Jump to content
Dogomania

Schroniskowy duecik - boksiowaty Rudy i charcikowata Lusia!!! Razem od 21.01.2006 !!!


Recommended Posts

Posted

Hahaha, dziewczyny, siedzę na uczelni w sali komp i ryję, na głos nie wypada więc się tylko trzęsę.:evil_lol: :lol: :evil_lol: Te wasze teksty!:lol: :loveu:

Aniu, ani ja ani TZ już nie palimy!!! :cool3: Ja rzuciłam wcześniej, potem z TZtem walczyłam, na balkon wyganiałam. Zima idzie, biedaczek nie chciał marznąć więc rzucił.:eviltong: Teraz tylko Rudy pali.;) :lol:

  • Replies 2.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Papierochy beeee!! Wyobraźcie sobie, że mój ojciec nie palił ponad 2 lata a potem do tego wrócił i nawet wyganianie na balkon go nie rusza :diabloti:

A Rudasek to istny piękniś :evil_lol:

Posted

AAAAAAAA!!!!!!!!!! Zboczeniec!!!!! Zboczeniec mnie złapał!!!! RRRUUUUDDDDYYYYYYYY!!!!!!!!!!!!!! POOOOOOMÓŻŻŻŻ!!!!!!!!!!!


Puszczaj mnie, ty zbereźniku!!!! RUUUUUDYYYYYY!!!!!!!!!! Ty leniu, zrób coś! Nie odwracaj się do mnie tyłem!!! Rudy!!!!







Hmmmm.... to nawet przyjemne jest...




A teraz zostaw mnie w spokoju!!! Rudy, nie stój tak, pomóż mi!!!


Acha!!!! Udało mi się uciec!!!!


No to teraz będzie zemsta!!!! Rudy, już nigdy cię o nic nie poproszę! Bez łaski, żryj te swoje badyle, a ja sama rozprawię się z tym typem!


Masz krzyczeć a nie się śmiać!!! Ach, i tak wiesz, że cię kocham :loveu: Mój pańcio :loveu: :loveu: :loveu:



;) ;) ;) ;)

Posted

hehe:evil_lol: :evil_lol:
AśkaK powiec cos swojemu TZowie zeby tak MOJEGO psa nie sciskal:eviltong:


ja sie nie zgadzam!!!!:eviltong:
bidna moja Lusia sie dusi tylko jezyczek na wieszchu:evil_lol: :eviltong: :loveu: :loveu:

Posted

Hahahahahahahahahahaha, no to mnie powaliłyście dziewczyny!!!:-D :-D :-D :lol!: Od tej pory nic nie podpisuję, opisywanie fotek należy od tej chwili do was!:lol:

Alynkaaa, TZtowi już przekazałam że jak Luśkę będzie dusić to będzie miał z Tobą do czynienia.;) Na razie to mała wariatka włazi mu na głowę, dosłownie.:evil_lol: A już jej stałą, ulubioną i normalną pozycją jest siedzenie mi lub TZtowi na ręku - np TZ śpi sobie rano w łóżku, rękę ma odrzuconą za głowę, ja się szykuję na uczelnię. To Lusia sobie hop!na łóżko i siup!dupinką przysiada na ręku TZta.Taki stołeczek se wymyśliła.:lol:

Bodziulka, spoko-loko, poczekaj aż takie mrozki -20 przyjdą, a Tato zechce papieroska zakurzyć.:evil_lol: A Ty go wtedy siup na balkon! Rzuci w 30 sekund!;)

Posted

No to żebyś Alynkaaa nie krzyczała: (hehe, jutro nie mam zajęć, mogę chrapać do południa!:eviltong: To se po nocy z fotkami poszaleję!)

Ktoś tu mówił, że jestem piękny.:cool3:


No ale z Rudziem czasem też bywa tak...:roll:

(Czyli "kilka słów do mikrofonu"):evil_lol:

Duduś milutki.:loveu:


A Lusia to nawet na spacerze mu nie przepuści.:roll: :lol:


On to znosi ze stoickim spokojem, naprawdę Rudzia podziwiam.


A Lusia nie dość, że go wymęczy i kichy mu na cały park narobi, to jeszcze na koniec opierdzieli.:evil_lol:


Pies bez smyczy, to pies zadowolony. Ale pies bez smyczy i bez szelek - to dopiero pies szczęśliwy!


W naszym parku występują surykatki.:cool3:


I nawet grają na flecie.:lol:


Są też inne dzikie zwierzęta...rasy nie znam.:roll:


:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

Patyki - to jest to, co Rudego kręci.






Przeciąganki też są fajne.:p
(Te fotki robiliśmy w sumie po to, by móc w domu spokojnie oszacować stan zębów Rudasa - a raczej to, co z nich zostało.:oops: Tylko jak trzyma badyla, pozwala sobie podnieść fafle, stąd ten dziwaczny pomysł ze zdjęciami. )


Świnka.:evil_lol:


Po zabawie pijemy...


...i zostawiamy pankowi na dłoni śliiiiczną cieknącą ślinę.:evil_lol:


W domu cicho i spokojnie...


...głowa staje się ciężka...


...a ty powoli robisz się senny...


...przymykasz oczy...


...i śpisz.:p

Dooobranoc.:sleep2:

Posted


Maleńki skazaniec...:iloveyou: ;)



Determinacja...:loveu:

Aśka, zdjęcia coraz cudniejsze (Lusia-flecistka, surykatka, Rudy przy mikrofonie, wszystkie z serii po 22 :cool3: :oops: itd, itp.) o komentarzach nie wspomnę :bigok: :happy1:
Tylko te zdjęcia z biednymi ząbkami Rudego straszne... :shake: :-( :-( Rudulku, przez co przeszedłeś biedaku...

Posted

widze rozpieszczaci mi sunie :eviltong: nawet ma wlasnego kucyka:evil_lol: :evil_lol:

chyba razem z kucykiem bede musiala ja od was kupic no bo nei mam serca ich rozdzielic...a i reka TZta tez by sie przydala:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: <a moe jeszcze drapie popleckach????jak tak to wezme obie rece:evil_lol: :evil_lol: >

czyz ona nie jest slodka????

i jaka utalentowana...

Posted

Alynkaaa napisał(a):
...a i reka TZta tez by sie przydala:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: <a moe jeszcze drapie popleckach????jak tak to wezme obie rece:evil_lol: :evil_lol: >


No, no, Alynkaaa, ty już tak nie szalej!:evil_lol: TZta Ci gratisowo nie oddam!:mad: ;) :lol: Co najwyżej możemy zrobić podmianę.;)

Oj Aniu, te zębulce to Rudzio ma biedne.:oops: Już kombinowaliśmy, co tu zrobić żeby mu się bardziej nie ścierały...TZ to nawet implanty chciał wstawiać.:roll: :lol: Dla psiaków są zwykle takie metalowe, więc Rudzio byłby terminator.:evil_lol:
Dumaliśmy, radziliśmy się, słaliśmy maile do Krakowa gdzie jest dobra zwierzęca stomatologia...W końcu jednak przemyśleliśmy, nie ma co Rudaska męczyć, wozić pociągami, najpierw dowiemy się w W-wie. No i stanęło na tym, że jeden ukruszony ząbek z przodu trzeba wydłutować (strasznie to brzmi!:smhair2: ), do tego na boku był mały guzek i to też wet kazał ciachnąć, no i palec w przedniej łapie (ten nieużywany "kciuk") do amputacji, bo Rudek często nim zaczepia na spacerach i łamie pazur. Już prawie mieliśmy się zapisywać na zabieg...Ale mnie coś tknęło, zwlekałam ciutkę i bardzo dobrze! Znajoma poleciła nam świetnego weta, pojechaliśmy, wet obejrzał wszystkie domniemane rzeczy do usunięcia, roześmiał się i całość skwitował "No wiecie, jak chcecie to i całą nogę można mu od razu ciachnąć, tak profilaktycznie, bo a nóż sobie kiedyś złamie.":lol: Guzek sam zniknął (to był taki jakby "pryszcz" jak się okazało:evil_lol: ), pazurek podcinam i już Rudy nim nie zaczepia, a ząbek...Ząbek siedzi jak siedział, nic złego się z nim nie dzieje, a Rudy gryzie badyle aż drzazgi idą. Czasem myjemy ząbki, albo psiaki sobie żują greenis na czyszczenie zębów. Jak pomyślę, ile Rudek musiałby niepotrzebnie wycierpieć...:angryy: I co gorsza, wcześniej temu wetowi który skierował nas na zabiegi ufałam, dopiero teraz mnie coś tknęło.

Posted

AśkaK napisał(a):
No, no, Alynkaaa, ty już tak nie szalej!:evil_lol: TZta Ci gratisowo nie oddam!:mad: ;) :lol: Co najwyżej możemy zrobić podmianę.;)


:shiny: :shiny: :shiny: Wiesz Aśka, my tu niby tu do psiaków zaglądamy, ale i na TZ-ta miło popatrzeć...Dobrze go reklamujesz ;) :lol:

A z reperacją ząbków Rudaska, to też uważam, że nie ma co psiaka męczyć. Nic mu do szczęścia już teraz nie brakuje.

Posted

Aniu, i Ty...:crazyeye: na TZta...spozierasz mi tu...?!:mad: :evil_lol: :-D Ja wam dam!:lmaa: :-D

A widzisz Aniu, jak to z tymi wetami jest.:roll: :angryy: Ufasz, a potem się okazuje że facet tylko na kasę leci. Ale nie o to się wpieniłam, że namawia na zabieg za który lecznica sobie zarobi (choć wcale nie powinna, bo zabieg nie był konieczny), pal licho pieniądze! Ale on chciał psa na cierpienie narazić, zupełnie niepotrzebnie!:angryy: A nie daj Boże po tym dłutowaniu zęba zaczęło by się Rudziowi coś paprać...Ze zdrowego psa zrobiłby nam przewlekle chorego. Teraz już absolutnie podzielam zdanie okolicznych psiarzy - lecznica na Książęcej jak dla mnie przestaje istnieć.

Posted

"No, no, Alynkaaa, ty już tak nie szalej!:evil_lol: TZta Ci gratisowo nie oddam!:mad: ;-) :lol: Co najwyżej możemy zrobić podmianę.;-)"

"Aniu, i Ty...:crazyeye: na TZta...spozierasz mi tu...?!:mad: :evil_lol: :-D Ja wam dam!:lmaa: :-D "

patrzecie jaka zachlanna :evil_lol: :eviltong: a ja tylkochcialam 2 rece;) hehe trzeba sie dzielic no niee????...:evil_lol: :evil_lol:

Posted

a apropo wetow to ja z moja ukochan Ninka
[*] jak byla chora jezdzilam po kilku "specjialistach" i takie rzeczy mi gadali ze brak slow... tez przestalam im tak ufac...i tak trafilam na Figi pania wet co widac ze z powolania i nie o kase jej chodzi ale i tak jak mam jakis problem to pytam sie kilku wetow, zawsze bezpieczniej dla faflunka !!
osttanio o sterylce sie dowiadywalam <kiedy najlepiej zrobic itp.> to 2wetow tak zapzreczalo jeden drogiemu ze az szok:-o ........

Posted

Asia, a myślisz, że zeszłej zimy, jak było tak -25 stopni to go nie wyganiałam na balkon :diabloti: nic to nie dało! :roll: To niestety jest osoba z typu "ciepłotrzymających" i ostatnio chodził w krótkich spodenkach... wiec taki mróz trochę inaczej odbiera :roll:

:crazyeye: no ja nie mogę, żeby tak dzieci... i to w miejscu poblicznym :evil_lol:

Posted

Właśnie TZ wrócił do domu z paczką fajek.:roll: O, tak mnie wkurza::diabloti:


Domowe klimaty.


Hej, mała!8)




U nas w domu widuje się karaluszki.:loveu:


Dlatego musimy często sprzątać, by wszelkie robactwo wykurzyć.;) Sprzątanie wygląda tak, że wszystkie rzeczy spod łóżka, stołu i spod ścian są zrzucane na jedną kupę na środek pokoju, by można było odkurzyć wszystkie kąty. Rudy uwieeelbia porządki domowe!:lol: Może się wtedy rozkładać na wszystkim do woli...Tutaj prasuje pankowi płaszcze w pokrowcu.:evil_lol:


Mój pokrowczyk, mój kochany...


Hrrr...hrrr...


Śpioszek.:loveu:


Pokrowiec poszedł pod łóżko, więc Rudzi też się przemieścił.:evil_lol:


I znowu zasnął.


Masełko.:loveu: (wtedy jeszcze nie wiedzieliśmy, że Rudziowi masełka nie wolno...teraz ma szlaban biedaczek)




Te dwa zielone punkciki z tyłu to wyczekujące ślepka Lusi.:lol:


Ona też dostała.:p




Moja pysiulka.:loveu:

Posted

Witaj AskaK :) Pamietam Twoje pierwsze poczynania na dogo na PwP:cool3: Sledziialm watek lecz nie pisalam.
Piekne zdjecia, psiaki maja u Ciebie jak w raju :loveu: Swietne komenty :lol:

Posted

no i to jest prawdziwy mucho:):loveu:

a tu slodziaszek MOJ:):loveu: :loveu: :loveu:

ona jest cudna!!


"Moja pysiulka.:loveu:
"

chyba MOJA:eviltong: :eviltong: :eviltong: :evil_lol: :cool3:

Posted

Witaj Anetta!!!:p Bardzo mile jestem zaskoczona i bardzo się cieszę, że śledzisz losy Rudaska od tak długiego czasu.:cool3: :p Ale fajnie!:multi:
Jednocześnie trochę mi wstyd z powodu moich pierwszych postów (i że są osoby, które je czytały :roll: :evil_lol: ) - jak kiedyś dla przypomnienia sobie poczytałam, to pękałam ze śmiechu, tak dziecinnie wtedy pisałam.:evil_lol: :oops: Teraz z resztą też mówiąc o psach, zawsze jak dziecko wszystkie słówka zdrabniam :lol: , ale staram się z tego wyleczyć.;) Tylko...czy to jest uleczalne?:hmmmm:

Alynkaaa, ponieważ tak długo nie mogłaś się zdecydować, to jednak nie sprzedam Ci Lusi - ani za 30 zł, ani nawet za 50!:eviltong: :lol: ;) Ale na pocieszenie może chcesz chomika..?:cool3: Nawet jest tu taki jeden na forum!:lol:

Uwaga, już po 22, więc za chwilę fotki z imprezy!:drink1: A co, mamy piątek!

Posted

Alynkaaa, ponieważ tak długo nie mogłaś się zdecydować, to jednak nie sprzedam Ci Lusi - ani za 30 zł, ani nawet za 50!:eviltong: :lol: ;-) Ale na pocieszenie może chcesz chomika..?:cool3: Nawet jest tu taki jeden na forum!:lol:

eeeee chomik nieeee....chyba ze tak sympatyczny jak Lusia:):loveu:
no i czekam na te foty a tu nic..........

Posted

No i gdzie ci goście?


Tak wygląda nasze mieszkanko, kiedy jest posprzątane.:lol:


Jeszcze goście nie przyszli, a Rudy już leży pijany kołami do góry.:roll:


Tylko Lusia jak zawsze przytomna pilnuje porządku "A ty tu nie pal!"


Wreszcie przyszli, rozsiedli się, zaczęli gadać i...zapomnieli o pieskach. Tylko kochana Madzia ratowała sytuację!


Magda w ten oto sposób spędziła już cały wieczór::evil_lol:











Oj biedna Magda, chyba już nigdy więcej do nas nie przyjdzie.:oops: ;)

TZ w końcu też sobie o pieskach przypomniał..




...i zwariował z Rudasem.:lol:




A na drugi dzień..."Zostaw mnie, mam kaca".


"Luśka, ty też daj mi spokój!"


"Naprawdę nie czuję się zbyt dobrzeee...":evil_lol:

Posted

Alynkaaa, zdjęć nie było przez godzinę bo tyle mi zajmuje obrobienie, wrzucenie ich na serwer i wklejenie tutaj :oops: - mój komp się nie spieszy, on ma czas, on sobie wszystko spokojnie robi.:diabloti: :angryy:

Posted

[quote name='AśkaK']Alynkaaa, zdjęć nie było przez godzinę bo tyle mi zajmuje obrobienie, wrzucenie ich na serwer i wklejenie tutaj :oops: - mój komp się nie spieszy, on ma czas, on sobie wszystko spokojnie robi.:diabloti: :angryy:
rozumim tez tak nieraz mam.....:angryy:

hehe ale imprezka:):):) pozazdroscic:)

no i widze kolejny nikoret

wyglada jak by twojemu TZowi grozla palecem i mowila zeby nie kopcil przy niej:):evil_lol: :evil_lol:

a tu rudy rendgena robi czy co....????

albo zobaczyl kieliszeczek i ocka mu sie zaswiecily jak znice:):evil_lol: :evil_lol:

Posted

Alynkaaa, sciągnęłam sobie ten program, ale zabawa!:multi: :lol: Nie dziwię się już, że tak z nim szalejesz!:lol: Tylko jeszcze nie rozgryzłam setki funkcji i takich efektów jak Ty w życiu nie osiągnę, ale wystarczy mi co nieco tylko zabawy. Teraz mogę mieć dwie małe, jesienne Lusie i się z Tobą podzielić!;) :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...