Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Katarzyna Janik napisał(a):

Mały spał w nocy, teraz też śpi. Dziś znowu nie interesuje go podwórko, póki co - siada i ziewa ;)
Nasz kochany ziewaczek dreptaczek, w takim razie:) Kasiu, a czy nieśmiało o jakieś zdjątka mogłabym prosić? Pewnie nie tylko ja bym chciała, ale tylko ja taka niecierpliwiasta jestem;)

  • Replies 901
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pepi od dwóch dni nie robi na dworze nic, tylko siedzi, ziewa, pojękuje i szczeka.
Nie wiem, czy to przez te szelki (ale jak mu je zdejmuję, to zachowuje się dokładnie tak samo), czy wiatr go denerwuje (w sumie, mnie denerwuje - aż się przeziębiłam ;)), czy, po prostu, ma taki czas, że nie interesuje go trawa. W każdym razie - na trawkę wychodzić będzie, wszak wiosna już, trzeba korzystać ze słońca, natury etc. : x



Posted

Bony!Co za piękniś!Serio!Ja bym go chyba nie poznała!Taki wyczesany, puchaty!Cudo, normalnie cudo!A szeleczki jaki wypas! Takich superowych nawet nie widziałam jeszcze nigdy!
Kasiu!Bardzo Ci dziękuję za zdjęcia!Kochana jesteś! Wiem,że my tu takie ciotki klotki jesteśmy i marudzimy często za dużo, ale cholewcia wiek robi swoje;)
Pepiś jest cudowny!I Wy tez!:)

Posted

Poker napisał(a):
a próbowaliści spacerować w miejscu gdzie są psie zapachy? Może wtedy załapie po co wychodzi? może zapomniał chłopak.


Wszędzie takowe są, proszę mi wierzyć (tabliczki to jedno, a stosowanie się do nich to drugie) ;)



kazik132 napisał(a):
A szeleczki jaki wypas! Takich superowych nawet nie widziałam jeszcze nigdy!
Kasiu!Bardzo Ci dziękuję za zdjęcia!Kochana jesteś! Wiem,że my tu takie ciotki klotki jesteśmy i marudzimy często za dużo, ale cholewcia wiek robi swoje;)


Szelki są naprawdę świetne (bardzo miękkie).
Nie uważam, żeby ktokolwiek tutaj marudził ;)

Posted

Katarzyna Janik napisał(a):
Zaczął nienajgorzej, heh ;)
Siku w kuchni, apetyt na niedużą miskę jedzenia, foch na dworze ;)
Teraz śpi :)

Ha, czyli wszystko w normie u królewicza. Mi się zdaje, że on się już tak dobrze i bezpiecznie poczuł w domku u Kasi, że podwórko mu się źle kojarzy. Wcale nie chce tam być, bo najlepiej mu w swoim bezpiecznym gniazdku. Cwaniaczek kochany.

Posted

kazik132 napisał(a):
Haha:) A co to takiego?Jak się mocno chce, to nie ma różnicy;)


no pewnie, że tak....Dawno dawno temu:evil_lol:;) wypiłam za duzo wódki, a potem zrobiłam siooo na schodach w akademiku:-o Dobrze, że nikt wtedy nie wchodził. Na drugi dzien nic nie pamiętałam, dopiero jak zobaczylam kałużę, to skojarzylam:oops::diabloti:

Posted

Charly napisał(a):
no pewnie, że tak....Dawno dawno temu:evil_lol:;) wypiłam za duzo wódki, a potem zrobiłam siooo na schodach w akademiku:-o Dobrze, że nikt wtedy nie wchodził. Na drugi dzien nic nie pamiętałam, dopiero jak zobaczylam kałużę, to skojarzylam:oops::diabloti:
A, no bo wódka jest moczopędna! To nie twoja wina, ale wódki;)

Posted

Poker napisał(a):
A jak wygląda jego foch na dworze?


Siada od razu, pojękuje/popiskuje, szczeka.
Jak mu zdejmę szelki (mam wrażenie, że to albo te szelki, albo ten wiatr powodują/powoduje w nim takie zachowanie), to przejdzie się kawałek, siada i znów to samo - popiskuje/pojękuje, szczeka. Gdy tylko biorę go na ręce i niosę do domu - robi się spokojny, a w mieszkaniu chętnie zaczyna dreptać po pokoju.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...