Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 771
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie martw się ,Kiniu! Poradzą sobie,to tylko tak strasznie brzmi! Z tego,co wiem Alvaro za parę tygodni opuści schron:siara: (musi być pewność,że łapka się zrosła),zamieszka w dt i tam będzie poddawany rehabilitacji...Wszystko się ułoży-MUSI!:loveu:

[SIZE="1"]Ale pieniądze są potrzebne-to fakt...

Posted

[quote name='Szarotka']A wiesz cos wiecej ?? czy to nasi go biora ??[/QUOTE]

Nie,"nasi"...:) Chyba że znalazłby się doświadczony,fundacyjny dt ,wtedy Alvaro pojechałby tam ...Na pewno pobyt w szpitaliku, w schronie, na dłuższą metę nie wchodzi w grę.Psiak będzie potrzebował solidnej rehabilitacji,spacerów,bliskości człowieka ,a w bidulu nie ma na to szans.

Posted

[quote name='jostel5']Nie martw się ,Kiniu! Poradzą sobie,to tylko tak strasznie brzmi! Z tego,co wiem Alvaro za parę tygodni opuści schron:siara: [/QUOTE]
To szkoda, że tylko Ty o tym wiesz;)
W takim razie prosimy o konkrety, bo może ja się niepotrzebnie wysilam próbując umieścić go w miejscu z odpowiednią rehabilitacją (gdzie miejsc jest jak na lekarstwo), skoro jest dt...
Proszę o info choćby na PW, bo bez sensu by organizować psiowi pobyt w dwóch miejscach...

Czy Alvaro używa łapki?
Trzeba uważać, by jakieś przykurcze się nie porobiły, bo będzie za późno na ratunek...

Posted

[quote name='mc_mother'] bo może ja się niepotrzebnie wysilam próbując umieścić go w miejscu z odpowiednią rehabilitacją (gdzie miejsc jest jak na lekarstwo), skoro jest dt...
[/QUOTE]
wysilaj się , wysilaj kochanieńka, bo to o to samo miejsce chodzi;)

a wszystkich innych proszę o kciuki i narazie ...nic więcej:razz:

Posted

No to piszę,co wiem, na wątku...

Otóż Alvaro jeszcze przez 3-4 tygodnie musi być pod bezwzględną opieką weta ,który jest bardzo,bardzo nim przejęty,a poza tym ma duże doświadczenie z takimi jak Alvaro przypadkami (uratował złamaną w trzech miejscach łapinę mojej suczyny,a malutka miała wtedy zaledwie 7 tygodni ).
W schronie Alvaro mieszka-jak wiecie-w szpitaliku-ma tam ciepło,miękko (posłanka jak marzenie!),jest bardzo dobrze karmiony.
Później,kiedy druty zostaną z łapki wyjęte,chcemy zabrać Alvaro ze schronu,by dochodził do siebie w "domowych "warunkach.Jedna z naszych wolontariuszek,osoba doświadczona w psich sprawach,jest gotowa dać małemu bezpłatny dom tymczasowy i będzie mu-pod kierunkiem weta-usprawniała łapę (a ja jej w tym pomogę).
Tyle wiem.
Co wiecie Wy? :)O jakim miejscu dla niego mówicie? :)
Los Alvara bardzo leży mi na sercu i zrobię ,co będzie można,by pomóc temu psiakowi.:)

Posted

Tośmy się niedogadały:cool1: ale jak macie blisko i za darmo ten DT to dobrze.:p

w takim razie mc-mother zaniechaj prób załatwiania rehabilitacji

Pamiętajcie o dobrym żywieniu (najlepiej galaretki z łapek kurzych lub świńskich)

ps. ja czekam na fakturę od kierownika na 530 zł - tyle mamy z fundacji Bono dla niego.
Umieściliśmy go też na naszej stronie www.fundacjabono.pl

Posted

kurcze! dobrze, że wszystko się wyjaśniło, bo przecież każdemu zależy oby Alvaro trafił na dobrą rehabilitację i dobry dom. Fundacji BONO Alvaro szczególnie chce podziękować:multi: jesteście kochani.

Posted

[quote name='lideczka']witam i podnosze bialego misia wlasnie udostepnilam post o Alvaro na fb moze jeszcze ktos pomoze[/QUOTE]

dzięki Lideczko:) Przed Alvarkiem jeszcze długa droga..więc przyda się każdy grosik!!

Posted

A ja jutro wpadnę na chwilkę do schroniska obejrzeć szczeniaczka z uszkodzoną, powykręcaną łapką i nie odmówię sobie przyjemności wyczochrania białego misia Alvara. Szepnę mu na uszko, jak się tu wszyscy o niego martwią...
Nie mówiłam jeszcze, że strasznie mi się podoba jego imię! Pasuje do niego jak ulał!

Posted

[quote name='cavani']A ja jutro wpadnę na chwilkę do schroniska obejrzeć szczeniaczka z uszkodzoną, powykręcaną łapką i nie odmówię sobie przyjemności wyczochrania białego misia Alvara. Szepnę mu na uszko, jak się tu wszyscy o niego martwią...
Nie mówiłam jeszcze, że strasznie mi się podoba jego imię! Pasuje do niego jak ulał![/QUOTE]

miziam i caluje Alvaro rowniez no i malenstwo tez

Posted

[quote name='cavani']A ja jutro wpadnę na chwilkę do schroniska obejrzeć szczeniaczka z uszkodzoną, powykręcaną łapką i nie odmówię sobie przyjemności wyczochrania białego misia Alvara. Szepnę mu na uszko, jak się tu wszyscy o niego martwią...
Nie mówiłam jeszcze, że strasznie mi się podoba jego imię! Pasuje do niego jak ulał![/QUOTE]

to i ode mnie!:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...