Asia_M Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 Pepino, prezentuj się pięknie na pierwszej stronce słodki psiaczku. Quote
Julia84 Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 Wysyłam zaproszenia, wysyłam i tylko Kamila tu zaglądnęła :-( Quote
Kamila Proc Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 moze na razie tylko ja. zaraz sie wszyscy rzuca na watek Quote
NikaEla Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 i znów ciotka "z Wrocławia" melduje się u konińskiej biedy Quote
Julia84 Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 W końcu jakies nowe cioteczki przyszły!!! :-) Skromne allegro dla Pepusia: http://allegro.pl/show_item.php?item=1519189859 Quote
Kateczka Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 hej :) jak z deklaracjami...zrzucamy się czy nie? mogę dać 20 zł deklaracji stałej jeśli ktoś bedzie mi regularnie przypominał ;) Quote
kazik132 Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 [quote name='martka1982']ojej ojej wypytalam dokladnie o pepino.... jest kiepsko. moze zaczne od poczatku - jak do nas trafil mial zlamana lapke - pojechal od razu do chirurga do gniezna i to od tego chirurga przyszedl pierwszy sygnal ze pepino ma chore serce (nie wiemy jak to zostalo stwierdzone). w schronie byl badany osluchowo - dostaje enarenal. oko - poczatkowo wygladalo to jak wrzod - okazalo sie ze to jednak jakis uraz i wyglada to jakby on mial dziurke w oku (Pepino siedzi sam w pomieszczeniu z kotami,moze jakis zahaczyl go pazurem) dostaje na to oczko gentamycyne oraz cornele żel oraz traumel (przeciwzapalny). jego stan psychiczny nie jest najlepszy ze wzgledu na izolacje, bardzo rozpacza, gdy wchodzi czlowiek to chce byc blisko niego,najlepiej na nim, i widac ze zle znosi osamotnienie ale jest tak slaby ze ze wzgledu na bezpieczenstwo nie moze byc z innymi psami w pomieszczeniu nadal dostaje karsivan jesli chodzi o watrobe to z biochemii jest tak: alat 161 a norma to 50 aspat 81 norma 30 ap 188 norma 155 nie udalo sie im nawet poprac krwi do morfologii bo on jest tak slaby,ze ta krew ledwo mu leciala poza tym jest chudy i je tyle co kurczak - suchej nie je, trzeba mu dawac cos co ma mocny,necacy zapach, oczywiscie karma dla watrobowcow i to jeszcze nie koniec! w tamtym tygodniu mocno skrzywilo mi główkę - dostał zastrzyk sterydowy po ktorym poprawilo sie na chwile a teraz znowu jest zle tzn glowka nadal jest skrzywiona karsivan tez ma mu na to pomoc) jest slaby, chudy i jeszcze psychika mu siada w osamotnieniu wiem,ze moja wypowiedz jest bardzo chaotyczna ale po prostu zalalam sie tym wszystkim i nie mam sily aby to ladnie opisac:( Dostałam maila na telefon i załamał mnie, bo nie wchodziłam jeszcze na Forum, ale gdy weszłam, wpadłam od razu tu i juz rozumiem dlaczego ten mail.Oto, co przeczytałam. Poproszona zostałam o wklejenie na wątku, ponieważ ta osob nie jest na Forum : „ Martusiu, Twoje ostatnie wiadomości o Pepinku załamały mnie. Nie spodziewałam się, że jest aż tak źle. Brakuje mi słów, aby opisać , co teraz czuję, jak potwornie moja bezradność mnie wykańcza i świadomość, jak to maleństwo teraz cierpi. Nie jestem weterynarzem, ale podejrzewam, że Pepino, ma jakieś zmiany neurologiczne, na które niestety Karsivan, to zbyt mało. Wiem, że w warunkach schroniskowych być może nie ma szans na dalszą diagnostykę i leczenie. Dlatego, bardzo Cię proszę wykorzystaj te pieniądze ( 350,00), które przekazałam na DT, na leczenie i diagnostykę Pepino. Są one przeznaczone dla Ciebie, na dowolny cel. Jeżeli z tych pieniędzy trzeba będzie zapłacić np. transport do weterynarza, to bardzo Cię proszę, zapłać. Czy macie możliwość diagnostyki Pepino poza schroniskiem? Jeżeli jest słaby, to żaden zabieg z tym oczkiem nie wchodzi zapewne w grę. Czy można mu kupić np. ROYAL CANIN Convalescence Support: http://www.krakvet.pl/royal-canin-convalescence-support-p-2000.html Nie wiem, czy to dobry pomysł, bo jak mały nie je, to pewnie trzeba by było karmić go strzykawką, a to w warunkach schroniskowych pewnie jest nierealne. I tu wracamy, do punktu wyjścia, czyli DT czy DS, którego nie ma. Gdyby Pepinek był w domu, to pewnie Jego psychika na tyle by się poprawiła, że do zdrówka by też wracał. Z drugiej strony, jak w tej chwili nie je, ze zdrówkiem je źle, to może wykorzystać ten czas, kiedy nie ma jeszcze domu na podratowanie zdrowia? Dziękuję ślicznie wszystkim dziewczynom, które pomagają Pepinkowi w tych ciężkich dniach. Musi być lepiej, trzeba tylko mocno w to wierzyć, że jest gdzieś domek dla którego Pepino będzie wyjątkowy, jedyny i kochany. Dla którego Jego chora nie będzie ciężarem, a opieka wyrzeczeniem ponad siły” Dziewczyny, priorytetem jest teraz dobry DT domowy. Tylko wtedy Pepino ma szansę na życie. Błągam! Szukajmy mu domkowego miejsca!Ten dzielny psiunio nie może teraz być sam:( Quote
martka1982 Posted March 20, 2011 Author Posted March 20, 2011 jasne! szukamy i dt i deklaracji. mały ma w schronie małe szanse. musi być dopilnowany i blisko człowieka,żeby psychika nie wysiadła mu całkowicie. tylko dt mu to zapewni! dzięki za deklarację i allegro dziewczyny! Quote
martka1982 Posted March 20, 2011 Author Posted March 20, 2011 myślę,że ten royal canin będzie można mu podawać. zapytam. schronisko powiedziało,że może go wysłać na ekg serducha ale oni współpracują tylko z jednym wetem i wiem,że wysłanie go do innego nie będzie możliwe. czy ktoś wie jak można głębiej zdiagnozować przyczynę zmian neurologicznych? dziękujemy za pieniążki, myślę,że zostaną wykorzystane na royal canin, bo wszelkie zabiegi i leki pokrywa schronisko. Quote
Cleo2008 Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 ten smutek w oczkach jest nie do zniesienia :( melduje obecnosc Quote
paulinken Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 A pytałyście Renatki (Lionees)? Ona prowadzi DT dla staruszków, może się zlituje. Quote
magiraf Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 Wlasnie trafilam na watek: witaj Maluszku! Tez od razu wpadla mi do glowy Lionees, jest jeszcze JamniczaRodzina, ktora przygarnia do serducha takie staruszki, co prawda z jamniczymi korzeniami, ale moze by sie zgodzila zaopiekowac Pepinkiem, zapytajcie tez prosze daski (domowe DT), to super-kobieta do zadan specjalnych, moze mialaby wolne miejsce. Jezeli bedziecie zbierac deklaracje ja na pewno sie dorzucam. Quote
Isadora7 Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 magiraf napisał(a):Wlasnie trafilam na watek: witaj Maluszku! Tez od razu wpadla mi do glowy Lionees, jest jeszcze JamniczaRodzina, ktora przygarnia do serducha takie staruszki, co prawda z jamniczymi korzeniami, ale moze by sie zgodzila zaopiekowac Pepinkiem, zapytajcie tez prosze daski (domowe DT), to super-kobieta do zadan specjalnych, moze mialaby wolne miejsce. Jezeli bedziecie zbierac deklaracje ja na pewno sie dorzucam. Kurcze byłam kiedyś na tym wątku i mi wcięło. Ktoś mi przypomniał. Moge tylko włączyć szare komórki i pomyśleć gdzie znaleźć pomoc, DT domowy. Cięzko coraz ciężej z tym. , Quote
Cleo2008 Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 widzialam zbiorczy watek staruszkow z konina, smutne :( Quote
Marycha35 Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 jestem u bidulka, porozsyłam wątek, ech:( Quote
kazik132 Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 Bardzo się ciesze,że nas tutaj tyle przybyło!To wspaniale, bo wierzę, ze jak tyle głów zacznie myśleć, na pewno coś wymyślimy:) Zeby tylko Pepino wytrzymał, bo martwi mnie będzie jego stan:( Dlatego właśnie czas się liczy. Myślę, ze jak tylko pójdzie do domu, to od razu jego stan się poprawi. Tylko gdzie ten dom? Szukamy dziewczyny, szukamy! Quote
delfy2000 Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 O matko - jest gorzej niż myślałam...Czy ktoś już napisał do Lionees, JamniczaRodzina i daski? Quote
Marycha35 Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 kazik masz rację, domek wyniuchać musimy, szybko!!! Quote
kazik132 Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 delfy2000 napisał(a):O matko - jest gorzej niż myślałam...Czy ktoś już napisał do Lionees, JamniczaRodzina i daski?Tak delfy.Lioness i Jamnicza Rodzina odpadają na 100%.:( Z trzecią osobą się nie kontaktowałam. Quote
paulinken Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 Od Arktyki wczoraj wyjechał Murzynek do DS, więc może miejsce ma. Tylko że teraz jest chyba w Belgii w klinice z synem. Quote
delfy2000 Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 kazik132 napisał(a):Tak delfy.Lioness i Jamnicza Rodzina odpadają na 100%.:( Z trzecią osobą się nie kontaktowałam. Napisałam do Daśki... ale Jej teraz nie ma na dogo... może się zlituje nad Pepim.... Quote
kazik132 Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 delfy2000 napisał(a):Napisałam do Daśki... ale Jej teraz nie ma na dogo... może się zlituje nad Pepim.... Ja nawet nie widziałam takiego nicka na forum;) Ale mam nadzieję, ze jeśli to sprawdzony DT to się zlituje. Pepiś nie ma za wiele czasu:( Ja siądzie mu psychika całkiem, to posypie się wszystko:( Quote
delfy2000 Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 kazik132 napisał(a):Ja nawet nie widziałam takiego nicka na forum;) Ale mam nadzieję, ze jeśli to sprawdzony DT to się zlituje. Pepiś nie ma za wiele czasu:( Ja siądzie mu psychika całkiem, to posypie się wszystko:( Cholipcia może któraś cioteczka się zlituje nad tym biedakiem :-( Ja bym go wzięła, gdybym była w PL :placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.