yuki Posted March 9, 2011 Author Posted March 9, 2011 Zuch chłopak, będą z niego ludzie :D Już Stefan niech nie broi, tylko ładnie się zachowuje to może DT się zmieni w DS :P Inteligentna z niego sztuka, nie powiem nie powiem :D Quote
Basia1244 Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 No i proszę, sam sobie ten garaż wybrał - znaczy się, mieszkał nie w mieszkaniu lecz poza nim - może właśnie w garażu - szkoda klamek i drzwi, ale jest teraz przynajmniej szansa, że więcej szkód już nie będzie :) Quote
bros Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 To bedzie fajne psisko przy małym nakładzie pracy i ćwiczen :) rutta to dla Ciebie wychowawcze wyzwanie :) Quote
rutta Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 nie tylko dla mnie. Stefana dopadła biegunka znowu. zanim zdążył wyjść z domu.... Oni tam wszyscy mają dzisiaj ciężki dzień :(((( Quote
yuki Posted March 9, 2011 Author Posted March 9, 2011 No niestety początki bywają trudne. Nie jego wina , bidok no , zaraz tu fotasy wrzucę Stefuńca Quote
bros Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 Kurcze a skąd te biegunki ? Moze ma taki owczarkowo wrażliwy żolądek, albo stres tak na niego dziala ? Qurka Quote
yuki Posted March 9, 2011 Author Posted March 9, 2011 Przystojniak dziś na spacerze, jak mu się miska cieszy :D Quote
rutta Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 zadowolony Don Juan :) a te biegunki od soboty, na dwa dni przeszło po zastrzykach u wet. Pod wieczór zjadł trochę ryżu z kurczakiem ale malusio :( Ogólnie od soboty prawie nic nie je (nie licząc tych podebranych faworków). Quote
rutta Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 W nocy była rewolucja jelitowa :( Dostał dzisiaj antybiotyk, jutro do kontroli. W domu grzecznie zjadł tabletkę ukrytą w kurczaku. Leży taki smutny aż serce się kraje :((( dziękuję Lilu. Quote
Uru Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 Ach stefcio stefcio. potrzeba czasu na unormowanie normy,ze sie tak wyraże. duzo zmian dla niego. mam nadzieje,ze przeboje jelitowe powoli beda znikac. wiec garaz! no i dobrze, jesli pies czuje sie tam ok.a tak sobie mysle,ze skoro ma taki biegunki to moze nie karmcie go tym ryzem i kurczakiem tylko na suche trzeba by przejsc? z wetem obgadana sprawa? Quote
rutta Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 kiedy chce sam sobie wchodzi i wychodzi do garażu. To właśnie wet zalecił, żeby jeszcze spróbować z gotowanym jedzeniem, żeby mu ciągle nie zmieniać diety. Zobaczymy czy Stefu w ogóle coś dzisiaj zje. A jutro ma wizytę kontrolną. Po pierwszych zastrzykach dostał paczuszkę Royala dla psiaków z problemami jelitowymi i wtedy było spokojnie. Ale to zapewne było spowodowane działaniem leków. Przez te pierwsze dni u mnie jadł suche i kupal był ok. Quote
inga.mm Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 ponieważ sprawa jest bardzo pilna, więc wrzucam offa czy ktoś pomoże bezdomnemu szczeniorkowi? http://www.dogomania.pl/threads/2038...lub-sta%C5%82y przepraszam autora i uczestników tematu i proszę o zrozumienie i pomoc Quote
rutta Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 Stefan czuje się coraz lepiej :) Nie rozrabia i ma zdecydowanie lepszy humor. Został dzisiaj wykąpany, a cały zabieg zniósł nadzwyczaj spokojnie:) Jutro wybieramy się na wspólny spacer, więc wrzucę nowe zdjęcia. Quote
bros Posted March 13, 2011 Posted March 13, 2011 Stefciu fajowego spacerku zycze w taka piękną pogodę :) tak sobie myslę rutta , że to może nie był przypadek, że Stefan znalazł się tam i o tej porze co Ty. Moze właśnie uratowałaś go przed losem zamknietego w zagrodzie zatuczonego, znudzonego do granic wsiowego psioora. To chyba było zapisane w gwiazdach. Dzieki Tobie chłoptaś zyska ciekawe życie :) Quote
Basia1244 Posted March 13, 2011 Posted March 13, 2011 Tak sobie pomyślałam, że może to całe zamieszanie z poniszczonymi drzwiami było spowodowane bólem brzucha - on chciał zwyczajnie opuścić dom, żeby się załatwić? Bo przecież tylko drzwi zniszczył? Innych rzeczy nie ruszał? Tak gdybam. :) Ale cieszę się, że chłopak się uspokoił i już nie ma jelitowych sensacji. Quote
rutta Posted March 13, 2011 Posted March 13, 2011 Trochę pobiegał, trochę poleżał. Umył łapki i zdrzemnął się. Quote
yuki Posted March 13, 2011 Author Posted March 13, 2011 Jaki on jest zadowlony z siebie na tych zdjęciach , cud miód i orzechy :) Quote
inga.mm Posted March 13, 2011 Posted March 13, 2011 no piękny to on jest. I jakby mniej zestresowany. Quote
Uru Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 Stefcio wykastrowany został w sobote. regeneruje sie w DT. Rutta jak sie z rekonwalescentem spotka to na pewno szersze relacje zda:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.