Paula Posted September 18, 2007 Posted September 18, 2007 Nie zastrzelaj się :shake: Dasz radę, trzymam :kciuki: Powodzenia (nie dziękuj ;)) Quote
AśkaK Posted September 18, 2007 Author Posted September 18, 2007 Nie uda się, nie dam rady!:placz: Na ściągi nawet nie mam co liczyć bo psor surowy jest:diabloti:, ostatnio na mnie łypał i przesadził do przodu (zupełnie nie wiem czemu, przecież grzeczna byłam :evil_lol:). A tego nie sposób się nauczyć, ja jestem tępak jeśli chodzi o chemię!:placz: Jak nie zastrzelić, to chociaż skoczę z balkonu... Quote
Angel_ Posted September 18, 2007 Posted September 18, 2007 uuu masz chemię? :placz: ja ja mialam na 1 roku i mialam warunek- ktory w zeszlym sem zdalam na szczescie :evil_lol: Spoko swiatr sie nie zawali ;) Wiem cos o tym :evil_lol: Quote
AśkaK Posted September 18, 2007 Author Posted September 18, 2007 Chemię też miałam i jakoś zaliczyłam nawet bez warunku :crazyeye:, teraz mam coś gorszego - biochemię.:cool3::diabloti: I już mam z tego właśnie warunek.:placz:Wywalą mnie jak nie zdam! Jutro nie zdam na pewno, więc zostaje mi jeszcze jeden, ostateczny termin poprawki...ale nie chcę o tym mysleć!:placz:Chcem jutro zaliczyć!:placz: Quote
furciaczek Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 Nie dziwie sie ze panikujesz... ale trzeba byc dobrej mysli, podobno pozytywne myslenie pomaga:loveu: Uczylas sie przeciez wiec cos tam w glowce pewnie zostalo, jutro na egzaminie dokopiesz sie do tych wiadomosci i zdasz:loveu: trzymam kciuki:loveu: Quote
Angel_ Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 aaaa biochemia :cool3: Biochemie to ja w zesłżym semestrze miałam, i ją o dziwo zaliczyłam w pierwszym terminie :O Bedzie dobbrze !! Trzymamy kciuki :loveu: Quote
Bodziulka Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 AśkaK napisał(a): Ale fakt, chomikole często kończą żywot tragicznie, mojej kuzynce schował się za szafę i już nie wyszedł.:roll: moim znajomym wszedł za kuchenkę - odnaleźli go po 8 latach, gdy robili remot - był tylko troszeczkę przykurzony :evil_lol: Aśka, Ty się egzaminem nie przejmuj - jeszcze tak nie było, żeby jakoś nie było ;) Quote
AśkaK Posted September 19, 2007 Author Posted September 19, 2007 aNiOlEcEk napisał(a):aaaa biochemia :cool3: Biochemie to ja w zesłżym semestrze miałam, i ją o dziwo zaliczyłam w pierwszym terminie :O Bedzie dobbrze !! Trzymamy kciuki :loveu: Kjujon, kjujon!!!:evil_lol::lol:;) Dzięki za wsparcie babeczki, jakoś poszło!;)Ale nie chcę zapeszać i wcale się nie podniecam, wolę mieć niespodziankę że zdałam niż że oblałam.:roll: Booodziulka!:diabloti:Powtórzę po raz kolejny...JAK MOŻNA CHOMICZKA...W TEN SPOSÓB..!:shake::diabloti::evil_lol: Moje chomisie zawsze usypiały śmiercią naturalną, za to mi się od nich obrywało :evil_lol: - jeden, ukochany mój Dżekuś, zawisł mi na palcu jak na wędce, do dziś pamiętam jak bolało.:placz::evil_lol: Uuuuff, po egzaminku pifffko, papierosek, telenowela i dogo..!:mdrmed::drinka: Quote
Bodziulka Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 Na pocieszenie dodam, że obie moje myszki zmarły śmiercią naturalną ;) Quote
AśkaK Posted September 19, 2007 Author Posted September 19, 2007 Znalazłam coś śmiesznego w necie - mistrz komiksu::lol: http://www.smog.pl/wideo/12862/masz_kudlate_mysli/ Quote
Bodziulka Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 to samo dostałam dzisiaj na maila :evil_lol: Quote
AśkaK Posted September 19, 2007 Author Posted September 19, 2007 A to z piesami::lol: Buldożek: http://www.smog.pl/wideo/12297/buldog_na_deskorolce/ Spryciaż. http://www.smog.pl/wideo/12810/psi_prison_break/ A to najlepsze, dozio na ślizgawce! http://www.smog.pl/wideo/12641/doberman_na_slizgawce/ Ciułałka zaadoptowała wiewiórki.:loveu: http://www.smog.pl/wideo/12642/pies_adoptowal_wiewiorke/ Quote
furciaczek Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 Obejzalam pierwszy filmik i doszlam do wniosku ze lekko zboczona jestem, wszedzie widzialam...to i tamto...:lol::evil_lol: Kiedy wyniki egzaminu:cool3: Quote
AśkaK Posted September 19, 2007 Author Posted September 19, 2007 Gosia, nie męcz mnie :placz:, ja chcę o tym zapomnieć i nie pamiętać co najmniej do piątku za tydzień (wtedy właśnie wyniki:p). Nie mam pojęcia czy zaliczę, zwykle wiem mniej-więcej na jaką ocenę napisałam...teraz nie mam pojęcia.:shake::placz: Jutro rzucę się w wir psich spraw to mi się humor polepszy!:lol: Gosia, przyjeżdża do W-wy ten łysolek!:multi: Quote
furciaczek Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 To juz bede cicho...:oops: Oj jak to dobrze ze lysolek zaczyna nowe zycie:loveu: wiadomo juz co to za choroba skory? Quote
AśkaK Posted September 19, 2007 Author Posted September 19, 2007 Nie wiadomo, dziś jeszcze nocuje na działce, jutro trafi do lecznicy. Kurcze, jak mi pusto bez psiaków :oops:, łapię się na tym że wchodząc do łazienki patrzę pod nogi, bo Rudasek zawsze tam się kładzie. A idąc do okna znowu zwalniam, bo Lusia wtedy lubi wyleźć spod łóżka i się łapinami wspinać na kolana.:loveu: Quote
furciaczek Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 AśkaK napisał(a):Nie wiadomo, dziś jeszcze nocuje na działce, jutro trafi do lecznicy. Kurcze, jak mi pusto bez psiaków :oops:, łapię się na tym że wchodząc do łazienki patrzę pod nogi, bo Rudasek zawsze tam się kładzie. A idąc do okna znowu zwalniam, bo Lusia wtedy lubi wyleźć spod łóżka i się łapinami wspinać na kolana.:loveu: Juz niedlugo znowu bedziesz musiala uwazac na lezace i skaczace psika:loveu: Swoja droga zawsze zadziwialo mnie jak bardzo czlowiek moze sie przyzwyczaic i przywiazac do psa i jego obecnosci... Quote
AśkaK Posted September 19, 2007 Author Posted September 19, 2007 No, to niesamowite, takie odruchy na każdym kroku - tu nogę postawić, tam uważać bo pies leży, tu nie stawać bo pewnie łapka wystaje.:lol: W ogóle chodze po domu jakbym w gęstym blocie się ciągnęla, bo Rudy zawsze jak tylko wstanę pcha się cielskiem na nogi i każe miziać, a jak nie chcę to muszę go nogami przepychać.:evil_lol:No i teraz tak przepycham...powietrze.:lol: Quote
furciaczek Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 ja juz sie odzwyczailam od tych odruchow... ale na poczatku tez tak mialam:evil_lol: Chcialabym zobaczyc jak przepychasz powietrze:evil_lol: musi ciekawie wygladac:lol: Quote
AśkaK Posted September 19, 2007 Author Posted September 19, 2007 :evil_lol: No nie wiem...lepiej tego nie pokazywać nikomu!:D Najlepsze jest wstawanie rano z łóżka, jak macam stopą gdzie stanąć żeby Rudzielca nie zdeptać.:lol:I nagle w dziwny sposób nie trzeba niczego z kanapy zdejmować jak się chce usiąść.:evil_lol: Quote
furciaczek Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 A Ty juz jutro do psiakow (i TZ) jedziesz?? Tylko kabelek wez ze soba:loveu: Quote
AśkaK Posted September 19, 2007 Author Posted September 19, 2007 Jadę, jadę! I będę miała w pociągu towarzystwo!:cool3: Kabelek biorę, koniecznie, bo wcześniej jadę zobaczyć łysolka i obfocić go muszę! Quote
furciaczek Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 AśkaK napisał(a):Jadę, jadę! I będę miała w pociągu towarzystwo!:cool3: Kabelek biorę, koniecznie, bo wcześniej jadę zobaczyć łysolka i obfocić go muszę! To to towarzystwo tez obfoc:loveu: I wymiziaj lysolka odemnie...jesli bedzie mozna go miziac oczywiscie Quote
Paula Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 Hehe :D dobry komiks :evil_lol: i ten dobek na zjeżdżalni :loveu: :multi: Spakuj już kabelek, co byś nie zapomniała :evil_lol: ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.