kazik132 Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 Dziewczyny,to ja napisałam o rezonansie tak, tylko dla ewentualnego uspokojenia i że w razie konieczności, ale jak pisałam, ja się naprawdę na tym nie znam, bazuję głownie na tym co czytam tu na forum. Nikt póki co nie brał pod uwage tego badania, bo jak napisała Meggan, Pepiś jest już na tyle starutki,że operacje nie wchodzą w grę. Zgadzam sie z Poker. Trzeba Pepinkowi poprawić komfort życia i naprawić to, co się da i na ile się da:) Moim zdaniem psiak jest na swój sposób szczęsliwy i na pewno się nie męczy, nie cierpi. Kasia z Rodzinką będzie dokładnie wiedziała, kiedy ewentualnie wyczerpiały się wszelkie mozliwości.O to jestem spokojna. Ciekawe, jak dziś Kruszek spał? Czy spokojniejszy jest juz nieco? Quote
KatarzynaJanik Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 Mały spał dzisiaj całą noc. Jest spokojniejszy, drepcze mniej. Teraz, w sumie, też śpi. Byliśmy u weterynarza. Zarówno wymaz jak i badania krwi będzie można zrobić dopiero w przyszłym tygodniu. Z wymazem należy odczekać po stosowaniu Surolanu. Poza tym, Mały do środy dostaje antybiotyk. Surolanu nie stosujemy od dziś, antybiotyk kończy mu się w środę - i akurat minie kilka dni, więc w poniedziałek będzie można spokojnie/pewnie zrobić badania. Quote
Felka z Bagien Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 Kasiu, a jakieś osłonowe probiotyki przy tym antybiotyku podajesz?-Ja tylko tak z dobrego serca,żeby nie było,że się czepiam, tylko jak człowiek jest zakręcony jak ja,to właśnie tak się"czepia":oops:. Quote
KatarzynaJanik Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 Felka z Bagien napisał(a):Kasiu, a jakieś osłonowe probiotyki przy tym antybiotyku podajesz?-Ja tylko tak z dobrego serca,żeby nie było,że się czepiam, tylko jak człowiek jest zakręcony jak ja,to właśnie tak się"czepia":oops:. Nie, niczego osłonowego nie dostaje, jednak weterynarz na początek dała mu "najlżejszy" z antybiotyków. Powiedziała, że to lekki specyfik, który nie będzie znacząco obciążał organizmu Małego. Quote
Felka z Bagien Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 To Kasiu sie dowiedz, bo mnie też weterynarz nigdy nic nie mówi przy antybiotyku, a jak się spytam, to odpowiada:"jak najbardziej".Chodzi o to aby Pepisiowi flory bakteryjnej nie wybić, tymi antybiotykami. Quote
primaverca Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 albo jakieś witaminki - chyba nie zaszkodzą :) Quote
Poker Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 Powinien dostawać probiotyk , nie tylko ze względu na antybiotyk , ale również poprawienie odporności.Są specjalne psie w paście. Quote
moni12 Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 Poprosze pania Terenie Borcz, aby weszła na wątek i poleciła swoj wypróbowany probiotyk , i cos na wzmocnienie małgo. Quote
delfy2000 Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 Katarzyna Janik napisał(a):Mały spał dzisiaj całą noc. Jest spokojniejszy, drepcze mniej. Teraz, w sumie, też śpi. Byliśmy u weterynarza. Zarówno wymaz jak i badania krwi będzie można zrobić dopiero w przyszłym tygodniu. Z wymazem należy odczekać po stosowaniu Surolanu. Poza tym, Mały do środy dostaje antybiotyk. Surolanu nie stosujemy od dziś, antybiotyk kończy mu się w środę - i akurat minie kilka dni, więc w poniedziałek będzie można spokojnie/pewnie zrobić badania. Fajnie, że dzisiaj lepszy dzień dla Pepinka...Mizianka... Quote
Poker Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 Jak dla Pepinka lepszy, to i dla ludziów, bo się mogą wyspać. Quote
Ulka18 Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 Na te 'gasnace' oczka radzilabym podawac preparat z czarnej jagody np. Klarin, minimum 10 mg luteiny w tabletce. Powinien po 2-3 tygodniach widziec troszeczke lepiej. Na wzmocnienie moze pasta Caniviton dla rekonwalescentow? Quote
martka1982 Posted April 5, 2011 Author Posted April 5, 2011 Kasi to się w głowie zakręci od tych rad..... ale cenię dogomanię za to,że więcej się tutaj można nie raz dowiedzieć niż u weta Quote
TERESA BORCZ Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 Zawsze mam takie bardzo chore staruszki i udaje mi sie na tyle im pomóc, aby uznać ze nie zawsze i nie każdego weta gdybanie należy traktować jako podstawę do decyzji o uśpieniu itp, każde nawet wątłe życie jest tak samo dla nas jak i dla zwierzaka cenne, a jeśli można poprawić komfort tego życia i jakoś pozwolić odczuć polepszenie, które psiak natychmiast odczuje może jako wynagrodzenie dotychczasowych krzywd / Dreptanie w kółko nawet, czy szukanie cichego kącika przeżywałam kilkakrotnie, przekrzywione główki i problemy z równowagą też, wszystko się normuje na jakiś czas i pozwala psiakowi w miarę normalnie funkcjonować, mam prawie osiemnastolatka który był juz niemal martwym polanem i kilka innych które zachwycają żywotnościa, wzrok nie jest problemem największym, pomyślimy jak pomóc, najważniejsze jest wzmocnienie i zabezpieczenie przewodu pokarmowego, wyleczone uszy, które normalnie są przechowalnią drożdzaków, wiele zmienią Teraz konieczne jest chronienie przewodu pokarmowego i wzmocnienie wątroby, odżywienie na maksa, Ja mam wypróbowany środek probiotyczny Nutriplant forte z "ludzkiej apteki" podaję słabeuszom wzocnione menu , tu przyda sie niezawodne siemię lniane nie parzone, zmielone odtłuszczone z dodatkiem mielonego ostropestu, i koniecznie spiruliny hawajskiej w proszku lub kapsułce, twaróg z olejem lnianym nieoczyszczonym, tzw budwigowy, oraz koniecznie od czasu do czasu żółteczko, swoje miksy uzupełniam sokiem żurawinowym i koniecznie najzwyklejszym sokiem pomidorowym z horteksu, na wzmocnienie serducha, sokiem brzozowym i koniecznie sokiem z czarnej rzepy, jak się doda zmiksowaną chudą wołowinkę to psiak zje a jak nie to na języczek strzykawką Nie trwa taka kuracja długo, bo sie wzmocni i będzie łatwiej określić co mu pozostało z dolegliwości, teraz obraz jest zamazany prawdopodobna działalnością drożdzaków i spustoszeniami antybiotykowymi, w całym organizmie, jak minie kilka dni takiej kuracji będzie mniej gdybania, a i powody do radości, bo sukces cieszy niepomiernie!!! Nas i biedaka chyba też !!! Pisałam też o daktylach, koniecznie dla wątrobowców!!! regenerują watrobę jak nic innego/ Podałabym odpowiednio do wagi psiaka ADVOCATA firmy Bayer dodatkowo do kuracji uszu SUROLANEM, to pomoże szybciej zwalczyć co trzeba i przyśpieszy kurację, właśnie tak zrobiłam przy ostatniej ofierze drożdzaków i świerzbowców!!! Quote
Felka z Bagien Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 Witam Pani Tereso, Spadła nam Pani z nieba.Ja tak przy okazji chciałam zapytać o ten olej Budwigowy,jak długo można go podawać, bo tam gdzie kupuję,Pani psiolubna powiedziała mi,że 6 tygodni i przerwa. (Widzicie cioteczki, że Felka nie taka straszna:oops:) Pani Tereso, a jakie proporcje tej mikstury i ile takiej maliźnie dawać. Quote
primaverca Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 dziękuję że Pani Teresa zajrzała na wątek Pepinka jak Kasia wejdzie to może i skorzysta z porady i zrobi mixturkę odżywczo-wzmacniającą :) Quote
Felka z Bagien Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 moni12 napisał(a):Poprosze pania Terenie Borcz, aby weszła na wątek i poleciła swoj wypróbowany probiotyk , i cos na wzmocnienie małgo. Dzięki moni,że zaprosiłaś Panią Teresę. Quote
moni12 Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 moni12 napisał(a):Poprosze pania Terenie Borcz, aby weszła na wątek i poleciła swoj wypróbowany probiotyk , i cos na wzmocnienie małgo. Pani Tereniu dziękuję Ci ślicznie , ze weszłas do Pepinka .Pozdrawiam serdecznie. Quote
TERESA BORCZ Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 6 tygodni chyba nie będzie trzeba aż tak pakować w biedaka , ale też i nie wszystko naraz, ilości niewielkie , sprawdzić ile psina będzie przełykać, z tego jęzorka, , robić miksy z tego co akurat się ma pod ręka a i ilości poszczególnych składników takie by nie wyszło za dużo , nie można tego trzymać nawet w lodówce musi, być świeże, u mnie takie mieszanki zdziałały cuda, mam teraz Rodzynka któremu daję na jęzorek i wcina pięknie, robi mu sie potym zaraz apetyt na chude mięsko ale też na kilka niewielkich porcji w ciągu dnia, wszystko na wyczucie,, czy psiak był odrobaczony??? To bardzo ważne!! Wydaje mi sie ze takie dopieszczanie psiaka naturalnym papu jest lepsze od mieszanek weterynaryjnych, Quote
Asia_M Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 Kasia pisała, że maluch był odrobaczany w grudniu (tak ma wpisane w książeczce zdrowia). Quote
delfy2000 Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 Ależ informacji nam się dostało... Dziekujemy pięknie.... A co z tranem dla osłabionych zwierzaków??? Quote
TERESA BORCZ Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 tran i wszelkie oleje z omegami konieczne, teraz jest tego wszędzie pod dostatkiem Quote
Poker Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 TERESA BORCZ napisał(a):tran i wszelkie oleje z omegami konieczne, teraz jest tego wszędzie pod dostatkiem to zapewni doskonale olej budwigowy + wit.D3 Quote
delfy2000 Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 TERESA BORCZ napisał(a):tran i wszelkie oleje z omegami konieczne, teraz jest tego wszędzie pod dostatkiem Ja kupuję tran skandynawski Nordic Naturals, ze względu na wysoką jakość (no i oczywiście dlatego, ze pochodzi z dorsza arktycznego, cyzli mniej skażonego)... Ale ponieważ tyle nam Pani zasugerowała ciekawych rzeczy, zastanawaim się od czego najlepiej zacząć? Od tranu, siemienia, twarożku, czy innych rzeczy? (a tak gwoli ciekawości, jak się odtłuszcza mielone siemię - czy może już się kupuje oddtłuszczone?) Quote
azalia Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 SIemie kupuje się odtłuszczone i już zmielone,nie jest drogie kilka złotych kosztuje w aptece. Quote
Poker Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 ostatnie badania donoszą ,że omegi pochodzenia roślinnego są zdrowsze i lepiej przyswajalne niże pochodzenia roślinnego. Dlatego olej lniany budwigowy jest taki dobry, Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.