Jump to content
Dogomania

Skrzywdzony, przerażony goldenowaty psiak...Blanka ma dom u AnkaRa !!!


Recommended Posts

  • Replies 135
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Czarodziejka napisał(a):
Czytam i czytam i nie mogę zrozumieć, dlaczego w tak niekorzystnym świetle przedstawiono jej charakter?
I kolejne pytanie - czy ten zagryziony jamnik faktycznie istniał?

pytania retoryczne czarodzejko ..... od tkackiej się tego nie dowiemy, ale myślę, że po przeczytaniu wątku Blanki i poskładaniu w całość pewnych elementów tej "układanki", każdy w duchu może sobie na nie odpowiedzieć.

Posted

Nie rozumiem po co tkacka pisała te kłamstwa-ze agresywna, że zagryzła psa, ze wysterylizowała sunie,że ją uśpiła i sunia już za TM.
Jak tam sunia? Gdzie ona teraz jest?

Posted

Przeczytałam właśnie cały wątek tej biednej suni.
Mój psiak był operowany przez tego samego doktora co sunia.
Został mi polecony przez moich wspaniałych wetów co do których mam całkowite zaufanie, no i hodowcy od których mam psiaka też bardzo dobrze się o tym lekarzu wyrażali.
A tak na marginesie wtedy kiedy Ania dzwoniła do doktora (20.08 my byliśmy przypadkowo świadkami tej rozmowy.
Trzymam mocno kciuki aby sunia wyzdrowiała!

Posted

Agata_Emi napisał(a):
Dodam jeszcze tylko, że Blanka nie jest wcale wysterylizowana i nie ma żadnych problemów z tylnimi nogami ...


Szczerze mówiąc nic z tego nie rozumiem, bo blanka przecież nie prosiła o pieniądze i wszystko robiła z własnych funduszy, więc ni chodziło o zyski.
Inna sprawa, że coraz częściej okazuje się, że jakis dogomaniak to nie dogomaniak. Chyba zacznę robić notatki, bo się zaczynam gubić.

Mała, trzymaj się ciepło i się nie dawaj :).

Posted

Może tkacką przerosła sytuacja i nie wiedziała jak wybrnąć...
Stąd te kłamstwa...Żeby się jakoś usprawiedliwić i uspokoić sumienie...
Tak naprawdę, to trudno powiedzieć co w tym wszystkim tak do końca jest kłamstwem , półprawdą i prawdą...No oprócz oczywistego faktu, że sunia żyje i że nie była wysterylizowana.
Smutne to bardzo ...

Posted

Alpina napisał(a):

Tak naprawdę, to trudno powiedzieć co w tym wszystkim tak do końca jest kłamstwem , półprawdą i prawdą...No oprócz oczywistego faktu, że sunia żyje i że nie była wysterylizowana.
Smutne to bardzo ...


sunia rownież nie jest jak widać agresywna - a ponoć zagryzla jamnika, na ludzi warczała!!!:angryy: Takie świadectwa, klamstwa zamykają tak naprawdę psu drogę do normalnego, kochającego domu - więc tkacka na pewno nie miala tu na względzie dobro psa...

Posted

Ano właśnie...
Jeśli rzeczywiście pies jest agresywny, to jest oczywiste , że trzeba o tym lojalnie poinformować potencjalnych opiekunów..Ale jeśli jest to kłamstwo, to nie ma na takie zachowanie usprawiedliwienia bo tak jak pisze Andzia, zamyka się psu drogę do adopcji a w najlepszym razie mocno zawęża się grono osób, które podejmą ryzyko, wzięcia takiego psa pod swoją opiekę w celu udzielenia mu pomocy i resocjalizacji...
Pocieszający jest w tym wszystkim fakt, że teraz sunia jest pod troskliwą opieką odpowiedzialnej osoby...
Niesmaczny jest cały ten cyrk i najgorsze, że najbardziej uderzył w już i tak bardzo skrzywdzonego psa...:shake:

Posted

Blanka jest u mnie od 1 lipca. Wiele razem przeszlysmy i moge stwierdzic z cala odpowiedzialnoscia, ze nie ma w niej nawet sladu agresji. To slodka, kochana sunia, bardzo lekliwa i z nadzwyczajna cierpliwoscia poddajaca sie wszystkiemu. Pokochalam ja calym sercem i Blanka pozostanie juz u mnie NA STALE.
Calosc watku Blanki na Forum SZANSA-NA Pomoc Goldenom! znajduje sie tutaj: http://www.pomocgoldenom.fora.pl/figa-blanka-ma-juz-swoje-miejsce-na-ziemi-t7.html

Posted

Aniu - nie moglo być inaczej!!!:loveu::loveu::loveu: Od początku wkladalas cale swoje serce w ratowanie tego psiaka, tak bardzo skrzywdzonego przez nieodpowiedzialnych ludzi. Po rpstu nie moglo to sie inaczej skończyć!!!:multi::multi::multi:

Posted

andzia69 napisał(a):
O matko - dopiero zobaczyłam cd wątki suni - jakoś mi powiadomienia nie wchodzą:shake: Biedna sunia. WIecie co - ja już czasami mam dosyc tego dogo - tylu tu fałszywych oswiadczen - tyle przykładów niby heroicznej walki o psa i... - odpowiedzcie sobie sami.


Jestem w szoku-teraz tez ten watek zobaczylam. Zamarłam. Szok.

To jakis cud, ze Aniu na sunie natrafiłas.

Czy ta tacka cala jest zdrowa na umysle??

Te wszystkie przyklady z dogo, ostanio, jednak utwierdzają mnie, ze bezkarnie 'milosnicy zwierząt' podobno dogomaniacy-eh, zabawki sobie robią ze zwierzat juz poszkodowanych. Gdzie ja zyje, niech mnie ktos uszczypnie,ze to jakis zly sen!!

Co sie dzieje, ze te goldeny jakos wyjatkowo chyba nie mają szczęscia-Ozzy...

Posted

tkacka napisał(a):
Jak na razie jestesmy w rekach dobyrych wetow-co najwazniejsze za przyslowiowy psi grosz...i wierzcie mi-ostatnia rzecza jaka zrobie to wysle ja za TM...bede walczyc do konca o te glupia glowke!
Sunia jest po sterylizacji, na prochach i na razie spi...jest dobrze. Jak sie przebudzi bedzie obok niej ktos kto poda kolejne srodki p/bolowe i pozwalajace jej troszke pospac...
Nie prosze o pomoc finansowa bo na razie jeszcze wydalamy...


Tacka, sprawdzialam, ze bylas wczoraj na forum. TOZ WROCŁAW tez jest na forum. Myslisz, ze tak Ci odpusimy, damy spokoj?:angryy::angryy::angryy:

Posted

Przeczytalam z zapartym tchem cala Twoja walke Aniu o Małą. :modla:
Teraz juz tylko lepiej moze byc i nic wiecej.
Aniu, mozna kupic cos takiego co nazywa sie dry bed i to wlasnie potrzebujesz. Oczywiscie musi byc polozone cos pod, w co bedzie siu wsiąkało ale sunia jesli zrobiu siuuu bedzie lezala poprostu na suchym.

http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=4849&action=prod

Mam nadzieje,ze Oktawia tu sie odezwie i napisze czy gdzies mozna jeszcze taniej dostac.


Aniu,czy sunia byla oddana tam, do tego hodowcy, aby rodzila szczenieta na handel? Cały czas nie rozumiem, dlaczego Małą oddała dalej........no ale coz za takimi patologiami nikt nie trafi.......

Posted

[quote name='ARKA']
Tacka, sprawdzialam, ze bylas wczoraj na forum. TOZ WROCŁAW tez jest na forum. Myslisz, ze tak Ci odpusimy, damy spokoj?:angryy::angryy::angryy:

również przeczytałam to po prostu mitomania-odechciało mi się nawet zapalic z tego wszystkiego:flaming::flaming:

Posted

ARKA napisał(a):
To jakis cud, ze Aniu na sunie natrafilas


To nie ja na nia natrafilam, nie ja ja znalazlam. Przypadkiem trafila na nia zupelnie inna osoba i kojarzac fakty powiadomila nas.

ARKA napisał(a):
Aniu, mozna kupic cos takiego co nazywa sie dry bed i to wlasnie potrzebujesz. Oczywiscie musi byc polozone cos pod, w co bedzie siu wsiąkało ale sunia jesli zrobiu siuuu bedzie lezala poprostu na suchym.


szukalam tego od dawna. Kilka dni temu udalo mi sie kupic na Allegro. Sprawdza sie swietnie.

Arka, co do Twojego pytania, to nie znam na nie odpowiedzi. Sama zainteresowana nigdy nie wyjasnila nam powodow swojego postepowania.

Posted

To nie ja na nia natrafilam, nie ja ja znalazlam. Przypadkiem trafila na nia zupelnie inna osoba i kojarzac fakty powiadomila nas.


Cud, no poprostu cud-zaczynam wierzyc, ze Pan Bog, jednak, nad sunia czuwa. Aniu, pisz nam tu tez co u Małej.

Czy wiadomo, czy sunia przez ten czas nie miala szczeniąt?

Posted

Aniu, wlasnie przeczytalam ten watek na guldenach o Malej i Twojej walce o jej zycie i szczescie. Bardzo, bardzo mnie to wzruszylo. Podziwiam Cie i podziwiam Mala, za jej niesamowita chec do zycia. I Wasza walke o to zycie.
Nie potrafie slownie wyrazic, co czuje, ale jestem niesamowicie tym poruszona .:Rose::Rose::Rose:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...