jostel5 Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 Na razie ciągle jeszcze ma stabilizator w łapce...O ile znam życie (i naszego kierownika ;) )- Alvaruś musi być na 100 % zdrowy,by mógł opuścić schron.Póki co,ma wypasiony apartament i jeszcze w tej chwili nigdzie się stamtąd wybrać nie może...:) Quote
Marycha35 Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 Ok, to czekamy spokojnie aż się nam Twarożek wyklaruje;) Quote
arabiansaneta Posted July 17, 2011 Posted July 17, 2011 Widziałam go niedawno na spacerku, ładnie już chodzi. A jego sierść ma teraz jakiś różowawy odcień. Quote
Marycha35 Posted July 17, 2011 Posted July 17, 2011 Twarożek różowawy??????? Z malinami....:);) Quote
Kocurek Posted July 25, 2011 Posted July 25, 2011 Odwiedzam nocna pora pieknisia sniezynkowego:) Quote
jostel5 Posted July 25, 2011 Posted July 25, 2011 Nic nowego u Alvarka...Wet ,który go operował nie obiecywał,że będzie łatwo...Uprzedzał,że Niunio będzie musiał dłuuuugo chodzić ze śrubami (pół roku...),no i jego słowa się sprawdzają...Śruby wciąż tkwią w łapie i -chociaż jest znacznie lepiej niż było-nie zapadła jeszcze decyzja o ich usunięciu! Za to humorek ma Alvaro znakomity,a poza tym zrobił się pieszczochem...Patrzy czule w oczy,nadstawia uszy do drapania ,no i okropnie rwie się na dwór...! Jest naprawdę kochany -puszysty,mięciutki,przytulaśny...! Quote
jostel5 Posted July 25, 2011 Posted July 25, 2011 Szarotka napisał(a):A kiedy bedzie mogl opuscic schron ?? Za miesiąc...? Quote
jostel5 Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 Byłam dzisiaj u niego i przekazuję wszystkim Alvarkowe pozdrowienia!:) Cavani zrobiła kilka zdjęć na spacerku,pewnie je niebawem wstawi!:) Quote
Marycha35 Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 Hurrra, hura, dziękujemy i czekamy, mniam:) Quote
cavani Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 No cóż, Alvaro nie chciał wczoraj ładnie pozować - radośnie biegał po krzeczkach, chował się za drzewa albo za nogi Jostel, nurkował w trawie. Udało mi się zrobic nieporuszone tylko dwa. Tu właśnie widać ten delikatny odcień różu. Quote
muzzy Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 Jakiś taki chyba bardziej kłaczasty się zrobił :) Quote
jostel5 Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 Alvaro jest naprawdę wyjątkowo puchaty!:) No i bardzo,bardzo piękny!:) Poza tym ten pies rozumie absolutnie wszystko,a najbardziej zadziwia mnie to,że do wszelkich zabiegów SAM podsuwa łapkę i zawsze robi to bez skargi! Nigdy nie trzeba była zakładać mu kagańca,choć przecież na pewno bardzo go majstrowanie przy łapinie bolało... Quote
Szarotka Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 Jak dlugo on musi w schronisku siedziec ?? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.