Pyrdka Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 O rety, maludo co się z Tobą dzieje?:angryy: Pewnie tęskniła LILUtosi za Tobą?:oops: Quote
Poker Posted March 11, 2011 Posted March 11, 2011 Ojej, co się stało ,że była zamknięta w łazience? przypadkiem czy specjalnie? Pewnie źle jej było samej w łazience. Kiedyś mieliśmy średniego sznaucera i tez zamknęliśmy go w łazience ,a właściwie WC, bo obawialiśmy się,że nam zdemoluje dom. Był jeszcze szczeniakiem. Po powrocie ryczałam jak bóbr.Biedak zdarł sobie pazurki do krwi , zrobił wielkie koo, które łapami rozsmarował po ścianach i drzwiach. Już nigdy więcej nie wycięliśmy mu takiego numeru. Quote
LILUtosi Posted March 11, 2011 Posted March 11, 2011 Nie znam jeszcze na tyle jej żeby zostawić ją samą ze stadem. Tam siedziała od początku, bo bała się wszystkiego, a to było jedyne miejsce gdzie nie było jeszcze psa. Jak wychodziłam to zamykałam ją tam, a jak przychodziłam to miała cały czas otwarte. Ale widać samotność jej się przejadła. Dziś zostawiłam ją już luzem z Szarikiem, Lilu i Pikselem i były tylko małe wpadki. Quote
Akrum Posted March 11, 2011 Author Posted March 11, 2011 jejku, Fifka, co ty narobiłaś - tyle zniszczeń?? LILUtosi straci cierpliwość do ciebie i co wtedy zrobimy, co?? lepiej popraw się troszeczkę, popraw, bo inaczej gdzie będziesz mieszkała, co?? Quote
Akrum Posted March 11, 2011 Author Posted March 11, 2011 wpłynęły pieniążki: bazarek od Poker - 55 zł Quote
LILUtosi Posted March 11, 2011 Posted March 11, 2011 No musi dziewczę ogłady nabrać. Zrobiłam fotę tego sajgonu bo sama nie wierzyłam. Ale powoli łapie zasady że komenda na miejsce to na miejsce! Nic to że to nadal wersalka, ale tam leży jej ręcznik i tam ma spać a nie wciśnięta na moje plecy. ;-) Dwa razy dzisiaj ją zostawiałam z innymi psami i było ok. Na spacerki sama sobie na ogród już wychodzi, chwilę się pokręci i wraca. Będą z niej ludzie bo widać że rozumu troszkę ma tylko wychowanie nie te. Ale zaczyna powolutku kumać. Quote
Akrum Posted March 14, 2011 Author Posted March 14, 2011 oj super, bardzo się cieszę, że dziewczyna takie postępy robi :) sama już na ogródek wychodzi, a jeszcze kilka dni wstecz to nawet nie było o tym mowy :) otwiera się nam mała, otwiera :) Jeszcze troszkę i co LILU, będzie można już małą ogłaszać?? Quote
Akrum Posted March 14, 2011 Author Posted March 14, 2011 [quote name='Asiaczek']Zrobiłam przelew 20 zł. Pzdr. potwierdzam zaksięgowanie pieniążków na koncie :) ślicznie Asiaczek dziękuję Quote
LILUtosi Posted March 14, 2011 Posted March 14, 2011 Ją już można ogłaszać. Ranki prawie nie widać. Na spacery chodzi z wszystkimi psami, śpi ze mną w łóżku i jest nad wyraz otwarta i chyba szczęśliwa. Tylko tak jakoś ma nosek suchy i ciepły, ale nie przejawia objawów jakiekolwiek choroby. Quote
Poker Posted March 14, 2011 Posted March 14, 2011 [quote name='LILUtosi'] Ta po prawej stronie to moja Gusia.Kto i kiedy mi ją ukradł? Jakiś wielki wysyp takich piesków.Ktoś je klonuje czy co ? Quote
LILUtosi Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 Poker, ta suczka po prawej to Żmigrodzki szczeniak tak urósł. Quote
Akrum Posted March 15, 2011 Author Posted March 15, 2011 jejku, to jest nasza Fifka?? nie, nie wierzę... zupełnie inne oczy, uszy postawione... no zupełnie inny pies. skoro można już ją ogłaszać, to pomyślę nad tekstem. tylko jakbyś mogła LILUtosi mi napisać coś o jej charakterze - jaka jest tak ogólnie w stosunku do Was? normalnie nie mogę się napatrzeć na te zdjęcia a w szczególności na to: pamiętasz Pyrdka jak ją zobaczyłyśmy? Ten wielki brzuchol, mega cierpiące i smutne oczy... A teraz taka smuklutka, radosna, postawione uszka, sprytne oczka :) Quote
LILUtosi Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 Trudno na razie ująć w granicach charakter. Ją teraz wszystko cieszy. Cieszy się ze spacerów, biega, wącha, odbiega i przybiega sprawdzić czy dostanie głaski. Trzyma się w niedalekiej odległości. W domu zostawiam ją teraz z innymi psami to nic nie niszczy. Jak wychodzę też już nie wyje jak na początku. Uczy się że to zostawanie to nie na zawsze. Dogaduje się ze wszystkimi psami i sukami. Nie goni kotów. Jak siadam lub leże układa się niedaleko przytula i od razu śpi. Czuje się przy człowieku bezpiecznie. Nie rzuca się na jedzenie łapczywie. Potrafi chodzić na smyczy. Quote
Akrum Posted March 15, 2011 Author Posted March 15, 2011 super, dzięki wielkie za opis, jak sklecę jakiś tekst, to zaraz tu wkleję. tylko tak się zastanawiam - wyciskacz łez, chwytający za serce? czy może jednak radośnie o małej napisać... muszę pomyśleć - coś na pewno mi się w główce ułoży :) Quote
Pyrdka Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 Jejku, jaka sliczna zrobiła sie Iskra,i ta jej postawa. Gęba smieje mi sie od ucha do ucha:lol: Quote
imperator Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 No proszę jak sobie Mała radzi z innymi psiakami Quote
Pyrdka Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 Cudna fotka. Zdjęcie do kalendarza. Cieplutko na serduchu sie robi. Nasza Iskra jest nie do poznania.:lol: Quote
Akrum Posted March 21, 2011 Author Posted March 21, 2011 przepiękne fotki :) od kilku dni próbuję wymyśleć tekst do ogłoszeń Iskry, ale tyle się przez te kilka dni ostatnio dzieje, że nie mam siły, nie potrafię sensownie myśleć. sen z oczu zmywają mi te wałęsające się pół dzikie szczeniaki-hienki, tu porzucony york, co chwilkę telefon, że szczeniaki do oddania do schronu... eh dlaczego ludzie nie myślą o sterylkach?? Quote
Akrum Posted March 24, 2011 Author Posted March 24, 2011 co u naszej pięknej słychać?? ku przestrodze, kto jeszcze nie był: http://www.dogomania.pl/threads/204773-Domowy-hotel-w-oborze-DT-u-Arktyki?p=16560428&posted=1#post16560428 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.