Magdagdynia Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 ? a jak mozna sie kontaktowac w sprawie adopcji? Quote
kasiek_ona Posted March 9, 2011 Author Posted March 9, 2011 jeśli chodzi o akceptowanie psów i kotów to nie ma z tym problemów. Można kontaktować się pod numer: 667854871. Quote
polciuaa Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 myślę, że transport do Gdyni też się znajdzie jakby co. ;) ps. cioteczki zajrzyjcie, może coś podeślecie? http://www.dogomania.pl/threads/203855-Psiak-w-typie-collie-poszukiwany!-Inne-du%C5%BCe-sier%C5%9Bciuchy-te%C5%BC-zapraszamy!?p=16465562#post16465562 Ja już pokazałam państwu Negro ale jeszcze nie zdecydowali więc możecie podsyłać inne psiury. :) Quote
Asia & Ginger Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 [quote name='Magdagdynia']? a jak mozna sie kontaktowac w sprawie adopcji? Magdagdynia i jak dzwoniłaś może w sprawie psiaka? Quote
Magdagdynia Posted March 27, 2011 Posted March 27, 2011 TAK DZOWNILAM, niestety brat wlasciciela powiedzial, ze gdynia to za daleko Quote
Asia & Ginger Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 eliza_sk napisał(a):czy to nadal aktualne ? Chyba tak, w każym razie jeszcze niedawno było. Najlepiej zadzwonić. ;) Quote
kasiek_ona Posted April 8, 2011 Author Posted April 8, 2011 Łobuziak już miał jedną szansę... Niestety źle sie przyjął, tzn po przyjeździe do domu w którym miał zostać okazało się, że on nie chce zostać! Tulił się do swojego starego pana, na nowych ludzi nie chciał patrzeć, trząsł się, wcześniej w ogóle nie chciał wejść do samochodu, jakby czuł, co się kroi... wszyscy razem zdecydowali, że jednak się nie nadaje do zmiany otoczenia. Cioteczki, Negro nadal szuka domu :) Quote
polciuaa Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 nie rozumiem, Negro był w nowym domu i tam doszli do wniosku, ze za bardzo tęskni więc wrócił do starego domu i nadal szuka DS? Przecież logiczne jest, że na początku będzie tęsknił i chwile mu na pewno zajmie aklimatyzacja itp. Quote
Rumi. Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 też tego nie rozumiem.... to dlaczego tamten dom nie był ok i szukają nadal? (i co to za domek?> z dziećmi? bo dawałam namiary jednym ludziom z 3 dzieci i bardzo im się Nero spodobał) Quote
Trisza Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 Ja mam małe mieszkanie i dziecko małe również..I psa ze schroniska po wielkich przejściach.Nie jest łatwo ale w życiu nie oddałabym psa bo "dziecko ma się urodzić albo mieszkanie za małe"...Ale to ja,,wiem ludzi są rózni.I mają sumienie patrzeć jak ten pies za nimi wodzi oczyma, kiedy odstawią w nowe miejsce.... Quote
polciuaa Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 Zapraszam na bazarek kosmetyczny, każda cioteczka czasem musi kupić sobie jakiś kosmetyk bo inaczej można zwariować więc wchodzcie i kupujcie! http://www.dogomania.pl/threads/205793-Zr%C3%B3b-dwa-dobre-uczynki-kup-kosmetyk-dla-siebie-i-pom%C3%B3%C5%BC!Kosmetyki-part-II!Do-16.04?p=16670943#post16670943 Quote
Asia & Ginger Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 kasiek_ona napisał(a):Łobuziak już miał jedną szansę... Niestety źle sie przyjął, tzn po przyjeździe do domu w którym miał zostać okazało się, że on nie chce zostać! Tulił się do swojego starego pana, na nowych ludzi nie chciał patrzeć, trząsł się, wcześniej w ogóle nie chciał wejść do samochodu, jakby czuł, co się kroi... wszyscy razem zdecydowali, że jednak się nie nadaje do zmiany otoczenia. Cioteczki, Negro nadal szuka domu :) Ciekawe podejście, przecież to zrozumiałe, że pies nie chce zostać u obcych ludzi. Skoro tak się boją o psiaka, to najlepiej, żeby został u dotychczasowych właścicieli, tylko żeby się w końcu wzięli za pracę z psem. Wtedy obie strony będą zadowolone. Quote
Cockermaniaczka Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 No a co pies mial sie cieszyc na widok nieznanego domu,ludzi?Logiczne jest ze to bedzie dla psa trauma i bedzie stres... Moze faktycznie niech popracuja z psem wlasciciele a nie wydaja psa ... Quote
kasiek_ona Posted April 12, 2011 Author Posted April 12, 2011 Pies pojechał na wieś do babci właściciela, mieszka sobie w domku, wychodzi kiedy chce na zwenatrz. Narazie nie szukają już domu tak na gwałt... Ale z tego co wiem to szukają :) Quote
Asia & Ginger Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 kasiek_ona napisał(a):Pies pojechał na wieś do babci właściciela, mieszka sobie w domku, wychodzi kiedy chce na zwenatrz. Narazie nie szukają już domu tak na gwałt... Ale z tego co wiem to szukają :) Dzięki za info. Szkoda tylko, że nie chcą się wziąć do pracy z psiakiem. Quote
kasiek_ona Posted April 17, 2011 Author Posted April 17, 2011 Wiesz cioteczko jak jest. My pracowałybyśmy, a inni raczej idą na łatwiznę... :( Quote
Asia & Ginger Posted May 30, 2011 Posted May 30, 2011 Widzę, że tytuł wątku zmieniony. Czyżby psiak znalazł nowy dom czy zostanie na stałe u tej babci na wsi? Quote
Cockermaniaczka Posted June 14, 2011 Posted June 14, 2011 co z psiakiem?Bo wisi na cockerowym i nie wiadomo czy ma dom czy nie ma ?? Quote
Rumi. Posted June 14, 2011 Posted June 14, 2011 ja na innym forum, napisałam iż psiak został u ludzi i poprosiłam o zamknięcie bo to nie ma sensu. Może warto tam zadzwonić? Quote
kasiek_ona Posted June 21, 2011 Author Posted June 21, 2011 Dokładnie... to nie ma sensu... był 2 razy w domu gdzie go chcieli to szalał, tzn warczał gryzł.... nie chceli go zostawic i jest na wsi ... u babci właściciela, na dzień na zewnątrz w nocy w domu... ;| Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.