi znać, że potrzebna jest osoba do wizyty przedadopcyjnej i, że została kwestia transportu. Z kim mogę popisać na PW, podać nicki, możliwości. Czy jeszcze potrzebujecie takiej podpowiedzi?

Posted

majqa napisał(a):
Dziewczyny, wchodzę na czyjąś prośbę. Dano mi znać, że potrzebna jest osoba do wizyty przedadopcyjnej i, że została kwestia transportu. Z kim mogę popisać na PW, podać nicki, możliwości. Czy jeszcze potrzebujecie takiej podpowiedzi?

Tak, tak, jasne!Pisz proszę do martki, ja jeszcze nie kontaktowalam się z Nią. Dzięki wielkie!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...