Jump to content
Dogomania

Schroniskowy duecik - boksiowaty Rudy i charcikowata Lusia!!! Razem od 21.01.2006 !!!


Recommended Posts

Posted

A w ogóle, to jak zwykle zabiłyście mnie komentarzami :megagrin: :-D :-D !
Alynkaaa, siedzę i wyję z ptaszka :-D , normalnie nie mogę!:lol!: Tylko ptaszek, znaczy TZ trochę niezadowolony, że tak sobie jego kosztem jaja urządzamy.:evil_lol: Ale kofany jest mój Misiaczek i na pewno mi wybaczy.:-D

Na tym ostatnim spacerku zrobiliśmy duuużo fotek (m.in.dlatego, że aparat ma jakąś awarię i trzeba oddać do naprawy, więc przez najbliższy czas susza- zero fotorelacji :shake: ). I oto dalsza część:

Mój jesienny listek.:loveu:


Listek i...yyy...kasztanek.:roll:


Kasztanek atakuje!:smhair2:




Ona tak potrafi bez końca.:lol: Nie wiem, skąd tyle siły w tak małym ciałku, by podskoczyć na 1,5 m z miejsca.:-o :loveu:


:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:


No!Wreszcie kasztanek złapał patysia!


Złapał i już nie puści! Nabiera rozpędu i...


Leci,leci, leci!:lol: :loveu:


A potem grrryzie mocno patyczka.


Rudy tymczasem wpatrzony w dal...

  • Replies 2.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jełopek szczęśliwy.:loveu:


A oni co tam robią..?


No tak, znowu badylek.:lol:








:loveu: :loveu: :loveu:






A Rudy macho w tym czasie obserwuje okolicę.:lol:

Posted

Alynkaaa, zdumiewasz mnie w swoim uporze!:lol: No to ja muszę Cię jeszcze o jednym uprzedzić - mamy bardzo groźną sąsiadę.:diabloti: Sąsiada starsza baba, ale szelest każdy na klatce usłyszy :evil_lol: i zobaczysz, jak przyjdziesz z wiertarą to ona wyleci w tych swoich barchanowych kalesonach i dopiero cię pogoni!:-x :evil_lol: :lol: :lol:

czasami mam wrazenie ze specjalnie mi mowisz na co mam uwazac przy wykradaniu Lusi:eviltong: :eviltong: :evil_lol: :evil_lol:



widze ptaszek wyladowal i sie nie poobijal przy ladowaniu:evil_lol:

sliczna Lusia:loveu: :loveu:


ahhh co za milosc

az zal rozdzielac ich.....chyba sie do was wprowadze w takim razie:eviltong: :evil_lol: :evil_lol:
albo zabieram ich razem:evil_lol: <ale to ze 3dni kucia sciany bedzie:eviltong: >

Posted



Uśmiech też Opowy:lol: ,taki psi uśmiech to jest miliony $ wart :roll: Jak człowiek spojrzy na tak roześmianą mordę to najlepsza psychoterapia :evil_lol: .

Posted

Oj Bodziulka, jak Ty coś palniesz...:shake: :evil_lol: I co, potem byś Rudego na barana wzięła czy jak?!:evil_lol: :lol: Żeby z powrotem z nim po linie uciec...?:lol:


Alynkaaa napisał(a):

ahhh co za milosc

az zal rozdzielac ich.....chyba sie do was wprowadze w takim razie:eviltong: :evil_lol: :evil_lol:
albo zabieram ich razem:evil_lol: <ale to ze 3dni kucia sciany bedzie:eviltong: >


Nio, to zdjęcie też mnie rozczula.:loveu: O nie, TZta nie oddam!:evil_lol: :mad: Poza tym Alynkaaa w życiu nie przebijesz takiej dużej dziury, żeby i jego przez nią wyciągnąć!:evil_lol: Byś musiała całą ścianę wykuć, bo TZcik ułomek nie jest, 183 cm a w barach to ma z 70!:lol: A tak na marginesie, to bardzo ładnie z Twojej strony Alinko- TZta i Lusię to byś se wzięła, ale już mnie i Rudziulka to na pastwę losu by zostawiła!Bez serca!:placz: ;) :evil_lol:


zolly napisał(a):



a gdzie Lusia czwartą łapkę zgubiła?! :-o


:evil_lol: Lusia może sobie regulować ilość i długość łapek oraz innych części ciała, w zależności od potrzeb danej sytuacji. Tutaj czwarta łapka do niczgo jej nie była potrzebna, więc czwarta łapka znikła.;) :lol: Kiedyś pokażę wam więcej dowodów na to - znikające uszka, znikający ogonek, znikająca główka cała.:cool3: :-D

Posted

AśkaK napisał(a):
A tak na marginesie, to bardzo ładnie z Twojej strony Alinko- TZta i Lusię to byś se wzięła, ale już mnie i Rudziulka to na pastwę losu by zostawiła!Bez serca!:placz: ;) :evil_lol:


Przypominam, że Rudasa rekwiruje Bodziulka (już jakoś poradzi sobie z tą liną, to sprytna dziewczyna jest :evil_lol: ). Nie chcę Cię martwić Asiu, ale chyba zostaniesz samiuteńka... :placz: :placz: :evil_lol: ;)

Posted

no dobra to ja biore Asie:)uu bede miala parwe komplet:) bodizulka gdzie mieszkadssz musze Rudego do kolekcji odzyskac:eviltong: <Ale mi sie w zawrotnym tepie rodzinka powiekszy:evil_lol: >


sliczne foto:) polowa mojej nowej rodzinki:)podziwiajcie ludziska:)

Posted

Cerber napisał(a):


o matko nie zauważyłam, że Luśka nie ma :-o :-o :-o 4 łapki :-o :-o :-o ej przyznaj się komputerowo ją usunęłaś :great: :great: 8) 8)

Lusia sam se usunela pzreciez nalezy dop grupy SUUUUUUPERPSOW :) stzrela laserem i wygina smialo cialo:ylsuper: :ylsuper: :ylsuper:
a moze to cyborg??:niewiem: :niewiem:

Posted

Ania-Sonia napisał(a):
Przypominam, że Rudasa rekwiruje Bodziulka (już jakoś poradzi sobie z tą liną, to sprytna dziewczyna jest :evil_lol: ). Nie chcę Cię martwić Asiu, ale chyba zostaniesz samiuteńka... :placz: :placz: :evil_lol: ;)


Spoko spoko z Rudaskiem jakoś sobie poradzimy, zapakuję go do plecaka albo jakoś tak :evil_lol: Asia, a Ty w końcu będziesz miała święty spokój i czas na odpoczynek :evil_lol: A jak Ci się znudzi, to Ania Cię zaprosi na kanapę koło Żabki i Sońki :lol:

Posted

chyba komus sie nalezy:mad: :mad: :mad: najpierw nas tu w swoich psiunkach rozkochal a potem uciekl:mad:
ojj zeby to byl wazny powot tej nie obecnosci......bo ja tu dzielnie czekm na fotki a tu nic i nic ;(:placz: :placz: :placz:

Posted

Ania-Sonia napisał(a):
Przypominam, że Rudasa rekwiruje Bodziulka (już jakoś poradzi sobie z tą liną, to sprytna dziewczyna jest :evil_lol: ). Nie chcę Cię martwić Asiu, ale chyba zostaniesz samiuteńka... :placz: :evil_lol: ;)


O Wy zołzy wstrętne, baby niedobre! :-x :-D No tak myślałam, że wyląduję sama na lodzie! I jedynym moim towarzyszem będzie paskudna, trująca difenbachia.:placz: Ale dobrze, że Alynkaaa się zlitowała - Alynkaaa, zajmuję Twoje łóżko!:multi: :eviltong:

A Ty się Bodziulka tak o mój wypoczynek nie martw!:mad: :evil_lol: Na razie nie narzekam jakoś, bo wtorki mam wolne (tzn są wykłady, ale kto by na wykłady chodził :evil_lol: ), w piątek na 14. Z tego co na wątku Boxia czytałam, to Ty Bodziulka masz gorzej.:eviltong:

Alynkaaa napisał(a):
Lusia sam se usunela pzreciez nalezy do grupy SUUUUUUPERPSOW :smile: stzrela laserem i wygina smialo cialo:ylsuper: :ylsuper: :ylsuper:

Buahahahahaha!!!:-D :-D :-D Dokładnie tak jest!:evil_lol:
A tak na poważnie już, to Lusia pare minut wcześniej pomyliła swoją nóżkę z patyczkiem (co naprawdę czasem jej się zdarza:evil_lol: )i zaczęła ją gryźć, aż sobie odgryzła.:-(

A brak zdjęć tłumaczę egzaminem poprawkowym z biochemi.Aaaa! Jak ja nienawidzę tego przedmiotu :placz: , tego faceta co go wykłada (za to właśnie, że wykłada :diabloti: ) i mojej kochanej uczelni, która tak dobrała program studiów, że biochemia w nim jest!:pissed: :placz: Chcecie przykład? "Koenzymem (grupą prostetyczna) wszystkich aminotransferaz jest fosforan pirydoksalu, pochodna pirydoksyny, ulegający podczas transaminacji przejściowemu przekształceniu w fosforan pirydoksaminy.Przy braku substratu grupa aldehydowa tworzy kowalencyjne połaczenie typu zasady Schiffa...bla bla bla itd." I taki jest cały podręcznik.:placz: A ja rozumiem tylko takie słowa jak "jest", "ulegający przekształceniu", "podczas" i "braku".:flaming:

Ale już po egzaminie, więc dziś wieczorem cosik wstawię!:multi:

Posted

"Koenzymem (grupą prostetyczna) wszystkich aminotransferaz jest fosforan pirydoksalu, pochodna pirydoksyny, ulegający podczas transaminacji przejściowemu przekształceniu w fosforan pirydoksaminy.Przy braku substratu grupa aldehydowa tworzy kowalencyjne połaczenie typu zasady Schiffa...bla bla bla itd


taaaak masz dobre usprawiedliwienie:eviltong: :evil_lol: juz o nic sie nie pytam wiecej :)

co do lozka to kurcze zostalas przygarnieta na koncu wiec proponuje miejsce w nogach o ile ktos inny go nie zajmie np.Figa:evil_lol:
ale jest jeszcze Figi wolna buda:) ooooo a tam luuuuuzuuu by bylo jak tylko wyciagniesz wszystkie zabawki:eviltong:
nie no tak na "powaznie " to jakis materac bym dla Ciebie znalazla....znaj maja dobroc:):cool3: :cool3: :evil_lol: :evil_lol:

hehe czekam na foteczki ciotka tylko hurtem prosze

Posted

AśkaK napisał(a):

A Ty się Bodziulka tak o mój wypoczynek nie martw!:mad: :evil_lol: Na razie nie narzekam jakoś, bo wtorki mam wolne (tzn są wykłady, ale kto by na wykłady chodził :evil_lol: ), w piątek na 14. Z tego co na wątku Boxia czytałam, to Ty Bodziulka masz gorzej.:eviltong:


Ja to tak właściwie poniedziałki mam wolne (1 wykład) i w sumie piatki (2 wykłady + ćwiczenia, które mogę zaliczyć bez chodzenia) - wiec teoretycznie mam 4 dniowy weekend - ale ja jestem grzeczną studentką :evil_lol: i chodzę na wykłady (bo w sumie są spoko :razz:) i do tego grzecznie zasuwam na dodatkowe zajęcia - a to że środek tygodnia mam zapchany i najwcześniej wracam koło 19 to już inna historia :lol: no i na wypoczynek zawsze znajdę czas :diabloti:

Posted

Alynkaaa napisał(a):

co do lozka to kurcze zostalas przygarnieta na koncu wiec proponuje miejsce w nogach o ile ktos inny go nie zajmie np.Figa:evil_lol:
ale jest jeszcze Figi wolna buda:) ooooo a tam luuuuuzuuu by bylo jak tylko wyciagniesz wszystkie zabawki:eviltong:
nie no tak na "powaznie " to jakis materac bym dla Ciebie znalazla....znaj maja dobroc:):cool3: :cool3: :evil_lol: :evil_lol:

hehe czekam na foteczki ciotka tylko hurtem prosze


A doopa, jak tak to fotecek nie będzie!:eviltong: :evil_lol: :lol: A ciekawa jestem Alynkaaa, gdzie byś TZta umieściła hę?:mad: :lol:

Bodziulka, no to z takim planem żyć nie umierać!:multi:

A ja moje panie, rodowita warszawianka, będę... rolnikiem!:-D Poważnie, studiuję rolnictwo.:-)Nie pytajcie mnie, jak do tego doszło.:evil_lol: Grunt, że po pierwszorocznych cierpieniach nawet zaczęło mi się podobać.

Posted

No dobraaa, wstawię fotki.:p Bo mimo wszystko i tak Was lubię.:eviltong: ;) :lol:
Dalszy ciąg dłuuugiego jesiennego spacerku:

Rudy w swoim żywiole.:lol:




















i...sarenka.:loveu:



Sarenka znowu lekko chora, tym razem uszko.:oops: Zaglądam w sobotę do ucha, jak zawsze profilaktycznie co jakiś czas, a tam fuj! TZ mój dzielny sam pojechał z psiakami w poniedziałek do weta (ja w tym czasie pisałam egz.:roll: ) ale relacja z wizyty...:shake: Dobrze, że mnie przy tym nie było! Lusia od czasu pędzlowania gardziołka panicznie boi się wszelkich zabiegów w okolicach łebka i w ogóle boi się weta :oops: :-( - a wet jest dobry, więc nie chcemy zmieniać. No i wet sięga do ucha, a ona w panikę!:oops: Trzeba było jej pyszczek bandażem obwiązać, bo chciała się bronić malutka i dziabnąć weta (a to się Lusi zdarza naprawdę tylko w ekstremalnych dla niej sytuacjach, by dziabała ząbkami). Uszko zostało wyczyszczone, wysmarowane specyfikiem i dziś jest już ślicznie!:p

Strasznie mi zaczęły potfory dożywiać się na spacerach :diabloti: , a to stara kość, a to kluska jakaś, co komuś przez okno wyskoczyła (swoją drogą, ludzie to straszne śmieciuchy!:angryy: ), nie wspomnę już o koopach.:roll: Paskudy wstrętne! Ciągle im obiecuję, że bić będę mocno, chyba muszę to w czyn wprowadzić.;) :diabloti: :evil_lol:

Posted

AśkaK napisał(a):

Strasznie mi zaczęły potfory dożywiać się na spacerach :diabloti: , a to stara kość, a to kluska jakaś, co komuś przez okno wyskoczyła (swoją drogą, ludzie to straszne śmieciuchy!:angryy: ), nie wspomnę już o koopach.:roll: Paskudy wstrętne! Ciągle im obiecuję, że bić będę mocno, chyba muszę to w czyn wprowadzić.;) :diabloti: :evil_lol:



Ej Ciotka, ja Ci to w czyn wprowadzę:mad: :mad: :mad: :evil_lol:
Nie można bić małych bezbronnych psinek tylko za to, że non stop głodne chodzą (skąd ja to znam :cool3: )...
Oj dobra duszo mojej Dziabci (tak na Tigrę w zdrobnieniu mówię ;) ), wiem, że i tak nie byłabyś do tego zdolna ;)
Wymiziaj Rudzielca i Lusieńkę od starej ciotki Kaśki :)

Posted

Kacha, i Ty też nie śpisz!:lol: Witamy na wąteczku!:multi: :p Muszę się na Tigerkowy wybrać, ale słowo daję - nie wyrabiam i tak będzie do jutra. Za to pojutrze luzik, więc na pewno wpadnę kluchę zobaczyć, jak urosła.:loveu:

Eh, mówię wam, rozpanoszyło mi się to tatałajstwo:lol: , robi co chce, śpi na moich poduszkach, a jak wchodzę do domu z zakupami to oba skaczą, jakby to tylko dla nich było.:diabloti: :lol: Bić będę i koniec!:evil_lol: ;) Aż ruda dupka spuchnie, a z czarnej zrobi się mały balonik.:diabloti: ;) :lol: :loveu:

Posted

AśkaK napisał(a):


Bodziulka, no to z takim planem żyć nie umierać!:multi:


tia... zwłaszcza jak się wraca o 22 do domu a następnego dnia na rano się zasuwa :roll:


:loveu: :loveu: Niuniuś!


Luśka, prosze nie chorować :mad:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...