ludka Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 Ale ze mnie rzeczowy gbur. Faflok, serdeczne dzieki dla Ciebie i Meza za towarzystwo i spacer po Sosnowcu :) Tez jestem ciekawa wiesci z Domu suni. Zawsze zagladam na watki zwierzakow, ktore poznalam w podrozy. Na Miau mam tego spooro, na Dogo - mniej, ale kontakt z psinkami zwykle bardziej bezposredni, bo bez transporterka ;) Quote
ludka Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 Cockermaniaczka napisał(a):Z tego co wiem Milcia jest grzeczna i jakos nie ma ekstremalnych sytuacji poki co:) Fajna sunia, zupelnie pozbawiona agresji. Nawet nie warknela, choc na poczatku nie byla zadowolona, ze siedzimy bez sensu zamiast szukac Panci. Herbatniczek uratowal nas przed stresem. Poinformowalam nową Panią o przekupnym charakterku Milusi ;) Bezdomne zwierzaki, mam doswiadczenie glownie z kotami, zwykle sa spokojne w podrozy, jakby nie mialy nic do stracenia. Milcia byla juz 2 miesiace w DT i nie jest juz maluchem, ktory bezstresowo znosi zmiany, ale bedzie dobrze, szybko sie dostosowuje do sytuacji :) Nie placz, Faflok, ale rozumiem, bo widzialam, jak sunia jest do Ciebie przywiązana. Quote
Faflok Posted April 11, 2011 Posted April 11, 2011 Pani Grazynko - spacer dla nas też był super, na codzien nie mamy takich okazji do wyjścia i pozwiedzania :) Mileczka ma się dobrze, Jej nowa Pani kocha ją na zabój :P Ja już nie ryczę :D , po prostu ta sytuacja na peronie tak mnie rozczuliła wczoraj. Quote
ludka Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 Podziwiam wszystkie domy tymczasowe, trzeba wlozyc duzo pracy i serca w przygotowanie zwierzaka do adopcji, a potem oddac, choc troche boli :) Mialas swietny kontakt z sunia. To domaganie sie brania na raczki bylo super. Psinka nie taka znow miniaturka, a narączkowa ;) Quote
Faflok Posted April 14, 2011 Posted April 14, 2011 Są, są i o jednej i o drugiej. Tylko właścicielki udzielają się na forum spanielowym, tutaj nie. Za momencik wkleję kilka relacji z nowych domków. No nie ma sensu wklejać bo jest tego tyle że uhh :P Ogólnie Czarna Szajba ma teraz na imię Nuka i jest psem o podwójnej osobowości :P Jak dr Jekyll i mr Hyde. Raz grzeczna, karna, posłuszna, kochana, spokojna innym razem zaś diabeł wcielony :D Ma odpowiedzialnych właścicieli którzy rozumieją że to psiak wymagający wychowania i ułożenia od podstaw więc dają radę. Poza tym kochają Ją na zabój :] Milka - nadal Milka, aktualnie jest po zgoleniu włosa ponieważ wymaga dalszego leczenia - tym razem skóry. W nowym domku zaczęła też się dziwnie zachowywać i posikiwać mimo iż była przed chwilą na spacerze. Czekamy na diagnozę czy jest to stres, złośliwość :P czy nietrzymanie moczu po sterylce. Tutaj domek jest także bardzo odpowiedzialny i mądry - psica ma super. http://img822.imageshack.us/img822/4601/dsc02776zb.jpg http://img543.imageshack.us/img543/5859/dsc02779h.jpg http://img822.imageshack.us/img822/3121/dsc02780f.jpg http://img713.imageshack.us/img713/7089/dsc02781g.jpg http://img156.imageshack.us/img156/8534/dsc02784e.jpg http://img851.imageshack.us/img851/3586/dsc02785.jpg Quote
ludka Posted April 16, 2011 Posted April 16, 2011 Nawet drzewa ma w swoich barwach :) Dzieki za linki. U mlodej bulterierki znajomych USG ostatnio wykazalo kamienie w pecherzu i teraz pracuja nad dieta. Przyczyny lania moga byc rozne. :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.