Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 715
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

exploit-oi napisał(a):
Dorota muszę się pochwalić w co się wpakowałam . Z tego wątku jest moja znajda która okazała się zupełnie innym psem niż ten szukany :)

http://www.dogomania.pl/threads/213017-Be%C5%BCowa-mikro-sunia-ZERWA%C5%81A-SI%C4%98-ZE-SMYCZY!-Wawa-Br%C3%B3dno-szczeniak-w-DT/page12


Tak wiem, już podczytałam w tzw. międzyczasie :) I jak dziewczynki się dogadują?
U mnie dochodzi do spięć już tylko z powodu nieuwagi Azy, bo czasem nadepnie na Żabę :) Czasem robi to też celowo :)
Ale cel, o który mi chodziło chyba będzie osiągnięty, czyli rozruszam Żabę :)

Posted

Cioteczki i wujkowie, napisałam dla Caludii nowe ogłoszenie. Nie wiem już, w którą stronę lepiej iśc. Pewnie jednak powinno bardziej wyciskać łzy, ale nie umiem takiego napisać. Poniżej zamieszczam to co napisałam i czekam na uwagi, bo mam dla Claudynki wykupiony pakiet i muszę dać tekst.
Wszelkie uwagi i pomoc w tworzeniu mile widziane :) Dopiero jutro wieczorem będę mogła tu zajrzeć.

[FONT=Calibri]Claudia jedynie 2 letnia sunia w typie owczarka niemieckiego, wiele już przeszła w swoim krótkim psim życiu. Mieszkała na działkach, w nieocieplanej budzie bez wody, karmiona sporadycznie. Tak przeżyła dwie mroźne zimy. W tym czasie rodziła dwa razy. Pierwszy miot wychowała samodzielnie, drugi został jej tuż po porodzie odebrany. Po interwencji w styczniu tego roku trafiła do schroniska. Claudia jest psem obronnym, świetnie nadaje się do ochrony posesji. Ze względu na wiek wymaga dużo ruchu, dlatego nie będzie oddana na łańcuch ani do kojca. Jest niezwykle inteligentną sunią, która szybko się uczy. Potrafi siad, podaj łapę, zachowuje czystość w swoim boksie. Jest psem dominującym, ale w boksie mieszka z dwoma psami. Nie wiadomo jak zareaguje na mieszkanie z sunią lub kotem. Bardzo przywiązuje się do swojego opiekuna i jest gotowa zrobić dla niego wszystko. Do obcych raczej nieufna, broni swojego terytorium. Jedyną wadą Claudii jest umiejętność pokonywania ogrodzenia z siatki.[/FONT]
[FONT=Calibri]Jest wysterylizowana i ma zrobiony komplet szczepień.[/FONT]
[FONT=Calibri]Obecnie przebywa w schronisku w województwie mazowieckim.[/FONT]
[FONT=Calibri]Warunkiem adopcji jest osobista wizyta w schronisku i podpisanie umowy adopcyjnej.[/FONT]
[FONT=Calibri]Kontakt w sprawie adopcji: Magda 602 184 573 (najlepiej sms), Anna 602 34 34 28[/FONT]

Posted

Cioteczki dopiero dotarłam z wojaży działkowych.
Po drodze dostałam wiadomość od morisowej, treści nastepującej:
"Claudia adoptowana. Opiekunka Iza mówi, ze ludzie w porządku. Dom z ogrodem, spanie w domu, teren do dyspozycji i pies samiec na podwórku.
Nie mam kontaktu. Zostaje cieszyć się i mieć nadzieję, że rzeczywiście dobrze trafiła i jest szczęsliwa. "

A ja będąc na działce tak czułam, że już nie zobaczę Claudynki.
Z jednej strony BARDZO się cieszę, a z drugiej smutno mi, że jej nie pożegnałam :) :(

I zostało wolne miejsce w wykupionym pakiecie dla innego psiaczka, myślę o Uszaku od exploit-oi :)

Posted

A ja rozpuszczałam wici o Claudii...
No ale jeśli ma już domek, to mam nadzieję, że jeśli rzeczywiście ludki z okolicy Nasielska odezwą się to zaraz znajdziemy im jakąś śliczną panienkę.
Oby domek był tym najwspanialszym!!!!

Posted

bela51 napisał(a):
Czy to znaczy, ze nie sprawdzicie, jak Claudii wiedzie sie w nowym domu ? Jest tyle nieudanych adopcji, ze nie wiem, czy moge sie cieszyc...


Mnie też to trochę martwi, i będziemy starały się dotrzeć do osób adoptujących, ale nie wiem czy nam się to uda :(

inga.mm napisał(a):
A ja rozpuszczałam wici o Claudii...
No ale jeśli ma już domek, to mam nadzieję, że jeśli rzeczywiście ludki z okolicy Nasielska odezwą się to zaraz znajdziemy im jakąś śliczną panienkę.
Oby domek był tym najwspanialszym!!!!


Ingo dzięki wielkie za pamięć o Claudynce. Wczoraj zmogło mnie choróbsko i nie dałam rady powysyłać sms'ów z tą informacją. Wiem, że wielu osobom Claudynka była bliska sercu i szukali jej domku. Bardzo przepraszam. Dziś nadrobię tę zaległość. Niestety nie dam rady podjechać do schroniska, bo nadal kaszlę i leje mi się z nosa :( Liczę, że dziewczynom uda się dowiedzieć czegoś więcej. A ludkom z Nasielska natychmiast znajdziejmy kolejną kochaną ONeczkę, bez domku.
Biedny Santulek został sam w tym schronie :(

Posted

Wiem tyle, ile powtórzyła mi opiekunka, która robiła adopcję. Ludzie sami ją wybrali z boksu, zrobili na opiekunce dobre wrażenie, o warunkach wiem tyle, ile napisałam w sms'ie. Tak jest w przypadku większości adopcji ze schroniska - ludzie przychodzą, biorą i idą. Nie było przy tym mnie czy Noemi, więc nie mamy kontaktu z nowym domem Claudii. Ale sunia miała wizytówkę z naszymi telefonami, więc jest szansa, że nowy dom sam się odezwie.
Poszła też Lawenda, co kiedyś z Neverem siedziała - i też tylko tyle wiem.

Posted

Szkoda, bo sunia bardzo zapadła mi w serce i marzyłam, ze znajdzie dom, co do ktorego bedzoemy miec 100 % pewnosci, ze jest dobry.
Czy na pewno , nie mozna wyciagn ac z biura takich informacji? Przeciez ludzie podpisywali umowe adopcyjna.

Posted

morisowa napisał(a):
ochrona danych osobowych...

Nie w takim wypadku, gdy oddaje sie komus pod opieke zywą istote. Niektore schroniska sprawdzaja jak miewaja sie ich podopieczni. Moze mógłcy to zrobic , ktorys z praconikow, skoro wolontariuszom, nie chca udostepnic tych danych.

Posted



Miewałam chwile zwątpienia, ale dzięki Wam walczyłam dalej :)
Bardzo dziękuję, że gościliście na watku Claudynki, podnośicliście go i wspieraliście dobrym słowem.
W tak trudnej walce o dobry dom dla psiaka to bardzo ważne.
Oczywiście nadal będę walczyc o kolejne psiaki ze schroniska i nie tylko.
W miarę możliwości pomogę przy tworzeniu banerków, plaktów, wklejaniu zdjęć itp.
Postaram się też pomagać finansowo, choć obecnie to niemożliwe, ale los kiedyś się odmieni :)
Dużo zdrowia i ciepłych myśli dla WAS WSZYTKICH
Noemi i Claudynka :)

Posted

A ja dostałam informację, że ten dom pod Nasielskiem jednak nie koniecznie...
Nic na siłę. Lepiej, że od razu wiadomo, niż wyciągać psa, a potem oddawać.
Ale szkoda

Posted

chwilke nie bylo mnie na Dogo...i co zmiany,Claudynka poszła do domku....mam nadzieje ze dobrego!Noemi....moze uda sie jednak zdobyc namiar na psinke i ewentualnie namowic nowych wlascicieli,zeby zrobili kilka zdjec na watek....
wszystkiego dobrego claucynko,no i oczywiscie pozdrowienia dla Noemi

Posted

Oczywiście będę jeszcze próbowała zdobyc namiary na domek, bo Claudynka jest mi bardzo bliska, ale czy to się uda????
Naprawdę bardzo bym chciała wiedzieć, że dobrze trafiła. Jej nawet w budzie będzie dobrze, byle nie na łańcuchu.

A z Nasielskiem, faktycznie dobrze, że wcześniej wiadomo, że domek nie za dobry, bo po co psiakowi robić nadzieję i go odbierać. Szkoda, że nie wyszło.

Posted

Noemi1 napisał(a):
Oczywiście będę jeszcze próbowała zdobyc namiary na domek, bo Claudynka jest mi bardzo bliska, ale czy to się uda????
Naprawdę bardzo bym chciała wiedzieć, że dobrze trafiła. Jej nawet w budzie będzie dobrze, byle nie na łańcuchu.

A z Nasielskiem, faktycznie dobrze, że wcześniej wiadomo, że domek nie za dobry, bo po co psiakowi robić nadzieję i go odbierać. Szkoda, że nie wyszło.

Pogadaj z Kora. Może będzie mogła pomóc?

Posted

Ja po wyjeździe zaglądam, ale przepraszam, niespokojna jestem, to trzeba sprawdzić!!!! Gdzie ona jest, jak jej jest......Czy nie może zadzwonić ktoś ze schroniska??? Momento rozmowy! A może Państwo pozwolą przyjechać Noemi, looknąć jak sunia?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...