AnkaRa Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 Jakis czas pozniej otrzymalysmy od osoby, ktora adoptowala sunie wiadomosc, ze mala jest agresywna, zagryzla dwa psy, rzuca sie na ludzi... Osoba ta podjela decyzje o uspieniu Figi. ( http://www.pomocgoldenom.fora.pl/goldenka-mix-z-opola-figa-t69.html?highlight=figa ) Kilka tygodni temu okazalo sie jednak, ze Figa zyje. Przypadkowo odnaleziono ja w jednej z hodowli. Osoba, ktora adoptowala Fige nie nalezy juz do grona Wolontariuszy Szansy a my staramy sie teraz pomoc tej biednej suni. Figa, a obecnie Blanka przez pierwszy tydzien przebywala u Gosi, a obecnie u mnie. Jak do tej pory Blanka przeszla juz kilka podstawowych badan. Miedzy innymi: pobrano mocz do badania ogolnego i na posiew, krew, wykonano USG ukladu moczowego. Wyniki wskazuja na ciezkie uszkodzenie nerek z powodu przewleklego stanu zapalnego i wrodzona wade w budowie moczowodow. Dlatego sunia caly czas oddaje mocz. Jest bardzo lekliwa, malenka - wyglada jak 6-7miesieczne szczenie goldena. Wszystkim zabiegom poddaje sie bez oporu. Czasem tylko drzy z przerazenia. Nie wykazuje najmniejszych oznak agresji. Jest pokorna, jakby przepraszala, ze w ogole pojawila sie na tej ziemi i ze smie na niej zyc. W czwartek mamy jeszcze zrobic probe zageszczeniowa moczu, ktora wykaze na ile jej nerki sa wydolne. Nastepnym krokiem, najprawdopodobniej bedzie urografia, ktora pozwoli na ostateczna decyzje o ewentualnej operacji. I tutaj jest bardzo wiele rzeczy pozostaje niewiadomych. Byc moze zdarzy sie tak, ze po operacji nerki Blaneczki beda potrafily przez jakis czas pelnic swoje funkcje, ale moze byc tez i tak, ze w niedlugi czas po operacji ta lewa, wydolniejsza nerka przestanie pracowac. Bywa rowniez i tak, ze operacja sie udaje, nerki pracuja lecz trzeba farmakologicznie wspomagac prace pecherza. Takie leczenie to koszt kilkuset zlotych miesiecznie do konca zycia Blaneczki. Mam jednak nadzieje, ze pomimo tych pierwszych, nienajlepszych wynikow bedzie mozna pomoc Blance. Ze medycyna weterynaryjna nie okaze sie bezradna. Ze ta krucha istotka bedzie mogla jeszcze ucieszyc sie zyciem, poznac co to radosc, zabawa, zycie bez leku i przyjazn z czlowiekiem... Link do watku Figi, a teraz Blanki na Forum Szansa-Na Pomoc Goldenom! : http://www.pomocgoldenom.fora.pl/figa-potrzebuje-pomocy-t7.html Quote
URIA Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 Przeczytałam wszystko ponownie i przynzam że nic nie rozumiem z tej całej sytuacji...ale po raz kolejny się okazało że jesteś Anka goldenim Aniołem. Potrzeba ci jakaś pomoc finansowa? Quote
AnkaRa Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 URIA napisał(a):po raz kolejny się okazało że jesteś Anka goldenim Aniołem. Potrzeba ci jakaś pomoc finansowa? Uria, dzieki za mile slowa. Oczywiscie, ze pomoc sie przyda. Obawiam sie, ze najwieksze wydatki dopiero przed nami. W wiadomosci powyzej Twojej jest link do watku Blanki na naszym forum. Podalam tam numer konta. Quote
katya Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 Tzn. że tkacka kłamała w sprawie agresji i uśpienia? Quote
Agata_Emi Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 katya napisał(a):Tzn. że tkacka kłamała w sprawie agresji i uśpienia? niech każdy sam odpowie sobie na to pytanie i wyciągnie wnioski ...:-( Dodam jeszcze tylko, że Blanka nie jest wcale wysterylizowana i nie ma żadnych problemów z tylnimi nogami ... Quote
URIA Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 Agata_Emi napisał(a):niech każdy sam odpowie sobie na to pytanie i wyciągnie wnioski ...:-( Dodam jeszcze tylko, że Blanka nie jest wcale wysterylizowana i nie ma żadnych problemów z tylnimi nogami ... :stormy-sad: ...brak mi słów...więc powstrzymam się od komentowania, ale nie powiem chętnie bym poznała wersję takckiej, bo chwilowo to wszystko mi się w głowie nie mieści... Anka of kors dorzuce ile będę mogła- chociaż tyle mogę zrobić. Ciężko się czyta takie rzeczy... Quote
katya Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 Mi też się to absolutnie nie mieści w głowie... bosz... No ale po co tak postępować? Quote
AnkaRa Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 URIA napisał(a):Anka of kors dorzuce ile będę mogła- chociaż tyle mogę zrobić. Ciężko się czyta takie rzeczy... Dzieki URIA. Wszystkie rozliczenia bede w watku Figi na forum Szansy. Quote
AnkaRa Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 Blanka, choc ja wole mowic na nia Mala - jakos ta Blanka zupelnie nie moze mi wejsc do glowy, przebyla juz pierwsze badania moczu, USG, probe pracy nerek. Wyniki nie sa najlepsze. Diagnostyka wciaz w toku. Mala ostala pierwsze leki - antybiotyk, a poniewaz ma za maly poziom zenskich hormonow, rowniez taka suplementacje oraz lek majacy na celu wspomoc prace zwieracza. Wszystkie wyniki badan oraz bardziej szczegolowe opisy i wiecej fotek jest na forum SZANSY: http://www.pomocgoldenom.fora.pl/figa-blanka-potrzebuje-pomocy-t7-50.html Blanka bardzo powoli adaptuje sie do nowego otoczenia. Dzis po raz pierwszy SAMA zaczela wychodzic i wchodzic do domu! Troszke tym faktem stremowana, czesto, jak tylko cos ja przestraszy (chocby powiew wiatru - u nas okropna pogoda i wieje jak diabli) szybkim truchtem wraca do domu ale po chwili jest juz z powrotem. Siusia pomimo lekow tak samo. Ale mamy jeszcze kilka dni w zapasie. Apetyt ma jak krokodyl. Wczoraj zjadla porcje ugotowana z pelnej szklanki suchego ryzu! Do tego miesko i warzywka. Wyczytalam w podreczniku wet, ze takim psom powinno sie podawac do pyska chlorek sodowy (nie ma dawki). W innym miejscu znalazlam przepis na gotowana diete niskobialkowa dla psow z problemem nerkowym: 10 dkg mieska, duuuuzo ryzu, jajko na twardo i mieszanka mineralna. Niestety, nigdzie nie podaja (ten przepis pojawia sie w roznych zrodlach), ile ryzu, w jakiej ilosci wody ugotowanego, ile tej karmy dawac na kg/mc, czy te jajka to tak mozna codziennie. Musze o to wszystko dokladnie wypytac weta. A teraz foty Malej: Ale fajnie jest ukrasc mokra gabke z miski z woda.... mniam, mniam... Nie ma to jak bliskosc natury - trawa przyniesiona na poslanko. Ten czerwony koziolek w prawym dolnym rogu tez przyniesiony z podworka. Quote
katya Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 Dobrze, że w końcu sunia jest w dobrych rękach! :) Quote
AnkaRa Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Poniewaz troche obawiam sie tej 'agresji' Malej-FigoBlanki, wiec przejrzalam dzis dokladnie jak to bywalo wczesniej. Jak Figa trafila do tkackiej /10.09.06/ to zaatakowala po 5 dniach /15.09.06/ a po 9 zagryzla pierwszego psa /21.09 Figa zostala oddana do kojca a dwa dni wczesniej zagryzla jamnika/. Poniewaz Mala-FigoBlanka byla u Gosi tydzien, u mnie rowniez jest juz tydzien, troche sie uspokoilam gdyz ani u niej ani u mnie nic strasznego sie nie stalo. Moze jednak mnie nie zje ten maly potworek? Quote
AnkaRa Posted July 10, 2007 Posted July 10, 2007 Jeszcze cieple fotki z dzisiejszego popoludnia: Ukradlam pilke i zwieeeewaaaaaam!! Te druga tez zabiore!!! Moje! Wszystko moje!!!! ;)) Wreszcie usmiecham sie calym pysiem... Ale zawsze lepiej trzymac sie wiekszego! Alez ona jest zabawowa! Jak sie usmiecha to w jej oczkach skacza takie chochliki! ;) Uwielbiam czeresnie, Talmi tez. Usiadlam na schodach, Talmi obok mnie i wcinamy. Podbiega Blanka. Ja trzymam za ogonek, ona ciegnie za owoc. Co prawda nie wie co to jest i do czego sluzy, ale zaczyna biegac, podrzucac, toczyc, podskakiwac, przypadac do ziemi. Zupelnie jak kot scigajacy mysz! Wspaniala zabawa! ;) Te opowiesci o jej agresji.... Quote
katya Posted July 10, 2007 Posted July 10, 2007 AnkaRa napisał(a): Te opowiesci o jej agresji.... Tiaaa..... :roll: Quote
Madziek Posted July 11, 2007 Author Posted July 11, 2007 Dziewczyny bardzo dziękuję, że odnalazłyście Małą i AnkaRa Tobie w szczególności, że zapewniasz jej opiekę i leczenie. Wierzyłam słowom tkacki i ta suńka była już dla mnie za Tęczowym Mostem :( a teraz odnalazła się żywa i wcale nie taka jak tkacka o niej mówiła. Aż trudno w to uwierzyć... Cudownie ogląda się jej uśmiechnięty pyszczek na zdjęciach Quote
Marlena:) Posted July 15, 2007 Posted July 15, 2007 Boszzzzzzz.....czytam i czytam i coraz bardziej dziwie się,ze są ludzie zdolni do czegoś takiego :shake: ... Najbardziej szkoda suńki-tyle przeżyła....:shake: .. Wymiziajcie ją mocno :loveu: :loveu: :loveu: .... Quote
AnkaRa Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 Jasne, ze wymiziam! Tego jej nie brakuje, a i dopominac sie potrafi.... :lol: Quote
Agata_Emi Posted August 24, 2007 Posted August 24, 2007 Trwa walka o życie suni, wszystko na bieżąco można przeczytać na forum Szansy: http://www.pomocgoldenom.fora.pl/figa-blanka-potrzebuje-pomocy-t7.html Stan jest bardzo ciężki ale jednak mała dzielnie walczy... jej leczenie jest bardzo kosztowne, przyda się każda złotówka! Pieniądze można wpłacać na konto Ani, która opiekuje się Blanką: Anna Radwanska Warszawa 80 1140 2004 0000 3102 3025 3109 Prosimy o dopisek DLA BLANKI oraz podanie swojego nicka. Quote
andzia69 Posted August 24, 2007 Posted August 24, 2007 O matko - dopiero zobaczyłam cd wątki suni - jakoś mi powiadomienia nie wchodzą:shake: Biedna sunia. WIecie co - ja już czasami mam dosyc tego dogo - tylu tu fałszywych oswiadczen - tyle przykładów niby heroicznej walki o psa i... - odpowiedzcie sobie sami. Nie rozumiem tego i już. Pomagam psom bo je kocham - wisi mi czy to bulowaty (moja ukoffana rasa) czy inny potrzebujący - jeśli mogę w jakikolwiek sposób pomóc niektórym - bo oczywiście wszystkim nie jestem w stanie - to pomagam i nie oczekuję w zamian nic innego jak zobaczenia na psiej mordzie uśmiechu. A taka tkacka...nie mieści mi się to w głowie:angryy: Jak tak można:shake: Trzymam za was kciuki i będę zaglądać - na razie tyle mogę:oops: Quote
madzia828 Posted August 24, 2007 Posted August 24, 2007 maleńka trzymaj się:p postaram się wpłacić w przyszłym tygodniu jakąś sumkę dla małej;);) Quote
Ania+Milva i Ulver Posted August 25, 2007 Posted August 25, 2007 :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: Czy w obec tej dziewczyny co ja miała i niby uspiła zostana wyciagniete jakies konsekwencje prawne??? Prze nia suka najprawodpodobniej teraz poprzez nieleczenie popuszczania moczu ma chore nerki!!!!!! Nieuleczalna chorobę!!! Wiem cos o tym bo moja sunia odeszłą na nerki. To jest jakies chore!!!!!Nie rozumiem jak mogło dojsc do takiej sytuacji??? Quote
Agata_Emi Posted August 25, 2007 Posted August 25, 2007 bazarek dla Blaneczki: http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=77742 i aukcja cegiełkowa na Allegro: http://www.allegro.pl/item229468548_golden_blanka_umiera_pomoz_.html Quote
Czarodziejka Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 Jakie były motywy tych ohydnych kłamstw? W głowie się nie mieści... Czy to na pewno ta sama sunia? Biedactwo... Quote
Agata_Emi Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 Czarodziejka napisał(a):Jakie były motywy tych ohydnych kłamstw? Czy to na pewno ta sama sunia? Biedactwo... Nie ma wątpliwości - to na pewno ta sama sunia, rozpoznała ją hodowczyni, u której sunia mieszkała ponad rok a także osoba, która wiozła ją do tkackiej ze schroniska. Zresztą sunia jest tak charakterystyczna, ma dużo znaków szczególnych, że trudno ją pomylić z innym psem (wystarczy obejrzeć zdjęcia). Co do motywów postępowania tkackiej i jej kłamstw - tylko ona może odpowiedzieć na to pytanie :angryy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.