Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

exploit-oi napisał(a):
Nie było mnie w niedzielę a widzę że bym się przydała :/ że też moje stare ogony musiały się po tyłkach pokąsać ;/. Byłam w poniedziałek i już schron wyglądał w miarę normalnie . Wg kartki na bramie rzekomo żaden pies nie ucierpiał co jak się niestety okazało nie do końca było prawdą .
Chciałam zdjęcia Uszakowi zrobić a że było do 14 o czym nie wiedziałam to mnie oczywiście wywalili - to wogóle był zły dzień ;( Jedyne z czego strasznie się cieszę to to że (jeśli dobrze zrozumiałam ) rudy dziadek z korytarza jest już u Magdy . Dobrze mu będzie- należy się staruszkowi,on jest taki kochany .


Apsa zdjęcia robiłam ja - niestety nie umiem wkleić. Podaj proszę na priv maila to prześlę.
Dorota jeśli możesz wysłać mi wszystko do allegro dziś albo jutro to dawaj bo ja w sobotę rano na tydzień wyjeżdżam (buuu ...) i niestety nie będę miała neta a tak zdążę jeszcze zrobić .


NIe zdążyłam wysłać Idze do obrobienia, bo mam jakiś dziki/szalony zasuw w pracy :( Ale zaraz Ci wyślę to co mam i niech już idzie Allegor dla Claudynki, bo tak nikt jej nie wypatrzy. Zapomniałam Ci napisać, udało mi się w niedzielę być u Uszaka, był jeszcze w starym miejscu, ale kenele sa już przenoszone. Był też na spacerku z jedną dziwczyną. Załapał się tuż przed burzą-powodzią. Na szczęście jego nie zalało.

  • Replies 715
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

no szkoda...ale to też wynika z kultury -Duńczycy byli w szoku że pies -u sąsiadów vis a vis jest na uwięzi...(a i tak po naszym mobbingu zamienili łańcuch na delikatną linkę...ocieplili budę, więcej się nie udało...zgłosić też nie można -buda przepisowa,linka delikatna,..a prawo na to pozwala...więc dokarmiamy go psimy przysmakami kiedy nam się uda...Dunczycy nie słyszeli też aby ktokolwiek znecał się u nich w kraju nad psem czy kotem...a schroniska u nich wyglądaja jak hotele trzy gwiadkowe...i koszty utrzymania w nim psa ponosi osoba oddająca...w przypadku jej braku-gmina (tam zwana komuna)...chyba jednak to -dla dobra zwierzaków jest lepsze......

Posted

ps.gdybym coś mogła zrobić dla Claudii np.byłby potrzebny plakat itd.(wszystkie rzeczy projektowe)to poproszę o wiadomość mailem hanya8@o2.pl bo teraz mogę być zadziej na dogo-pozdr ps.może napisać do regionalnej telewizji -zrobiliby program o schronisku połaczony z przedstawieniem historii paru psów w tym Claudii -miałaby porządną reklamę :)

Posted

[quote name='Scooby_Doo']no szkoda...ale to też wynika z kultury -Duńczycy byli w szoku że pies -u sąsiadów vis a vis jest na uwięzi...(a i tak po naszym mobbingu zamienili łańcuch na delikatną linkę...ocieplili budę, więcej się nie udało...zgłosić też nie można -buda przepisowa,linka delikatna,..a prawo na to pozwala...więc dokarmiamy go psimy przysmakami kiedy nam się uda...Dunczycy nie słyszeli też aby ktokolwiek znecał się u nich w kraju nad psem czy kotem...a schroniska u nich wyglądaja jak hotele trzy gwiadkowe...i koszty utrzymania w nim psa ponosi osoba oddająca...w przypadku jej braku-gmina (tam zwana komuna)...chyba jednak to -dla dobra zwierzaków jest lepsze......

Fajny kraj, tylko pozazdrościć...

[quote name='Scooby_Doo']ps.gdybym coś mogła zrobić dla Claudii np.byłby potrzebny plakat itd.(wszystkie rzeczy projektowe)to poproszę o wiadomość mailem hanya8@o2.pl bo teraz mogę być zadziej na dogo-pozdr ps.może napisać do regionalnej telewizji -zrobiliby program o schronisku połaczony z przedstawieniem historii paru psów w tym Claudii -miałaby porządną reklamę :)

Grafikę to ja ogarniam sama :) To taki mój konik, czasem może niezbyt udolnie mi to wychdzi, ale jakoś sobie radzę :)
Mimo wszystko DZIĘKUJĘ ZA POMOC.
Natomiast TV w tym schronie bywa dość często i nie pokazuje konkretnych psiaków, bo Pani Dyr. by się nie zgodziła.
Na takie cuda nie ma szans :(
Na razie Claudynce może pomóc jedynie podnoszenie i jakiś cud, że wreszcie na którymś portalu ktoś ją dostrzeże :)

Posted

Pankracy napisał(a):
ja też Claudynkę podniosę :)


ALe zaszczyt :) Sam Pankracy do Claudynki przyszedł :)
HUURRAA :) Witamy i zapraszamy częściej :)

Posted

co tam u Claudynki,przez pare dni nie zagladalam bo......musialam wydac mojego szczeniaczka/tego z awataru/rodzinie.....przyjechali z pieknego kraju ,gdzie cholubi sie zwierzaczki i w ryk!!!!!oni chca mojego szczeniaczka,,,,,zal mi bylo,ale w sumie bedzie mial lepiej tam
a moje zwierzaki /staruszki/odetchnely ,bo caly czas byly meczone przez smarkacza
w sumie uratowalam go przed schronem,mial jechac od weta ,wzielam ze strachem co bedzie sie dzialo!
tylko zeby do schronu bidul nie trafil ...no i mial farta!teraz biega sobie z kotem po pieknym ogrodzie i uczy sie dunskiego!donosza ze jest bardzo zdolny!lapie w mig

Posted

Holmino. to SUPER wiadomość :) Szczeniak poliglota :)

Oj wymęczyli :)
A teraz tradycyjnie zdjęcia.
Najpierw Claudynka jako potwór trójgłowy :)



Tym razem była wyjątkowo chętna do pozowania :)




I minka :)


I ostatnie


Żeby nie było kąpiele błotne zaliczone i przez Cludynkę i przez Francesco.
Siostrzyczki czyli Nitka i Tasiemka też próbowały jednak nie do tego stopnia.

Uszak siedzi w starym miejscu, był na spacerku, ale nie ze mną.
I mam jeszcze wielką niespodziankę :)

Posted

I niespodzianka, czyli Szpulka po przemianie :)



Futerko lśni, dzieki eksploit-oi :)
Królewna zaczyna ciągnąć :)
I nie daje się fotografować. Jje chętnie, sama wpałaszowała całą miskę :) Zdecydowanie leoiej chodzi.
Musi jeszcze tylko trochę przytyć, ale już jej nie sterczą tak okropnie żebra :)
Nowa dziewczynka i nawet przepycha się przez "jędze".
Ale trzeba przyznać, że "Jędze" zrobiły się bardzo przytulaśne :)
Nitka wskoczyła mi na kolana i całą sobą się przytulała ile sił :)

Posted

Dzięki Cioteczki :)
Tak królewna pozowała, że nawet sama z siebie wypozowała potwora trójgłowego :)
Zdjęcia ładne, bo Claudynka po pełnej odnowie biologicznej :)
Najpierw kąpiel błotna, potem czesanie. Te resztki, wkoło niej, to jej futerko, ale była tego pełna torba :)
To już 3 czesanie w tym roku :) Najpierw przeraziłam się, że tak bardzo przytyła, ale po szczotkowaniu jakoś wróciła do normy :)

Posted

Raz w tygodniu, to trochę słabe dbanie. Właśnie wymyślam co jej kupić na zdjęcie kamienia z ząbków.
Macie może jakiś pomysł jak to zrobić, bo żaden wet w schronie się tym nie zajmie, a ona ma wyjątkowe zakomienione żeby, po tym jedzeniu :(
Przyszła do schronu z białymi, a jest coraz gorzej. Przecież ona ma tylko 2 lata :(
Czy kość wołowa by jej pomogła???

Posted

Ha, Dorek właśnie to przerabiam u moje suni. Kupiłam szczoteczki Trixi 2, jedna do zębisk, druga do masażu dziąseł;) Szykuję się na pastę, są o smakach mięsnych:) Ale dzisiejsze czyszczenie to totalna porażka!!!! Fifi się ubawiła, myślała, że to zabawa i zgryzła szczoteczkę, ups:):):) Ja dotarłam do....kłów;) Powodzenia więc życzę, bo ja dooopam:)
I jak to ma się niby czyścić, ruchem okrężnym???? Czy góra dół?????

Posted

To w warunkach podwórkowych odpada. Muszę to zrobić w trakcie spaceru. Myślałam o jakiś kostkach pedigrie do czyszczenia zębów, ale nie wiem czy ona będzie chciała to gryźć. Dlatego pomyślałam o gotownej kości wołowej, ale to też musi być kawałek, który schrupie w ciągu 15-20 minut.
Podobno jest jeszcze jakiś płyn, którym smaruje się zęby...
Ja z moją Żabą nie mam takich problemów, więc kompletnie się nie znam.

Posted

Może ktoś coś wie:) Ludkowie dajcie znać:) Czytałam, że samo wcinanie suchej karmy przez psiaka działa zapobiegawczo, oczywiście tylko w pewnym stopniu, bo zębiska pracują, chrupią:)

Posted

[quote name='Noemi1']Raz w tygodniu, to trochę słabe dbanie. Właśnie wymyślam co jej kupić na zdjęcie kamienia z ząbków.[/QUOTE]
Spróbuj najpierw z gryzakami typu pedigree albo greenees, jak nie będzie chciała - będziemy się martwić dalej ;)
A ona lubi chleb? Taki ususzony na wiór też zeskrobuje kamień z zębów.
I surowa marchewka do pewnego stopnia.

Są różne preparaty, aquadent do dolewania do wody, orozyme do smarowania po zębach, ale to bardziej do zapobiegania, no i powinno sie stosować codziennie.

Posted

Mama daje swoim psa -marchewki :) i maja bielutkie-ale mój grymaśny np.marchewki nie zje..tylko gotowaną...a taka juz jest za miekka aby zetrzeć kamien:) (ale potwierdzam -Claudynka nie wyglada na pieska schroniskowego-DOBRA ROBOTA :) ) pozdr :)

Posted

Kupię te gryzaki pedigree, marchewki i ususzę chleb i w niedz. sprawdzę. To ma być chleb czy bułka?
Nie mam jakiegoś specjalnego udziału w wyglądzie Claudynki, no chyba, że liczyć to, że jej pozwalam zażywać kąpieli błotnych :)
Sądzę, że jak raz w tygodniu dostanie lepsze jedzenie, to na niewiele to się zdaje.
Taką ma Księżniczka urodę :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...