giselle4 Posted February 24, 2011 Posted February 24, 2011 Kiri sliczna malutka kuleczka nie znajaca schroniska ale radosna i posłuszna-cudo.Niby wszystko ok,zgubil sie lub uciekł i nie znalazl drogi do domku ale nauczony czystosci i miłosci.Lubi rozdawac buziaki,wbiegac na kolanka i miziac się caly czas.Byłam zachwycona jego witalnoscia i szalenstwem w okazywaniu uczuc do czasu kiedy wzielam chłopczyka do kąpieli:-( Okazał sie jeszcze jedną zepsuta zabawka ktora szkoda ;leczyc lepiej wymienic na zdrowy model:shake: Kiri chce zyc i chce kochac,wet juz jego leczy i wszystko bedzie ok ,wroci do zdrowia .....tylko czy tego nie mogł zrobic jego dom rodzinny? czy ludzie sa tak bezdennie głupi i bez serca? mysle ze ten chłopczyk jeszcze bedzie najwspanialszym przyjecielem ale teraz to juz ludzi ktorzy jego pokochaja i ktorym on zaufa i odda swoje małe serduszko juz na zawsze wybierzemy my ....:oops: Kiri ma około 2 lat i chorobe skory ale jest to najbardziej radosny i szalony w okzywaniu miłosci psiak. Damy jemu biała karte ktora On zapisze juz tylko szczęsciem;) 664 315 852-Grazyna 74 83 11 800-Jasia giselle4@autogrfa.pl Quote
giselle4 Posted February 24, 2011 Author Posted February 24, 2011 Kiri jestem na izolatce bo mnie lecza;) tak wygladam po koniec ogonka,brrr masakra Kiri dzisiaj:) SDC17173 Poleć na: najlepiej karma smakuje z wiaderka ide na spacerek nie lubię pozowac:) puszczaj brode ciotka mnie męczy:0 Quote
giselle4 Posted February 24, 2011 Author Posted February 24, 2011 Boy jest około 2 letnim chłopcem,zadredzony i zabrudzony jak mały dzieciecy brudasek to kopia Kiri w okazywaniu uczuc,to maly sliczny chłopaczek ktory chce byc kochany i chce miec rodzinke... i znowu zycie szybko zweryfikowało pierwsze odczucie a własciwie nie zycie a maszynka do strzyzenia pchły biegaly stadami i pchały sie w ostrze i trup scielił sie gęsto ale z tym dajemy sobie rade szybko jednak na karku wielka blizna ktora kiedys pewnie bardzo bolała szarpana i na szerokosc palca i juz wiedziałam ze ten malec tez kocha bezwarunkowo... cieszy jego widok człowieka i nie pamieta starych ran i przykrosci bo jego tu i teraz to miłosc do tego ktory często sobie na to nie zasłuzył:( Jeszcze bedziesz szczesliwy....zobaczysz:) 664 315 852-Grazyna 74 83 11 800 -Jasia giselle4@autograf.pl Quote
giselle4 Posted February 24, 2011 Author Posted February 24, 2011 Boy,mluszek PoprzedniPoprzedniPoprzedniNastępny Quote
giselle4 Posted February 24, 2011 Author Posted February 24, 2011 zaraz wstawie fotki zapraszam cioteczki do facetow:) Boy i Smyk Poprzedni Następny Poprzedni Następny Poprzedni Następny Quote
adkaaaaa5 Posted February 24, 2011 Posted February 24, 2011 Melduje sie na watku :) Kiri cudny kudłacz uwielbiam takie!! kto go tak zaniedbal...:( czekam na zdjecia Boya i podnosze :) Quote
padis Posted February 24, 2011 Posted February 24, 2011 i wyzej :)pozdro ciotka gisssssseeeeeeeeeeelllllllllllllllllllllll Quote
giselle4 Posted February 25, 2011 Author Posted February 25, 2011 podnios epadisku bo mi watki spadaja Poprzedni Następny Quote
giselle4 Posted February 25, 2011 Author Posted February 25, 2011 basia34 napisał(a):Podnosze moje maluchy. hihihi ,nasze maluchy:) Quote
Renata N Posted February 25, 2011 Posted February 25, 2011 i znów takie "cuda" w biedzie :shake: Quote
giselle4 Posted February 25, 2011 Author Posted February 25, 2011 Renata N napisał(a):i znów takie "cuda" w biedzie :shake: i jeszcze inne tylko brak mi czasu na nowe watki ale jutro zrobie ...obiecuje Quote
giselle4 Posted February 26, 2011 Author Posted February 26, 2011 maluszki biegiem na pierwsza:) Quote
giselle4 Posted February 26, 2011 Author Posted February 26, 2011 Kapri po sterylce juz bryka i nawet disiaj zjadla miseczke gotowanego:() Quote
zuziaM Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 Ale slicznosci ...... Podeslalam link do leni356. Ona miala niedawno pania z Jeleniej Gory chetna na nasza kudlata sunie Mię, ale Mia juz od dawna w domku. Quote
giselle4 Posted February 26, 2011 Author Posted February 26, 2011 zuziaM napisał(a):Ale slicznosci ...... Podeslalam link do leni356. Ona miala niedawno pania z Jeleniej Gory chetna na nasza kudlata sunie Mię, ale Mia juz od dawna w domku. dziękuje Zuziu:) Quote
leni356 Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 Dzięki Zuziu. Pani chciała adoptować sunię, bo ma już pieska i nie wie jakby się dogadywały. Podesłałam jej Neskę, też od Giselle, ale chyba jest trochę za duża dla nich :( Kiri i Boy cudne oba :loveu: Koniecznie je trzeba wykastrować przed adopcją, jest szansa? Quote
giselle4 Posted February 26, 2011 Author Posted February 26, 2011 leni356 napisał(a):Dzięki Zuziu. Pani chciała adoptować sunię, bo ma już pieska i nie wie jakby się dogadywały. Podesłałam jej Neskę, też od Giselle, ale chyba jest trochę za duża dla nich :( Kiri i Boy cudne oba :loveu: Koniecznie je trzeba wykastrować przed adopcją, jest szansa? pewnie jak tylko Kiri bedzie zdrowy.... i nie bedzie juz tak zimno Quote
leni356 Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 giselle4 napisał(a):pewnie jak tylko Kiri bedzie zdrowy.... i nie bedzie juz tak zimno To super. Raz dwa znajdą domki Quote
giselle4 Posted February 27, 2011 Author Posted February 27, 2011 adkaaaaa5 napisał(a):podnosze:) ja razem ze sloneczkiem na pierwsza:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.