Jump to content
Dogomania

Schroniskowy duecik - boksiowaty Rudy i charcikowata Lusia!!! Razem od 21.01.2006 !!!


Recommended Posts

  • Replies 2.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie uda się, nie dam rady!:placz:
Na ściągi nawet nie mam co liczyć bo psor surowy jest:diabloti:, ostatnio na mnie łypał i przesadził do przodu (zupełnie nie wiem czemu, przecież grzeczna byłam :evil_lol:). A tego nie sposób się nauczyć, ja jestem tępak jeśli chodzi o chemię!:placz:

Jak nie zastrzelić, to chociaż skoczę z balkonu...

Posted

uuu masz chemię? :placz:
ja ja mialam na 1 roku i mialam warunek- ktory w zeszlym sem zdalam na szczescie :evil_lol: Spoko swiatr sie nie zawali ;) Wiem cos o tym :evil_lol:

Posted

Chemię też miałam i jakoś zaliczyłam nawet bez warunku :crazyeye:, teraz mam coś gorszego - biochemię.:cool3::diabloti: I już mam z tego właśnie warunek.:placz:Wywalą mnie jak nie zdam! Jutro nie zdam na pewno, więc zostaje mi jeszcze jeden, ostateczny termin poprawki...ale nie chcę o tym mysleć!:placz:Chcem jutro zaliczyć!:placz:

Posted

Nie dziwie sie ze panikujesz... ale trzeba byc dobrej mysli, podobno pozytywne myslenie pomaga:loveu: Uczylas sie przeciez wiec cos tam w glowce pewnie zostalo, jutro na egzaminie dokopiesz sie do tych wiadomosci i zdasz:loveu:
trzymam kciuki:loveu:

Posted

AśkaK napisał(a):

Ale fakt, chomikole często kończą żywot tragicznie, mojej kuzynce schował się za szafę i już nie wyszedł.:roll:


moim znajomym wszedł za kuchenkę - odnaleźli go po 8 latach, gdy robili remot - był tylko troszeczkę przykurzony :evil_lol:


Aśka, Ty się egzaminem nie przejmuj - jeszcze tak nie było, żeby jakoś nie było ;)

Posted

aNiOlEcEk napisał(a):
aaaa biochemia :cool3:
Biochemie to ja w zesłżym semestrze miałam, i ją o dziwo zaliczyłam w pierwszym terminie :O
Bedzie dobbrze !! Trzymamy kciuki :loveu:

Kjujon, kjujon!!!:evil_lol::lol:;)

Dzięki za wsparcie babeczki, jakoś poszło!;)Ale nie chcę zapeszać i wcale się nie podniecam, wolę mieć niespodziankę że zdałam niż że oblałam.:roll:

Booodziulka!:diabloti:Powtórzę po raz kolejny...JAK MOŻNA CHOMICZKA...W TEN SPOSÓB..!:shake::diabloti::evil_lol: Moje chomisie zawsze usypiały śmiercią naturalną, za to mi się od nich obrywało :evil_lol: - jeden, ukochany mój Dżekuś, zawisł mi na palcu jak na wędce, do dziś pamiętam jak bolało.:placz::evil_lol:


Uuuuff, po egzaminku pifffko, papierosek, telenowela i dogo..!:mdrmed::drinka:

Posted

Gosia, nie męcz mnie :placz:, ja chcę o tym zapomnieć i nie pamiętać co najmniej do piątku za tydzień (wtedy właśnie wyniki:p). Nie mam pojęcia czy zaliczę, zwykle wiem mniej-więcej na jaką ocenę napisałam...teraz nie mam pojęcia.:shake::placz:

Jutro rzucę się w wir psich spraw to mi się humor polepszy!:lol:
Gosia, przyjeżdża do W-wy ten łysolek!:multi:

Posted

Nie wiadomo, dziś jeszcze nocuje na działce, jutro trafi do lecznicy.

Kurcze, jak mi pusto bez psiaków :oops:, łapię się na tym że wchodząc do łazienki patrzę pod nogi, bo Rudasek zawsze tam się kładzie. A idąc do okna znowu zwalniam, bo Lusia wtedy lubi wyleźć spod łóżka i się łapinami wspinać na kolana.:loveu:

Posted

AśkaK napisał(a):
Nie wiadomo, dziś jeszcze nocuje na działce, jutro trafi do lecznicy.

Kurcze, jak mi pusto bez psiaków :oops:, łapię się na tym że wchodząc do łazienki patrzę pod nogi, bo Rudasek zawsze tam się kładzie. A idąc do okna znowu zwalniam, bo Lusia wtedy lubi wyleźć spod łóżka i się łapinami wspinać na kolana.:loveu:


Juz niedlugo znowu bedziesz musiala uwazac na lezace i skaczace psika:loveu:
Swoja droga zawsze zadziwialo mnie jak bardzo czlowiek moze sie przyzwyczaic i przywiazac do psa i jego obecnosci...

Posted

No, to niesamowite, takie odruchy na każdym kroku - tu nogę postawić, tam uważać bo pies leży, tu nie stawać bo pewnie łapka wystaje.:lol: W ogóle chodze po domu jakbym w gęstym blocie się ciągnęla, bo Rudy zawsze jak tylko wstanę pcha się cielskiem na nogi i każe miziać, a jak nie chcę to muszę go nogami przepychać.:evil_lol:No i teraz tak przepycham...powietrze.:lol:

Posted

:evil_lol: No nie wiem...lepiej tego nie pokazywać nikomu!:D

Najlepsze jest wstawanie rano z łóżka, jak macam stopą gdzie stanąć żeby Rudzielca nie zdeptać.:lol:I nagle w dziwny sposób nie trzeba niczego z kanapy zdejmować jak się chce usiąść.:evil_lol:

Posted

AśkaK napisał(a):
Jadę, jadę! I będę miała w pociągu towarzystwo!:cool3:

Kabelek biorę, koniecznie, bo wcześniej jadę zobaczyć łysolka i obfocić go muszę!


To to towarzystwo tez obfoc:loveu: I wymiziaj lysolka odemnie...jesli bedzie mozna go miziac oczywiscie

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...