Igam Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 Ja też się troszkę denerwuję. Mam nadzieję, że psinka spokojnie zniesie podróż (w razie czego w DAP się zaopatrzyłam ;) ) Ok 7 rano ma nastąpić przekazanie Norki, a potem jedziemy już prosto do Katowic. Do zobaczenia! Quote
chalimala Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 Noreczka jest z nami :) ogólnie kondycyjnie fatalnie :/ ale myślę , że coś na to poradzimy :) jak tylko będziemy u siebie (teraz jestemy u tesciów) to coś tam jej jakies foteczki porobie :) Igam - dzieeekiiii :* Quote
Isadora7 Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 chalimala napisał(a):Noreczka jest z nami :) ogólnie kondycyjnie fatalnie :/ ale myślę , że coś na to poradzimy :) jak tylko będziemy u siebie (teraz jestemy u tesciów) to coś tam jej jakies foteczki porobie :) Igam - dzieeekiiii :* uffffffffffffffff Quote
soboz4 Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 oby wszystko w porządku z Noreczką, w tym wieku niech przynajmniej jakiś czas nacieszy się znowu miłością! Quote
chalimala Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 dojechaliśmy do domu. Norcia śpi :) ogólnie jest masakra!z ksiażeczki zdrowia wywnioskowalam ze w 2002 miała sterylke aborcyjną - potwierdzilam o bylego wlaściciela. w listopadzie 2010 roku miala punkcje brzucha bo miala za dużo wody w jamie brzusznej. ewidentnie się to nawrócilo :( brzuszek ma ogromny a ogólnie jest chudzinka! żebra i kości wystają z każdej strony. sierść w opłakanym stanie! po każdym spacerku szczęka zębami z zimna! ma robaki bo podczas jedzenia zgrzyta :/ ogólnie niesamowicie śmierdzi :D ale kąpiel dopiero jutro :D na dzisiaj wystarczy jej emocji :) jest spokojniutka na chwile obecną :) mam nadzieje, że szybko dojdzie do siebie :) jutro jedziemy do wetki :) rozmawialam z byłym właścicielem. z tego co mówi to faktycznie sytuacja bez wyjścia...popłakał mi się przez telefon :( obiecał zwracać za każdy lek i zabieg suni. gościu jest bardzo przejęty. całą noc nie spał bo jak powiedział musiał oddać swoją przyjaciolkę... zobaczymy jak to wyjdzie w praniu. Quote
chalimala Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 aaaa i mala poprawka :D sunia urodziłą sie 31.03.1995 roku :D niebawem urodzinki :D ja mam 29.03 także obie zrobilysmy sobie prezent :D Quote
soboz4 Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 moja jamnisia szorstkowłosa Roksia jest z 31.03.2009 r. więc razem będą miały urodzinki. Podziwiam jak chodzi z pieluszką, ja próbowałam mojej jamniczce 17 letniej Besi zakładać, ale każdy rozmiar zrzucała i łapki jej się wplątywały w pieluszkę. Jak to zrobiłaś? Quote
Mika31 Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 całusy dla malutkiej weterynarz powinien pomóc Quote
chalimala Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 moze wynika to z tego, że laska jest mało ruchliwa :) póki co brzuszek jej przeszkadza w chodzeniu :( tak czy siak dziura na ogon i wio :) mocno zapięta pielucha i jakos daje rade :D ogólnie Norcia sobie odsypia :D tylko zmienia pozycje :D zobaczymy co bedzie z pieluszką jak brzuszek zejdzie :D czeka ją prawdopodobnie punkcja :/ jutro sie wszystkiego dowiemy :) Quote
Igam Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 Jak ją dostałam to cała się trzęsła, dopiero po pół godz się uspokoiła i zasnęła. A po 3 godz już wyciągała mordkę do miziania :) Słodziuka jest ta bidna staruszka. Chodzi bardzo po malutku. Cieszę się, że mogłam pomóc i że trafiła do osoby, która będzie mogła jej poświęcić więcej czasu niż właściciele, bo widać, że jest bardzo zaniedbana. A tu zdjęcia z podróży: Ona nigdy nie chodziła wcześniej w pieluszce. Założona została dopiero na drogę, ale nie próbowała jej zdejmować. Mądra dziewczynka :) Quote
chalimala Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 Byłam dziś z Norcią u wetki :) na dzień dobry wetka stwierdziła, że to smok nie jamnik :D serduszko jej osłuchała i w sumie jest w bardzo dobrym stanie! brzuszek...ktoś wcześniej zrobił jej punkcje bo miala za duzo wody w jamie brzusznej, ale nikt nie dochodzil do tego skąd ta woda...od serca na pewno nie! nasza wetka postanowila szukać przyczyny, potem spróbować farmakologicznie zmniejszyć ilość wody, a jak to nie da skutku to wtedy dopiero bedziemy jej robić dziure w brzuchu :) jutro badanie krwi i dowiemy sie w jakim stanie są nerki, trzustka, wątroba i serduszko. całą nocke Norcia w pampersiku przespała :) poznała dziś dwóch przyrodnich braci - dziadziusia Zgredzia od siostry mojej - też znajdek ;) i Rycha - spaniela giganta od moich rodziców (też ze schronu ;) ) spanielka moja ma ją glęboko w d... :) powąchała i tyle :) przyzwyczaiła się do tego, ze co jakiś czas przybywa nam mieszkańców :D właścicel póki co bardzo łądnie sie zachowuje - chce pokrywać koszty leczenia Norci. zobaczymy jak długo :) Quote
santino Posted March 21, 2011 Author Posted March 21, 2011 chalimala napisał(a):Byłam dziś z Norcią u wetki :) na dzień dobry wetka stwierdziła, że to smok nie jamnik :D serduszko jej osłuchała i w sumie jest w bardzo dobrym stanie! brzuszek...ktoś wcześniej zrobił jej punkcje bo miala za duzo wody w jamie brzusznej, ale nikt nie dochodzil do tego skąd ta woda...od serca na pewno nie! nasza wetka postanowila szukać przyczyny, potem spróbować farmakologicznie zmniejszyć ilość wody, a jak to nie da skutku to wtedy dopiero bedziemy jej robić dziure w brzuchu :) jutro badanie krwi i dowiemy sie w jakim stanie są nerki, trzustka, wątroba i serduszko. całą nocke Norcia w pampersiku przespała :) poznała dziś dwóch przyrodnich braci - dziadziusia Zgredzia od siostry mojej - też znajdek ;) i Rycha - spaniela giganta od moich rodziców (też ze schronu ;) ) spanielka moja ma ją glęboko w d... :) powąchała i tyle :) przyzwyczaiła się do tego, ze co jakiś czas przybywa nam mieszkańców :D właścicel póki co bardzo łądnie sie zachowuje - chce pokrywać koszty leczenia Norci. zobaczymy jak długo :) chalimala :loveu::loveu::loveu: Quote
chalimala Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 Norka dzisiaj dzielnie zniosła pobieranie krwi :) jutro będą wyniki :) doczekać się nie mogę :D nie wiem jak ona to robi, ale w nocy wydostaje się z pampersa :/ tutaj niby taka bidulka powoli sobie drepcze,a tu proszę - jamnior Ninja :D Quote
soboz4 Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 i tak, że w ciągu dnia nie wychodzi z pieluszki... Też z nieciepliwością czekam na wieści o jamnisi... Quote
chalimala Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 są wyniki :) Norcia ma mega zajefajne wyniki :D serducho super, nerki - rewela, wątroba- mega dobrze :D wetka powiedziała, ze jak na 16 letnią sunie jest bardzo zaskoczona jej wynikami :) dzisiaj ide po recepte na Furosemid (chyba tak to si...e nazywa) i będziemy wylewać wode z brzucha :) babunia zasika nam pół mieszkania, ale najważniejsze, żeby jej brzusio zmniejszyc :)jak leki nie pomogą wtedy dopiero będziemy jej robić punkcje :) póki co babulinka ani myśli wybierać się za TM :D jak to wetka stwierdziła - ona to Wam jeszcze kilka lat będzie dreptała po mieszkaniu :D no i zmieniamy jej leki na serducho :) nazwy nie pamiętam... :) ale jak kupie to napisze co dziewczyna bedzie dostawała :) Wetka w szoku ogólnie :D Quote
paulinken Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 Super wieści, bardzo się cieszę:) Mój jamnior na serce dostaje Enarenal, też ma 16 lat. Teraz jeszcze wet mu dał Karsivan, na ogólną poprawę kondycji. Do tego ArtroFos na stawy. I Hepatil VIT :D Quote
soboz4 Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 Takie wieści!!! Oby trafiła do księgi Guinessa za wiek! Quote
chalimala Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 Byłam pogadać z wetką. Ogólnie wszystko ładnie pięknię :) dzisiaj zaczynamy kuracja furosemidem i mamy spodziewać się potopu :D tzn Norka będzie jeszcze więcej sikała :) niepokoi nas to, że czasami strasznie ciężko oddychać :/ w sobote robimy jeszcze badanie na cukier. jesteśmy czujni :) Quote
santino Posted March 22, 2011 Author Posted March 22, 2011 Cudowne wieści :) Wątek o domkach tymczasowych a Norcia dostała najfantastyczniejszy dom na zawsze... :loveu: Ech... żeby wszystkie historie się tak kończyły :) Quote
santino Posted March 27, 2011 Author Posted March 27, 2011 Czarnuszek jednak nie poszedł do dt bo się rodzina nie zgodziła :( Quote
santino Posted March 27, 2011 Author Posted March 27, 2011 Czarnuszek: http://www.psianiol.org.pl/adopcje?species=d&sex=m&status=1&page=1&id=2093 Quote
chalimala Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 aloha :D wieści od Norki :D woda jednak od serucha :) zmieniliśmy leki, bo tamte nie dość, że były drogie to robiły więcej złego niż dobrego! brzuszek sie zmniejsza, Norcia ewidentnie się lepiej czuje :D podbieguje już sobie, stara załatwiać sie na spacerkach, apetyt ma niesamowity, pomerduje...zaczyna sie interesować moją spanielka (wreszcie zauwazyła, że jest jeszcze jedna morda do całowania ;) ) na noc ma zakładanego pampersika i dopóki go nie zasika i nie spadnie jej to sobie z nim drepcze :) także wszystko na dobrej drodze :D Quote
Mika31 Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 to tak jak mój jamolek to wszystko od serducha mizianko dla małej Quote
coronaaj Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 No moze macie cos BDT lub za mala oplata...moze byc na pw ...sprawdzone, polecone.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.