Andzike Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 [quote name='jostel5']Hmmm....Jaki pan,taki kram! ;)[/QUOTE] Też mi to przyszło do głowy... ;) Quote
lideczka Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 biedaczek potrzebuje milosci....miziam Alvaro na odleglosc Quote
kinga_kinga7 Posted March 9, 2011 Author Posted March 9, 2011 ALVARO! bardzo prosi o wsparcie, kurcze martwię się jego rehabilitacją, czy w Białej sobie poradzą a jeśli nie to co dalej????:shake: Quote
jostel5 Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 Nie martw się ,Kiniu! Poradzą sobie,to tylko tak strasznie brzmi! Z tego,co wiem Alvaro za parę tygodni opuści schron:siara: (musi być pewność,że łapka się zrosła),zamieszka w dt i tam będzie poddawany rehabilitacji...Wszystko się ułoży-MUSI!:loveu: [SIZE="1"]Ale pieniądze są potrzebne-to fakt... Quote
Szarotka Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 A wiesz cos wiecej ?? czy to nasi go biora ?? Quote
jostel5 Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 [quote name='Szarotka']A wiesz cos wiecej ?? czy to nasi go biora ??[/QUOTE] Nie,"nasi"...:) Chyba że znalazłby się doświadczony,fundacyjny dt ,wtedy Alvaro pojechałby tam ...Na pewno pobyt w szpitaliku, w schronie, na dłuższą metę nie wchodzi w grę.Psiak będzie potrzebował solidnej rehabilitacji,spacerów,bliskości człowieka ,a w bidulu nie ma na to szans. Quote
Marycha35 Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 niedźwiadku będzie dobrze, tylko ogarnij się zdrowotnie:) Quote
mc_mother Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 [quote name='jostel5']Nie martw się ,Kiniu! Poradzą sobie,to tylko tak strasznie brzmi! Z tego,co wiem Alvaro za parę tygodni opuści schron:siara: [/QUOTE] To szkoda, że tylko Ty o tym wiesz;) W takim razie prosimy o konkrety, bo może ja się niepotrzebnie wysilam próbując umieścić go w miejscu z odpowiednią rehabilitacją (gdzie miejsc jest jak na lekarstwo), skoro jest dt... Proszę o info choćby na PW, bo bez sensu by organizować psiowi pobyt w dwóch miejscach... Czy Alvaro używa łapki? Trzeba uważać, by jakieś przykurcze się nie porobiły, bo będzie za późno na ratunek... Quote
akrim Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 [quote name='mc_mother'] bo może ja się niepotrzebnie wysilam próbując umieścić go w miejscu z odpowiednią rehabilitacją (gdzie miejsc jest jak na lekarstwo), skoro jest dt... [/QUOTE] wysilaj się , wysilaj kochanieńka, bo to o to samo miejsce chodzi;) a wszystkich innych proszę o kciuki i narazie ...nic więcej:razz: Quote
mc_mother Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 [quote name='jostel5']Nie,"nasi"...:) [/QUOTE] No to jak "nie nasi"?:diabloti: Oczywiście, że nasi! Czyli fundacja Bono. Quote
kinga_kinga7 Posted March 10, 2011 Author Posted March 10, 2011 dzisiaj -10.03. zrobiłam przelew na konto schroniska,w kwocie 599,96,-zł na Alvara Quote
Szarotka Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 Alvaro dalej potrzebuje szmalu !!!!!!!!!!! Quote
jostel5 Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 No to piszę,co wiem, na wątku... Otóż Alvaro jeszcze przez 3-4 tygodnie musi być pod bezwzględną opieką weta ,który jest bardzo,bardzo nim przejęty,a poza tym ma duże doświadczenie z takimi jak Alvaro przypadkami (uratował złamaną w trzech miejscach łapinę mojej suczyny,a malutka miała wtedy zaledwie 7 tygodni ). W schronie Alvaro mieszka-jak wiecie-w szpitaliku-ma tam ciepło,miękko (posłanka jak marzenie!),jest bardzo dobrze karmiony. Później,kiedy druty zostaną z łapki wyjęte,chcemy zabrać Alvaro ze schronu,by dochodził do siebie w "domowych "warunkach.Jedna z naszych wolontariuszek,osoba doświadczona w psich sprawach,jest gotowa dać małemu bezpłatny dom tymczasowy i będzie mu-pod kierunkiem weta-usprawniała łapę (a ja jej w tym pomogę). Tyle wiem. Co wiecie Wy? :)O jakim miejscu dla niego mówicie? :) Los Alvara bardzo leży mi na sercu i zrobię ,co będzie można,by pomóc temu psiakowi.:) Quote
akrim Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 Tośmy się niedogadały:cool1: ale jak macie blisko i za darmo ten DT to dobrze.:p w takim razie mc-mother zaniechaj prób załatwiania rehabilitacji Pamiętajcie o dobrym żywieniu (najlepiej galaretki z łapek kurzych lub świńskich) ps. ja czekam na fakturę od kierownika na 530 zł - tyle mamy z fundacji Bono dla niego. Umieściliśmy go też na naszej stronie www.fundacjabono.pl Quote
kinga_kinga7 Posted March 10, 2011 Author Posted March 10, 2011 kurcze! dobrze, że wszystko się wyjaśniło, bo przecież każdemu zależy oby Alvaro trafił na dobrą rehabilitację i dobry dom. Fundacji BONO Alvaro szczególnie chce podziękować:multi: jesteście kochani. Quote
lideczka Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 witam i podnosze bialego misia wlasnie udostepnilam post o Alvaro na fb moze jeszcze ktos pomoze Quote
kinga_kinga7 Posted March 10, 2011 Author Posted March 10, 2011 [quote name='lideczka']witam i podnosze bialego misia wlasnie udostepnilam post o Alvaro na fb moze jeszcze ktos pomoze[/QUOTE] dzięki Lideczko:) Przed Alvarkiem jeszcze długa droga..więc przyda się każdy grosik!! Quote
cavani Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 A ja jutro wpadnę na chwilkę do schroniska obejrzeć szczeniaczka z uszkodzoną, powykręcaną łapką i nie odmówię sobie przyjemności wyczochrania białego misia Alvara. Szepnę mu na uszko, jak się tu wszyscy o niego martwią... Nie mówiłam jeszcze, że strasznie mi się podoba jego imię! Pasuje do niego jak ulał! Quote
Marycha35 Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 wycałuj go proszę od nas i tego bidulca z powykręcana łapinką też, oj:( Quote
Kocurek Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 I ode mnie tez prosze wymiziac i utulic,koniecznie:) Quote
lideczka Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 [quote name='cavani']A ja jutro wpadnę na chwilkę do schroniska obejrzeć szczeniaczka z uszkodzoną, powykręcaną łapką i nie odmówię sobie przyjemności wyczochrania białego misia Alvara. Szepnę mu na uszko, jak się tu wszyscy o niego martwią... Nie mówiłam jeszcze, że strasznie mi się podoba jego imię! Pasuje do niego jak ulał![/QUOTE] miziam i caluje Alvaro rowniez no i malenstwo tez Quote
kinga_kinga7 Posted March 10, 2011 Author Posted March 10, 2011 [quote name='cavani']A ja jutro wpadnę na chwilkę do schroniska obejrzeć szczeniaczka z uszkodzoną, powykręcaną łapką i nie odmówię sobie przyjemności wyczochrania białego misia Alvara. Szepnę mu na uszko, jak się tu wszyscy o niego martwią... Nie mówiłam jeszcze, że strasznie mi się podoba jego imię! Pasuje do niego jak ulał![/QUOTE] to i ode mnie!:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.