kazik132 Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Katarzyna Janik napisał(a):O koszty leczenia pytam, bo najzwyczajniej w świecie chcę/muszę wiedzieć, czy będzie mnie stać na to, by mu pomóc. O towarzystwo innych zwierząt pytam natomiast przez wzgląd na jego stan zdrowia.Kasiu, gdybyś go wzięła do siebie to o koszta nie musisz się wcale martwić. My będziemy sie martwić tutaj o pieniądze. Chodzi o ciepło, człowieka i zapewnienie mu dojścia do najlepszych lekarzy. na tym forum chyba mamy swoich sprawdzonych lekarzy, moze i Ty masz. Za wszystko będziemy płacić. Ty nam tylko bedziesz wklejala faktury czy rachunki od weta czy za zakup leków. O to naprawdę nie musisz się troszczyć. Tak, jak Asia pisała. Nie będziemy miały co jeśc, ale dla Pepinka pieniędzy potrzebnych na leczenie nie zabraknie. Quote
delfy2000 Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 A ja już nawet nie piszę tylko siedzę przed ekranem i czekam..... Quote
KatarzynaJanik Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Jak rozumiem, ktoś będzie musiał mnie "sprawdzić", jeśli zechcę go wziąć? Jeśli tak, jak będzie to wyglądało? Quote
delfy2000 Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 kazik132 napisał(a):Kasiu, gdybyś go wzięła do siebie to o koszta nie musisz się wcale martwić. My będziemy sie martwić tutaj o pieniądze. Chodzi o ciepło, człowieka i zapewnienie mu dojścia do najlepszych lekarzy. na tym forum chyba mamy swoich sprawdzonych lekarzy, moze i Ty masz. Za wszystko będziemy płacić. Ty nam tylko bedziesz wklejala faktury czy rachunki od weta czy za zakup leków. O to naprawdę nie musisz się troszczyć. Tak, jak Asia pisała. Nie będziemy miały co jeśc, ale dla Pepinka pieniędzy potrzebnych na leczenie nie zabraknie. Tak jest - na mnie możesz liczyć Kasiu.... Quote
kazik132 Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Katarzyna Janik napisał(a):Jak rozumiem, ktoś będzie musiał mnie "sprawdzić", jeśli zechcę go wziąć? Jeśli tak, jak będzie to wyglądało?Kasiu, w eWrocławiu jesy sporo fajnych bardzo ludzi. Umowisz się z taką osobą kiedy zechcesz i bedzie Ci pasowało i ona przyjdzie pogadać, zada Ci kilka pytań, wypełnicie ankietę. To wszystko:) A napisz nam, czy Ty pepina chcialabys zabrac do siebie na zawsze, czy dać mu DT, czyli my byśmy mu w międzyczasie szukały dalej domu na stałe? Bo to ważna informacja:) Quote
KatarzynaJanik Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Chcę go wziąć na stałe. Cóż więc dalej powinnam zrobić? Quote
delfy2000 Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Katarzyna Janik napisał(a):Chcę go wziąć na stałe. Cóż więc dalej powinnam zrobić? Kasiu - :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
kazik132 Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Katarzyna Janik napisał(a):Chcę go wziąć na stałe. Cóż więc dalej powinnam zrobić? O Jezu! O Jezu! Trzymajcie mnie, bo umrę za chwile z wrażenia! Nie mogę pisać! Poproszę Kasiu o Twój nr telefonu na PW dobrze? Zadzwonię, jeśli chcesz to dziś jeszcze, jeśli nie to jutro i wszystko Ci wyjaśnie. Albo jutro przekaże telefon martce i ona się z Toba skontaktuje. Kazik spokojnie, tylko spokojnie. Asik spokojnie. Matko! Quote
delfy2000 Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Ja musiałam się przejść i uspokoić....bo tylko ikonki mogłam wklejać.... Kasiu - chyba musimy poczekać na Martkę (pewnie śpi, nie przeczuwając jakie wielkie rzeczy dzieją się na tym wątku) do ranka i wtedy wszystko można zacząć załatwiać ;-) Quote
Isadora7 Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Ja sie zawyje, czytałam ale nic nie mówiłam bo co miałam mówić, teraz łzy wzruszenia Quote
kazik132 Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Isadora7 napisał(a):Ja sie zawyje, czytałam ale nic nie mówiłam bo co miałam mówić, teraz łzy wzruszenia Ja ciągle nie mogę złapać oddechu! A sen? Odszedł w niepamięć!:) Quote
delfy2000 Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 A ja musiałam się położyć na chwilę - w moim wieku różnie bywa ;-) .... a potem poszłam karmić wiewióry dodatkowymi orzeszkami... a niech te rude małpiszcza też coś z tego mają :) Quote
delfy2000 Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Kasiu - my nie jesteśmy takie nawiedzone na co dzień (nie przejmuj się tymi łzami, ochami i achami, i innymi ekstremalnymi zachowaniami)... tylko, że Pepino to wyjątkowy chłopak.... Quote
KatarzynaJanik Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Tylko dzięki takim "nawiedzonym" ludziom, jak WY TUTAJ, wierzę jeszcze (resztkami sił) w to, że nasz gatunek nie jest totalną pomyłką świata... [To temat rzeka, tak w ogóle, w moim wykonaniu...] Mam nadzieję, że uda mi się pomóc temu psiakowi. On, bez wątpienia, zasługuje na wszystko, co dobre... __________________________________________________ [Nie mam już sił na dziś, wybaczcie. Dobranoc...] Quote
kazik132 Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Kasia wysłała mi już swój nr, zaraz smsem przekaże go martce i na pewno jutro/dziś już , skontaktują się ze sobą. Potem zorganizujemy kogoś na wizytę i czas szykować Pepisia do domku! Delfy, jednak to chyba naprawdę ten cud? Trzy dni czekałyśmy;)Jak tu zasnąć? No jak? A wiewiórki są śliczne!Kochane i śmieszne! A zresztą ja dziś kocham wszystko, co sie rusza, nawet pająki:p Quote
kazik132 Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Katarzyna Janik napisał(a):Tylko dzięki takim "nawiedzonym" ludziom, jak WY TUTAJ, wierzę jeszcze (resztkami sił) w to, że nasz gatunek nie jest totalną pomyłką świata... [To temat rzeka, tak w ogóle, w moim wykonaniu...] Mam nadzieję, że uda mi się pomóc temu psiakowi. On, bez wątpienia, zasługuje na wszystko, co dobre... __________________________________________________ [Nie mam już sił na dziś, wybaczcie. Dobranoc...] No i super!teraz to ja dopiero wyję! Jutro z limami pójdę do pracy. Dobra, okulary nałożę przeciwsłoneczne! Quote
delfy2000 Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Kasiu - dobranoc... (no dobra, jesteśmy nawiedzone, ale nie chciałam Ciebie przestraszyć tak na początku ;-))... moja adrenalinka podziała na wiele godzin :) Quote
kazik132 Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Katarzyna Janik napisał(a):Tylko dzięki takim "nawiedzonym" ludziom, jak WY TUTAJ, wierzę jeszcze (resztkami sił) w to, że nasz gatunek nie jest totalną pomyłką świata... [To temat rzeka, tak w ogóle, w moim wykonaniu...] Mam nadzieję, że uda mi się pomóc temu psiakowi. On, bez wątpienia, zasługuje na wszystko, co dobre... __________________________________________________ [Nie mam już sił na dziś, wybaczcie. Dobranoc...] delfy2000 napisał(a):Kasiu - dobranoc... (no dobra, jesteśmy nawiedzone, ale nie chciałam Ciebie przestraszyć tak na początku ;-))... moja adrenalinka podziała na wiele godzin :)Tak, włąśnie! Kasiu, dobranoc! Niech Ci się Pepiś przyśni, bo jak wszystko dobrze pójdzie/ a pójdzie na pewno, to za niedługo będziesz tuliła ta śliczną, kochana mordeczkę w swoich ramionkach! A my tu na wątku upijemy się z radości!Już widziałam na innych wątkach takie imprezy okolicznościowe:)Oj, będzie się działo;) Quote
delfy2000 Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 [quote name='kazik132']No i super!teraz to ja dopiero wyję! Jutro z limami pójdę do pracy. Dobra, okulary nałożę przeciwsłoneczne! Kazik - to nie idź... zostań na wątku... taki 24 godzinny wątek... to chyba nie głupi pomysł, co? Kasiu - z wdzięcznością przyjmuję tak pochlebną opinię w imieniu tutejszych bywalców... mam nadzieję, że zasługujemy ( i będziemy zasługiwać) na tak pozytywne zdanie o nas :) Quote
coronaaj Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 delfy2000 napisał(a):Witaj Coronaaj, dzięki za podpowiedzi - z tego wszystkiego prawie zapomniałam o podziękowaniu... Kazik - chcesz napisać, czy ja mam to zrobić? No chyba , nie chwalac sie przynioslam szczescie..dzisiaj weszlam na zaproszenie Alter Ego..i sie dzieje...chyba sie upic..dolaczam ... Quote
majqa Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Dziewczyny, wchodzę na czyjąś prośbę. Dano mi znać, że potrzebna jest osoba do wizyty przedadopcyjnej i, że została kwestia transportu. Z kim mogę popisać na PW, podać nicki, możliwości. Czy jeszcze potrzebujecie takiej podpowiedzi? Quote
kazik132 Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 majqa napisał(a):Dziewczyny, wchodzę na czyjąś prośbę. Dano mi znać, że potrzebna jest osoba do wizyty przedadopcyjnej i, że została kwestia transportu. Z kim mogę popisać na PW, podać nicki, możliwości. Czy jeszcze potrzebujecie takiej podpowiedzi? Tak, tak, jasne!Pisz proszę do martki, ja jeszcze nie kontaktowalam się z Nią. Dzięki wielkie! Quote
majqa Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 OK, już piszę. Edit: Zrobione. Pozdrawiam Dziewczyny! :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.