aisaK Posted September 5, 2006 Posted September 5, 2006 Ufff, jak dobrze, że sprawa sie wyjaśniła. Może warto mu zostawić ten blog, tylko aby plakaty i wszystkie wasze teksty były usunięte...co wy na to? Quote
Moskva Posted September 5, 2006 Posted September 5, 2006 aisaK napisał(a):Ufff, jak dobrze, że sprawa sie wyjaśniła. Może warto mu zostawić ten blog, tylko aby plakaty i wszystkie wasze teksty były usunięte...co wy na to? Chyba już za późno... Zresztą będzie miał nauczke, ze nie warto wyciagac ręki bo nie swoje... Quote
medar Posted September 5, 2006 Posted September 5, 2006 DOGOMANICY !!! Zamieszczajcie ten apel gdzie tylko się da. Brakuje ludzi!!! Do znajomych na GG, w statusie gg , na innych forach itp DZIAŁAJCIE!!! Osoby chętne (sprawa Ozzy’ego i nie tylko ) do rozprowadzania plakatów, ulotek i zbierania podpisów pod petycją do Rządu, dotyczącą "bestialskiego traktowania zwierząt, zaostrzenia kar dla ich oprawców i poprawienia bytu zwierząt", proszone są o zgłaszanie się do: kacha_wawa : http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=30380 lub GG: 7338690 telefon: 0603647237 http://www.monia-o-ozzym.blogownik.pl/ Quote
Anashar Posted September 5, 2006 Author Posted September 5, 2006 Z tym, że dalej do mnie pisze. Na moją odpowiedź: > > Masz rację, dlatego chcę przeprosić wszystkich, którzy pracują przy tej > stronie, jednak są także zalety mojego bloga: > > > > - Wasza strona opisuje historię Ozzy`ego - mój blog też, skasowałem > petycję > i plakaty. Rzeczywiście avatar został trochę zmieniony, ale zrobiłem to z > jednego powodu - jeżeli jakiś blog jest odwiedzany jest wysoko w rankingu, > mój blog odwiedziło 220 000 osób, historia Ozzy`ego jest już znana > każdemu, > przecież o to chodzi WAM i MI! Mam teraz prośbę - pozwólcie zachować mi > opis > historii, który był wtedy - nie będzie żadnych petycji i innych, to po > prostu będzie strona o Ozzy'm, nie ma plakatów, petycji i innych. > Odpiszcie. Po czym znów odpisałem dość długą treścią, na końcu pytając dlazego usunął adres i słowa dogomaniacy etc. On odpisał: Owszem, to nie było odpowiednie w związku z tymi plakatami, ale wiele osób zapewniło, że rozwiesi je i rozda ulotki, co miałby wtedy do rzeczy adres strony, skoro na obu naszych stronach była ta sama historia, chciałem pomóc w rozwikłaniu tej historii, i tak naprawdę dzięki mojej stronie, hasło Ozzy było wyszukiwane coraz częściej w internecie, co także przekierowywało innych na waszą stronę. Quote
Moskva Posted September 5, 2006 Posted September 5, 2006 Nie mam nic przeciwko, zeby nadal prowadził bloga tyle, że musi umieścić pod tekstami i grafikami ich autorów i w linkach odnosniki do strony ozziego, dogomanii i strony fundacji. Quote
BBeta Posted September 5, 2006 Posted September 5, 2006 Moim zdaniem to on wykorzystał sprawe Ozzyego. Myśli, że dzięki niej blog stworzony przez niego znajdzie się na liście najczęściej odwiedzanych blogów na Onecie Quote
ARKA Posted September 5, 2006 Posted September 5, 2006 BBeta napisał(a):Moim zdaniem to on wykorzystał sprawe Ozzyego. Myśli, że dzięki niej blog stworzony przez niego znajdzie się na liście najczęściej odwiedzanych blogów na Onecie A jakby tak bylo, czy z tego tytula sam mailby osobiscie jakies korzysci? O co tu chodzi? Quote
Polna Posted September 5, 2006 Posted September 5, 2006 Ja chętnie zbore podpisy pod petycją w mojej szkole ;) Quote
BBeta Posted September 5, 2006 Posted September 5, 2006 ARKA napisał(a):A jakby tak bylo, czy z tego tytula sam mailby osobiscie jakies korzysci? O co tu chodzi? Raczej satysfakcje. Wiesz, blogi na Onecie w dużej przewadze prowadzą dzieci 11-14 lat. Dla nich najważniejsza jest tak zwana "statystyka". Czyli im bardziej znany i odwiedzany blog tym lepszy. Widzialaś kiedyś ranking blogów na Onecie w kategorii teen. Same obrazeczki, jakieś instrukcje etc. Taka moda. Teraz posiadanie popularnego bloga jest powodem do dumy Quote
aisaK Posted September 6, 2006 Posted September 6, 2006 Według mnie to nie ważne. Jeżeli było by to dla nas korzystne-a jest! Potrzebujemy każdej ręki, każdej chętnej osoby. Moim zdaniem, jesli nie będzie sie pod Was podszywał, a sprawę rozgłaśnia- niech robi to nadal. Dajcie mu jeszcze jedną sznasę! Quote
medar Posted September 6, 2006 Posted September 6, 2006 [quote name='aisaK']Według mnie to nie ważne. Jeżeli było by to dla nas korzystne-a jest! Potrzebujemy każdej ręki, każdej chętnej osoby. Moim zdaniem, jesli nie będzie sie pod Was podszywał, a sprawę rozgłaśnia- niech robi to nadal. Dajcie mu jeszcze jedną sznasę! Dokładnie tak, miał odwagę przyznać się do niektórych błędów, nie unika dyskusji. Sądzę że gdyby na szalę połozyć to co wyniknie dobrego z jego bloga i urażone ambicje twórców tekstów i plakatów, wynik będzie jednoznaczny. Kolego - rozpowszechniaj wiadomość o akcji zbierania podpisów pod petycją (której ostatecznego tekstu nadal nie ma), oraz historię Ozzy'ego gdzie tylko potrafisz. (nie zapominaj jednak , aby nie dokonywać przeróbek zmieniających sedno oraz pozostaw linki do twórców) Quote
aosciak Posted September 6, 2006 Posted September 6, 2006 dokladnie!! ja rowniez nie mam pretensji do ideii prowadzenia przez niego bloga i sadze ze przyniosloby to wiecej dobrego niz zlego dla akcji ale pod warunkiem ze bedzie to prowadzone na ogolnie przyjetych zasadach na dogomani. Podszywajc sie pod strone Anashara (www.ozzy.dog.pl) oraz przerabiajac plakaty i ulotki usuwajac adres strony Ozzy'ego staral sie przeprowadzic akcje samodzielnie co ostatecznie mogloby sie skonczyc porazka akcji Dogomani i Emira. To tak jakby ktos wydrukowal sobie identyfikator, zrobil puszke i bez wiedzy J.Owsiaka chodzil i zbieral datki na WOSP. Quote
boksiedwa Posted September 6, 2006 Posted September 6, 2006 aosciak napisał(a):To tak jakby ktos wydrukowal sobie identyfikator, zrobil puszke i bez wiedzy J.Owsiaka chodzil i zbieral datki na WOSP. niestety byli i tacy :angryy: więć może jednak idea plakietek nie jest taka zła? Tylko może trzeba by było ostateczny wzór plakietek rozsyłac do ludzi na pw żeby nikt nie mógł ściągnąć ich z dogo? Quote
ARKA Posted September 6, 2006 Posted September 6, 2006 [quote name='aosciak'] Podszywajc sie pod strone Anashara (www.ozzy.dog.pl) oraz przerabiajac plakaty i ulotki usuwajac adres strony Ozzy'ego staral sie przeprowadzic akcje samodzielnie co ostatecznie mogloby sie skonczyc porazka akcji Dogomani i Emira. To tak jakby ktos wydrukowal sobie identyfikator, zrobil puszke i bez wiedzy J.Owsiaka chodzil i zbieral datki na WOSP. Chyba zartujesz, daleko idace wnioski wyciagasz-jaka porazka akcji? Przeprosil-jesli naprawi bledy to tylko moze sluzyc akcji. Niech przeprosi na blogu tez. Tu nie chodzi o jakies koszysci materialne-nie ma co porownywac do akcji Owsiaka. Nie mowie,ze zrobil dobrze ale nie zrobil wielkiej krzywdy,zwierzetom. A wprost przeciwnie, piętnuje karygodne traktowanie zwierzat. Quote
Anashar Posted September 6, 2006 Author Posted September 6, 2006 Owszem, napisałem mu że jeśli pozostawi oryginalną treść i zostawi autorów pod tekstami itd. oraz odnośnik do strony to nie mamy nic przeciwko temu by prowadził bloga. Choć ostatnie jego maile wywołały u mnie sprzeczne emocje. Napisałem mu co i jak, mam nadzieję że się do tego dostosuje. Quote
Anashar Posted September 6, 2006 Author Posted September 6, 2006 Ale on chce znowu takiego bloga założyć, i o tym ciągle z nim dyskutuje. Nie wiem dlaczego mu tak na tym zależy... Quote
Moskva Posted September 7, 2006 Posted September 7, 2006 Anashar napisał(a):Ale on chce znowu takiego bloga założyć, i o tym ciągle z nim dyskutuje. Nie wiem dlaczego mu tak na tym zależy... A ja chyba wiem...:angryy: Od rana mam problem z komputerem, jedne witryny sie wyświetlają bez problemu, inne np. DGM raz na jakiś czas. Próbowałam sie tu wbić od rana a weszłam moze ze 3 razy. Skanowałam kompa Bit Defenderem i znalazł mi stos Trojanów Downloaderów i innego badziewia, bez nazwy a takze błędy w plikach w rejestrze i inne dziwne historie. Skanowałam kompa pare dni temu i był czysty. Od tego czesu przebywałam głownie na dogo i paru stronach, które zawsze były czyste pod względem wirusowym no i na tym blogu. Ktoś tu pisał o skanowaniu portów po wejsciu na niego a mi sie wydaje, ze po wejściu na ten blog instaluje sie jakaś nowa wersja trojana. Mój firewall go nie wykrył wiec musi być to coś nowego albo małopopularnego. Nie wiem to tylko takie domysły ale komp mi sie rozkraczył dzień po wejściu moim na tego bloga wiec troche to podejrzane. Ozzy to chodliwy temat, ludzie wchodzili rzeszami na tego bloga wiec to badziewie może posiadać te 20 tys odwiedzajacych o których pisał nasz "autor"... Quote
elles Posted September 7, 2006 Posted September 7, 2006 Ja też miałam jakiegoś trojana.. dopiero mks vir mi go wywalił. wcześniej komp był czysty. Quote
Anashar Posted September 7, 2006 Author Posted September 7, 2006 W sumie jak się tak zastanowić to mi takżę zaczał komp wolniej chodzić, i net mi przyina... A gościu dalej prosi o to pozwolenie Quote
Caffe Posted September 7, 2006 Posted September 7, 2006 Ja byłam na tej stronie dwa razy kilka dni temu a nowego wirusa nie ma, pomimo, że nie ma żadnego oprogramowania antywirusowego. Proszę nie przesadzać! Nie wydaje mi się, że kazdy, kto podszywa się pod zasługi innych chce zainfekowac jak największą liczbę kompów. To nie ma celu! Zresztą zainstalowanie nowego wirusa na zwykłym onetowym blogu nie jest chyba czynnością możliwą. Chyba można pozwolić autorowi bloga dalej funkcjonowac. Quote
brygida Posted September 7, 2006 Posted September 7, 2006 Caffe, skad wiesz, ze nie masz nowego wirusa skoro nie masz oprogramowania antywirusowego:) (zeby nie bylo, to nie ma byc atak tylko stwierdzenie faktu:)) Quote
BBeta Posted September 7, 2006 Posted September 7, 2006 Ja również odwiedziłam tego bloga i trzy dni temu musiałam zrobić format... Cóż, może to zwykły zbieg okoliczności Quote
Caffe Posted September 7, 2006 Posted September 7, 2006 brygida napisał(a):Caffe, skad wiesz, ze nie masz nowego wirusa skoro nie masz oprogramowania antywirusowego:) (zeby nie bylo, to nie ma byc atak tylko stwierdzenie faktu:)) Po przeczytaniu Waszych postów poprosiłam tate o przejrzenie. Ma do tego jakiś program, nie wiem dokładnie jaki, raczej z tego jestem noga. No i działa mi wszystko jak nalezy ;) Bez zmian. Naprawdę sądzicie, że na onetowym, zwykłym blogu można zainstalowac wirusa który by dodatkowo infekował kompy które wejdą na stronę?! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.