Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 715
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Noemi1']Ale miałaś kochane maleństwo :)
Mojej Mamy sunia (a właściwie Dziadka, który zmarł parę lat temu), też była ze schroniska i wracała tam kilka razy, bo brali ją starsi ludzie, a po ich śmierci rodzina psa do schronu oddawała :(
Na naszą diwę też się nie dawało krzyczeć, bo udawała, że to nie ona i robiła słodkie minki :)
Cwane te nasze kochane psiaki :)[/QUOTE]
a to podobnie jak moja,,,oddawana do schronu 3x
jak chcialam ja wziac odradzali ze szkodnik i glupia...ale ja spojrzalam jej w oczy i zobaczylam zupelnie cos innego ..i jak sie okazalo nie pomylilam sie byla u mnie 17lat....ech....
no i oczywiscie wszelkie psoty to nie ona ...!
podobne charakterki!ale jakie fajne!nic cioteczki kochane ide spac bo jutro musze o 6 wyskoczyc z wyrka -mala wycieczka
dobranoc-kolorowych snow!

Posted

Ja też mam psa obronnego (do pół łydki 11 kg). Niech tylko jakiś facet na ulicy do mie zagada, jego łydki od razu są w niebezpieczeństwie. Kilka razy tak zdażyło się w nocy, ale teraz i w dzień potrafi złapać :) Na szczęście jak dotąd nieskutecznie :)

Posted

[quote name='Noemi1']Ja też mam psa obronnego (do pół łydki 11 kg). Niech tylko jakiś facet na ulicy do mie zagada, jego łydki od razu są w niebezpieczeństwie. Kilka razy tak zdażyło się w nocy, ale teraz i w dzień potrafi złapać :) Na szczęście jak dotąd nieskutecznie :)[/QUOTE]

a to dopiero! moj pudel mini-atakuje soltysa!nienawidzi dziada!/cos w tym jest!!!

Posted

Może jakoś Ci się uda. Ja też wybieram się na ten marsz. Nie wiem tylko czy mnie w robocie nie przycisną.
Na razie powinno się udać. We wtorek już im zapowiem, że mnie nie ma w czwartek :)

Posted

[quote name='Noemi1']A ja tylko tartą na drobniutko daję radę. Taką z kawałka wyrzuwam, a wióry zostaja mi w buzi :)[/QUOTE]
A ja na odwrót: tartej nie lubię, tylko surową z kawałka :lol:

Posted

[quote name='Marycha35']Tego jestem pewna:):):) Wymiziaj ją proszę szaleńczo:)[/QUOTE]

Szaleńczo to raczej Ona mnie wymizia :) Ale oczywiście wymiziam :)

Posted

No więc...
Widok był bardzo pycha :) Dziś pierwszy raz wyciągałam Claudynkę sama z boksu. Na dzień dobry dostałam moc całusów i zostałam upaprana, żebym wiedziała po co tu przyszłam :) Mizianka przekazałam, mówiąc, że to oda Cioteczki Marychy :) Kąpiel błotna musiała być zaliczona :)
Dziś byłyśmy na spacaerze z Santo, ponieważ Harada bardzo źle się czuje i przebywa w szpitalu :(
A teraz sesja foto po kąpieli błotnej :)










Smycz po praniu wreszcie pokazała swoje oblicze :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...