Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ja też się troszkę denerwuję. Mam nadzieję, że psinka spokojnie zniesie podróż (w razie czego w DAP się zaopatrzyłam ;) )
Ok 7 rano ma nastąpić przekazanie Norki, a potem jedziemy już prosto do Katowic.
Do zobaczenia!

  • Replies 166
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Noreczka jest z nami :) ogólnie kondycyjnie fatalnie :/ ale myślę , że coś na to poradzimy :) jak tylko będziemy u siebie (teraz jestemy u tesciów) to coś tam jej jakies foteczki porobie :) Igam - dzieeekiiii :*

Posted

chalimala napisał(a):
Noreczka jest z nami :) ogólnie kondycyjnie fatalnie :/ ale myślę , że coś na to poradzimy :) jak tylko będziemy u siebie (teraz jestemy u tesciów) to coś tam jej jakies foteczki porobie :) Igam - dzieeekiiii :*


uffffffffffffffff

Posted

dojechaliśmy do domu. Norcia śpi :)
ogólnie jest masakra!z ksiażeczki zdrowia wywnioskowalam ze w 2002 miała sterylke aborcyjną - potwierdzilam o bylego wlaściciela. w listopadzie 2010 roku miala punkcje brzucha bo miala za dużo wody w jamie brzusznej. ewidentnie się to nawrócilo :( brzuszek ma ogromny a ogólnie jest chudzinka! żebra i kości wystają z każdej strony. sierść w opłakanym stanie! po każdym spacerku szczęka zębami z zimna! ma robaki bo podczas jedzenia zgrzyta :/ ogólnie niesamowicie śmierdzi :D ale kąpiel dopiero jutro :D na dzisiaj wystarczy jej emocji :) jest spokojniutka na chwile obecną :) mam nadzieje, że szybko dojdzie do siebie :) jutro jedziemy do wetki :)






rozmawialam z byłym właścicielem. z tego co mówi to faktycznie sytuacja bez wyjścia...popłakał mi się przez telefon :( obiecał zwracać za każdy lek i zabieg suni. gościu jest bardzo przejęty. całą noc nie spał bo jak powiedział musiał oddać swoją przyjaciolkę... zobaczymy jak to wyjdzie w praniu.

Posted

moja jamnisia szorstkowłosa Roksia jest z 31.03.2009 r. więc razem będą miały urodzinki.

Podziwiam jak chodzi z pieluszką, ja próbowałam mojej jamniczce 17 letniej Besi zakładać, ale każdy rozmiar zrzucała i łapki jej się wplątywały w pieluszkę. Jak to zrobiłaś?

Posted

moze wynika to z tego, że laska jest mało ruchliwa :) póki co brzuszek jej przeszkadza w chodzeniu :( tak czy siak dziura na ogon i wio :) mocno zapięta pielucha i jakos daje rade :D ogólnie Norcia sobie odsypia :D tylko zmienia pozycje :D zobaczymy co bedzie z pieluszką jak brzuszek zejdzie :D czeka ją prawdopodobnie punkcja :/ jutro sie wszystkiego dowiemy :)

Posted

Jak ją dostałam to cała się trzęsła, dopiero po pół godz się uspokoiła i zasnęła.
A po 3 godz już wyciągała mordkę do miziania :)
Słodziuka jest ta bidna staruszka.
Chodzi bardzo po malutku. Cieszę się, że mogłam pomóc i że trafiła do osoby, która będzie mogła jej poświęcić więcej czasu niż właściciele, bo widać, że jest bardzo zaniedbana.

A tu zdjęcia z podróży:





Ona nigdy nie chodziła wcześniej w pieluszce. Założona została dopiero na drogę, ale nie próbowała jej zdejmować. Mądra dziewczynka :)

Posted

Byłam dziś z Norcią u wetki :) na dzień dobry wetka stwierdziła, że to smok nie jamnik :D serduszko jej osłuchała i w sumie jest w bardzo dobrym stanie! brzuszek...ktoś wcześniej zrobił jej punkcje bo miala za duzo wody w jamie brzusznej, ale nikt nie dochodzil do tego skąd ta woda...od serca na pewno nie! nasza wetka postanowila szukać przyczyny, potem spróbować farmakologicznie zmniejszyć ilość wody, a jak to nie da skutku to wtedy dopiero bedziemy jej robić dziure w brzuchu :) jutro badanie krwi i dowiemy sie w jakim stanie są nerki, trzustka, wątroba i serduszko. całą nocke Norcia w pampersiku przespała :) poznała dziś dwóch przyrodnich braci - dziadziusia Zgredzia od siostry mojej - też znajdek ;) i Rycha - spaniela giganta od moich rodziców (też ze schronu ;) ) spanielka moja ma ją glęboko w d... :) powąchała i tyle :) przyzwyczaiła się do tego, ze co jakiś czas przybywa nam mieszkańców :D właścicel póki co bardzo łądnie sie zachowuje - chce pokrywać koszty leczenia Norci. zobaczymy jak długo :)

Posted

chalimala napisał(a):
Byłam dziś z Norcią u wetki :) na dzień dobry wetka stwierdziła, że to smok nie jamnik :D serduszko jej osłuchała i w sumie jest w bardzo dobrym stanie! brzuszek...ktoś wcześniej zrobił jej punkcje bo miala za duzo wody w jamie brzusznej, ale nikt nie dochodzil do tego skąd ta woda...od serca na pewno nie! nasza wetka postanowila szukać przyczyny, potem spróbować farmakologicznie zmniejszyć ilość wody, a jak to nie da skutku to wtedy dopiero bedziemy jej robić dziure w brzuchu :) jutro badanie krwi i dowiemy sie w jakim stanie są nerki, trzustka, wątroba i serduszko. całą nocke Norcia w pampersiku przespała :) poznała dziś dwóch przyrodnich braci - dziadziusia Zgredzia od siostry mojej - też znajdek ;) i Rycha - spaniela giganta od moich rodziców (też ze schronu ;) ) spanielka moja ma ją glęboko w d... :) powąchała i tyle :) przyzwyczaiła się do tego, ze co jakiś czas przybywa nam mieszkańców :D właścicel póki co bardzo łądnie sie zachowuje - chce pokrywać koszty leczenia Norci. zobaczymy jak długo :)


chalimala :loveu::loveu::loveu:

Posted

Norka dzisiaj dzielnie zniosła pobieranie krwi :) jutro będą wyniki :) doczekać się nie mogę :D nie wiem jak ona to robi, ale w nocy wydostaje się z pampersa :/ tutaj niby taka bidulka powoli sobie drepcze,a tu proszę - jamnior Ninja :D

Posted

są wyniki :) Norcia ma mega zajefajne wyniki :D serducho super, nerki - rewela, wątroba- mega dobrze :D wetka powiedziała, ze jak na 16 letnią sunie jest bardzo zaskoczona jej wynikami :) dzisiaj ide po recepte na Furosemid (chyba tak to si...e nazywa) i będziemy wylewać wode z brzucha :) babunia zasika nam pół mieszkania, ale najważniejsze, żeby jej brzusio zmniejszyc :)jak leki nie pomogą wtedy dopiero będziemy jej robić punkcje :) póki co babulinka ani myśli wybierać się za TM :D jak to wetka stwierdziła - ona to Wam jeszcze kilka lat będzie dreptała po mieszkaniu :D
no i zmieniamy jej leki na serducho :) nazwy nie pamiętam... :) ale jak kupie to napisze co dziewczyna bedzie dostawała :) Wetka w szoku ogólnie :D

Posted

Super wieści, bardzo się cieszę:) Mój jamnior na serce dostaje Enarenal, też ma 16 lat. Teraz jeszcze wet mu dał Karsivan, na ogólną poprawę kondycji. Do tego ArtroFos na stawy. I Hepatil VIT :D

Posted

Byłam pogadać z wetką. Ogólnie wszystko ładnie pięknię :) dzisiaj zaczynamy kuracja furosemidem i mamy spodziewać się potopu :D tzn Norka będzie jeszcze więcej sikała :) niepokoi nas to, że czasami strasznie ciężko oddychać :/ w sobote robimy jeszcze badanie na cukier. jesteśmy czujni :)

Posted

Cudowne wieści :) Wątek o domkach tymczasowych a Norcia dostała najfantastyczniejszy dom na zawsze... :loveu: Ech... żeby wszystkie historie się tak kończyły :)

Posted

aloha :D wieści od Norki :D
woda jednak od serucha :) zmieniliśmy leki, bo tamte nie dość, że były drogie to robiły więcej złego niż dobrego! brzuszek sie zmniejsza, Norcia ewidentnie się lepiej czuje :D podbieguje już sobie, stara załatwiać sie na spacerkach, apetyt ma niesamowity, pomerduje...zaczyna sie interesować moją spanielka (wreszcie zauwazyła, że jest jeszcze jedna morda do całowania ;) ) na noc ma zakładanego pampersika i dopóki go nie zasika i nie spadnie jej to sobie z nim drepcze :) także wszystko na dobrej drodze :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...