Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

to nie sa ludzie, którzy jakoś przywiązują wage do zachowania psa, w sensie obserwacji. duża, silna, skacze na plecy (czyt. nie nauczyli jej niczego)
powiedziałam, że będę szukała czegoś, żeby wstrzymali się z oddaniem ale na ile to podziała... nie wiem.
zrobie jej ogłoszenie na FB może, nie wiem... myślę, może poprzez fundacyjne FB? żeby wiarygodne było? kto prowadzi profil fundacji?

  • Replies 74
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Klementynka niewiem moze mogłabym pomóc?:roll: moge ja wziazc na pare dni...tyg...nauczyc tego i owego...kurcze szlag mnie trafia:flaming:...a jeszcze mc temu odszedł mój kruszynek z avataru.:placz:..tak pusto teraz w domu.:placz:..niewiem jak cos macie innego to ok...moze podam swój tel co?504 106 164...jak by co nie?:roll:

Posted

przykro mi z powodu twojego pieska:(
ale cieszę się że mamy jakieś wyjście awaryjne:) ale wszystko zależy od Klementynki bo to ona pilotuje tą sprawę:)
więc czekamy na decyzje;)

Posted

jestem , jestem. zozolinko z nieba spadasz chyba ;) przyznam, że próbowałam zrobić trochę wywiadu o Tobie bo jeszcze nie miałyśmy przyjemności współpracować ale kurczę nikt o Tobie nic nie wie! współpracujesz jako DT z jakąś fundacją moze? (jesli z naszą to wybacz głuptasowi...)
a tak na poważnie to powiedz na jak długo możesz tej małej dac DT? sa jakieś ograniczenia? czasowe? nie wiem jak ona się będzie zachowywać więc wolę się upewnić, że jak cosik zniszczy to przełkniesz ;) no i jeszcze kwestia do uzgodnienia - koszty. jedzenie + pewnie cos związne z weterynarzem bo jak znam życie to ludzie, którzy ja mają nie zrobili nic...

wybacz takie zasadnicze stawianie sprawy ale życie nauczyło mnie, że lepiej unikać niedomówień, bo zasadzki i tak wychodzą "w praniu".

Posted

Witaj Klementynko,nie nie jestem bardzo doswiadczonym dt,nie współpracuje z żadną fundacja,mojego mikruska miałam od Wspaniałej Madalleny,został u mnie na ds,mcu temu muzielismy go przeprowadzic za tm ,miał stare jakies sprawy z kregami ,odnowiło sie to,był ból,paraliz,długie leczenie zastrzykami,laserami ale niestety...boziu zas mi sie oczy poca,mój malutki tez był urwisem ale umiałam zabezpieczyc rzeczy,poza tym pracujemy z tz na zmiany wiec zawsze ktos jest w domu,ale chciałabym jesl to w miare możliwe dojechac najlepiej spotkac sie z toba i z sunia zobaczyc co i jak,chyba ze wolisz wpasc do mnie na kawke?a co do kosztów..jedzenie spanie mizianie daje ja full pakiet a co trzeba zrobic u weta?co ma zrobione?sterylka jest?dobrze by było,pranie i czesanie tez u mnie...aha i jeszcze jak ona do dzieciów wiesz moze?ja mam 4 i 7 latka w domu...jestesmy aktywni czyli długie spacery,mnóstwo znajomych równiez z psami no i mam duze pole do popisu jezeli chodzi o wybiegi,mamy juz swoje trasy takie które zapenia jej ruch i zmeczenie...a jak długo ..no niewiem...moze ile wlezie...no chyba ze tak ja pokochamy a ona nas ze juz jej nie dostaniecie,ha ha ...najwazniejsze to sie spotkac ,zobaczyc pogadac...pozdrawiam...

Posted

kompletnie nic o niej nie wiem... tam w domu nie mam małych dzieci, jest 16 latek. podejrzewam, że jako młoda rozbrykana ONka może miec pomysły typu podszczypywanie, zganianie, zabieranie zabawek, skakanie, wszystkiego pewnie trzeba ją nauczyć. z jakiegoś powodu ktos ją pewnie wywalił :(

jesli masz ochotę wpaść do mnie to zapraszam, ja tez mogę wpaśc do Ciebie, chętnie pogadam i moze uda nam się coś dobreg dla suczyska zdziałać!

poznanie suczyska to trudna sprawa, wątpię żeby "ludzie" łyknęli wizyte ot tak zeby ja poznac, oni sa trudni :(

Posted

Klementynko ja teraz pracuje od 8-14.15 a pracuje w tesco w bytomiu na ul chorzowskiej kojarzysz?to mogłabym zapakowac sie potem do tramwaju i przyjechac tylko musisz mi napisac gdzie...moze podaj mi swój nr na pw to sie jakos ugadamy,zadzwoniłabym jutro w czasie przerwy co?niewiem wprawdzie o której na przerwe mnie puszcza ale puszcza bo musza hi hi,pozdrawiam

Posted

q... dodzowniłam się :( jakies prawie trzy tygodnie temu, czyli ponaszej ostatniej rozmowie, suczka uciekła z podwórka. nie wiedza gdzie jest bo przecież po co szukac (o ile to prawda), oni zadowoleni bo problem z głowy... szkoda, że nie wpadli na pomysł poinformowania mnie.
cholera jasna...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...