Noemi1 Posted August 4, 2011 Author Posted August 4, 2011 exploit-oi napisał(a):Nie było mnie w niedzielę a widzę że bym się przydała :/ że też moje stare ogony musiały się po tyłkach pokąsać ;/. Byłam w poniedziałek i już schron wyglądał w miarę normalnie . Wg kartki na bramie rzekomo żaden pies nie ucierpiał co jak się niestety okazało nie do końca było prawdą . Chciałam zdjęcia Uszakowi zrobić a że było do 14 o czym nie wiedziałam to mnie oczywiście wywalili - to wogóle był zły dzień ;( Jedyne z czego strasznie się cieszę to to że (jeśli dobrze zrozumiałam ) rudy dziadek z korytarza jest już u Magdy . Dobrze mu będzie- należy się staruszkowi,on jest taki kochany . Apsa zdjęcia robiłam ja - niestety nie umiem wkleić. Podaj proszę na priv maila to prześlę. Dorota jeśli możesz wysłać mi wszystko do allegro dziś albo jutro to dawaj bo ja w sobotę rano na tydzień wyjeżdżam (buuu ...) i niestety nie będę miała neta a tak zdążę jeszcze zrobić . NIe zdążyłam wysłać Idze do obrobienia, bo mam jakiś dziki/szalony zasuw w pracy :( Ale zaraz Ci wyślę to co mam i niech już idzie Allegor dla Claudynki, bo tak nikt jej nie wypatrzy. Zapomniałam Ci napisać, udało mi się w niedzielę być u Uszaka, był jeszcze w starym miejscu, ale kenele sa już przenoszone. Był też na spacerku z jedną dziwczyną. Załapał się tuż przed burzą-powodzią. Na szczęście jego nie zalało. Quote
Scooby_Doo Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 no szkoda...ale to też wynika z kultury -Duńczycy byli w szoku że pies -u sąsiadów vis a vis jest na uwięzi...(a i tak po naszym mobbingu zamienili łańcuch na delikatną linkę...ocieplili budę, więcej się nie udało...zgłosić też nie można -buda przepisowa,linka delikatna,..a prawo na to pozwala...więc dokarmiamy go psimy przysmakami kiedy nam się uda...Dunczycy nie słyszeli też aby ktokolwiek znecał się u nich w kraju nad psem czy kotem...a schroniska u nich wyglądaja jak hotele trzy gwiadkowe...i koszty utrzymania w nim psa ponosi osoba oddająca...w przypadku jej braku-gmina (tam zwana komuna)...chyba jednak to -dla dobra zwierzaków jest lepsze...... Quote
Scooby_Doo Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 ps.gdybym coś mogła zrobić dla Claudii np.byłby potrzebny plakat itd.(wszystkie rzeczy projektowe)to poproszę o wiadomość mailem hanya8@o2.pl bo teraz mogę być zadziej na dogo-pozdr ps.może napisać do regionalnej telewizji -zrobiliby program o schronisku połaczony z przedstawieniem historii paru psów w tym Claudii -miałaby porządną reklamę :) Quote
Noemi1 Posted August 5, 2011 Author Posted August 5, 2011 [quote name='Scooby_Doo']no szkoda...ale to też wynika z kultury -Duńczycy byli w szoku że pies -u sąsiadów vis a vis jest na uwięzi...(a i tak po naszym mobbingu zamienili łańcuch na delikatną linkę...ocieplili budę, więcej się nie udało...zgłosić też nie można -buda przepisowa,linka delikatna,..a prawo na to pozwala...więc dokarmiamy go psimy przysmakami kiedy nam się uda...Dunczycy nie słyszeli też aby ktokolwiek znecał się u nich w kraju nad psem czy kotem...a schroniska u nich wyglądaja jak hotele trzy gwiadkowe...i koszty utrzymania w nim psa ponosi osoba oddająca...w przypadku jej braku-gmina (tam zwana komuna)...chyba jednak to -dla dobra zwierzaków jest lepsze...... Fajny kraj, tylko pozazdrościć... [quote name='Scooby_Doo']ps.gdybym coś mogła zrobić dla Claudii np.byłby potrzebny plakat itd.(wszystkie rzeczy projektowe)to poproszę o wiadomość mailem hanya8@o2.pl bo teraz mogę być zadziej na dogo-pozdr ps.może napisać do regionalnej telewizji -zrobiliby program o schronisku połaczony z przedstawieniem historii paru psów w tym Claudii -miałaby porządną reklamę :) Grafikę to ja ogarniam sama :) To taki mój konik, czasem może niezbyt udolnie mi to wychdzi, ale jakoś sobie radzę :) Mimo wszystko DZIĘKUJĘ ZA POMOC. Natomiast TV w tym schronie bywa dość często i nie pokazuje konkretnych psiaków, bo Pani Dyr. by się nie zgodziła. Na takie cuda nie ma szans :( Na razie Claudynce może pomóc jedynie podnoszenie i jakiś cud, że wreszcie na którymś portalu ktoś ją dostrzeże :) Quote
Marycha35 Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 Hmmmm, Pani Dyr. złożona persona....W czym to by niby miało i komu przeszkadzać??? Clauduchu buzi w brzuchol:) Quote
Noemi1 Posted August 5, 2011 Author Posted August 5, 2011 Marycha35 napisał(a):Clauduchu buzi w brzuchol:) OK, pod warunkiem, że przed kąpielą błotną :) Quote
Noemi1 Posted August 5, 2011 Author Posted August 5, 2011 Pankracy napisał(a):ja też Claudynkę podniosę :) ALe zaszczyt :) Sam Pankracy do Claudynki przyszedł :) HUURRAA :) Witamy i zapraszamy częściej :) Quote
holmina Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 co tam u Claudynki,przez pare dni nie zagladalam bo......musialam wydac mojego szczeniaczka/tego z awataru/rodzinie.....przyjechali z pieknego kraju ,gdzie cholubi sie zwierzaczki i w ryk!!!!!oni chca mojego szczeniaczka,,,,,zal mi bylo,ale w sumie bedzie mial lepiej tam a moje zwierzaki /staruszki/odetchnely ,bo caly czas byly meczone przez smarkacza w sumie uratowalam go przed schronem,mial jechac od weta ,wzielam ze strachem co bedzie sie dzialo! tylko zeby do schronu bidul nie trafil ...no i mial farta!teraz biega sobie z kotem po pieknym ogrodzie i uczy sie dunskiego!donosza ze jest bardzo zdolny!lapie w mig Quote
Agnieszka_K Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 cześć Claudynko słyszałam żeście wymęczyli Noemi na spacerkach wczoraj?:) Quote
Noemi1 Posted August 8, 2011 Author Posted August 8, 2011 Holmino. to SUPER wiadomość :) Szczeniak poliglota :) Oj wymęczyli :) A teraz tradycyjnie zdjęcia. Najpierw Claudynka jako potwór trójgłowy :) Tym razem była wyjątkowo chętna do pozowania :) I minka :) I ostatnie Żeby nie było kąpiele błotne zaliczone i przez Cludynkę i przez Francesco. Siostrzyczki czyli Nitka i Tasiemka też próbowały jednak nie do tego stopnia. Uszak siedzi w starym miejscu, był na spacerku, ale nie ze mną. I mam jeszcze wielką niespodziankę :) Quote
Noemi1 Posted August 8, 2011 Author Posted August 8, 2011 I niespodzianka, czyli Szpulka po przemianie :) Futerko lśni, dzieki eksploit-oi :) Królewna zaczyna ciągnąć :) I nie daje się fotografować. Jje chętnie, sama wpałaszowała całą miskę :) Zdecydowanie leoiej chodzi. Musi jeszcze tylko trochę przytyć, ale już jej nie sterczą tak okropnie żebra :) Nowa dziewczynka i nawet przepycha się przez "jędze". Ale trzeba przyznać, że "Jędze" zrobiły się bardzo przytulaśne :) Nitka wskoczyła mi na kolana i całą sobą się przytulała ile sił :) Quote
Marycha35 Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 Doruś, piękne foty, brawo brawo:):):) A psiaki do schrupania:) Quote
Scooby_Doo Posted August 9, 2011 Posted August 9, 2011 Claudia do góry!!!nawet jako potwór trójgłowy:) Quote
Scooby_Doo Posted August 9, 2011 Posted August 9, 2011 to jeszcze raz do góry-korzystając z okazji :) Quote
Noemi1 Posted August 9, 2011 Author Posted August 9, 2011 Dzięki Cioteczki :) Tak królewna pozowała, że nawet sama z siebie wypozowała potwora trójgłowego :) Zdjęcia ładne, bo Claudynka po pełnej odnowie biologicznej :) Najpierw kąpiel błotna, potem czesanie. Te resztki, wkoło niej, to jej futerko, ale była tego pełna torba :) To już 3 czesanie w tym roku :) Najpierw przeraziłam się, że tak bardzo przytyła, ale po szczotkowaniu jakoś wróciła do normy :) Quote
holmina Posted August 9, 2011 Posted August 9, 2011 melduje sie u Claudusi,cioteczka swietnie dba o nia,bo absolutnie nie wyglada psinka na psa ze schronu!!!! Quote
Agnieszka_K Posted August 9, 2011 Posted August 9, 2011 prześlicznie wygląda!!! Koniecznie nowe ogłoszonka z takimi fotami!!!:) Claudysia jakaś odmłodzona - to pewnie po spa;p Quote
Noemi1 Posted August 9, 2011 Author Posted August 9, 2011 Raz w tygodniu, to trochę słabe dbanie. Właśnie wymyślam co jej kupić na zdjęcie kamienia z ząbków. Macie może jakiś pomysł jak to zrobić, bo żaden wet w schronie się tym nie zajmie, a ona ma wyjątkowe zakomienione żeby, po tym jedzeniu :( Przyszła do schronu z białymi, a jest coraz gorzej. Przecież ona ma tylko 2 lata :( Czy kość wołowa by jej pomogła??? Quote
Marycha35 Posted August 9, 2011 Posted August 9, 2011 Ha, Dorek właśnie to przerabiam u moje suni. Kupiłam szczoteczki Trixi 2, jedna do zębisk, druga do masażu dziąseł;) Szykuję się na pastę, są o smakach mięsnych:) Ale dzisiejsze czyszczenie to totalna porażka!!!! Fifi się ubawiła, myślała, że to zabawa i zgryzła szczoteczkę, ups:):):) Ja dotarłam do....kłów;) Powodzenia więc życzę, bo ja dooopam:) I jak to ma się niby czyścić, ruchem okrężnym???? Czy góra dół????? Quote
Noemi1 Posted August 9, 2011 Author Posted August 9, 2011 To w warunkach podwórkowych odpada. Muszę to zrobić w trakcie spaceru. Myślałam o jakiś kostkach pedigrie do czyszczenia zębów, ale nie wiem czy ona będzie chciała to gryźć. Dlatego pomyślałam o gotownej kości wołowej, ale to też musi być kawałek, który schrupie w ciągu 15-20 minut. Podobno jest jeszcze jakiś płyn, którym smaruje się zęby... Ja z moją Żabą nie mam takich problemów, więc kompletnie się nie znam. Quote
Marycha35 Posted August 9, 2011 Posted August 9, 2011 Może ktoś coś wie:) Ludkowie dajcie znać:) Czytałam, że samo wcinanie suchej karmy przez psiaka działa zapobiegawczo, oczywiście tylko w pewnym stopniu, bo zębiska pracują, chrupią:) Quote
APSA Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 [quote name='Noemi1']Raz w tygodniu, to trochę słabe dbanie. Właśnie wymyślam co jej kupić na zdjęcie kamienia z ząbków.[/QUOTE] Spróbuj najpierw z gryzakami typu pedigree albo greenees, jak nie będzie chciała - będziemy się martwić dalej ;) A ona lubi chleb? Taki ususzony na wiór też zeskrobuje kamień z zębów. I surowa marchewka do pewnego stopnia. Są różne preparaty, aquadent do dolewania do wody, orozyme do smarowania po zębach, ale to bardziej do zapobiegania, no i powinno sie stosować codziennie. Quote
Scooby_Doo Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 Mama daje swoim psa -marchewki :) i maja bielutkie-ale mój grymaśny np.marchewki nie zje..tylko gotowaną...a taka juz jest za miekka aby zetrzeć kamien:) (ale potwierdzam -Claudynka nie wyglada na pieska schroniskowego-DOBRA ROBOTA :) ) pozdr :) Quote
Noemi1 Posted August 10, 2011 Author Posted August 10, 2011 Kupię te gryzaki pedigree, marchewki i ususzę chleb i w niedz. sprawdzę. To ma być chleb czy bułka? Nie mam jakiegoś specjalnego udziału w wyglądzie Claudynki, no chyba, że liczyć to, że jej pozwalam zażywać kąpieli błotnych :) Sądzę, że jak raz w tygodniu dostanie lepsze jedzenie, to na niewiele to się zdaje. Taką ma Księżniczka urodę :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.